Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
59 69
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
F fak_dak
+1 / 1

Można rozmawiać na kontrowersyjne tematy, ale jeżeli nie chcesz sporu powinnaś dać się wypowiedzieć tej drugiej stronie i spróbować poznać jej punkt widzenia. Nie dość że się nie pokłócisz, nie zrobisz złego wrażenia sporną opinią, to jeszcze masz szansę uważnie przestudiować argumenty przeciwko twoim przekonaniom. Same korzyści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Duergh
+3 / 3

Jak rozmawiasz z nowo poznaną osobą i ci na niej zależy to BĄDŹ SOBĄ, nie próbuj się przypodobać, jeśli nic ze znajomości nie wyjdzie to zaoszczędzi ci to sporo czasu bo prędzej czy później i tak by wyszło jaki naprawdę jesteś / co naprawdę o czymś myślisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+1 / 1

@Duergh Jeśli myśli o panience na jedną noc to pewno musi się zachowywać jak w democie, jeśli na stałe - jest tak jak piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

A taktyka jest dość prosta. Przedstaw swój sposób myślenia, uzasadnij go jakimiś logicznymi, sensownymi argumentami i tyle. Jednocześnie dopuść myśl że ktoś może uważać inaczej, że to ty możesz się mylić i nie torpeduj, poglądów innej osoby tylko i wyłącznie dlatego że myśli czy uważa inaczej niż ty. Oczywiście nie musisz z tą osobą się zgadzać, ale zawsze uzasadnij dlaczego się z nią nie zgadzasz.
Być może tamta osoba otworzy tobie oczy na pewne sprawy, a być może to ty otworzysz oczy tamtej osobie. W tym drugim przypadku z pewnością bardzo mocno zapunktujesz u nowo poznanej osoby. Jednocześnie, prezentując swoje stanowisko w sposób przeze mnie opisany, zyskujesz jako osoba z przemyśleniami (czyli nie dostajesz łatki pustaka), myśląca samodzielnie oraz potrafiąca bronić swoich poglądów.
Więc poznając nową osobę wcale nie jesteś na polu minowym, jesteś na nim, jeśli chcesz się na siłę komuś przypodobać, zatracając samego siebie w tym działaniu. Jednak ta taktyka, prędzej czy później zawodzi. I to zawodzi zawsze., bo nie da się zawsze dostosowywać pod kogoś czy zwyczajnie kłamać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@rafik54321

"W tym drugim przypadku z pewnością bardzo mocno zapunktujesz u nowo poznanej osoby. "

Albo zaminusuję faktem posiadania innych poglądów :D


@fak_dak

Bywa też tak, że to nie różnica w poglądach tworzy spór, ale fakt przedstawienia tej różnicy. Argument nawet najbardziej logiczny może zostać odebrany jako chamska uwaga, zależy to od poziomu wrażliwości drugiej strony, której trzeba się nauczyć, na pstryk się tego nie wie

Dobrzy przykład to np żart na jakiś temat, dla żartującego śmieszny, a dla drugiej osoby może to być odebrane jako żart nieśmieszny, żałosny, obrzydliwy, chamski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

"BlueAlien jeśli tamta osoba to debil, to już nic z takim nie zrobisz. A tylko debil cię znienawidzi tylko dlatego że np "nie przepadasz za kotami".
Wtedy to w sumie nawet i lepiej.

Ale to ty przedstawiasz fakty do odbioru tej drugiej osobie. Więc w twoich rękach jest to jak przestawisz fakt.
W drugą stronę jesteś jedynie odbiorcą.
"Dobrzy przykład to np żart na jakiś temat, dla żartującego śmieszny, a dla drugiej osoby może to być odebrane jako żart nieśmieszny, żałosny, obrzydliwy, chamski." - wtedy możesz zrobić tylko dobrą minę do złej gry.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@rafik54321

Dlatego wkurzają mnie ludzie. Chcę poluzować atmosferę, walnę jakiś dowcip trochę z czarnego humoru, a druga osoba taka przewrażliwiona i bez dystansu że od razu robi kwik i się czepia i jest chamska i tylko nerwy psuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@BlueAlien "Chcę poluzować atmosferę, walnę jakiś dowcip trochę z czarnego humoru, a druga osoba taka przewrażliwiona i bez dystansu że od razu robi kwik i się czepia i jest chamska i tylko nerwy psuje." - zabawne że ten opis idealnie pasuje do ciebie moja droga :) .
Ileż to razy ktoś tutaj rzuci mniej lub bardziej niewybredny dowcip i się denerwujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@rafik54321

Ta, sęk w tym że w towarzystwie taki dowcip brzmi inaczej niż gdy ktoś go wrzuci w samym środku wojny płci pod demotem, w którym ktoś obraża płeć żeńską.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@BlueAlien nie moja droga, brzmi dokładnie tak samo. To ty masz uprzedzenie że każda nawet drobna żartobliwa uszczypliwość jest atakiem na twoją płeć :) .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@rafik54321

Nie mam żadnego uprzedzenia. Inaczej byś pisał, gdyby to dotyczyło ciebie.

Przeczytanie dowcipu na democie to jedno, ale rozwianie później tego dowcipu do realnych sytuacji z życia, debatowanie na jego temat i wyciąganie wniosków - to drugie. To nie tobie zwróciłam wtedy uwagę, że to jest dowcip i trzeba zachować dystans, zamiast wszczynać dyskusję? Czego to dotyczyło?
Przypowieść o mędrcu i cukierkach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 sierpnia 2020 o 11:52

avatar rafik54321
+1 / 1

@BlueAlien ileż to razy potrafię się śmiać z siebie.

Dyskusja, o ile jest prowadzona rozsądnie zawsze jest użyteczna.

Swoją drogą - lubisz dowcipy o blondynkach? XD.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@rafik54321

Lubię

Ale ja nie o tym.

Jeśli ktoś bierze dowcip na poważnie, to coś z nim nie halo. Dlatego wkurzają mnie dowcipy na demotach, bo ludzie biorą je poważnie. Na podstawie dowcipu o zdradzie ze strony żony potrafią zrobić shitstorm o tym jak bardzo baby są podłe i gorsze od mężczyzn po czym zaczynają się przepychanki.

Dlatego denerwują mnie dowcipy na demotach bo zawsze poniżej obserwuję festiwal spier tolenia.
To nie to samo co dowcip w gronie znajomych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pejter
-1 / 1

Tak to jest, jak się nie wie, o czym gadać. Z demota wnioskuję, że Twoje poglądy są na 2. miejscu a tej drugiej osoby poglądów jeszcze nie znasz i nie chcesz powiedzieć czegoś o czym ona myśli inaczej. Trzeba zmienić temat, rzucić wcześniej przygotowany dowcip, zapytać o rodzeństwo...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
-1 / 1

Wal śmiało, jeśli macie różne poglądy w kwestiach zasadniczych, to nic ze związku nie będzie, a współpracy to wadzić nie będzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nixelad
+1 / 1

Really? NOWO POZNANA OSOBA i od razu CI NA NIEJ ZALEŻY? Pięć minut wcześniej nie wiedziałeś nawet, że istnieje, a teraz skoczyłbyś dla niej w ogień? Nie wiesz o osobie nic, poza tym że może fajna z buźki, albo drugiej strony, a już ci zależy - ale tak, żeby nic kontrowersyjnego ani usłyszeć, ani powiedzieć... litości, kuźwa. Podryw na sześciolatka - mama kuuuup mi ten samochodzik, no kuuuuup, mi na nim zaleeeeży.... a za pięć minut pójdzie w kąt, bo koło nie takie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 1

@nixelad

Może być tak, że znasz kogoś od dłuższego czasu, widzisz jej aktywność, jej działalność, znacie się na "cześć cześć" ale w zasadzie tyle, i przyszło wam w końcu ze sobą porozmawiać sam na sam, a chcesz ją lepiej poznać, zależy ci by dobrze wypaść.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem