Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
279 305
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C Clip180
+5 / 9

Najpierw wybory a teraz to. Ciemnogród

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaras12
+11 / 29

puknijcie się w głowę, może wróci Wam zdrowy rozsądek, od pół roku trzepią temat i nic się nie zmienia, gdyby nie usłużne "media", to nikt by się tym wymysłem nie przejmował
Krótka analiza jak ktoś chce spojrzeć na ten temat z innej strony.
COVID-19 to fikcja oparta na wiarygodnych faktach: wirus, prawdziwe zgony, prawdziwa choroba, epidemia chorób układu oddechowego, do których stopniowo dochodzą zniekształcenia prawdy lub rzeczywistości, a nawet zwykłe kłamstwa.
Koronawirusy są znane.
Niezależnie od tego, że pandemia wirusa H1N1 z 2009 roku była fałszywa, a eksperci manipulowali liczbami, pandemia wirusa H1N1 z 2009 roku przygotowała grunt pod groźbę i tylko szczepienie może nas uratować.
Prawdziwi chorzy byli hospitalizowani, a niektórzy zmarli. Wszystko to sprawiło, że historia „COVID-19” była wiarygodna.
Rozpoczęto narrację o COVID.
Aby utrwalić kampanię strachu, wprowadzono populacyjną strategię szoku, przeprowadzono testy przedstawiane jako wiarygodne, opublikowano dane o wysokiej śmiertelności. nie wspominając o wskaźnikach zaraźliwości.
W tym procesie rola mediów we wspieraniu oficjalnego konsensusu była kluczowa.
Jak zawsze dobrze odegrali swoją rolę, ogłaszając liczbę zgonów każdego dnia i przypisując je COVID-19 bez żadnej analizy.
Dziś kampania strachu jest podtrzymywana przez rzekomą drugą falę, wymagającą nowego zamknięcia. Tak zwane „pozytywne” testy PCR są od niechcenia przedstawiane jako nowe przypadki COVID-19.
Szwecja i inne kraje, a także niektóre stany w USA nie grały w tę grę lub postępowały według własnego planu.
Nie ograniczali się, byli mniej traumatyzowani, pozostali bardziej ludzcy.
Są dowodem na to, że historia COVID-19 w kilku krajach (Belgia, Francja, Hiszpania, Kanada…) jest rzeczywiście fikcją opartą na zmanipulowanych danych, pogrążającą miliony ludzi w potężnej „psychologicznej pułapce”.
Historia COVID-19 to strategia „terapii szokowej”. Strategie tego rodzaju (implikujące socjotechnikę) nigdy nie są wykorzystywane dla dobra ludzi.
Strategia szoku psychologicznego jest rzeczywistością, badaną przez kilku autorów i badaczy, w tym Naomi Klein, w jej książce opublikowanej w 2007 r. „Strategia szoku: powstanie kapitalizmu katastroficznego”.
Strategia szoku została zastosowana w Grecji za pomocą środków ekonomicznych w następstwie kryzysu z 2008 r., Wciągając miliony ludzi w nieszczęście przy współudziale ich polityków.
Strategia szoku została zastosowana za pomocą terroryzmu w USA w 2001 r. i we Francji w 2015 r., Kiedy to ustanowiły stany nadzwyczajne i przepisy nadzwyczajne, które nigdy nie zostały zniesione.
O wiele łatwiej jest kierować społeczeństwem poprzez kontrolę psychiczną niż fizyczną, infantylizację, dezorientację, dezinformację i strach .
Ludzie są wystraszeni.
Mówi im się, po którym chodniku mogą chodzić, w którą stronę, kiedy mogą wejść do sklepu i gdzie muszą wydmuchać nos.
Strach jest wszechobecny.
Ci, którzy odmawiają masek, są karani, patrzą na boki, wykluczani, obrażani, nienawidzeni.
Tysiące ludzi widzi, że ich praca jest zagrożona, całe ich życie jest zagrożone bez możliwości demonstrowania lub sprzeciwu wobec konsensusu Covid-19 narzuconego przez ich rząd.
Starzy ludzie są opuszczeni.
Młodzi ludzie są uwięzieni w zamaskowanym i zamkniętym świecie.
Dorośli są w niepewnej sytuacji
Myślenie i refleksja, nie wspominając o dialogu i debacie, są sparaliżowane.
Protest jest zabroniony
Jeśli ta teza jest słuszna, należy się spodziewać, że nasz rząd, za pośrednictwem „ekspertów” i interwencji mediów, będzie kontynuował tę szokującą strategię i ogłaszał, że jesteśmy coraz bardziej zarażeni, martwi przez COVID, niezależnie od leżącej u podstaw rzeczywistości. Fakty zostaną zmanipulowane.
Pytanie czy chcemy żyć w takiej rzeczywistości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar chinskakonserwa
+3 / 3

@jaras12 widzę, że są jeszcze myślący ludzie w tym kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D domisyl
-1 / 1

@jaras12
dziękuję Ci za czas poświęcony na napisanie tego tekstu, oby jak najwięcej osób przeczytało go i zastanowiło się właśnie nad tym czy pozwolić aby ta paranoja trwała czy może jednak nastał czas na działanie aby głośno i zdecydowanie zaprotestować . W liczbie jest siła, to my jako naród mamy siłę aby przerwać te próby ogłupiania nas oraz manipulowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Koszowy
+9 / 11

Sprawdź sobie długość plaży w Hiszpanii vs długość plaży w PL.
A potem sprawdź długość sezonu plażowego w Hiszpanii i porównaj do PL.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+13 / 17

1. perspektywa ma znaczenie - media często stosują różne ujęcia, w zależności od tego czy chcą pokazać że ludzi jest dużo lub czy chcą pokazać że jest ich mało.
2. parawany - na górnym zdjęciu widać głównie parawany, dodatkowo niewykluczone że dzięki nim dystans jest nawet większy niż na dolnym zdjęciu - nie możemy porównać bo -> patrz punkt 1.
3. parawany chronią nie tylko przed wiatrem ale częściowo pełnią rolę maseczki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D donmajk
+9 / 11

Proszę pokazać obydwa zdjęcia pod innymi kątami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+8 / 12

@Eskim0s69 Powinni też wprowadzić mandaty za głupotę, ale radziłbym Ci wtedy nie wychodzić z domu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dordi
+4 / 4

U nas są "odparawanowani" od siebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaqb1
+3 / 3

Problemem jest to, że Polacy nie znają innych miejsc niż Władysławowo, Zakopane i Karpacz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lewetedemoty
0 / 0

W Hiszpanii chyba mają trochę więcej plaż.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sta121
+2 / 2

Przecież to fejk. Władze Władysławowa już go prostowały. Zdjęcie nie jest z tego roku. Nawet portal który kupił to zdjęcie przyznał że został oszukany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mwa
0 / 0

Buhaha i zapewne dlatego w Hiszpanii jest dzisiaj prawie 6 tys. zakażonych a w Polsce 680.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L liska1234
0 / 0

A mi się wydaje, że to też troszkę sprawa perspektywy,,,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szteker
0 / 0

Jestem teraz nad morzem. Co prawda w mieście mniejszym od Władysławowa, lecz też dosyć konkretnie zaludnionym turystami. Będąc na plaży szedłem brzegiem morza spory kawałek. I nigdzie nie widziałem, by był ścisk. A odległość między plażowiczami była nawet większa niż 2 metry.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pantharhei
+1 / 1

Durny fejk obliczony na szok. Stare zdjęcie i do tego pod kątem 90° by uzyskać efekt mega ścisku. Są kamery na plażach, zerknijcie sobie sami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem