Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
511 517
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
I Innoame
0 / 4

Ale co te feministki wymyślają, na co komu feminizm? Nie ma seksizmu w Polsce!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jabol428
+6 / 6

W tej historii, jeżeli jest prawdziwa, przede wszystkim niekompetencją wykazał się ratownik i powinien ponieść  za to konsekwencje. Oczywiście, ratownik to nie lekarz i nie musi rozpoznawać wszystkich chorób, ale zwalanie przez niego dolegliwości na "kobiece nonsensy" to po prostu skandal.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wertyko
-1 / 5

@jabol428
Mnie ciekawi, jak duże jaja musiał mieć ratownik, olewający objawy zapalenia opon mózgowych. Wysoka gorączka, dreszcze, zaburzenia świadomości, możliwa utrata przytomności, ból i sztywność karku(objaw zagrożenia dla rdzenia kręgowego), nudności i wymioty (co paradoksalnie wskazuje na sprawę neurologiczną, nie pokarmową), ból brzucha, nadwrażliwość na bodźce (kolejny poważny objaw neurologiczny). Ta historyjka NAJPRAWDOPODOBNIEJ (niestety) jest bzdurą, przy takim nagromadzeniu objawów neurologicznych, praktycznie każdy ratownik chociażby dla świętego spokoju (Jeśli nie rozpoznał by ZOMR) zabrał pacjenta na dalsze badania. Po za tym, ciężko mi uwierzyć, że ratownik w wieku 50 lat( czyli zapewne bardzo doświadczony), olał pacjenta z takimi objawami i nie podejrzewał ZOMR. Poza tym, parametry ciśnieniowe z pewnością wskazywały, że organizm znajduje się w dużym stresie. No i te "kobiece nonsensy"... Ja pier... Czyli co? Menopauza? Okres? Ciąża? Żadne z nich nie wywołuje takich objawów neurologicznych. Ogółem, w mojej opinii bzdura.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ejka04
+1 / 1

@Wertyko zwykle wydaje się, że to bzdura tym, którzy podobnej sytuacji nie mieli. Moja historia medyczna jest bardzo złożona, generalnie od dzieciństwa wiadomo było, że coś jest źle. Miałam kilka urazów, po jednym skarżyłam się na bóle szyi, później głowy. Później doszły bóle brzucha, duszności, bardzo szerokie źrenice, objawy grypopopodobne, drżenia ciała, zaburzenia równowagi i pierdylion innych. Ciągle diagnoza „młoda, to wymyśla, nic jej nie jest, próbuje zwrócić na siebie uwagę, cudowanie” itp. W wieku 19 lat okazało się, że ból brzucha to potworniak wielkości grejpfruta, w wieku 22 lat zdiagnozowane stare, niezrośnięte złamanie kr. szyjnego, a później potwierdzono, że został uszkodzony nerw błędny. W wieku 26 lat zdiagnozowano nadciśnienie śródczaszkowe oraz wyciek PMR (dwa wykluczające się objawy, ale jednak potwierdzone wielokrotnie w kilku szpitalach). W międzyczasie zdiagnozowano chorobę rzadką - Zesp. Ehlersa-Danlosa. Przeszłam 30 operacji, przez brak diagnozy, kręgosłup się zdestabilizował - mam stabilizację od czaszki po Th6, założony shunt (już trzeci), usunięte I-sze żebro, 2 mięśnie pochyłe, wstawione stenty do żył szyjnych, czekam na operację zszycia opony MR, a i tak czasem usłyszę, że to hipochondria i po co były te operacje, ze mogłam dalej brać antydepresyjne i może by kiedyś przeszło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tweety246
+1 / 1

Miałam podobnie! Tylko zamiast zapalenia opon mózgowych dostałam udaru z przeokropnym bólem głowy. A że wymiotowałam, to lekarz przepisał gastrolit i paracetamol

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+1 / 1

Znów genialny ratownik medyczny! Kolejny najmądrzejszy w okolicy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem