Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

kompletny i ewidentny zapis wykroczenia drogowego

niezależnie od toczącej się w tle dyskusji

www.demotywatory.pl
+
39 47
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
7 7th_Heaven
+9 / 23

Od porządkowania sytuacji na drodze są znaki oraz policja, nie samozwańczy szeryfowie za kółkiem. Ten idiota celowo ogranicza płynność ruchu, w dodatku wg swoich wlasnych zasad, wbrew temu, co regulują znaki i przepisy drogowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+4 / 8

@7th_Heaven
Dokładnie .. kiedyś przez kilkunastu takich debili korek na trasie od Częstochowy do Łodzi miał dodatkowe 10 -15 kilometrów... bo kilku kretynów jechało koło siebie 5 na godzine bo usłyszeli w CB że niedaleko jest korek ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-2 / 10

@w0lnosc nie mój drogi, to ty totalnie się mylisz. Korytarz życia ciężej wykonać, kiedy wszystkie auta niemal stoją. Prawy pas jedzie wolno bo znajdują się na nim pojazdy, które szybciej nie są w stanie jechać (np tiry) i ten pas szybciej ani wolniej nie pojedzie, jeśli na pasie obok będzie ktoś jechał do końca. Czas oczekiwania jest dokładnie taki sam albo i większy przez tego szeryfa, ponieważ samochody mogące jechać szybciej mają to uniemożliwione i wszyscy jadą tak wolno, jak prawy pas, plus z lewego cały również włączają się samochody - nie ma żadnej różnicy czy włącza się na prawy wcześniej czy później - zajmuje to dokładnie tyle samo czasu.
Suwaka nie wymyślił pierwszy lepszy debil dla zabawy - to jest wprowadzone bo to najefektywniejszy sposób zachowania płynności ruchu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pilipiuk8
-4 / 12

@7th_Heaven Wybacz ale nawet złom może w korku jechać lewym, twoje tłumaczenie jest żałosne. Przede wszystkim lewy nie jest dla szybszych tylko do wyprzedzania. Nie jeździmy w Polsce lewym pasem tylko nim wyprzedzamy i wracamy na prawy gdy to jest możliwe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-2 / 2

@pilipiuk8 Na drodze dwupasmowej wyprzedzać można także prawym pasem (podobnie jak na każdej drodze jednokierunkowej oraz jak w przypadku wyprzedzania pojazdu sygnalizującego zamiar skrętu w lewo). Znak B26 będący zakazem wyprzedzania dla ciężarówek, na jezdniach dwupasmowych stosuje się akurat nie dlatego, że nie mogą one nikogo wyprzedzać, ale właśnie po to, aby nie mogły zajmować lewego pasa (prawym pasem mogą wyprzedzać, jeżeli ktoś na lewym akurat jedzie wolniej).

Lewym pasem nie może jechać nikt, kto uporczywie go blokuje. Zatem przy płynnym ruchu złom na owy pas wyskoczyć nie może, a przy korku, choć może (bo nie blokuje) to i tak nie ma znaczenia, skoro wszyscy jadą tak samo wolno. Gdyby nie zapychanie kilometrowym korkiem prawego pasa, w ogóle nie byłoby korka lub byłby znacznie mniejszy, bo pojazdy mogące jechać wolniej, zajmowałyby zgodnie z przepisami pas prawy i były wyprzedzane przez pojazdy szybsze, za pomocą lewego pasa. Przed zwężką powstałby płynny suwak, bo prawy pas i tak jedzie wolniej od lewego, więc z lewego nie jest się trudno wbić pod warunkiem rzecz jasna, że prawy nie stoi, ponieważ jeśli prawy stoi, to szanse na wbicie się z lewego są wyłącnie tuż przed zwężką, do momentu w którym zaczyna się na prawym pasie tzw "jazda na zderzaku" typowa dla korka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 sierpnia 2020 o 1:02

7 7th_Heaven
0 / 2

@Buka1976 Otóż o to właśnie chodzi, że jak się wszyscy na raz na prawy pchają kilometr przed zwężką, to siłą rzeczy powstaje błyskawicznie korek w którym wszyscy jadą sobie na zderzakach i nie ma się gdzie wcisnąć. Jakby ruch się płynnie rozłożył na oba pasy, byłoby znacznie więcej miejsca na suwak na znacznie dłuższym odcinku przed zwężką. W sytuacji, gdy prawy pas jest zablokowany, nie ma się gdzie wbić z lewego, więc albo dołączasz do blokady prawego i wydłużasz ten korek, albo jedziesz lewym do końca lub do momentu, w którym pojazdy na prawym się poruszają, nie stoją, bo wtedy jest szansa, że zrobią Ci miejsce, ale wtedy to ty blokujesz pas lewy, więc dupa i tak zbita.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-1 / 1

@w0lnosc Jakim cudem wpadłeś na pomysł, że ruch na drodze jest sprawniejszy, kiedy lewym pasem jadą samochody nie zdolne do rozwinięcia maksymalnej dopuszczonej na drodze prędkości? :)
A co, jeżeli zwężka jest odwrotna: kończy się pas prawy?? wówczas wg Ciebie logicznie będzie, żeby wszystkie pojazdy ustawiały się na lewym pasie tak prewencyjnie, pomimo, iż przepisy nakazują trzymać się prawego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 sierpnia 2020 o 1:27

avatar Buka1976
+1 / 1

@7th_Heaven Chciałem ci przypomnieć, że jestem gościem, który zna prawdę z za obydwóch kierownic. Dużego i małego. Tak, wyobraź sobie, że osobówkę też mam. A ty? Jakie masz doświadczenie? Jeśli chcesz zobaczyć prawdę (z pozycji kierowcy tir) to powiedz. Ustawie sobie trasę i możemy się przejechać po Europie. Jak odpękasz że mną w korku 3 - 4 godziny (takim niewielkim do 10 km) i nie zdążysz na rozładunek (a z tym wiążą się kary finansowe) to być może zrozumiesz o czym piszę. Nie o koreczkach 100 - 200 metrów.
Żeby też nie było, nie popieram szeryfów ale potrafię ich zrozumieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 sierpnia 2020 o 6:03

W w0lnosc
0 / 0

@7th_Heaven "jakim cudem wpadłeś na pomysł, że ruch na drodze jest sprawniejszy, kiedy lewym pasem jadą samochody nie zdolne do rozwinięcia maksymalnej dopuszczonej na drodze prędkości? :)"
że co?
Jeszcze raz wyjaśnię, bo do socjalistów ciężko dochodzi...
korek 1000 samochodów szybciej się rozładuje, jeżeli w miejscu zwężenia będą wszystkie samochody jechać z prędkością 70 km/h, a nie 10 km/h. 70 km/h jest wtedy, kiedy ustawią się wszystkie auta do przejazdu na zwężeniu ZANIM zniknie pas, aby w miejscu zwężenia mieć już tę prędkość. Jeżeli tego nie zrobią, samochody naprzemiennie przejeżdżają przez zwężenie, ale w miejsc zwężenia dopiero RUSZA. Zatem prędkość opuszczania korka jest 7x wolniejsza dla mojego przykładu.

"A co, jeżeli zwężka jest odwrotna: kończy się pas prawy?? "
Wtedy cały jeden pas z prędkością maksymalną dopuszczalną (np. 70 km/h) odbija w lewo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
-2 / 10

Pod koniec filmu widać jak kierowcy jadący za nagrywającym w końcu dojeżdżając lewym pasem wyprzedzają go kiedy już nie ma "szeryfa" na lewym pasie. Wniosek nasuwa się sam. Polscy kierowcy nie potrafią jeździć na suwak, byle tylko się "wbić" w tym wypadku na prawy pas. Pasażer miał rację, jeśli chodzi o kulturę, kierowca jeśli chodzi o przepisy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
+2 / 8

@wichniak2 co jest kulturalnego w wbijaniu na siłę na prawy pas i blokowaniu go 2km przed zwężeniem? Najważniejsza jest płynność a te można zachować tylko gdy na obydwu pasach będą jechały samochody zgodnie ze swoimi możliwościami i zgodnie z przepisami. Lewy pas nie bez powodu w wielu miejscach jest zabroniony dla tirów. Samochody o ograniczonej prędkości jadą prawym, lewy jest dla tych szybszych. Kulturalnie jest przestrzegać tych zasad.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
-1 / 3

@7th_Heaven W przypadku jakiegoś zatoru, kulturalnie jest zawczasu zająć pas, którym będzie można kontynuować jazdę - nieprzypadkowo właśnie ten pas zajmują kierowcy, żeby "nie wbijać" się z pasa który się kończy. Ten wolny pas wykorzystują cwaniaki, którzy nie chcą czekać, tylko właśnie wbijają się na ostatnią chwilę zmniejszając płynność całej kolumny. Aż szkoda, że to trzeba tłumaczyć. Oczywiście cwaniak zyskuje kilkadziesiąt, kilkaset metrów czyli kilka minut kosztem innych i o tym też trzeba wiedzieć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-1 / 1

@wichniak2 Nieprawda kolego. W tym właśnie rzecz, że część osób samowolnie oraz przede wszystkim błędnie uznała, że to jest kulturalne. Tak Wam się tylko wydaje. Ja to nawet rozumiem, to takie trochę po dżentelmeńsku, jak przepuszczanie kobiety w drzwiach, ale problem w tym, że na drodze ważniejsze od przesadnych uprzejmości jest rozsądek i zasady, zwłaszcza, że akurat w tym przypadku uprzejmość bywa wręcz szkodliwa.
Weź proszę zauważ, że gdyby nie masa "kulturalnych" blokujących kilometr prawego pasa, to tych jak to nazywasz "cwaniaków" na lewym by nie było. Sami tworzycie ten problem i doprawdy nie mam pojęcia o co się wściekasz na ludzi, którzy jadą tym lewym pasem zgodnie z prawem, usprawniając przy tym ruch.
Gdyby każdy jechał normalnie tym pasem, na którym był, z taką prędkością, z jaką jechał (dopóki to możliwe), ruch byłby płynny i wszyscy mieliby równą sytuację, nikt nie byłby pokrzywdzony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
0 / 0

@7th_Heaven jedziesz pasem który wkrótce opuszczasz, wjeżdżając na sąsiedni pas, ktoś Cię musi wpuścić bo to on ma pierwszeństwo a więc zasadniczo zwolnić bo Ty się pojawiłeś,jeśli wymuszasz pierwszeństwo wbijając się przed ciężarówkę która ma zazwyczaj więcej miejsca przed sobą dla bezpieczeństwa również powodujesz spowolnienie kolumny, stąd właśnie obserwujemy że jest korek i wszyscy stoją. Tak to niestety wygląda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kradosan
+2 / 14

Ten koleś co mówi, że ten blokujący ma rację to totalny debil nie zdajacy sobie sprawy jak dział jazda na suwak i jak to usprawnia ruch na drogach. A najgorsze jest to jak taki debil dorwie się do władzy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-3 / 7

@w0lnosc odrobinę wyobraźni kolegi. Zjeżdżając na prawy kilometr przed zwężką zajmuje to dokładnie tyle samo czasu w ogólnym rozrachunku, bo zapełniony prawy pas zaczyna jechać coraz wolniej. Każdy kolejny samochód ma coraz mniejsza prędkość, więc kierowca kilometr przed zwężką praktycznie już stoi. Lepiej jeśli wszyscy na równomiernej prędkości dojeżdżają do zwężki i jadą na suwak, wtedy nikt nie musi stać, jazda jest wolna ale płynna.

Druga sprawa, że nikt nie jest jasnowidzem i nie wie z góry, że za kilometr będzie zwężka. Znaki o tym informujące znajdują się zwykle max kilkaset metrów przed zwężką (zależnie od rodzaju drogi) więc wyobraź sobie że jeśli na prawym będzie gęsto to w momencie zauważenia znaku zbić się na prawy będzie dokładnie tak samo kłopotliwe jak zbić się na niego tys przed zwężką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pilipiuk8
-4 / 8

@kradosan A kierowcy którzy są przed tym szeryfem to nie debile? Tak MA rację pasażer W tym żę nie potrafimy jeździć na suwak co pokazuje ten filmik. To że tamten blokuje ruch to jedno ale to co mówi pasażer to drugie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-2 / 2

@w0lnosc Nie pleć bzdur. Fakt, że wpuszczanie na suwak osób z lewego pasa znacząco spowalnia ruch wynika WYŁĄCZNIE z tego właśnie, że na prawym pasie jest gęsty i długi sznur samochodów, z których każdy kolejny jedzie co raz wolniej. Gdyby samochody były równomiernie rozlokowane na obydwu pasach i jechały zgodnie z przepisami, mniej więcej stałą prędkością jak najdłużej to możliwe (zwolnić dopiero tuż przy zwężeniu do prędkości zapewniającej bezpieczne pokonanie go), to ruch byłby płynny. To uszczęśliwiający wszystkich na siłę kierowcy tamujący prawy pas z kilometrowym wyprzedzeniem sprawiają, że problem w ogóle powstaje i siedzące sobie na ogonach samochody, wlekąc się tym zamulonym od 2km prawym pasem, zmuszone są jeszcze bardziej zwalniać, aby ktoś z lewego pasa mógł się między nie wcisnąć. Normalnie powinny prawym pasem jechać pojazdy, które są w stanie lub których kierowcy mają ochotę jechać wolniej, a na lewym pasie ci, którzy mogą i chcą jechać szybciej. Jeśli wszyscy ustawią się na prawym pasie za ciężarówką, która osiąga max 90/h to kto i jakim sposobem może usprawnić ruch?

Z tym CB, Yanosikiem i resztą to chyba raczysz sobie żartować. Weź jeszcze wieżę kontroli lotów w to zaangażuj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 0

@7th_Heaven "Fakt, że wpuszczanie na suwak osób z lewego pasa znacząco spowalnia ruch wynika WYŁĄCZNIE z tego właśnie, że na prawym pasie jest gęsty i długi sznur samochodów"
a w korku na lewym nie? Acha. To mamy inne wyobrażenie korka.

"Gdyby samochody były równomiernie rozlokowane na obydwu pasach"
Ale to jest nawet technicznie niemożliwe z powodu różnej długości aut. Jak w korku ma stać tyle samo tirów i seicento?

"zwolnić dopiero tuż przy zwężeniu do prędkości zapewniającej bezpieczne pokonanie go"
I przy suwaku ta prędkość wynosi ok. 10 km/h.

"Normalnie powinny prawym pasem jechać pojazdy, które są w stanie lub których kierowcy mają ochotę jechać wolniej, a na lewym pasie ci, którzy mogą i chcą jechać szybciej."
To mówimy o spowolnieniu, czy korku? Dla mnie korek wygląda tak:
https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/c7/3e/5972fcbd7b679_p.jpg?1500723600

"Jeśli wszyscy ustawią się na prawym pasie za ciężarówką, która osiąga max 90/h to kto i jakim sposobem może usprawnić ruch?"
Jeżeli dopuszczalna prędkość wynosi na zwężeniu 70 km/h, a bezpieczna prędkość suwaka to 10 km/h, przy czym czas rozpędzania ciężarówki z tej bezpiecznej prędkości 10 km/h do 70 km/h to MINUTY, to jak powiedz mi, jak suwak może cokolwiek pomagać?

"Z tym CB, Yanosikiem i resztą to chyba raczysz sobie żartować. Weź jeszcze wieżę kontroli lotów w to zaangażuj."
Acha.... wiesz, istnieją nowe technologie. Ja mimo wieku przedemerytalnego potrafię korzystać np. z maps gooogle. To, że czas (rzadko) się mylą, nie oznacza, że w większości przypadków mają już rację. Potrafią wskazać na mapie z dosyć dużą dokładnością, gdzie jest korek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piter1984
0 / 0

Czy nie możemy po prostu sami się podzielić, ok mnie się mniej śpieszy, mogę jechać te kilka min dłużej, jak tobie się spieszy to jedź. zjedziemy się na suwak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qaziku
-5 / 11

Z jednej strony taki szeryf jest dobry.
Dużo jeżdżę i często widzę sytuacje, gdzie przy zwężce samochody do zera zwalniają, a to tylko dlatego że jadący lewym pasem w ostatniej chwili się obudzi, że pas się kończy i zatrzyma się, a później ktoś z prawego pasa zatrzymuje się, żeby go puścić.
Suwak tylko wtedy jak ludzie nauczą się jeździć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Majkel667
0 / 2

Z tego co tutaj widzę w komentarzach to większość coś gdzieś kiedyś słyszała o jeździe na suwak ale jak widać nie ma pojęcia o co w tym chodzi. W jeździe na suwak jest mowa tylko i wyłącznie o tym że jak istnieje jakieś zwężenie to należy odpowiednio wpuszczać samochody z pasa który się kończy. Niestety nasz "genialny" rząd zamiast dopracować przepisy to wypuścił kolejny bubel. W dużym skrócie coś co wcześniej było generalnie wymuszeniem pierwszeństwa teraz nazwane jest jazdą na suwak. No ale dobra takie są przepisy i trzeba się do tego stosować niezależnie co się osobiście o tym sądzi. Natomiast tym czego nie ma w przepisach to myślenie i kultura jazdy. Tutaj zdecydowanie uważam że w przepisach powinna znaleźć się informacja o konieczności jak najszybszej zmiany pasa ruchu w przypadku zwężenia. To jest jedyna metoda gwarantująca zachowanie płynności ruchu. Dojeżdżanie do samego końca, hamowanie do zera, a potem zgodnie z jazdą na suwak zmiana pasa ruchu wymusza konieczność zatrzymania ruchu również na drugim pasie. To nie ma żadnego sensu, poza zwykłym cwaniactwem i brakiem kultury jazdy czyli podejściem "koniecznie muszę być pierwszy".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Marian1982
-1 / 1

@Majkel667 masz filmik wyżej wiec korzystaj z niego wiem każdy z nas jest ekspertem i wyjątkowym człowiekiem ale nie nie jesteśmy ekspertami . Lewy pas jest po to by jechać nim do końca i wtedy zjeżdżać bo gdyby zmieniono przepisy to i tak znalazł by się inny szeryf co by już kilometr wcześniej blokował lewy by go nie wyprzedzali

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Majkel667
-1 / 1

@Marian1982 Szkoda że po pierwsze nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem po drugie Twoja wypowiedź nie ma kompletnie żadnego sensu. Jeżeli zmieniono by przepisy to nie było konieczności takiego działania. Co do filmu to szkoda że nikt nie wziął pod uwagę że ta ciężarówka nie miała za bardzo szansy włączenia się do ruchu a wszyscy od razu z automatu zwalili to na blokowanie pasa. W korku gdzie każdy jedzie na zderzaku drugiego samochodu ciężko się wcisnąć tak wielkim pojazdem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem