Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar konradstru
+34 / 38

Tutaj to jeszcze pół biedy bo może wyjdzie. A jak na poważne stanowisko w poważnej spółce skarbu państwa "wybiorą" chłopka roztropna, który do tej pory nawet chrzanu nie tarł to jest dopiero ból za duża bańkę i za kilka miesięcy go wymieniają na kolejnego pociotka z ogromną stratą finansową i jeszcze kolejną dużą bańkę na odprawę i odszkodowanie trzeba na takiego wydać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+12 / 12

@Jezuita drobna różnica, praktycznie każda duża produkcja filmowa to dzieło jakiegoś prywatnego producenta. I to ON decyduje czy weźmie kogoś do roli czy nie weźmie. Tak działa to za granicą, głównym "szefem" jest producent. Reżyser jest jedynie wykonawcą woli producenta.
Więc jak producent weźmie jakiegoś "krewniaka" aktora i to nie wypali to jest to jedynie konsekwencja decyzji producenta.
Troszkę inaczej jest ze stołkami państwowymi. Bo tam ostatecznie nikt za nic nie odpowiada. Jakoś nie przypominam sobie aby jakiś grubszy polityk kiedykolwiek siedział za przekręty czy niedopełnienie obowiązków. A oni dysponują pieniędzmi podatników, czyli nie swoimi prywatnymi, a naszymi i to MY poniesiemy konsekwencję ICH decyzji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+5 / 5

@Jezuita Mało wiesz o skali, na jaką jesteśmy, jako naród, okradani.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Thevipervip
+18 / 24

W większości przypadków talent zdecydował czy były to pojedyncze role czy prawdziwa kariera. Przykładem niech będzie syn Willa Smytha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MsObvious
+3 / 3

@Thevipervip zły przykład bo syn Smitha już dawno poszedł w karierę muzyczną gdzie osiągnął duży sukces, występuje pod nazwą swojego imienia "Jaden"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+20 / 24

No i co z tego????? A jak ojciec jest mechanikiem i jego syn cały czas kręci się wokół warsztatu samochodowego, a potem sam zostaje mechanikiem z wsparciem rodzica, to mam ręce załamywać? Ojciec może nawet zagadać z jakąś większą firmą, dać flachę szefowi, żeby przyjął syna. Jak będzie dobry w tym co robi to będzie pracował i zarabiał. Jak będzie partolił robotę, to się nie utrzyma. Wielkie mi halo. Galeria z dupy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 10 września 2020 o 7:24

A ArthurFleck
+1 / 1

Bo to ...yzm

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sl4w3x
+5 / 5

Nie ma nic o Carradine, Douglas, Baldwin, Hemsworth, Gyllenhaal.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A amarthar
+10 / 10

Tylko czasem jest tak, że ci krewni znanych celowo zmieniają nazwiska, żeby pokazać, że nie dostali roboty po znajomości.

Przykładowo, Nicholas Cage naprawdę nazywa się Nicholas Coppola. Pseudonimu używa od 15 roku życia, żeby odseparować swoją karierę od kariery swojego wujka, Francisa Forda Coppoli. Źródło: https://www.biography.com/actor/nicolas-cage

Kolejny przykład to już z galerii, Charlie Sheen (właściwie Carlos Estevez) i Emilio Estevez. Oboje są synami Martina Sheena (właściwie Ramon Estevez), ale Emilio pozostał przy prawdziwym nazwisku, aby nie jechać na sławie ojca jak jego brat. Źródło: https://people.com/archive/emilio-estevez-acts-up-and-no-ones-prouder-than-his-father-martin-sheen-vol-19-no-8/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vesmil
+7 / 7

to akurat częste w stanach że "nazwisko otwiera drzwi" ale to że ci drzwi otworzono nie oznacza że zostaniesz w domu jak się nie nadajesz. logiczne i poprawne. jak masz dyplom z dobrej uczelni to łatwiej dostaniesz dobrą pracę ale jak ściągałeś na egzaminach to nie będą trzymać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G goff
+2 / 4

u nas tez często jest używane nazwisko..... np Duda

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zaymoon
+9 / 9

No tak, bo jak masz w rodzinie aktora to ty już aktorem nie masz prawa zostać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+3 / 3

Wiem, że w przypadku aktorów teatralnych i operowych dzieci po prostu spędzają popołudnia za kulisami. Co za tym idzie - gdy pojawia się rola dziecięca - to po prostu one je grają (np. w Henryku IV na którym byłam grał syn reżysera). Na przedstawienia teatralne czasem chodzą też reżyserzy filmów, seriali, osoby od castingu... tak rolę w jakiejś reklamie dostał syn kuzyna. Bo zobaczono go na scenie i się spodobał.
Jeżeli dziecko zdolne, to to idzie jeszcze dalej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B konto usunięte
+3 / 5

Lepiej wciskać wszędzie na siłę czarnych i wykolejeńców seksualnych co nie? To autorowi nie najwyraźniej nie przeszkadza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kmaster
+5 / 5

Film kręcony za prywatne pieniądze. Chcesz powiedzieć, ze ktoś zatrudnił gorszego aktora, rezygnując z mlnów $, żeby córka znajomego zagrała? Ci aktorzy jednak muszą udowodnić swoją jakość. Nie to co państwowych spółkach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+4 / 4

Tyle że większość z nich to świetni albo co najmniej przeciętni aktorzy, co to dostaną mało wymagającą rolę i dobrze zagrają daną postać. Nie zawsze potrzebni są wirtuozi, jak Robert De Niro czy Anthony Hopkins w najwyższej formie.

Jest parę nazwisk, których nie znam, więc nie wiem, czy są dobrymi aktorami.

Za to bardzo pasowała by do tej galerii Kristen Steward. Ta ze "Zmierzchu". Role dostawała, bo tatuś producent jej załatwił, ale aktorką jest, a przynajmniej była, tylko z nazwy. Może coś się zmieniło i nauczyła się dobrze grać, ale kiedyś była beznadziejna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michalSFS
0 / 0

@El_Polaco
Wiesz, też jej nie lubiłem. Aktorka jednej twarzy i jednej mimiki. Trochę jednak się wyrobiła. Np.: w Głębi Strachu grała już całkiem całkiem. Wirtuozem w fachu nigdy pewnie nie będzie, ale przynajmniej może nie zaniży not filmów.

Natomiast dla mnie najlepszy przykład nieudanego wpychania do ról to Jaden Smith "Podniesione Brwi", któremu brakuje nawet pierwiastka talentu ojca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 września 2020 o 16:46

Z zyo
0 / 0

Aktorzy niech sobie są.ale nie uogólniając środowiska lekarzy i prawników to inny kaliber problemu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nimbochromis
+1 / 3

Ale bzdury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 0Kszysztof
0 / 0

bo to "yzm" a nie "izm" :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PMY
0 / 0

Rozumiesz znaczenie słowa "nepotyzm"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem