Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
484 500
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar perskieoko
+4 / 10

Ciekawe jest to, że często ci co drwią z niej, jednocześnie bardzo się oburzają na obrażanie uczuć religijnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
+1 / 7

Świnto prawda! I oby ten demot wypłynął jak najwyżej i może dał komuś do myślenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tobimadara
+4 / 6

Zależy jak daleko z tym zajdziemy. Jeśli ktoś powie "Nie lubię jak mówisz do mnie Zośka, mógłbyś mówić Zosia?", to odpowiem, że jasne, nie ma problemu, przecież nic mnie to nie kosztuje. Z kolei jeśli dajemy jakimś mniejszościom przywileje za sam fakt, że to mniejszość, albo kłamiemy, żeby pokazać ich w lepszym świetle, to coś jest nie tak.

A krzyże w miejscach publicznych obrażają moje uczucia niereligijne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+4 / 6

Precz z poprawnością.
...
Tylko potem nie jęczcie, że wszystko i wszyscy OBRAŻAJĄ WASZE UCZUCIA RELIGIJNE I/LUB PATRIOTYCZNE.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
+3 / 5

Wiki: ":sposób używania języka w dyskursie publicznym, którego deklarowanym celem jest zachowanie szacunku oraz tolerancji wobec członków mniejszości[1], w szczególności wobec grup dyskryminowanych[2]...Poprawność polityczna ma polegać na unikaniu w dyskursie publicznym stosowania obraźliwych słów i zwrotów oraz zastępowaniu ich wyrażeniami bardziej neutralnymi. Obejmuje również samoograniczanie w posługiwaniu się symbolami i określeniami, które mogą wykluczać, marginalizować lub obrażać dyskryminowane grupy społeczne". Reszta jest pod odpowiednim hasłem, więc warto przeczytać o czym się pisze.
Sposób wypowiedzi, a jej treść to dwie odmienne sprawy.
Mogę powiedzieć, że nie zgadzam się z autorem tego demota. Mogę też powiedzieć że jest niedouczonym bucem, debilem i kretynem pie...cym trzy po trzy w imię skrzywionego postrzegania świata i leczenia swojego kompleksu niższości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 30 września 2020 o 12:04

avatar polm84
+2 / 2

Z poprawnoscia polityczna chyba nikt problemu wiekszego nie ma. Problem sie zaczyna jak mniejszosci naginaja poprawnosc polityczna na wlasnie potrzeby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krzewiciel
+2 / 2

@mudia również możesz powiedzieć, ze białe jest czarne. A obecna poprawność polityczna w postaci BLM, mówieniu o akceptacji wszelakiego typu zachowani (nawet tak absurdalne pozytywna pedofilia. Często same owe mniejszości są zaskoczone pewnymi zachowaniami np uznań słowa "murzyn" za obraźliwe, podczas gdy dla nich to zwyczajnie naturalne, identycznie uważają oni również o BLM. Nie można się posuwać do pewnego typu absurdów w imię poprawności politycznej. W efekcie zastępując słowa Nazistowskie Niemcy określeniem Naziści doprowadzono do teorii o "polskich obazach koncentracyjnych".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
-1 / 1

@polm84 To wtedy nie jest "poprawność polityczna" tylko walka o równe prawa/większe przywileje (wybierz wg uznania).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polm84
0 / 0

@mudia ja tego walks o rowne prawa bym nie nazwal, Bo wez np. Sytuacje z Oskarow kilka lat temu (nie pamietam kiedy dokladnie) kiedy bylo "za malo" czarnoskorych nominowanych, to wszyscy (albo prawie wszyscy) prezeterxy bylo czarni. Tez dostal oskara film jakoegos czarnego rezysera, gdzie pozniej wycieklo, ze glosowali na ten film bez ogladania tylko dlatego ze to byl jedyny film rezyserii czarnego.

Inny przyklad takiej "poprawnosci politycznej" masz na uniwersytetach w USA. Co Roku musza przyjac Iles proc. Stodentow mniejszosciowych nawet jak Maja wyniki slabsze od "bialych" kandydatow. Bylo o tym glosno bo studentka biala podala uniwerek do sadu I wygrala. Bo nie przyjeli Jej a miala wiecej punktow niz mniejszosciowi kandydaci co zostslo przyjeci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
+1 / 1

@polm84 Tak jak napisałem, wybierz opcję, która Tobie pasuje.

Co do uniwersytetów, to nie chodzi tyle o poprawność polityczną, ile o wyrównanie szans. Jakkolwiek to może śmiesznie brzmieć, to gdy głębiej się zastanowisz to nie jest to wcale głupie. Czarni mają gorzej z powodów historycznych i to jest fakt. Potomkowie potomków niewolników mają utrudniony start. Bieda rodzi biedę - u nas też tak jest. Bieda i brak perspektyw tworzy dobrą pożywkę do bycia w gangach, popełniania przestępstw, przemocy i przenoszenia tych wzorców na kolejne pokolenia - tego nie trzeba dokładnie tłumaczyć, bo ten sam mechanizm działa na całym świecie. Pomysł jest więc taki, żeby "wyciągnąć za uszy" tę część społeczeństwa (a przynajmniej cześć tej części), żeby w sztuczny sposób wyrównać szanse. Tak to ma wyglądać.

Czy to działa? Nie wiem, nie mieszkam w Stanach i nie studiuję tego aspektu, ale wydaje mi się, że pomysł nie jest pozbawiony sensu.

Czy to jest sprawiedliwe? Na pewno nie w przypadku białej dziewczyny, która harowała by dostać się na uczelnię. Kraj jednak nie ma dbać o pojedynczego jednostkę, ale o ogół. Pewnie uznali, że warto. Czy mają rację nie wiem.

CZY CHODZI O POLITYCZNĄ POPRAWNOŚĆ? NIE! Znowu używane jest niepoprawne pojęcie i polityczną poprawnością nazywasz coś, co nie nie jest, bo nie chodzi tu o szacunek czy tolerancję, ale o inżynierię społeczną mającą na celu zmniejszyć różnice w społeczeństwie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 października 2020 o 9:35

K krzewiciel
0 / 0

@mudia problem jest tutaj z mentalnością, że taka postacią rodzi postawę - a mi się należy. Raczej należy wspierać tych studentów, którzy się wyróżniają niż ciągnąć za uszy tych, którzy w efekcie odwdzięczą się roszczeniową postawą. Widać to bardzo dobrze w różnego typu protestach, gdzie celem jest ustawienie parytetu, a nie przyjmowanie według posiadanych umiejętności. Jednakże te same osoby jakoś nie chcą parytetów w np służbie więziennej, budowlance czy innych zawodach wymagających ciężkiej fizycznej pracy lub wysokiej odporności psychicznej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

Rzygam poprawnością polityczną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem