Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
132 146
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
Z zambimaru31
-2 / 4

Bóg miłość ojczyzna kalafior, to już słyszeliśmy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+2 / 8

Czyli jestem za a nawet za. Ot cała wypowiedź, która zmieściła by się w 1 zdaniu. Ale szerzej tu nie tylko chodzi o samo zniesienie tego wyjątku, ale także skandaliczne są zarówno sposób procedowania (zgłosili sie politycy i ludzie chcący to urąbać bez konsensusu społecznego), jak i czas, w którym władza chciała pokazać faka ludziom. I pokazała. Takiego gigantomastycznego. Nikt przez 23 lata nie procedował jej w TK i nikt nie krzyczał, ze ustawa jest niezgodna z konstytucją .I teraz nagle taka zmiana. Co robili politycy przez 23 lata? Co robiły organizacje prolife? Dlaczego nie zrobiły tego 2-3 lata temu, 10 czy 15? Dla mnie potwierdzeniem moich tez, jest uśmiech Pani Godek, pełen pogardy dla innych ludzi, którzy mają inne zdanie, a zostali przez państwo potraktowani jak swołocz. No i zawrzało. Czy w związku tym społeczeństwo to przyjmie do wiadomości .Podejrzewam, że nie .Politycy zostali postawieni pod ściana. I co? Będą tez strzelać do ludzi jak ZOMO 1970 roku do robotników?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zmrol
+10 / 10

Sranie w banie... Odzywam się bo mogę. Od lat pracuję z niepełnosprawnymi i jak ktoś nie widzi podwójnego dna to niech się nie odzywa. Widziałem miłość i poświęcenie rodziców - kochających rodziców i tych którzy swoje 30 letnie "dzieci" utopiliby w beczce wody gdyby mogli, psychicznie pokrzywionych, bo tak, odbija się często na zdrowiu rodziców niepełnosprawność dziecka. Rodzice potrzebują specjalistycznej opieki w stanach depresyjnych. I najgorszą częścią mojej pracy są właśnie rodzice. Więc niech nikt nie mówi o tej miłości w każdym przypadku...
Aborcja była, jest i będzie, tylko niektórzy przedstawiają ją jak tekst z baru "kolejka dla wszystkich". Nie tędy droga. Nikt nie jest za ale życie pisze swoje scenariusze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 października 2020 o 14:40

E elefun
-1 / 3

Mądra kobieta.
Przepraszam, nie przepadam za Pani rolą w "Rodzince PL", ale jako osobę - cenię.
Proszę jednak zwrócić uwagę, że inaczej widzi to Pani, mając jakieś tam pieniądze na koncie, niz ktoś kto pracuje za najniższą, a narodzenie takiego dziecka, oznacza opiekę 24h/dobę.
Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wotwob
-1 / 1

Z tymi kompetencjami sędziów TK to bym nie przesadzał bo na razie w uzsadnieniu nie wysilili się na nic więcej niż ogólnikowe frazesy i rzucanie paragrafami.

Mam wrażenie, ze Pan Kieres skłądając zdanie odrębne bardziej się do swojej pracy przyłożył https://oko.press/kieres-wiekszosc-sejmowa-schowala-sie-za-tk/

Długie, ale z cyklu "aż miło mądrego posłuchać".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alojzykluska
-2 / 4

Oj Pani Kozuchowska, przeciez te Panie moga zabic swoje dziecko, na pewno jest mnostwo gabinetow ginekologow bez sumienia, ktorzy zrobia to za odpowiednia oplata. Jesli ktos chce zabic swoje dziecko to przynajmniej niech nie rzada, zeby inni za to placili. Morderstwo tez jest zakazane i co czy to oznacza ograniczenie mojej woli? Alez skad, to tylko oznacza, ze jesli zabije to jesli mnie zlapia poniose tego konsekwencje. I prawo stwierdza ze to jest zlo i dlatego grozi za to wiezienie. Ale to nie sprawia ze nie ma zabojstw, prawda? POzwolcie wiec aby w prawie zapisane zostalo, ze nie wolno zabijac dzieck-dokonywac aborcji, a praktyke zostawcie ludziom, bo z tego co wiem, to sytuacja jaka przedstawiono w filmie Raport Mniejszosc chyba jeszcze nie miejsca w naszym swiecie??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
0 / 2

@alojzykluska za in vitro też nie chciecie żeby NFZ płacił, pomimo że jest to uznana na świecie metoda leczenia bezpłodności. A przecież inv to dawanie życia. Katole, zdecydujcie się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alojzykluska
-2 / 2

@ObywatelWszechswiata nie pisz bzdur, in vitro nei leczy zadnej bezplodnosci, nawet jak dziecko juz wyprodukuja (bo o to chodzi tak naprawde) to kobieta i/lub mezczyzna dalej pozostaja bezplodni i kolejne dziecko tez musza in vitro sobie zrobic. In vitro jest zlem, bo godzi w godnosc czlowieka, zarodki nadprogramowe usuwa sie albo zamraza -czy to jest wlasciwe postepowanie z istota ludzka???? para ma dziecko kosztem jego rodzenstwa? Czy to jest humanitarne?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
0 / 0

@alojzykluska Wypowiadasz się w tematach o których nie masz pojęcia.
In vitro to leczenie objawowe. Okulary nie leczą wzroku, a insulina cukrzycy, to co też zabraniamy?
Ponadto często zdarza się, że po pierwszym dziecku z inv u kobiety reguluje się gospodarka hormonalna, albo poszerzają się jajowody i w kolejne ciążę zachodzi już naturalnie.

Zarodków nad programowych nigdy się nie usuwa, bo ich stworzenie jest zbyt drogie. Jedynie zdarza się, że przekazuje się je do adopcji prenatalnej, parą które nie mają swoich komórek płciowych, ale to rzadkość.
8 komórek macierzystych, to nie człowiek. In vitro nie jest złem jest cudem nauki, daruj sobie te katolskie mądrości.
Nie masz pojęcia o in vitro, gdzieś coś słyszałeś i masz czelność się wypowiadać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alojzykluska
-2 / 2

@ObywatelWszechswiata chyba przyznasz ze cukrzyca to co innego niz splodzenie dziecka?? Jesli nawet cykl kobiety sie reguluje to w wyniku dawki hormonow, a nie samego zaplodnienia na szkielku. ten sam efekt mogla uzyskac bez pobierania komorek jajowych ze swoich przestymulowanych jajnikow. Nie chce mi sie kolejnemu osobnikowi z ograniczonym swiatopogladem tlumaczyc dlaczego nie powinno sie ludzi w probowkach produkowac, bo to jest ponizej mojej wytrzymalosc, zwlaszcza obecnie przy zalewie takiego ignoranctwa, glupoty i ciemnoty ktora zalewa ulice wiekszych miast POlski

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
0 / 0

@alojzykluska Nie, nie przyznam. I cukrzyca i bezpłodność jest chorobą.
"Jesli nawet cykl kobiety sie reguluje to w wyniku dawki hormonow" - czyli jednak in vitro leczy, to dlaczego wcześniej pisałeś, że nie leczy? Gratuluję samozaorania :)
Nie chcę Cię martwić, ale chyba niestety ty masz bardzo ograniczony światopogląd, ale raczej nigdy tego nie zrozumiesz. Nie atakuj personalnie bo to słabiutkie.
Umówimy się tak, nie chcesz to nie rób in vitro, ale daj ludzią którzy chcą je zrobić spokój. Odwal się swoimi katolskimi łapkami od innych wolnych ludzi i zostaw swoje średniowieczne poglądy dla swojego kółka różańcowego, ok?
Ignoranctwo, głupota, ciemnota, bez kitu, masz czelność.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alojzykluska
-2 / 2

@ObywatelWszechswiata hormony to nie jest doslownie in vitro, in vitro to w scislym znaczeniu zaplodneinei pozaustrojowe-to co dzieje sie na szkielku pod mikroskopem. Dawki hormonow sluza jedynie stymulacji jajnikow, co jest tylko droga do pozyskania wielu jajeczek. Teoretycznie nie jest to konieczne do zaplodnienia in vitro, zwlaszcza kiedy para nie chce tworzyc wielu zarodkow. Dlatego tez uwazam, z eten sam efekt leczniczy jest uzyskany bez calosciowej procedury in vitro. Bede sie wypowiadac, bo takie jets moje prawo w demokratycznym kraju. Wypowiadam sie w kwestiach moralnych, ktore maja wplyw na calosc spoleczenstwa, a nie tylko pojedyncza jednostke. ALe nei wygodne jest slyszec ze robi sie cos nei tak, ze trzeba cos poswiecic, ze moje pragneinia nie zawsze moga byc spelnione, prawda? To boli i jest nieprzyjemne. Te rzeczy o ktorych mowie nie dotycza tylko chrzescijan, katolikow, to sa uniwersalne wartosci, bez ktorych spoleczenstwo gnije. Wiec nie zamkniesz mi ust, bo moze Ty juz tak zaslepiony ejstes, ze nie widzisz roznicy miedzy przyjemnosci, a dobrem, ale moze jets ktos inny, kto szczerze szuka prawdy i moze dostrzeze ja w moich skromnych slowach. Aha i tak sie sklada jeszcze, ze rodziny ktore tworza te kolka rozancowei sa o wiele szczesliwsze i usatysfakcjonowane niz te ktore Boga odrzucily i tworza coraz to bardziej kolorowe patchworki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
0 / 0

@alojzykluska Wypowiadaj się ile chcesz, ale wara od ludzi którzy nie chcą słuchać tych bredni. Uznana na całym świecie metoda leczenia, nagle dla was okazuje się złem.
Kwestia moralne owszem, ale nie tylko wasza moralność jest doskonała i prawdziwa. Dla was sex przed małżeński, masturbacja, antykoncepcja są moralnie złe, więc wybacz, róbcie co tam chcecie ale normalnym ludziom darujcie takie mądrości.

Mi mówisz na czym polega in vitro, mi który dzięki niemu ma jedno z dzieci. Nie jestem zaślepiony, in vitro dało nam wielkie szczęście i nie, żaden zarodek nie został zniszczony ani nawet zamrożony.
A nawet gdyby to jest to tylko zlepek komórek.
Twoje słowa to katolicki bełkot ludzi bez pojęcia o procedurze i daj sobie to powiedzieć. Nie masz o niej żadnej wiedzy ponadto co wyczytasz w internecie i mało rzetelnych źródełkach. To nawet nie jest czubek góry lodowej wiedzy dotyczącej tematu.
I głupoty piszesz kolejny raz, skąd ty możesz wiedzieć czy rodziny które odrzuciły boga są mniej szczęśliwe od tych które klepią paciorki i wierzą, że magiczny ludek w niebie na nich patrzy i im pomaga.
Serio, u nas w domu nie ma nawet odrobiny wiary a tworzymy wspaniały team, pełen miłości, przyjaźni, zaufania, wsparcia i szczerości. Też masz tak fajnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alojzykluska
-1 / 1

to w koncu adoptowales dziecko (jak przeczytalam pod innym demotem) czy doprowadziles do wyprodukowania na probowce, czy moze i jedno i drugie? A gdziez to dokonales procedury, ze udalo sie zaplodnic za pierwszym strzalem? Bo poki co nei wprowadzono takich obostrzen, a jak ich nei ma to "lekarze" sie nei cackaja, zeby zwiekszyc szanse. Oj, obawiam sie ze nie wiesz co piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
0 / 0

@alojzykluska Jak do mnie piszesz nie zapominaj @adresować.

"to w koncu adoptowales dziecko (jak przeczytalam pod innym demotem) czy doprowadziles do wyprodukowania na probowce"
Słabo u Ciebie z logiką. Przecież te opcje się nie wykluczają. Otóż, pierwsze jest z inv, drugie z adopcji (nie było nas w tym kraju stać na kolejną procedurę, bo to 20 tysięcy za całość i z różnych powodów chcieliśmy zrobić coś dobrego dla świata), a trzecie urodziło się jako miła niespodzianka naturalnie, burząc twój pogląd, że inv nie leczy.

Nie obrażaj mojego najstarszego, mówiąc, że zostało wyprodukowane. Jego poczęcie nastąpiło na szkle, ale urodziła je moja kochana, wspaniała żona, po 9 miesiącach.

Klinika Invicta z Wrocławia, mogę polecić. Podano dwa zarodki, przyjął się jeden.

Jesteśmy fajną rodziną, wszyscy są równi chociaż nie panuje demokracja :)
Cała trójka jest traktowana równo. Rodzeństwo się szanuje i kocha, mają otwarte umysły. Mamy mnóstwo wspólnych pasji i zainteresowań.

Wracam do rodziny, pa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pug_79
+3 / 5

@alojzykluska
problem z Katolikami jest taki, że przyjmują za fakt kilka błędnych założeń. Może dwa pierwsze z brzegu. 1. "śmierć to nie koniec" - niestety to koniec i żadne bajki i stare księgi tego nie zmienią. Masz do przeżycia około 80 lat. Co z tym zrobisz to Twoja sprawa, ale nie licz na więcej i nie wyobrażaj sobie nagród za poświęcenie bo ich nie dostaniesz. 2. Bóg na wszystko wpływa i to część jego planu - nie ma żadnego Boga, jest przypadek i ewolucja, co się może zdarzyć wcześniej czy później się wydarzy. Na kogo wypadnie na tego bęc. Sprawiedliwość "Boga" jest identyczna ze sprawiedliwością natury. Nie istnieje. Tak więc dajmy sobie spokój z ideologicznymi bzdurami i żyjemy wszyscy tak by nikomu nie robić z życia piekła. To jedyne jakie w końcu istnieje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ObywatelWszechswiata
+1 / 1

@Pug_79 Do katoli to nie dociera. Swój dogmatyczny bełkot uznają za prawdę objawioną i czują, że muszą nawracać. Co za ludzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
+1 / 1

Już wyjaśniam jak to działa... jesteś popularny, sławny albo coś w życiu osiągnąłeś to dzwoni do Ciebie tzw dobroduszna organizacja, i oni by powiedzieli o tobie jaki to wierny nie jesteś. Czasem da jakąś kasę ale przeważnie liczą, że to tym im jeszcze zapłącisz za pierniczenie o tobie.

Tak było bodaj z Radwańską (dobrze nie pamiętam).
Gdzie zadzwonili, zapytali czy wierząca i czy mogą o tobie wspomnieć żeś wierząca, ty na to że ok... a potem wychodzi na to, że laska stała się patronem duchowym kościoła przeciwko stringom na plarzy...

Potem ona sobie robi fotki by reklamować bieliznę, biżuterię czy co tam chciałą i nagle kościół "tzn ta organizacja ale w mediach to przedstawiają przeważnie inaczej" oznajmia, że ta i ta panna odwróciła się od wiary i fundacji i ona już jej nie będzie promowała i popierała :P

A potem wychodzi na to, że ludzie którzy w kościele byli tylko przy chrzcie nagle są tacy bogobojni, że ojej... i się promują na FB jacy to oni są święci :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem