Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
756 764
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L laylarose
+22 / 24

Może dlatego, że pani przedszkolanka myśli, że pozjadała wszystkie rozumy? Analizy rysynku dziecka specjaliści uczą się LATAMI, żeby nie było takich kwiatków. Przeczytanie 1 artykułu nie daje jej prawa do diagnozowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H haduszek
+12 / 12

Przechodziłem coś podobnego z synem bo rysował tylko czarną kredką takie patykowate ludziki, idziemy do poradni a tam cała ściana takich ludzików

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeziornar
+5 / 5

@laylarose Prawie się posikałem.. hahaha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L laylarose
0 / 0

@jeziornar bo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L laylarose
+7 / 7

@haduszek w przedszkolu w którym pracuje są rysunki całe czerwone i czarne. Tak, pozostałe kredki nie były zastrugane :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L laylarose
+7 / 7

@haduszek w sumie nie wiem do czego można się przyczepić. Rysowanie patyczaków to normalny etap rozwojowy, a że czarną kredką... mi zawsze dzieci odpowiadają, że nie ma skórzanej kredki to biorą jaka jest :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+37 / 37

Moja córelka w przedszkolu narysowała mnie z wędką i resztę rodziny na kocu obok. Z interpretacji "pani wychowawczyni" wynikało, że biję rodzinę batem, kablem lub pasem. Otarło się o niebieską kartę. Bo dziecko zapytane co tata trzyma, odpowiedziało fachowo - Bat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 października 2020 o 19:24

avatar grzechotek
0 / 0

@Buka1976 trzeba było się zorientować czy z tytułu niebieskiej karty nie dostaje rodzina jakiś bonusów. Parę złotych by wpadło i było by na nowy bat tzn. wędkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pejter
+19 / 21

A niech tylko jakiś dzieciak spróbuje użyć czarnego koloru...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
+16 / 16

Znajomy opowiadał jak jego dziecku wmawiali autyzm bo twierdzili, że wycofany jest i takie tam i oczywiście pani proponowała prywatną terapię u siebie, odpłatnie ma się rozumieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Psiarz73
+1 / 1

@konradstru Moja córka zawsze była głośna i ruchliwa,takie żywe sreberko. Diagnoza pedagoga szkolnego: ADHD i sugestia byśmy się do odpowiedniej poradni udali.....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+12 / 12

A jeśli dziecko po kąpieli widzi siebie w lustrze w stroju Adama i tak siebie narysuje? To dopiero będzie afera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+18 / 18

Przez jakiś czas moja firma zatrudniała dwie psycholożki, bo myśleliśmy, żeby ludziom pomóc w trudnych chwilach. Okazało się, że obie panie przede wszystkim nie mogły sobie poradzić same z sobą i swoim życiem rodzinnym. Po pół roku pożegnaliśmy się z powodu braku jakichkolwiek efektów ich pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
+7 / 13

@F18_hornet
Trzeba było zatrudnić psychologów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+2 / 2

@mooz Nie chcieliśmy ryzykować. Faceci w tym zawodzie są jeszcze gorsi, o czym przekonała się siostrzana spółka:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
+1 / 1

@F18_hornet
Nie zrozumiałeś...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rainboweyes80
+4 / 8

Przypomniała mi się jedna historia. Jako dziecko byłam nadpobudliwa (dzisiaj to się chyba nazywa ADHD). Prawie nie spałam, nosilo mnie 24/7 itd. Byłam z tego powodu u psychologa. Działo się to w latach 80, a ja miałam ok.6 lat. Pani psycholog razu jednego ,zostawiła mnie w pokoju z kredkami i papierem i kazała coś tam narysować. Po jakimś czasie wróciła i otrzymała kartkę z modnym wówczas "sekretem" w prawym dolnym rogu kartki. Po odchyleniu zagięcia oczom jej ukazał się upiór z podpisem: "kto tu zagląda, ten tak wygląda". Podczas tych spotkań wywijałam też różne inne" kwiatki," które do dzisiaj krążą po rodzinie jako anegdoty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+22 / 22

Eh te diagnozy "psychologiczne" - kiedys sie dowiedzialem, ze jak sie rysuje dziuple w drzewie albo w budzie wejscie dla psa to znaczy, ze sie jest molestowanym(wedlug psychologow). Dopiero po latach jak juz to wiedzialem to skojarzylem, czemu w poradni psychologicznej(ktora stwierdzala dysgrafie i dysortografie) pani pytala czemu moja buda ma dziure - a jak jej powiedzialem a jak pies ma wejsc do srodka, czy widziala Pani kiedys bude ktora nie ma wejscia, to sie zdziwila

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
+9 / 9

@Xar Bo się za dużo Freuda naczytały.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L laylarose
+14 / 14

@Xar a mnie powiedziano, że dziupla oznacza niezaspokojone pragnienie seksualne :D. Jak ktoś chce, to i na pustej kartce coś znajdzie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+3 / 3

@laylarose niedzwiedzie polarne grajace w chowanego w czasie burzy snieznej ;D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DAREKJP
+9 / 9

A później taki "psycholog" świeżo po studiach dziwi się, że skończył taki "mądry" kierunek a tu nie ma pracy, albo co gorsza - za najniższą krajową…

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Vertreter
+15 / 15

Co następne? Test Rorschacha? "Zobaczyłaś słonika, jesteś molestowana!" Raz przechodziłem taki "test". Zadanie: narysuj drzewo. Drzewo? No ok, czemu nie? Narysowałem jabłonkę z naszego sadu. Bo mi się podoba i tylko dlatego. "Diagnoza"? Mniej więcej coś w stylu: "Popękana kora? - z rodziną coś nie tak! Przycięte główne konary? - skrzywione dzieciństwo! Jabłka na drzewie i leżące pod drzewem? - problemy w relacjach z rówieśnikami! Korona rozrastająca się na boki? - potrzeba akceptacji otoczenia!" I wyjaśnij tu takiej tępej dzidzie, że tak po prostu wygląda to drzewo, dosłownie 1:1. Kora popękana, bo drzewo na kilkadziesiąt lat. Konary przycięte, bo jeszcze mój pradziadek chciał przyhamować jej wzrost. Jabłka, bo akurat mieliśmy jesień. Korona na boki, bo drzewo przecież przycięte i musi tak rosnąć, co jest także po prostu praktyczne. Ludzie, brońcie dzieci przed "wykształconymi" i nadgorliwymi konowałami..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kemotekk
+6 / 6

@Vertreter to nawet nie są konowały, a wielu z nich to świry.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rhanai
+15 / 15

Taaaak, u nas z kolei pani wymyśliła, że kto ładnie pisze, będzie mógł się przesiąść z zeszytu w trzy linie na zeszyt normalny. Ja strasznie chciałam, więc pisałam powoli, żeby było ładnie. Diagnoza? Problemy w domu. Kurtyna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1Kvothe
+8 / 8

Mnie nauczycielka zdiagnozowała, że jestem głupi, i miała rację

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+3 / 3

Ah, ilu ludziom zniszczono życie z powodu diagnozy, tzn nadinterpretacji, "specjalistów"...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
+3 / 3

Widzę system skandynawski na horyzoncie, gdzie po nieodpowiednim rysunku można dziecko odebrać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem