Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
52 58
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
Y yoooozek
-3 / 3

gdyby w 39 Francja ruszyła na pomoc Polsce to wojna skończyłaby się w ciągu miesiąca

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rajmundberengar
+3 / 3

Przez Belgię i Holandię jak Niemcy? Ofensywa w Saarze, ktora rozpoczęto 7 września okazała się porażką, francuskie dywizje nie były w stanie przedrzeć się przez niemiecką obrone.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
+2 / 2

@yoooozek Może od razu wyjaśnię. Francja na granicy z Niemcami osiągnęła przewagę dopiero w drugiej połowie września. Wtedy wojska polskie były już rozbite i nie było jednolitego frontu a niektóre dywizje niemieckie już były przerzucane na zachód. Po 17 września jakakolwiek możliwość przeprowadzenia ofensywy straciła jakikolwiek sens i Francja musiała przejść do obrony. Dlaczego? Bo posiadała prawie dwukrotnie mniejszą armię niż Trzecia Rzesza.
Na granicy z Francją na Linii Zygfryda Niemcy mieli ponad 40 dywizji i połowę Luftwaffe. Nie ma żadnych szans na przeprowadzenie skutecznej ofensywy przez te umocnienia przed rozbiciem wojsk polskich i Niemcy doskonale o tym wiedzieli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
-1 / 3

Jak mogłaby się potoczyć, gdyby Francuzi i Brytyjczycy nie poszli na pomoc Belgom? Wtedy nawet plan Mansteina - z całym dla niego szacunkiem - mógłby nie wystarczyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
+2 / 2

@Purple_Piper W sumie to zabawne że Francja prawdopodobnie wyszła by znacznie lepiej gdyby robiła dokładnie to co mówią o niej mity, czyli "siedziała za linią Maginota i nic nie robiła".

Osobiście jednak nie wierzę że cokolwiek takiego było by możliwe. Francja chciała przenieść ciężar walk do Belgii dlatego żeby zabezpieczyć północno-wschodnią część kraju gdzie znajdowało się wiele zakładów przemysłowych, znaczna większość zasobów żelaza i węgla itd. itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 sierpnia 2020 o 10:45

P konto usunięte
-1 / 1

@Gavron88 Nie liczą się motywy, a skutek działania. Belgia przez 20 lat olewała Francję i robiła wszystko, żeby być neutralną i nie drażnić Niemiec. Poza tym, Francuzi doskonale wiedzieli, że te fabryki i kopalnie będą zbyt blisko frontu, żeby były "użytkowe", a do tego, Niemcy miały w 1940 roku również kupę szczęścia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
+2 / 2

@Purple_Piper Z Belgami to prawda, ciekawe jak to by się potoczyło gdyby Francuzi nie musieli się spieszyć żeby ustanawiać linię obronną w Belgii i mieli czas na lepsze rozeznanie się w sytuacji. Może nie zignorowali by informacji od wywiadu o silnej koncentracji wojsk niemieckich przy granicy z Luksemburgiem.

Co do fabryk to liczyli właśnie że będą użytkowe, po to był ten cały wypad do Belgii, a nawet jeśli fabryki były by, tak jak piszesz, uznane za niezdatne do użytkowania, to dalej pozostawał problem z zasobami węgla (trzy czwarte całości) i żelaza (dziewięć dziesiątych całości).

Co do szczęścia, to racja. Plan Mansteina był bardzo ryzykowny, przeciwko niemu protestowała duża część niemieckiego dowództwa, w ogóle użyto go tylko dlatego że bardzo polubił go Hitler.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem