Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
367 441
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar sliko
0 / 14

... po prostu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ixpire1234
+4 / 4

W mieście ludzie mają czasem dalej do przedszkola niż na wsi. A przede wszystkim na wsi nie ma korków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
0 / 18

Kiedy pojawia się Belzeq .... pojawia się Silko... przypadek...? Nie sądzę...:) .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ixpire1234
+3 / 5

Miłość nie wybiera. Jak się chłopaki lubią i wspierają to ich sprawa.
Żeby nie było. Mamy różne oblicza miłości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar belzeq
+1 / 9

@Kocioo Kiedy pojawia się Kocioo, rozum dyskretnie się oddala, To na pewno nie przypadek,,,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
-2 / 4

@Kocioo Bo na budowali kościołów, świątyń ciemnoty i zacofania. A potem Polska wygląda jak wygląda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
-4 / 4

@belzeq To mam się nie pojawiać abyś go "dyskretnie" nie musiał gonić...?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+6 / 14

Skoro jest taka "nisza" na rynku to do dzieła, na co czekasz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vicrac
0 / 6

@SARs9504 wszystko fajnie, tylko prawdopodobnie formalności, ograniczenia i wymogi prawne z otwarciem przedszkola są tak skomplikowane, że zanim uda ci się je spełnić to zdąży już powstać instytucja publiczna (której urzędnicy pewnie nie będą stawiać takich przeszkód i chętnie będą terminowo "podbijać" wszelkie wnioski - bo szefostwo gminne naciska, bo można znajomego wcisnąć na etat...) i konkurencyjność oraz zarobek pójdą się j**ać. A nawet jeśli nie zdąży - ryzyko jest duże.

Na tym polega problem z przedsiębiorczością w Polsce - nie na braku dobrych przedsiębiorców, tylko na skomplikowanych przepisach, niestabilnej sytuacji prawnej (nigdy nie wiesz czy za miesiąc twoja działalność nie zostanie np. objęta wyższym podatkiem, który wykluczy konkurencyjność, a politycy będą ci się śmiać w twarz, nazywając go "opłatą"), i nieuczciwej konkurencji ze strony dotowanych instytucji państwowych (np. szkoły prywatne, które z definicji muszą brać gorszych studentów - bo lepsi pójdą tam gdzie jest za darmo, na państwowe, na co składamy się wszyscy).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 października 2020 o 12:08

A Agitana
-2 / 6

@vicrac Sa 2 rodzaje przedsiebiorcow: tacy, co po prostu cos robia i tacy, co udowadniaja, ze nie da sie nic zrobic. Do ktorej grupy nalezysz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vicrac
-1 / 5

@Agitana czyli twoim zdaniem kalkulacja ryzyka to jest "tłumaczenie, że nie da się nic zrobić"? Gdzie się uczyłaś przecdsiębiorczości, na warsztatach z kołczem Majkiem? "Sky's the limit, trzeba zap***dalać"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F konto usunięte
+10 / 24

60km do najbliższego przedszkola? A dlaczego nie 6000km? Jak szaleć, to szaleć.

Wiem co masz na myśli, ale nie przesadzaj aż tak bardzo. Zwykle nawet nawet z malutkich wiosek jest kilka, kilkanascie kilometrów do najbliższego przedszkola. Są w większych wsiach i w każdym mieście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W worm
+3 / 7

@fak_dak Kolega widzę, że bez dzieci albo zapisał prywatnie albo miał farta :) Problemem jest to, że o ile przedszkola i żłobki są, o tyle jest ich obecnie za mało. Często miejsca kończą się w momencie otwarcia zapisu. Kolega ma pociechę i jeździ na "drugą stronę" Wrocławia, bo tam znalazł miejsce (a i to miał farta) dla swojej pociechy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 października 2020 o 9:09

F konto usunięte
+3 / 9

@worm Ja mam 3 dzieci i mam kontakt z bardzo wieloma rodzinami z dziećmi. Jakoś te dzieci znajdują miejsca w przedszkolach. Ile ty masz dzieci?

Owszem, miejsc powinno być więcej i pieniądze z 500+ zamiast trafiać w postaci gotówki na konta rodziców, powinny trafiać na rozbudowę sieci żłobków, przedszkoli, szkół, świetlic, domów kultury, ale obecnie nie jest tak źle z dostępnością jak nam próbuje wmówić tu autor demota.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 2

@worm @fak_dak wiecie, że obaj operujecie dowodami anegdotycznymi;)

Worm owszem kościół korzysta z wielu przywilejów ale budowa kościoła w większości jest finansowana z funduszy parafian ich pracy. Ksiądz bierze kredyty, które parafianie spłacają w dawkach x kasy, czasem jak nowe osiedle będzie jeden czy kliku bogatszych i finansują w dużej mierze taki kościół, fundują outarz za "cegiełkę" itd. gdyby ludzie nie dawali takie inwestycje by nie powstawały. Podaż popyt.

Co do przedszkoli u mnie jest tak owszem miejsc jest mało, na moim osiedlu jest dwa przedszkolaka stosunkowo młode kilkuletnie, żłobek i kilka przedszkoli prywatnych (jest to duże osiedle na peryferiach miasta wojewódzkiego). Mało tego nie opodal udało mi się kupić dom, a kilkanaście metrów dalej powstaje duże przedszkole razem ze żłobkiem.
Do czego zamierzam inwestycje zależą od popytu i włodarza miasta jak inwestuje i w co. Jeden będzie podnosił opłaty by latać budżet na dotacje ze szkolenia walk ulicznych, drugi będzie budował przedszkola ergo mieszkańcy poniekąd sami sobie wybierają taki los na własne życzenie.
Drugi mój przykład anegdotyczny: u mojej mamy do nie dawna na wsi teraz wchłonięte tereny przez miasto i miasto zlikwidowało stara szkole w jej miejsce zainwestowało, jest szkoła, przedszkole, a i powstały conajmniej dwa prywatne i jest jeden stary kościół. Popyt podaż i mądre zarządzanie.

@Silko i @belzeq tak przeciwni socjalizmowi powinni zakasać ręce (obrazek ze wsi) a na wsi jak to na wsi mieszkańcy budowali remizę, szkołę i kościół, więc ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F konto usunięte
+4 / 4

@Tibr Dowody anegdotyczne, bo niestety nie mam dostępu do żadnych danych statystycznych odnośnie dostępności przedszkoli i procenta odmów przyjęcia. Natomiast ten skromny wycinek z mojego otoczenia i fakt, że w zasadzie w każdej większej miejscowości jaką znam jest przedszkole, pozwala na pewne uogólnienie. Biorę pod uwagę, że może nie być to w 100% zgodne z prawdą.

Zgadzam się, że ilość przedszkoli zależy od samorządów. A wybór radnych zależy od mieszkańców. Więc to oni powinni mieć pretensje do siebie, że wybrali ludzi, którzy mają inne priorytety inwestycyjne.

Ja znam malutkie miasteczko (3000 mieszkańców), które postawiło za cel stworzenia dobrej edukacji podstawowej. Mają podstawówkę, koło której wybudowali małe obserwatorium astronomiczne, porządną pracownię robotów, prawdziwą pracownię informatyczną, inwestują w szkolenia nauczycieli i rozwijanie pasji uczniów. Niby głucha wieś, a sprzęt taki jakiego nie uświadczysz w dobrym liceum w dużym mieście. Da się? Da.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 0

@fak_dak dokładnie tak nie chciałem negować, zresztą świetnie sobie poradziłeś ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
+3 / 5

No biednyś. To może przeprowadź się ze wsi do miasta, co? Bo w mieście jest dużo przedszkoli państwowych i jeszcze więcej prywatnych. Jak są osiedla wieżowców (np. Tysiąclecie, Paderewskiego czy Gwiazdy w Katowicach), to jest jedno państwowe przedszkole na osiedlu i kilka prywatnych w samych budynkach. A jak nie ma, to tak jak napisał @SARs9504 bierz i otwieraj. Będziesz zbijał kokosy.
A bardziej przykre jest, jak zamienisz "przedszkole" na "monopolowy" i będzie bardziej adekwatne. Bo nawet na wsiach czy mniejszych miejscowościach, może nie być przedszkola, szkoły, ale monopolowy musi być.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudia
-1 / 5

I już widać, która organizacja jest skuteczniejsza. Może państwo powinno się uczyć od kościoła?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
+2 / 4

Bo kościół nie musi na siebie zarabiać bo ma zapewnione finansowanie na poziomie państwowym, a przedszkole co najwyżej z samorządu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jisei
-2 / 4

Coraz słabsze te zarzutki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar fefefka
0 / 2

zostawić dzieciaka w kościele. I darmowa edukacja seksualna w zgodzie z nauką kościła będzie... ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
-1 / 1

Po prostu prawo popytu i podaży.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem