Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
77 102
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
Z ZimaIdzie
0 / 0

I tak by cię zabiła bez zastanowienia. Więc się nie podniecaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
Skąd ten paniczny lęk przed klaunami? Amerykańskie kino wyprało ludziom mózgi? W takim razie proponuję przeprowadzenie eksperymentu. Na chodniku, w ruchliwym miejscu namalujcie duży czerwony znak X. Zobaczymy czy ludzi będą go omijać, jednocześnie spoglądając w górę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
To damska wersja Pennywisa. A on zabijał z zimną krwią. Więc i ona by chętnie dobrała się do twoich flaków i odgryzła rączkę, gdyby była prawdziwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
Jak rozumiem, Pennywise to postać historyczna, a jego dokonania zostały udokumentowane w aktach prokuratorskich ;)
Ja rozumiem siłę popkultury. Jednak postać ta pojawiła się w filmie nie bez powodu. Wielu Amerykanów cierpi na lęk przed klaunami. Fobia ta nieco mnie dziwi, jednak co ja tam wiem o zawiłościach ludzkiej psychiki ;)

p.s.
Filmu "It" nie oglądałem, fobii nie mam, toteż przed zadawaniem się z taką klaunicą powstrzymałyby mnie jedynie opory moralne, oraz lęk że ubrudzę się od jej nadmiernego makijażu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
A nie powstrzymałoby cię to, że chce cię zarżnąć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
A chce? Wciąż wracam do tego samego pytania. Jak rzeczywistość książkowo - filmowa ma się do świata realnego? Czy boję się nazguli i dementorów? Czy uważam Lorda Sith za zagrożenie dla demokracji w Polsce (no tu faktycznie nieco się obawiam, ale to już kwestia skojarzeń), czy w ciemnej uliczce spodziewam się spotkać Freddyego Kruegera?

Nie bez powodu, na samym początku napisałem o tym X. Kiedyś zrobiłem eksperyment. W biurze typu openspace, na wykładzinie w alejce prowadzącej do ekspresu do kawy, nakleiłem krzyżyk z 2 pasków bezbarwnej taśmy klejącej. Były niemal niewidoczne. Mimo to ludzie unikali tego miejsca, czasem nawet dość gwałtownie je omijali. A najciekawsze, że nie byli niczego świadomi. Robili to odruchowo, nawet nie zauważali dziwności własnego ruchu. Nazwałem to "syndromem kojota", na cześć nieszczęsnego bohatera kreskówki "Struś Pędziwiatr".

p.s.
W ciemnej uliczce faktycznie obawiam się - potencjalnego spotkania łysego typa z lewarkiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 sierpnia 2020 o 14:36

Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant

Inaczej.
Po prostu uważam, że autor dobrał nieodpowiedni rodzaj cosplayu klaunicy do takiego pytania.
Bo zastanawiałam się, czy autor miał na myśli tylko cosplay, czy też może postać z filmu jako taką.
Jeśli cosplay - miłej zabawy, będą ciekawe doznania.
Jeśli postać - oj, nie pożyjesz.

A eksperyment bardzo ciekawy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie Skoro tak podchodzisz do tematu, to ja wrednie odpowiem, korzystając z twoich słów Ona chce mnie zarżnąć, ja "chcę" ją zerżnąć. Ciekawe czyje będzie na wierzchu. Które z nas okaże się potężniejszym demonem ;)

Pamiętaj - nigdy nie wiesz z kim rozmawiasz w sieci ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
Zależy, jakiego demona masz w spodniach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Uuuu, zaciekawiłeś mnie >3

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
Jeśli jesteś atrakcyjną kobietą lub wysokiej klasy sukkubem, to możemy po negocjować ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
Och, kurczę, niestety muszę cię zawieść x3

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
Cóż, jak nie w tym to może w następnym wcieleniu. Nic straconego...

(i tu powinien zabrzmieć demoniczny hihot...)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant

Wiedz, że w tym momencie moja dłoń spotkała się z moją twarzą...

Szalony x3

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
Uważaj abyś jej przypadkiem nie poranił o moje kły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
Aż tak męsko wyglądam?! Ranisz mnie...
I to z MOJĄ twarzą moja dłoń się spotkała, także, spokojnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 0

@ZimaIdzie
A to przepraszam. Błędnie odczytałem, że twoja dłoń zetknęła się z moją twarzą. Zetknięcie z twarzą demona grozi zranieniami lub oparzeniami, dlatego wolałem ostrzec.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
0 / 0

@Rydzykant
Aww, to posmyram cię przez rękawiczki~

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 sierpnia 2020 o 19:15

R Rydzykant
0 / 0

Odpowiedz Komentuj obrazkiem