Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
152 204
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
1 13Puchatek
-3 / 31

No właśnie! A że 800 tysięcy ludzi na świecie zmarło, to pikuś. Pan Pikuś.

Następny internetowy fachowiec…

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
-2 / 12

@13Puchatek Dokładnie. Ale to jest właśnie inteligencja społeczeństw. Zapomnieli o setkach tysięcy trupów, bo zapominają wszystko, co jest starsze niż miesiąc, a dodatkowo,jakże teraz modne jest psioczenie na zarządzenia rządowe, bo stają się "bojownikami o wolność i demokrację". tak lemingom wtłacza się zapewnienia, że nie są lemingami, gdy zachowują się jak lemingi...:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 14

@13Puchatek
https://www.worldometers.info/pl/
Samych matek przy porodzie na świecie od początku roku zmarło 200tys. Ludzi wszystkich jest koło 7mld (napiszę całościowo 7 000 000 000). Osób na AIDS/HIV zmarło milion z hakiem. 5,5 mln zmarło na raka. 3,3 mln zmarło wskutek palenia tytoniu (zapewne część jest wliczona w statystykę raka). Ponad 700tys osób samo odebrało sobie życie. Więc wychodzi na to że depresja i stres są równie zabójcze co koronawirus :( .
Ba, prawie milion osób zmarło z powodu wypadków drogowych.
Więc na prawdę, statystyka koronawirusa blednie przy tych danych, kolego :( .
800tys osób to dużo, ba, to olbrzymia metropolia. Ale mimo wszystko, minęło ile czasu? 8 miesięcy? 10? Jakoś tak się zaczęła pandemia (mówię o pierwszych przypadkach w Chinach). A wszystkie przytoczone przeze mnie dane, odnoszą się tylko na rok 2020.

Co do koronawirusa. Bardzo wiele danych jest ze sobą sprzecznych lub niespójnych. Działania rządów poszczególnych krajów nie są zsynchronizowane. Taka pandemia powinna ludzi jednoczyć a nie dzielić (i tak początkowo w PL było, pełna zgodność, pomaganie osobom starszym itp).
Politycy jakoś niespecjalnie wydają się chronić przed wirusem, a wszak to najważniejsze osoby w państwie, powinni mieć najlepszą ochronę biologiczno-osobistą. Jakoś ataków terrorystycznych w PL zbytnio nie ma, ale z SOPem się wożą XD.
Nie chcę strugać tu spiskowca, ale gdyby zagrożenie było tak duże jak się powszechnie mówi, to politycy raczej by się zabunkrowali w schronach, a nie robili publiczne przemówienia bez ochrony osobistej :/ .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-1 / 7

@Fragglesik a ty zapominasz czy tylko nie chcesz dopuścić do siebie faktu, że w tym roku zmarło ogólnie tyle samo ludzi na świecie, co umiera corocznie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 13Puchatek
-1 / 9

@rafik54321

"Samych matek przy porodzie na świecie od początku roku zmarło 200tys."

…ale słyszałeś może o tym, że śmierć przy porodzie nie jest zaraźliwa? I wypadki drogowe też nie? Czy to dla Ciebie nowość?

"Działania rządów poszczególnych krajów nie są zsynchronizowane"

Fakt - różne rządu radzą sobie w różny sposób. I co to zmienia?

Czy naprawdę nie byłoby lepiej, żeby zamiast Internetowych Fachowców Od Wszystkiego słuchać naukowców?…

Na koniec:

naukowcy mówią, że COVID-19 ma średnią śmiertelność około 3%. Zważ jednak, że jesteśmy w połowie pandemii, więc ostateczna śmiertelność będzie znana za jakiś rok - dwa. W przypadku epidemii SARS z 2002 W TRAKCIE trwania epidemii mówiono o śmiertelności na poziomie 4%, a potem finalne podliczenia wykazały, że śmiertelność wynosiła 10%.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 września 2020 o 23:52

K kradosan
-1 / 1

A skąd wiesz, jesteśmy w połowie pandemi a nie w dwóch trzecich. A jak można rzetelnie opierać się na statystykach skoro wiadomo, testy są falszyfie dodatnie. A co do prawdziwości tych wszystkich zgonów na Covid-19 to też są różne doniesienia poddające je w wątpliwość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

@13Puchatek fajnie, ale HIV już jest i to nawet trudniej zaraźliwy niż rzekomo COViD, a jednak zebrał znacznie większe żniwo.

"Fakt - różne rządu radzą sobie w różny sposób. I co to zmienia?" - dużo. Bo wirus nie zna granic państw. Przechodzi przez nie jak ty z pokoju do pokoju. Jeśli nie na ludziach to zwierzętach lub przedmiotach.
To tak jak z ekologią. To sprawa globalna. To że ty będziesz dbać o środowisko na swoim podwórku nie uratuje świata, jeśli za płotem ktoś wyleje tonę odpadów.
Tak samo jest z wirusem. Co z tego że ty się zamkniesz w kwarantannie, skoro za płotem ci szaleje wirus? Ile czasu dasz radę się utrzymać w izolacji?
Dlatego działania rządów powinny być w pełni zsynchronizowane. Gdyby wszyscy podziałali tak jak Chiny na początku to już dawno byłoby po pandemii. To właśnie te zsynchronizowanie, ta zgodność i zdecydowanie w działaniu, pozwoliły Chinom ograniczyć starty na śmiesznym (dla tego kraju) poziomie 80tys zarażonych - w NAJLICZNIEJSZYM KRAJU ŚWIATA!

Pamiętaj że SARS nigdy nie osiągnął statusu pandemii i nie bez przyczyny, zarażał zwykle tuż przed wystąpieniem objawów, a nie na kilka dni przed wystąpieniem objawów.
To pewna korelacja, im wirus mniej zjadliwy, tym szybciej i łatwiej się przenosi, jednak zbiera zbyt małe żniwo. Wirus groźny, jest skuteczny, ale zabija zbyt szybko aby się rozprzestrzenić. Więc bardzo prawdopodobne że "korona" jest znacznie mniej śmiertelna iż nawet dzisiejsze 3%.
Ale najbardziej mnie śmieszy ta "bezobjawowowść".

Śmiesznym jest że nawet "naukowcy" są ze sobą sprzeczni.
Zresztą, znajdziesz też badania naukowe które twierdzą że szczepienia powodują autyzm, walić to że na każde takie adanie znajdziesz z 10 badań temu przeczących. Patrz, a jednak i tak wierzą tej mniejszości.
Z koronką mamy jednak sprawę bliższą 50/50. Objawy rozdmuchane po całej skali, od braku objawów do sraczki, po przez zaburzenia nerwowe :/ . Choroba wypisz-wymaluj, którą można każdemu wstawić :/ . Bo każdy ma jakieś objawy, a nawet jak ich nie ma to "bezobjawowo".
Czy serio nie widzisz, że to idealna furtka do rozdmuchania sztucznej paniki? Idealny pretekst do nakładania ograniczeń na ludzką wolność.
A skoro, koronawirus, to serio tak groźny wirus którego powinniśmy się bać itp, to wyjaśnij mi, dlaczego politycy tak po macoszemu do niego podchodzą?
Dlaczego ryzykują masowe spotkania? Dlaczego sami siedzą w parlamencie BEZ maseczek? Dlaczego dają oświadczenia bez szyby z pleksi?
Ryzyko fizycznego ataku na życie polityka jest nawet mniejsze niż zarażenie się koroną, ale z ochroniarzami się prowadzają.
Widzisz tu problem? Bo ja tak.
Kiedy były zamieszki w USA, to Trump jednak się schował w bunkrze, a przed koronką się nie chowa?
Widzę dwa rozwiązania tego problemu:
- przyjęli jakąś "tajną" szczepionkę lub odtrutkę,
- doskonale zdają sobie sprawę że zagrożenie jest minimalne, że osoby "bezobjawowowe" to tak na serio osoby zdrowe, tylko sztucznie im wmówiono koronę, aby podbić statystyki.

I zobacz że to się tyczy wszystkich krajów, oprócz dalekiego wschodu.

Więc, skoro nie odniosłeś się do głównego argumentu (polityków), to koniec tematu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
-1 / 1

@7th_Heaven Właśnie. Mieliśmy 3 miesiące prawie ścisłej kwarantanny, mamy dopiero wrzesień i już norma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 września 2020 o 12:50

1 13Puchatek
-3 / 5

@rafik54321

"HIV już jest i to nawet trudniej zaraźliwy niż rzekomo COViD, a jednak zebrał znacznie większe żniwo."

Ale słyszałeś, że HIV nie można się zarazić droga kropelkową, tylko… jakby to powiedzieć… zupełnie inaczej? I że HIV rozprzestrzeniał się dość długo, zanim w ogóle zorientowano się, co się dzieje? Akurat HIV jest doskonałym argumentem, żeby słuchać naukowców: to pandemia, w przypadku której zastosowano środki zalecane przez fachowców i de facto zdołano ją opanować.

"Dlatego działania rządów powinny być w pełni zsynchronizowane."

Oczywiście. Powinny. A poza tym rządy powinny być uczciwe, nie kłamać, nie kraść, nie oszukiwać swoich obywateli i dbać bardziej o dobro wspólne, niż prywatne korzyści. Ale tak nie jest (a przynajmniej nie zawsze) i jeszcze długo nie będzie. Bo ludzie (politycy też) są ludźmi.

Zauważ tylko, że dyskusja o tym, ja konkretnie się zachowywać (izolować czy nie, nosić maseczki czy nie etc.) ma się nijak do demota oszołoma, który jednoznacznie sugeruje, że żadnego wirusa nie ma, a to wszystko spisek.

Co do SARS i pandemii: przecież właśnie o to chodzi, że korona ma wyjątkowo nieprzyjemny zestaw cech: z jednej strony śmiertelność na tyle wysoką, że niebezpieczną - z drugiej stosunkowo długi okres inkubacji i wysoki odsetek przebiegów łagodnych lub bezobjawowych, co znacząco ułatwia rozprzestrzenianie.

Co do 3% śmiertelności - zobacz, co się działo w północnych Włoszech, w niektórych rejonach Francji i Hiszpanii. 3% to średnia śmiertelność - są rejony, w których była znacznie wyższa, są takie, gdzie była niższa. I na razie nie do końca wiadomo dlaczego - to jest jednak dość nowa epidemia, badania wciąż trwają.

W kwestii formalnej: nie, nie ma badań potwierdzających, że szczepienia powodują autyzm. Były bodaj 3 czy 4 takie - ale we wszystkich przypadkach stwierdzono, że albo były błędnie przeprowadzone, albo wprost sfałszowane. Co więcej - są badania, które jednoznacznie pokazują, że częstość występowania autyzmu wśród osób szczepionych i niesczepionych jest identyczna - co w zasadzie zamyka możliwość dyskusji na ten temat. A że ludzie wierzą w brednie? Wierzą. W płaską Ziemię też wielu wierzy.

Dlatego wolę słucha.c naukowców niż internetowych "fahoffców". A naukowcy spierają się o szczegóły, ale co do kwestii zasadniczych są jednak dosyć zgodni.

"wyjaśnij mi, dlaczego politycy tak po macoszemu do niego podchodzą? Dlaczego ryzykują masowe spotkania?"

Przyjacielu, odpowiedź jest oczywista: ponieważ są debilami, dla których ważniejsza jest władza niż dobro obywateli. Ponieważ myślą wyłącznie w kategoriach "do najbliższych wyborów" i jedyne, co ich naprawdę obchodzi, to to, czy im sondaże nie spadną. A już Trump nie jest tu żadnym argumentem, bo to gość z tak gigantycznym przerostem ego, że jakiekolwiek racjonalne argumenty w jego przypadku się nie sprawdzają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pranelt
+6 / 8

a wiesz, że inne koronawirusy również przenosić możemy bezobjawowo? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar semy
+4 / 16

Jak dojdziesz do wiedzy że nosiciel nie jest synonimem chorego, to porozmawiamy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
-1 / 3

Dla "mondrych" prawodawców nie ma większego znaczenia, bo nawet rodzina policjanta, który miał kwarantannę po kontakcie z zarażonym, musiała pozostać na kwarantannie, pomimo iż owego policjanta z kwarantanny, po negatywnym wyniku testu, zwolniono. Ot, taka logika.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem