Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
66 79
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
I irulax
+14 / 18

Niby czego spodziewacie po takich ludziach, skoro dla nich życie jest bardzo proste: posadę załatwi tatuś/kolega tatusia. Tyle wiedzą o świecie co babcia ze wsi zobaczy w tasiemcowych serialach - totalnie odrealnione.
Skoro 70-cio letnia nauczycielka może zostać członkiem zarządu spółki państwowej to w czym problem aby fryzjer ruszył z produkcją elektrycznych samochodów w ciągu trzech miesięcy?
Ludzie ogarnięci wiedzą, że takie wypowiedzi są rodzajem plucia w twarz, ale części wyborców PISu się podobają. W końcu tyle wiedzą o prowadzeniu biznesu co powyższa babcia wypatrzy w serialach...
Edycja: jak to było? Skoro nie mają chleba niech jedzą bułki?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 listopada 2020 o 7:42

avatar tomekbydgoszcz
+2 / 6


@irulax

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 listopada 2020 o 7:41

P ponurymarcin
+6 / 8

Jeszcze można np. na ministra się przebranżowić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+6 / 8

@ponurymarcin Pod warunkiem posiadania legitymacji partyjnej PiS (może być też PZPR, bo w sumie to żadna różnica).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Marekmay
+2 / 4

to tylko dlatego tak mówi bo sam to zrobił. z ciamajdy na prawie ministra w PiS!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+2 / 4

@Marekmay Czyli z ciamajdy na mega ciamajdę :-).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-3 / 5

"Są branże, które szczególnie odczują skutki koronawirusa. To im dedykujemy działania zaproponowane dziś przez premiera. WŚRÓD ROZWIĄZAŃ jest też możliwość przebranżowienia. Chodzi o to, żeby nowa forma działalności gospodarczej, którą podejmą, dawała możliwość rozwoju i zarabiania."

Pakiet antykryzysowy zaproponowany przez premiera:
- subwencje z tarczy finansowej PFR w wysokości do 70 proc. niepokrytych przychodami kosztów stałych, pod warunkiem spadku przychodów o 30 proc. względem analogicznego okresu w 2019 r.,
- umorzenie części subwencji z tarczy finansowej PFR dla małych i średnich przedsiębiorstw w sektorach objętych restrykcjami sanitarnymi, pod warunkiem skumulowanego spadku przychodów od marca 2020 r. do marca 2021 r. o co najmniej 30 proc.,
- wydłużenie programu tarczy finansowej dla dużych firm co najmniej do wiosny 2021 r.,
- kontynuacja programu gwarancji: de minimis dla małych i średnich, oraz gwarancji płynnościowych dla dużych firm,
- kontynuacja dopłat do miejsc pracy z FGŚP w postaci postojowego, przedłużone zwolnienia ze składek ZUS,
- dofinansowanie zmian zakresu działalności w ramach dotacji na biznes dla tych, którzy chcą zmienić branżę,
- polityka drugiej szansy,
- dofinansowanie leasingu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+6 / 8

@ban__ Przestań bredzić, bo wiosną słyszałem to samo, a większość firm nie dostała żadnej pomocy, a ci co dostali to dosłownie ochłapy. Pinokio MORDAwiecki łże jak bura s*** i tylko jacyś mocno zadymieni umysłowo wierzą w te brednie.
Córka ma salon kosmetyczny i spadek o 50% i na nic się nie łapie, ewentualnie jak zamkną to ZUS zawieszą ale to żadna łaska, równie dobrze nie zapłaciłaby jakby zawiesiła dzielność i jeszcze zasiłek by dostała za ten okres jakby się zarejestrowała jako bezrobotna albo opcja dwa - telefon do lekarza i zwolnienie lekarskie i też składki nie płaci i dostaje jeszcze chorobowe. W obu opcjach kasa większa niż wiosną dostała, bez kombinowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-3 / 7

@tomekbydgoszcz
To, że mój komentarz nie wpisuje się w Twoją retorykę, nie znaczy że "bredzę". Pozbądź się tej maniery, bo nie najlepiej o Tobie świadczy.
Moja firma (1200 osób zatrudnionych) dostała realną pomoc z Tarczy 4.0, co pozwoliło na wyrównanie płac i wysokie premie dla pracowników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+2 / 6

@ban__ I po co kłamiesz? Płaca Ci za to? Jesteś PiS trollem na etacie w jakimś urzędzie czy spółce państwowej? Mi nie wciśniesz kitu, bo ja tego nie wiem od kolegi czy kogoś tam tylko sam zarządzam 100 osobową firmą plus pomagam córce w jej dzielności więc pisz sobie co chcesz ale ja wiem lepiej jak to wygląda!
**uje zostawili firmy praktycznie bez pomocy i takie są fakty, mam na myśli wiosnę, więc nie ma powodu liczyć na to, że niby teraz będzie inaczej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tenqoba
-1 / 1

@ban__ bredzisz za swoimi idolami, to pomoc wirtualna, z wielu przedsiębiorców których znam, jeden dostał pomoc...a teraz Go straszą że zabiorą bo coś tam się nie zgadza. a musiał zamknąć za kład fryzjerski zgodnie z decyzją władz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-4 / 6

Przebranżawiają się również osoby duchowne. Zakonnice i zakonnicy służą pomocą wykonując czynności należące do opiekunów, salowych, pielęgniarek w Domach Pomocy Społecznej i szpitalach.

Obskurantyzm intelektualny autora dotyczący wody święconej jest porażający. Może napiszę prościej: woda święcona nie chroni przed koronawirusem!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+1 / 7

@ban__ Poważnie znasz takich? Nie twierdzę, że nie ma takowych tylko czemu góra 1% duchownych to robi, a 99% siedzi w swoich domach parafialnych i w d**** ma szpitale i domy pomocy?
Jakby się przejmowali Polakami to sami by zamknęli kościoły nie czekając na rząd, bo przecież stać ich na to, a po za tym przecież dla kasy księżmi nie są prawda... czy dla kasy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-2 / 6

@tomekbydgoszcz
Działalność dobroczynna Kościoła katolickiego w Polsce jest realizowana na trzech poziomach: instytucji diecezjalnych, zakonów oraz organizacji i wspólnot parafialnych. Z raportu Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego z 2015 r. wynika, że w ramach Kościoła działa 835 instytucji charytatywnych. Największą z nich jest Caritas Polska oraz Caritas diecezjalne (w 44 diecezjach). Zakony żeńskie prowadzą 432 instytucje charytatywne, a męskie – 249. Działalności instytucjonalnej towarzyszy mniej sformalizowana działalność kilkudziesięciu katolickich fundacji i ok. 7 tys. charytatywnych zespołów i wspólnot parafialnych. Należy do nich 665 tys. osób.

Najwięcej dzieł pomocy podejmowanych przez Kościół służy dzieciom i młodzieży – 1372. Na drugim miejscu są bezdomni – służy im 897 dzieł, na trzecim – osoby niepełnosprawne, którym dedykowano 494 dzieł, a osobom starszym – 404. Pomoc uzależnionym prowadzi 146 dzieł, bezrobotnym – 82, a migrantom i uchodźcom – 29. Istnieje też 457 banków żywności oraz 416 punktów pomocy medycznej.

Jeśli chodzi o beneficjentów, którym służą wymienione dzieła, to korzystają z niej następujące kategorie potrzebujących: 286 tys. dzieci i młodzieży, 203 tys. bezdomnych, 121 tys. osób niepełnosprawnych, 91 tys. osób starszych, 23 tys. uzależnionych, 6 tys. bezrobotnych oraz 5 tys. beneficjentów z kategorii migranci i uchodźcy. Liczba beneficjentów została obliczona jako suma jednostek korzystających z pomocy poszczególnych dzieł. Może się zdarzyć, że jedna osoba korzysta jednocześnie z oferty kilku dzieł naraz.

W kościelnych instytucjach charytatywnych zatrudnionych jest 33 tys. osób, a w ramach wolontariatu pracuje dalsze 100 tys. Przeciętna charytatywna instytucja katolicka zatrudnia 41 osób na umowę o pracę oraz pomaga jej 112 wolontariuszy. Łączną liczbę godzin przepracowanych rocznie przez wolontariuszy można szacować na 2,8 mln – co daje 1,7 tys. etatów przeliczeniowych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-3 / 5

@tomekbydgoszcz
Organizacje kościelne prowadzą:
Dla dzieci i młodzieży obciążonych ubóstwem: 92 domy dziecka, 27 domów matki i dziecka, 27 burs, 378 świetlic terapeutycznych, 30 centrów interwencji kryzysowej, 105 podwórkowych klubów, 257 ośrodków kolonijnych, 21 telefonów zaufania i 65 funduszów stypendialnych.
Dla osób starszych: 160 domów pomocy społecznej, 69 klubów seniora, 67 środowiskowych domów samopomocy.
Dla osób uzależnionych: 62 punkty konsultacyjne dotyczące problemów alkoholowych, 21 ośrodków terapii uzależnień dla dorosłych, a 10 dla dzieci.
Dla osób niepełnosprawnych: 116 wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego, 108 warsztatów terapii zajęciowej oraz 18 zakładów aktywności zawodowej, 81 gabinetów rehabilitacyjnych, 16 centrów opieki dziennej i 34 ośrodki wychowawcze.
Dla bezdomnych: 302 punkty pomocy doraźnej, 286 punktów wydawania odzieży, 121 mieszkań chronionych, 61 schronisk dla kobiet i mężczyzn, łaźnie, przytuliska, ogrzewalnie i noclegownie.
Dla bezrobotnych: osiem centrów aktywizacji, 12 klubów integracji społecznej, sześć świetlic i 20 spółdzielni socjalnych (łącznie 82 dzieła).
Dla migrantów i uchodźców: 29 dzieł, w tym 15 diecezjalnych centrów pomocy migrantom i uchodźcom, dwa domy dla repatriantów oraz 12 innych ośrodków.

Ponadto instytucje kościelne prowadzą 122 stacje opieki medycznej, 63 zakłady opiekuńczo-lecznicze, 61 hospicjów domowych, 40 hospicjów stacjonarnych, 270 jadłodajni, 19 aptek i 21 poradni środowiskowych. Działa również 110 magazynów w ramach programu dystrybucji nadwyżek żywności PEAD i 92 magazyny do przechowywania ubrań i sprzętu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+2 / 6

@ban__
Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego - dyrektor ksiądz Wojciech Sadłoń czyli sam ocenia siebie, a dokładniej swoją firmę. Mega wiarygodne źródło :-).
Przestań się ośmieszać, 99% z nich to zwykłe nieroby, pedofil i pijaki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
-1 / 5

@ban__ Gdzie? Znasz kogoś komu kościół pomógł? Te dane albo są z księżyca albo tylko na papierze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-2 / 4

@tomekbydgoszcz
Działalność charytatywna podlega kontroli urzędowej. Polecam wystąpienia pokontrolne Najwyższej Izby Kontroli.
"Znam" kogoś, komu nic nie pomoże. Poziom dyskusji, który prezentujesz jest nie do przyjęcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+1 / 5

@ban__ Czyli nie wiesz czy to co napisałeś jest prawdą czy nie, wziąłeś sobie coś z księżyca i próbujesz udowodnić, że kościół komuś pomaga, a tak na prawdę to są zwykłe pasożyty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mrooffka
+1 / 3

@ban__ śmieszny jesteś z tymi swoimi statystykami. Za to ja znam bez statystyk bardzo dobrze kobietę, która pracuje od lat w salezjańskiej świetlicy środowiskowej. Każdy kto słyszy, że to świetlica salezjańska myśli o dobry Kościółek, daje szansę trudnym dzieciom. Kupa prawda! Świetlica jest finansowana w pełni że środków miejscowego MOPS, pracują w niej wyłącznie osoby świeckie, ksiądz pojawia się raz w tygodniu na ewangelickie pogadanki i tyle go widzieli. Udostępnia na świetlicę miejsce w nieogrzewanej piwnicy bez okien, grzejniki olejowe przynosi dopiero pod koniec listopada, do tego czasu dzieciaki chodzą w kurtkach. I pewnie jest ta świetlica w tych statystykach i oczywiście ksiądz prowadzi taką świetlicę tylko, że nie charytatywnie ale z pieniędzy podatników. Taka to filantropia. Poza tym Caritas i inne organizacje, które wymieniłeś pracują głównie w oparciu o dobrowolne datki a nie pieniądze kościelne. Statystyki ładnie wyglądają tylko jeśli są statystykami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-2 / 2

@Mrooffka
Moja odpowiedź trafiła kilka komentarzy niżej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+5 / 7

Co za ***any dzban...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+6 / 8

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+5 / 7

@elefun Tylko, że w filmie chociaż jeden z nich miał jakąś wiedzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+3 / 5

@tomekbydgoszcz
Wiem i to jest prawdziwy demotywator.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
0 / 4

@elefun Cieszę się, że się podoba, choć w sumie nie o podobanie tu chodzi :-).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F fsubi
-1 / 1

A ja się nie dziwię, że dostał stołek. Ma kompetencje. Na pierwszy rzut oka widać, że jest spokrewniony z Pinokiem vel Moradzieckim, więc na pewno wie, co mówi. A jak nie nie, to później będzie kłamał, albo że "zaplecze" go źle poinformowało

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
-2 / 2

@Mrooffka
Być może Twój komentarz wynika z potocznego założenia o nieznajomości mechanizmów dotyczących działalności instytucji charytatywnych.

Co "mówi" Kościół o swoich finansach:
"Głównym źródłem finansowania Kościoła od początków jego istnienia były datki i darowizny składane przez wiernych i tak jest do dziś. Szacuje się, że stanowią one około 80 proc. jego dochodów. Oprócz tego Kościół prowadzi własną działalność gospodarczą. Poszczególne przedsięwzięcia są również dotowane przez państwo, m.in. Caritas. Istnieje również Fundusz Kościelny, powołany na mocy ustawy z 1950 roku, jako forma zadośćuczynienia za przejęte przez państwo nieruchomości ziemskie Kościoła. Środki z tego funduszu przeznaczane są na renowację obiektów sakralnych oraz działalność charytatywno-opiekuńczą. Pokrywają one także składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne części duchowieństwa."

Wszystkie informacje na temat Funduszu Kościelnego są dostępne na stronie gov pl -> Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji -> Fundusz Kościelny

Instytucje charytatywnie w Polsce podlegają regulacjom prawnym, w tym dotowaniu. Dotacja to środki z budżetu państwa, budżetu jednostek samorządu terytorialnego oraz z państwowych funduszy celowych przeznaczone na podstawie ustawy o finansach publicznych, odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych, na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań publicznych lub inwestycji związanych z realizacją tych zadań.

Natomiast jeśli idzie o świetlicę salezjańską, o której piszesz. Czy możesz podać lokalizację? Sądzę, że to jest sytuacja, którą należy zgłosić odpowiednim organom. Podoba sytuacja miała miejsce w jednej ze szkół i również dotyczyła świetlicy, szkolnej. Została zgłoszona, a zaniedbania zostały naprawione.

I mała dygresja na koniec: ewangelickie i ewangeliczne to są dwa różne pojęcia. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar IwanBardzoGrozny
+1 / 1

Słuchajcie rządu dobrze na tym wyjdziecie - przebranżowicie się na górników - mamy węgla na 200 lat i jest to przyszłość

Odpowiedz Komentuj obrazkiem