Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
529 534
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C cyaegha
+9 / 11

W dzisiejszym świecie, to coś, co istnieje już tylko w słowniku pod 's'.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-2 / 14

A co tu ma do rzeczy sprawiedliwość.
Ukaranie kogoś za wykorzystanie naiwności?
Czy oszustka zmuszała kogoś do stosowania swojej metody?
Jak mamy kupić strój kąpielowy to chodzimy po sklepach, czytamy opinie, pytamy znajomych, przymierzamy a jeśli chodzi o sprawy życia i śmierci bierzemy w ciemno?
To nie sprawiedliwość to zemsta za naszą głupotę!
"Chcącemu nie dzieje się krzywda"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gregor2
+16 / 16

@koszmarek66 Stosowanie reklamy wprowadzającej w błąd, stosowanie w reklamie fałszywych informacji jest zwykle karalne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-5 / 11

@gregor2 Nie znam reklamy, która nie naginałaby rzeczywistości. "prawdopodobnie najlepsze piwo..." , "zabija 99,99999% zarazków...", "tu wybierzesz najtańsze ubezpieczenie...", "jedna tabletka i po bólu...", itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gregor2
+8 / 8

@koszmarek66 Aktualnie większość z tych sloganów by nie przeszła, "najlepsze piwo" ale według jakiegoś konkursu/jurorów, "tu wybierzesz najtańsze ubezpieczenie" albo zwrot różnicy, "jedna tabletka i po bólu" kompletnie nie ma racji bytu a reklamy leków zawsze zawierają klauzule o konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, "zabija 99,99...% bakterii" zwykle zawiera mniej miejsc po przecinku i często bywa niedoszacowaniem. Stosunek do konsumenta rozwinął się przez ostatnie 20 lat. Urząd ochrony konsumenta publikuje nawet listę klauzul zakazanych (warto wiedzieć że informacja o otwieraniu paczki w obecności kuriera jest nie do obronienia w sądzie). Jest różnica między "naginaniem" rzeczywistości a absolutnym kłamstwem, szczególnie takim, które wpaja się w aktualną modę i wymaga poświęcenia czasu by jednoznacznie obalić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nitaki
+7 / 7

@koszmarek66 tylko, że to coś faktycznie zabija zarazki, to coś faktycznie niweluje ból, a ona twierdziła, że wyleczyło ją z tego, czego nie było. Po za tym, co innego zarabiać na ludzkiej naiwności, głupocie, niewiedzy, strachu, co innego igrać z czyimś życiem. W mojej opinii jedno i drugie jest moralnie złe, ale jednak to drugie bardziej i jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla wielu osób to pierwsze jest jak najbardziej ok, to drugie ani trochę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-5 / 9

@nitaki Jeśli ta historia jest w ogóle prawdziwa a jeśli prawdziwa to kompletna, to nie sądzę, że ktokolwiek został zmuszony do zastosowania tej metody. Każdy musiał sam dokonać wyboru. Takich osób w internecie jest tysiące. trzeba spróbować zweryfikować co może być wartościowe od tego co raczej nie jest. Skoro do jednej piekarni idziemy po chleb a do innej nie, skoro kupujemy gdzieś ciuchy a gdzieś nie to dokonujemy takich wyborów. W kwestiach życia i śmierci powinniśmy tym bardziej ostrożnie wybierać. I gdyby ludzie używali mózgu we właściwy sposób nie dawaliby się nabierać metodom "na wnuczka", "na policjanta" czy na 13. emeryturę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nitaki
+6 / 6

@koszmarek66 racja, ale ludzie pod ścianą, zwykle nie myślą racjonalnie tylko chcą coś zrobić z problemem. To nie jest tylko ich wina, że są oszukiwani, to oszuści nimi manipulują i grają na emocjach. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że kiedy lekarze rozkładają ręce, albo mówią, że szansa na sukces jest nikła, to byłbym w stanie chwycić się każdej innej szansy. Tak jak mówiłem, o ile oszustwa na płaszczyźnie finansowej to pół biedy (i nie miałem na myśli przestępstw i wyłudzeń, tylko głęboko posunięty marketing) to igranie z cudzym życiem to już nie jest fajne.

PS (+) za tekst o 13.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-2 / 4

@nitaki Nie chciałem o tym pisać ale zmieniłem zdanie. Miałem do czynienia w rodzinie i u bliskich znajomych z kilkoma przypadkami nowotworów. Wiem co to za draństwo. Jeśli chodzi o nowotwory mózgu to mocno upraszczając są 2 rodzaje. Jeden, który w zasadzie nie daje szans na uratowanie życia i drugi do uleczenia ale dający przerzuty, więc też tragedia. Współczesna medycyna albo będzie udawać, że coś robi albo wprost mówi, że tylko paliatywna.
Są ośrodki, zwalczane przez kręgi medycyny tradycyjnej, gdzie próbuje się leczyć (na ochotnika - nie z przymusu) beznadziejne przypadki poprzez odpowiednią dietę, właściwy tryb życia a przede wszystkim pozytywne nastawienie psychiczne (np. afirmacja zdrowia). Jakaś część osób "z wyrokami śmierci" cudem powraca do normalnego życia ale reszta niestety umiera. Wg mnie to dobrze, że niektórzy mają choć taki wybór nawet jeśli w tej rosyjskiej ruletce tylko jedna komora jest bez naboju. Owszem ci ludzie stoją pod ścianą ale mają do wyboru "pluton egzekucyjny" albo najbardziej ryzykowana "rosyjska ruletka".
I wracając do sedna historyjki z demota jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację gdzie osoba z beznadziejnym nowotworem wychodzi na prostą dzięki metodom niekonwencjonalnym ale nie chce podjąć się misji dzielenia się z innymi, za to jej najlepsza przyjaciółka bierze się za to. Tylko żeby przekonać innych wymyśla historyjkę "to mi się przydarzyło".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszko_Rymbaba
+2 / 4

@koszmarek66
Kłamanie w tym oszustwo jest formą przemocy. Zwierzęta na przemoc reagują przemocą - ludzie jednak, z uwagi na uwarunkowania cywilizacyjne w tym konieczność zachowania spokoju społecznego są karani za taką reakcję. Mając dwa wyjścia: albo dopuszczenie reakcji typu przemoc za przemoc albo zachowanie monopolu państwa na przemoc wybrano monopol państwa i dlatego oszustwo jest penalizowane. Wydawałoby się to oczywiste i aż szok, że niektórym takie rzeczy trzeba wyjaśniać.
BTW znam tylko dwie grupy głoszące, że "jeleń jest sam sobie winny" - są to albo ludzie naiwni i nie rozumiejący rzeczywistości i oszuści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ichna
+1 / 3

@gregor2 oj tam oj tam, żadna ściema, ta pani się po prostu identyfikowała z osobą chorą na raka mózgu :D

A tak serio przejrzałym te jej propozycje żywieniowe dostępne jeszcze w necie, i sorry, jeśli ktoś się na takie coś nabrał, to sam sobie winny, jedyną zmianę jaką zauważyłam to zmiana cukru na aspartam - czyli zmieniamy syf na gorszy syf ... co miałoby to leczyć, nie wiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+1 / 1

@koszmarek66
Znajdź chorobę, a znajdzie się na świecie ośrodek, który tą chorobę leczy, czy skutecznie, czy nie, nie wiadomo, ale wystarczy jechać do Stanów/Indii i znajdzie się ośrodek, który za kilkaset tysięcy, obieca zająć się pieniędzmi rodziny chorego.

BTW w mózgu czasem są komórki, które na podstawie tomografii/rezonansu identyfikuje się, że mogą być komórkami rakowymi, ale wcale nie muszą. Np. Torbiele.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 sierpnia 2020 o 16:25

S Skarpetoperz
0 / 2

@koszmarek66 tylko wiesz, ona reklamowała swój sposób jako ZAMIENNIK do tradycyjnych metod. Nie dodatek a zamiennik właśnie (co jasno wynika z demotywatora). Zachęcając innych do odstawienia tradycyjnych metod leczenia i kupienia "jej metody" wpędzała ludzi zdesperowanych do grobu.
Miałem w rodzinie osobę chorą na raka. Wiem jak wygląda desperacja i szukanie KAŻDEGO możliwego sposobu na to żeby ta osoba nie umarła. Nie, nie jestem ziębolobbystą ani innym desperatem, ale miałem okazję zobaczyć jak w najbliższej rodzinie to wygląda, jak racjonalizm przestaje działać.
Dlatego pluję na wszystkich ziębów i innych szarlatanów którzy na cudzej krzywdzie dorabiają się fortuny. Mam nadzieję, że jak was dopadnie taka tragedia to będziecie leczyć się swoją lewoskrętną witaminą i dietami, a na krok nie zbliżycie się do tradycyjnej medycyny "która jest zła i to sama chemia".

Gdyby to ode mnie zależało taka osoba powinna być CELOWO zarażana daną chorobą. I niech pokaże jak się z niej wyleczyć (absolutny zakaz tradycyjnej medycyny), skoro taka mądra. PIE@#$NI SZARLATANI

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
0 / 2

@Skarpetoperz W democie nie ma nic na temat doprowadzenia kogokolwiek do śmierci to raz. Nie wszyscy uzdrowiciele są mordercami. Znam kilka osób, które zastępują skutecznie lub uzupełniają medycynę konwencjonalną. Stosując zarówno środki doraźne jak i styl życia (z dietą makrobiotyczną). Nie obchodzi mnie, że większość ludzi podchodzi do tego jak do mikstur czarownic ale wiele starodawnych przepisów nadal działa np. zwykłe zioła. U nas na parapecie np. mamy żyworódkę, której liście kilka razy zdziałały cuda. Ale ludzie wolą drapać ukąszenia owadów albo kupować maści, które raz działają raz nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Skarpetoperz
-1 / 1

@koszmarek66 przeczytaj demota jeszcze raz. Przykład działa. Skoro na niej zadziałało to czemu na jakiejś pani Krysi czy innej Grażynce nie zadziała? Co z tego że jest oszustką i guzik to prawdy? Cóż z tego że ktoś jej posłucha i rzuci tradycyjne leczenie na coś co jej "pomogło"? Serio nie widzisz tu konsekwencji pewnych działań?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 sierpnia 2020 o 2:06

P konto usunięte
-2 / 2

W zasadzie z definicji komórek rakowych wynika, że nie mogła mieć raka, nie trzeba żadnego śledztwa dziennikarskiego prowadzić. Komórki rakowe, to komórki, nad rozmnażaniem i destrukcją nie panuje już organizm "żywiciela". Więc jakby nawet taka sytuacja miała miejsce, to była to zła diagnoza, a nie komórki rakowe. No chyba, że rak sam by się wykończył, ale pytanie, czy można na to wpłynąć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 sierpnia 2020 o 16:18

S Skarpetoperz
0 / 0

@pawel1148 raka sama sobie stwierdziła i sama się z niego "uleczyła" sprzedając potem swoją "metodę" innym ale już PRAWDZIWIE chorym osobom. Takie coś zasługuje na potępienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem