Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
582 596
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S konto usunięte
-4 / 8

Bardzo byłbym wdzięczny, gdyby katolicy odpowiedzieli na poniższe pytania (wiem, że jest ich sporo, ale pomoże mi was zrozumieć):

1/ Jak ty byś udowodnił, że coś nie istnieje?
2/ Dlaczego upierasz się, że biblia jest słuszna w jednych sprawach, a kompletnie ją ignorujesz w innych?
3/ Dlaczego naród ma żyć zgodnie z twoją interpretacją biblii?
4/ Według ciebie, co jest gorsze? Para homoseksualna, która wzięła ślub czy para heteroseksualna, która się rozwiodła?
5/ Dlaczego bóg nienawidzi wiedzy?
6/ Czy lepiej dla dziecka, żeby żyło z rodzicami, które się ciągle kłócą, ale są wierzącymi, niż z takimi, w której cała rodzina się kocha, traktują się nawzajem z szacunkiem i nie wierzą?
7/ Jak się twoje życie zmieni, kiedy zalegalizujemy śluby homoseksualne?
8/ Jak myślisz, za ile kościół zmieni zdanie i zacznie akceptować homoseksualne śluby?
9/ Dlaczego myślisz, że nie potrafisz innych przekonać, że twoja moralność jest słuszniejsza?
10/ Skoro twierdzisz, że Polska nie chcę ślubów homoseksualnych, czy przestanie Ci to przeszkadzać, gdyby naród zdecydował za tym w referendum?
11/ Co z katolikami, którzy popierają śluby homoseksualne?
12/ Dlaczego twój bóg tak nienawidzi ślubów homoseksualnych, ale nie aż tak bardzo inne gorsze rzeczy?
13/ Jakie masz argumenty przeciwko ślubom homoseksualnym, które nie są związane z cytowaniem biblii?
14/ Dlaczego kościół pozwala na śluby par, które nie mogą mieć dzieci, skoro uważasz, że rodzina się liczy tylko wtedy, kiedy będą dzieci?
15/ Dlaczego śluby są ważne tylko do śmierci? I jak to według ciebie potem wygląda w niebie, gdy n.p. ktoś się ponownie ożeni po śmierci pierwszego partnera?
16/ Skoro jesteś przeciwko małżeństwom homoseksualnym i jest przeciwko rozwodom. Będziesz się cieszył, jeśli jakaś homoseksualna para się rozwiedzie?
17/ Czy podoba Ci się, że homoseksualne dzieci popełniają samobójstwo, bo nie mogą znieść całego znęcania się i cierpienia, jakie im sprawiają tacy ludzie jak ty?
18/ Czy Anna Frank smaży się w piekle?
19/ Czy będziesz szczęśliwy w niebie, wiedząc, że ktoś kogo kochasz, jest w piekle i będzie cierpiał przez wieczność (i czym to się różni od piekła, bo dla mnie to by było piekłem)?
20/ Jeśli zawsze się dzieje wola boga, po co się modlisz?
21/ Jeśli trzeba odciąć Ci rękę, dlaczego po modlitwie nie odrasta?
22/ Co się bardziej liczy dla boga? Jakość czy ilość modlitwy? I dlaczego żaden z tych wariantów nie jest skuteczny?
23/ Dlaczego bóg częściej pomaga ludziom, którzy odnoszą sukcesy niż n.p. głodnym dzieciom?
24/ Gdyby bóg Ci kazał zabić swoje dziecko, zrobiłbyś to? (Gdyby kazał mnie zabić?)
25/ Dlaczego nie wierzysz w pozostałych 99.99999996 bogów i religii?
26/ Dlaczego bóg stworzył ludzi homoseksualnych i potem kara ich za to, że są tacy, jakich ich stworzył?
27/ Dlaczego bóg się bawi w chowanego?
28/ Dlaczego nie możesz się doczekać aż umrzesz i pójdziesz do nieba, zamiast chcieć niebo na ziemi?
29/ Jak decydujesz, które kawałki z biblii są dosłowne i które są metaforami?
30/ Jakie są minimalne wymogi, żeby być katolikiem?
31/ Dlaczego bóg musiał zgwałcić nastolatkę, żeby zostać człowiekiem?
32/ Czy gdybyś mógł podróżować w czasie wróciłbyś, by ocalić Jezusa?
33/ Dlaczego jest aż tyle różnych wersji chrześcijaństwa i czy Ci inni idą do piekła?
34/ Czy to tylko przypadek, że różne religie są popularne w różnych częściach świata?
35/ Czy narodzenie to przykład cudu (jeśli tak, czy Hitler był kiedyś cudem)?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
+4 / 6

@Samand
Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedzenie:
1. Czemu ateiści czują potrzebę ciągłej walki z katolikami, mimo, że według ateizmu poprostu nie wierzycie i nikt wam nie każe tego robić?
2. Dlaczego zawsze cytujecie to co wam pasuje, ale macie gdzieś inne cytaty, jednocześnie wymagaj od innych by tak nie robili?
3. Co jest dla ciebie lepsze, przemoc fizyczna u pary gejów czy przemoc fizyczna w parze hetero?
4. Dlaczego ateiści uwielbiają mówić o wiedzy i mądrości a ich wiedza jedynie kręci się wokół biblii i to często wybiorczo?
5. Czy lepiej dla dziecka aby żył w parze homoseksualnej gdzie jest przemoc wobec dziecka, czy w prze hetero gdzie jest miłość... Dlaczego zawsze porównujecie skrajne przypadki, jakbyście bali się, że jak się przyjrzy analogicznym sytuacją to już odpowiedzi nie będą wam pasować?
6. Jak się zmieni twoje życie gdy wszystkich przekonasz do antyteizmu. Będziesz potrzebował nowego celu czy będziesz chwalił ateizm jako nową religię?
7. Ile czasu mieniło od momentu gdy ateizm zaczął przebierać na sile i zaczęły pojawiać się grupy, na kształt kościołów chwalące antyteizm?
8. Dlaczego uważasz, że twoja moralność jest jedyną słuszną. A jednocześnie każesz wszystkim chrześcijanom odpowiadać za coś co było kiedyś na co nie mieli wpływu, ale już ateizm nie musi za nic odpowiadać mimo, że bardzo chętnie chwalicie się popularnymi ateistami?
9. Czy będziesz popierał LGBT jeśli przyjmą do siebie pedofilów? Zoofilów? Jeśli nie to dlaczego?
10. Czy uważasz, że homoseksualizm jest lepszy od innych zachowani seksualnych skoro nie były przez LGBT od razu propagowane?
11. Jeśli odkryto by geny odpowiedzialne za popęd seksualny, byłbyś za "leczeniem" ludzi nieheteronormatywnych?
12. Czy samobójstwo homoseksualisty jest lepsze od samobójstwa innych?
13. Skoro ateiści nie wierzą, to dlaczego chcą mieć najwięcej do powiedzenia na temat religii?
14. Dlaczego ateiści wymagają od wierzących by pomagali innym a sami nie poczuwają się do pomocy innym bo nikt od nich tego nie wymaga, jednocześnie twierdząc, że stoją moralnie wyżej od wierzących?
15. Dlaczego obalacie tylko katolicyzm, a reszta dla was nie istnieje mimo, że twierdzicie, że poznaliście je doskonale?
16. Dlaczego ateiści wprowadzają eutanazje skoro według was nie ma nic po śmierci więc trzeba żyć bo nic więcej nie ma?
17. Dlaczego ateiści mówią, że nie można ich określać po przez grupę, po czym zrzeszają się na różnych forach i zebraniach?
18. Dlaczego wiecznie się wypytują wierzących choć pojawiło się już wielu co im odpowiedziało? Zapewne nie chodzi o to by porozmawiać ale przekonać do swoich teorii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 listopada 2020 o 11:27

S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

Przygotuję odpowiedzi na twoje pytania i czekam na odpowiedzi na moje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar idj95
+3 / 3

@Samand masz obsesję na punkcie ślubów homoseksualistów? haha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pomylilem_Strony
+4 / 4

@Samand przecież połowa pytań jest jest z tezą, a druga ma błędy poznawacze:
1. Nie można udowodnić, cze coś nie istnieje, można jedynie udowodnić istnienie. Jest to jedna z podstaw prawa rzymskiego - "domniemanie niewinności", w drugą stronę to po prostu nie ma prawa działać. Błąd poznawczy.
2. Pytanie z tezą, skąd przekonanie, że tak to właśnie wygląda? Fakt, kk niektóre fragmenty ukrywa/zmienia, przykładowo w dekalogu, ale to temat na zupełnie inny wywód.
3. Pytanie z tezą. Naród powinien żyć zgodnie ze swoim własnym sumieniem i hierarchią wartości.
4. "Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą." - sądzenie nie leży "w kompetencji katolika", powinien on dawać świadectwo swoim życiem.
5. Pytanie z tezą i specjalnie niewiele mające wspólnego z czymkolwiek. Dar rozumu jest jednym z Darów Ducha Świętego, a że kk hierarchicznemu tego nie podkreśla... cóż nie będę bronił tej instytucji.
6. Patrz punkt 4. Kłótnie nie są złe, jeżeli prowadzą do konstruktywnych wniosków i poprawy sytuacji, ale jeżeli walczą dla sportu to raczej nie są to wierzące osoby, co najwyżej praktykują obrządek.
7. Wcale?
8. Kościół nigdy nie zmieni zdania, może je zmienić kk hierarchiczny, ale to już nie będzie Kościół. Można też powiedzieć przewrotnie, że "kościół" daje śluby homoseksualistom, ale mowa tu o protestantach, których z jakieś powodu nie "podciągnąłeś" pod Kościół.
9. Skąd przekonanie, że nie potrafię przekonać? Jak się na innych idzie z pięścią to do niczego nich się nie przekona, ale jak pokazuje się na swoim, że "to działa" sprawa wygląda inaczej.
I tu już sobie daruję, pytania nawet nie zbliżają się do głębi, bazują na uprzedzeniach i powierzchownej ocenie. Ja osobiście przez 10 lat nie wierzyłem, ale był to "przepracowany pogląd", nad którym cały czas pracowałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
0 / 2

@idj95

35 pytań prawie na każdy temat, gdzie wierzący regularnie się wypowiadają i to jedyne co widzisz? Kto tu ma obsesję?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 listopada 2020 o 12:35

S konto usunięte
0 / 0

@Pomylilem_Strony

Dzięki za odpowiedzi, póżniej przejrzę i obiecuję odpowiedzieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@Pomylilem_Strony

1. Zgadzam się z tobą.
Natomiast jesteśmy ludźmi. Potrafimy znaleźć obejścia, przykładowo, jeśli coś jest warunkiem istnienia i mogę udowodnić, że ten warunek nie jest spełniony, to coś nie może istnieć.
Więc pytam się tym ludziom, którzy tego oczekują, co przyjmą jako dowód, że coś nie istnieje. Jaki warunek musi być spełniony, który możemy spróbować udowodnić, że nie istnieje i jakie typu argumenty są do przyjęcia.

2. Z doświadczenia.
Kilka przykładów: Jedni uznają stary testament, inni nie. Nowy testament jedzie po kobietach, ignorujmy to. Jesz krewetki? Takich przykładów jest mnóstwo.
Ogólnie wszystko jest metaforą, chyba że należy traktować dosłownie i każdy ma inne zdanie na temat, kiedy jest tak czy inaczej.

3. Naród składa się z 38 mln ludzi. Każdy ma własną interpretację i hierarchię wartości. Oprócz oczywistych zakazów, w większości możesz znaleźć kilka opinii wśród osób, które mają podobne poglądy.
Naród nigdy nie jest zgodny. Przykładowo, w Polsce nie ważne, która partia akurat rządzi, to ta partia ma poparcie 30-40% i nie każdy z tych 30-40% ma identyczne zdanie na każdy temat.
Dlaczego mam zaakceptować czyjąś hierarchię wartości, jeśli uważam niektóre rzeczy za moralnie złe? Bo "większość tak chce" nie jest dla mnie wystarczającym argumentem.
Niewolnictwo, obozy koncentracyjne, brak praw dla kobiet były wszystkie moralnie uzasadnione, przez długi czas większość je chciała i przy likwidacji był ogromny opór.
Gdzie jest twoja granica, kiedy mówisz, że to już przesada? Podaj przykład takiej jednej rzeczy, o której jak przeczytasz w wiadomościach to pomyślisz "o cholera, dzieje się coś złego".

4. Nie akceptuję twojej odpowiedzi. Masz wolną wolę i masz własny rozum. Chcę wiedzieć, jakie jest twoje zdanie.

5. Jeśli tak uważasz, to dlaczego bóg kara za wiedze?

6. Nie odpowiedziałeś na punkt 4, a jeśli dobrze zrozumiałem jak się próbowałeś wymignąć od odpowiedzi, to zaprzeczyłeś się w punkcie 5.
Mam na myśli toksyczne kłótnie.

7. Mnie się pytasz?

8. Kościół co chwilę zmienia zdanie, żeby się dopasować do ludzi. Oczywiście z wielkim oporem i z opóźnieniem, ale jednak.
"może je zmienić kk hierarchiczny, ale to już nie będzie Kościół" - Skoro już wiele razy się zmienił, czy uważasz, że już nie ma kościoła.

9. Bo jest coraz więcej ateistów.
Bo każdy przykład nawrócenia, który znam lub z którym się spotkałem (przedstawiany przez instytucje kościelną lub religijną) jest albo związany z chęcią uzyskania czegoś (n.p. ślubu z ukochanym/ą) albo ktoś był na dnie. Mój były szef zawsze powtarzał: jeśli chcesz kogoś zmusić do czegoś, najpierw to (mówił w kontekście całych działów) zniszcz, a potem odbuduj zgodnie z własnymi oczekiwaniami.
Bo ogólny poziom dyskusji jest zbyt niski i często odpowiedzi teistów potwierdzają argumenty ateistów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

1. Bo narzucacie swój nieracjonalny i czasami niemoralny światopogląd m.in. w edukacji, podatkach i prawie.
Bo stwarzacie zagrożenie. Jest cięka linia od spokojnego teisty do fundamentalisty. Popatrz na to co się dzieje dzisiaj w USA. W niektórych stanach, ludzie boją się przyznać rodzinie, w pracy czy znajomym, że są ateistami. To jest chrześcijańska religia, podobna do twojej. Ta sama biblia, ten sam bóg, ten sam Jezus, te same cytaty. W USA się toczy dyskusja czy należy uczyć biblii na lekcjach biologii, geografii, chemii i fizyki. Przevież biblia ma na to wszystko odpowiedzi. To jest do czego doprowadza religia, kiedy nie ma sprzeciwu. Ludzie, którzy trzymają biblie w ręku i mówią, że "skoro Angielski był wystarczający dla Jezusa, to jest wystarczający dla mnie i nie trzeba się uczyć innych języków w szkole" są senatorami i rządzą krajem. Czym to się się różni od innych religii, które są opresyjne i których nie tolerujesz?
W Polsce to też już się pojawia.
Ile osób nie umarło by przez ostatnie 5 lat, gdyby nie istniały religie? Nie twierdzę, że rozwiąże to wsystkie problemy. Ale ile osób musi umrzeć zanim zaczniesz rozważać taką opcję? 500, 1,000, milion, miliard, 7 miliardów?. Dla mnie wystarczy, że to ocali chociaż jedną osobę.

2. Podaj przykład, bo nie do końca rozumiem o co chodzi.
Co znaczy "ale macie gdzieś inne cytaty". Jeżeli cytat ma sens i jest potwierdzalny, to bardzo chętnie uznam Ci taki cytat. Ale podejrzewam, że Ci tu chodzi o biblijne cytaty, jeżeli tak, to dlatego, że dla mnie te lepsze są na tym samym naukowym poziomie co cytaty z każdej innej fikcji (n.p. autorstwa Tolkien, Douglas Adams, czy Terry Pratchett). Niestety częściej cytaty są na poziomie Małego Księża albo co gorsze znaczy dosłownie wszystko i nic lub jest zaprzeczone gdzieś indziej w biblii.
"jednocześnie wymagaj od innych by tak nie robili" czego mam nie wymagać, żeby wykraczali poza biblii? Mogę wymagać, że w każdej dyskusji o religii możesz tylko cytować Pratchetta? Absurd prawda?

3. Oba są złe.

4. Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy. Osoby wierzące odnoszą się w 99% do jednej księgi, która jest źródłem ich wiary i ich najczęstszym argumentem jest cytat, "bo bóg tak chciał" albo "bóg działa w tajemniczych sposobach". Więc staramy się wam pokazać absurdalność tych tekstów, za pomocą tego, co jest wam znane. Natomiast nie powiedziałbym, że jedynie. Nie raz posiłkowałem się Koranem lub innym starożytnim tekstem, który powstały w podobnym czasie. Też widziałem odpowiedzi innych osób, które nawiązywały do innych tekstów. Ale to jest czasami bezcelowe, bo w odpowiedzi często słyszę "a co mi tu porównujesz to do tego, rozmawiamy o religii Rzymsko Katolickiej, a nie o..."

5. Zawsze tam gdzie jest miłość.
Bo to jest odpowiedź na to, co ciągle słyszymy i z czym musimy się regularnie zmagać. Powiedzmy sobie szczerze, nie każdy katolik jest przeciwko takiej adopcji. To pytanie jest skierowane do tych, którzy próbują innym wmawiać, że każdy przypadek adopcji pary homoseksualnej jest skrajny i/lub doprowadza do pedofilii. Niestety to jest dominujący głos w dyskusji. Jest nieuczciwy i moralnie zły. Nie zgadzam się na to.

6. Będę się cieszył, że moje podatki nie idą na religie i mam lepszy argument, że moje podatki nie powinny iść na inne takie cele (tak na LGBT też).
Będę się cieszył, że nie musimy marnować czas na takie dyskusje i możemy się skupiać na ważniejszych dyskusjach.
Będę się cieszył, jeśli jednocześnie uznamy, że jeśli coś jest głupie, to nie ma racji bytu na poważnej platformie dyskusyjnej. Czyli naukowcy nie będą musieli marnować czas na tłumaczenie ludziom, że świat jest płaski, świat został stworzony w 6 dni albo że magiczny magnetyczny kamień może kogoś uzdrowić. Chociaż wątpię w to.
A tak poza tym to nie wiele się zmieni. Nie spędzam swój cały czas nad tym tematem. Interesują mnie inne rzeczy i też mam inne rzeczy do roboty.

7. Nie wiem, chociaż wątpię, że nazywają się kościołem.
Czy wiesz co oni robią w takich

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

8. Nie uważam swoją moralność za jedyną słuszność. Uważam, że powinniśmy sami o ty decydować (w granicach rozsądku).
Nie wymagam, żeby wszyscy chrześcijanie odpowiadali za coś, co było kiedyś. Nie uważam, że ty jesteś winny czegoś, co zrobił ktoś inny. Natomiast uważam, że religia powinna odpowiadać za swoje historyczne grzechy i stwarza warunki dla zła. Uważam, że religia jest niebezpieczna.
Jedynym wyjątkiem do tego jest pedofilia w kościele. To nie są żadne nowiny. Wszyscy o tym wiedzieli i po cichu o tym mówiliśmy. Nic nie zrobiliśmy i przymykaliśmy oko. Uważam, że tu każdy Polak jest winny, nie zależnie czy jest katolikiem, ateistą czy czymś innym.

9. Co w tym pytaniu znaczy LGBT? Jeśli osoby homoseksualne, to pytanie jest głupie. Osoby homoseksualne nie są organizacją albo zrzeszeniem.
Jeśli masz na myśli jakąś organizację LGBT, to oczywiście, że nie. Skąd pomysł, że ktokolwiek się na to zgodzi. Kompletnie chyba nie rozumiesz ateistów, dla nas pedofilia do najgorsza rzecz na świecie. Żeby Ci dosadnie przedstawić: jeśli pojawi się bóg, powie mi, że piekło istnieje, to prędzej złamie wszystkie 10 przykazań, niż zacznę się zastanawiać czy może pedofilia nie jest aż taka zła.

10. Jakich innych zachowań seksualnych?

11. Nie.
Mam zielone oczy, mniej niż 2% ludzi na świecie ma zielone oczy. To jest genetycznie uwarunkowane. Mam się udać na leczenie?

12. Nie.

13. Patrz 1.

14. Nie wiem skąd opinia, że ateiści nie pomagają. Słyszałem o badaniach, które twierdzą co innego. Natomiast jestem pewien, że rzadziej usłyszysz o tym, po nie potrzebujemy przy tym promować jakieś religii, nie potrzebujemy religijnych motywacji do tego, robimy to wyłącznie dla siebie i jest więcej fundacji religijnych, bo:
a/ chcąc nie chcąc religia musi stwarzać pozory, że coś robi.
b/ stosunek teistów do ateistów jest większy.
Może po prostu nie wiesz, że pomagamy, bo nie wspieramy te same fundacje co ty? Jeśli fundacja jest słuszna, co to za różnica kto ją kieruje?

15. Oczywiście, że obalamy.
Rozmawiamy o katolicyzmie, bo jesteśmy w Polsce. Mam Ci obalać Islam, kiedy nie wierzysz w Islam?
Jaką różnice robi religia? Mechanizmy działania są te same. Sposób rekrutacji jest ten sam. Są wykorzystywane w ten sam sposób. Różnice są, ale bardzo małe i nie robią różnicy w meritum dyskusji.

16. Bo uważam, że jeśli ktoś nie chce cierpieć, to jest to jego wybór. Bo to humanitarne. Bo jestem empatyczny. Bo nie jestem sadystą.

17. Bo jedyną rzeczą, jaką mamy wspólną to, że nie wierzymy w waszych bogów. Wszystko inne podlega dyskusji lub jest czyjąś indywidualną sprawą.

18. Trudno odpowiedzieć za wszystkich i na pytanie, które można szeroko interpretować. Ja to robie w trzech wypadkach:
- zwrócić uwagę na absurdy, w które wierzy pytany.
- uważam, że nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi (cytat z biblii, "bóg tak chciał" nie jest odpowiedzią i nie tłumaczy wszystkiego)
- nadal nie rozumiem.

Nie mogę zaprzeczyć, że chęć dokopania komuś się nie dzieje. Występuje po obu stronach i nie pomaga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

@Samand
1. Jaki twój? Tylko personalne zaczepki? Co się dzieje w USA to nie kłam. Bo w USA to dzięki ateistą, ludzie nie chcą się przyznawać do ateizmu, naukowcy którzy wierzą boją się mówić, że wierzą aby nie zostać wyśmianymi.
https://youtu.be/Nua40U4dBno
Ile pomarło przez ateizm? To pominiesz?
Ostatnie 100 lat rządów opartych na komunizmie i ateizmie jak wyglądały w ZSRR?

2. Przykład? Przecież podałem. Wymagasz aby wszyscy katolicy akceptowali wszystko co jest napisane, za to wy wybieracie tylko te cytaty które są dla was wygodne.

3. To ciekawe.

4. Omijanie tematu. Prawdą jest, że sporo ateistów, traktuje naukę jak bóstwa jednocześnie nie mając o niej bladego pojęcia. Pozostając przy pewnych stwierdzeniach typu "ziemia jest okrągła" a "grawitacja istnieje", mając o tym tyle wiedzy co przeciętna osoba. Skoro uważacie naukę za bóstwo, to musicie znać ją bardziej niż jak przeciętni.

5. Specjalnie dałem pytanie dwuczłonowe, ty odpowiedziałeś tylko na jedna część. Nie wspomniałeś czemu porównujecie tylko skrajne przypadki jakby porównywanie analogicznych sytuacji nie było już takie proste.

6. Acha, robisz to dla własnej satysfakcji. Ale wciąż nie powiedziałeś co po tym. Człowiek zawsze potrzebuje czegoś, stąd się biorą radykalizacje ruchów i ekstremiści.

7. To ja ci powiem, ZSRR, komunizm w Chinach... Czy ruchy które twierdziły, że należy zlikwidować religie nie można nazywać ateistami?

8. Religia jest niebezpieczna bo przeszłość. Czy w takim razie ateizm jest niebezpieczny ze względu na ich działania w ostatnich latach? Czy przypadki pedofilii i seksizmu w Hollywood to też wina mieszkańców USA bo oglądali ich filmy?

9. Widzę nieznajomość nazw.
https://youtu.be/0GyfnVJrGdM

10. To nie wiesz od czego jest skrót LGBTQIAP2+ ?
To niezbyt dobrze świadczy o osobie która wzięła się za obronne tego ruchu.

11. Czyli jak będzie istnieć możliwość zmiany wyglądu poprzez zmiany genetyczne, aby dziecko było wyższe, nie miało problemów z otyłością, urodziło się z rączkami, to będziesz uważał to za zło?

12. To świetnie, dlatego wynikające z tego pytanie. Dlaczego w takim razie samobójstwo homoseksualisty jest zawsze wiązane z jego seksualnością a samobójstwo heteroseksualisty już nie?

13. Czyli jak wy narzucacie swój pogląd na świat to już jest dobrze?

14. Ile jest organizacji ateistycznych które pomagają? Teraz mówisz o badaniach, a jeszcze przed chwilą mówiłeś, że ludzie boją się do tego przyznać. W takim razie musisz się zdecydować.
Może poprosru dopisujesz sobie wygodne stanowisko.
Po za tym, sam stwierdziłeś, że teiści muszą pomagać a ateiści już nie. Tyle wystarczy.

15. Czyli w sumie nic to dla ciebie nie znaczy (patrz wyżej) ale będziesz się przyznawał, że obalacie. Nie widzę byście obalali ewangelicyzm. Mniej wygodny odłam do obalania?

16. Tak? Eutanazja z powodu "spełnienia życia" jest empatyczna? Prawo legalizujące usuwanie starych i niepotrzebnych, bo wystarczy tylko stwierdzenie, że dana osoba chciała eutanazji. Zahaczamy o nihilizm.

17. Jakich waszych bogów? Nie odpowiedziałeś na moja pytanie... choć nie, odpowiedziałeś, stwierdziłeś, ze jednak ateizm może się chwalić popularnymi ateistami bo coś was łączy.

18. Nawet w tych swoich "wyważonych" stwierdzeniach znalazłem parę nieścisłości. W zależności od tego co akurat jest bardziej wygodne.
Antyteizm ma praktycznie wszystkie cechy religii jednocześnie nie uważają, że są ponad to. Niczym pierwsze ludy wierzące, że jest coś więcej.
Dokopanie komuś się dzieje, a mówienie, że to się dzieje po obu stronach jest porównywalne z "ja go pobiłem bo on odbił mi laskę" to mentalność z paleolitu....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

1. "Jaki twój? Tylko personalne zaczepki?"
Nierozumiem, o co chodzi.

Na youtubie sobie znajdź filmiki FriendlyAtheist albo GeneticallyModifiedSceptic. Nie raz podejmują temat, dlaczego w niektórych miejscach ateiści boją się przyznać, że są ateistami i nie pokrywa to się z tym, co napisałeś.

Nie słyszałem o przypadku, aby naukowiec się bał. Widziałem debaty naukowców przeciwko teistów. Nie twierdzę, że mogą być przypadki, które opisujesz, ale one nie zaprzeczają tego, co napisałem. Pokazują tylko, że problem jest po obu stronach.

Nie znam przypadków, aby ktoś umarł przez ateizm. Jakby wyglądał taki przypadek? "Zabijam cię w imię niczego" nie robi żadnego sensu.

Twój argument o ZSRR jest przekłamaniem. Te śmierci wynikają z sytuacji politycznej, złych rządów, złych ludzi i można argumentować, że są to religię państwowe. Widać to w Płn Korei, gdzie Kim Jon Un jest 3 reinkarnacją Kim Jon Il (można powiedzieć, że mają swoją wersję św trójcy). W ZSRR modlono się do Stalina. I podobnie można pisać o innych krajach komunistycznych. To pokazuje problem i zagrożenia, jakie stwarzają religie i podobne myśli.

Nie twierdzę, że pozbycie się religii spowoduje, że przestaniemy się zabijać. To są inne problemy i nie możemy je rozwiązać dyskutując na tematy związane z religią.


Z twojej odpowiedzi można się zasugerować, że chcesz abym milczał o morderstwach teistów i wtedy ty będziesz milczał o innych morderstw. Taki mały szantażyk. Więc odpowiadam: Nie, ja nie będę milczał o tym, że religia morduje ludzi i jeśli znasz przypadki, że ktoś zabił przez ateizm, to oczekuję, że ty też nie będziesz milczał.

2. Podaj przuykłady gdzie wybieramy tylko te cytaty które są dla was wygodne. Rozumiem, że napisałeś "wybieramy tylko te cytaty które są dla was wygodne" ale nic mi to nie mówi.

3. Czemu to jest ciekawe?

4. Piszesz to jako potwierdzone fakty, czy jako ocena własną?

Podobno zrobiono badania, z których wynika, że ateiści lepiej się znają na bóstwach. Nie twierdzę, że zawsze i wszyscy. Nie twierdze, że nie zdarza się nam powiedzieć coś głupiego. Nie twierdze, że ateiści są nieomylni, w końcu ateista musi dyskutować z różnymi religiami a teista z reguły tylko o jednej.

Ziemia nie jest okrągłą, grawitacja nie istnieje? Z pierwszym dyskutuję tylko niedouczony, oszust albo idiota. To jest coś, co zostało tyle razy udowodnione, że nie powinniśmy o tym nawet dyskutować. Drugi przykład, co prawda jeszcze nie rozumiemy do końca, nie wiemy jak działa, ale masz niezaprzeczalne dowody, że istnieje. Natomiast fakt, że w 21 wieku w TV trwa debata między naukowcem, który poświęcał wiele lat na nauce a płaskoziemcem i ich wypowiedzi są traktowane jako równe, świadczy, że dzieje się coś złego. W mojej ocenie takie coś może się dziać, bo pozwalamy na pewne mechanizmy, które są niezbędne dla istnienia religii. Rozumiem, że tu wkraczamy też w takie pojęcia jak wolności człowieka, prawa człowieka i wolności słowa. I nie proponuję ograniczenia tych praw. Ale pojawia się pytanie, jak ograniczenie religii (które nie jest to samo co zakazem wiary) wpłynie na inne głupie pojęcia? W mojej opinii pozytywnie.

5. Sorry, byłem przekonany, że odpisałem na te skrajności.

Nie wiem, że używam skrajności.
Bo nie chcę ciągle powtarzać argumentu, który pojawił się tysiąc razy i widocznie jest nieskuteczny.
Bo nie mam innych, mniej skrajnych argumentów.
Bo na niektóre rzeczy teiści mają tylko skrajne przypadki o w odpowiedzi pasuje tylko inny skrajny przypadek.
Bo tracę cierpliwość przy skrajnej głupocie i idę na skróty.
Dlaczego skrajny przypadek Cię nie przekonuję, jeśli jest słuszny?

6. Moja przyjemność to coś złego. Mam być nieszczęśliwy, w depresji lub masochistą?
Więcej nie wiem, bo nie zastanawiałem się nad tym, bo nie wierzę, że to się stanie, kiedy jeszcze żyje. Rozumiem, że chcesz tu nawiązać do mojego pytania, który troszkę zmienie "Co się zmieni w twoim życiu, kiedy gej będzie szczęśłiwy, mógł się żenić, przestaniesz go nazywać złem i nie będzie si

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

9. i?

10. Wiem co znaczy, ale masz jeszcze inne zachowania seksualne. LGTB+ nie jest każdym możliwym zachowaniem minus heteroseksualizm. I nie wiem co się chcesz przez to się dowiedzieć. Wątpię, żebym się coś o tobie dowiedział, gdybyś przesłał mi listę zachowań w kolejności od lepszego do gorszego. Też nawet nie wiem jak się zabrać za taką listę.

11. To nie ma żadnego związku z tematem. Bycie innym nie jest niczym złym.

12. Nie twierdzę, że zawsze. Podejrzewam, że twoje pytanie wynika z mojego. Moje pytanie wynikało z konkretnych i udokumentowanych przypadków samobójstw wynikających z personalnych aktów teistów. Chyba nie zrozumiałeś tego.

13. Nie, chcę, żeby nikt nie mógł nikomu narzucać poglądu. Czyli ja nie muszę słyszeć o teistów i co nowego wymyślili, czego znowu chcą itp. i vice versa. Sprawa jest banalnie prosta. Jeden z nas się na 100% myli. Jeśli ja się mylę, to nikt Cię nie zabije w imię niczego, nikt Cię nie zmusi do czegoś w imię niczego i nikt Cie nie będzie piętnował w imie niczego. Jeśli ty się mylsisz, to mamy co mamy i nie jest bezpieczny, bo zawsze się mpoże znależć ktoś, kto Cię zabije, zmusi lubu będzie piętnował w imię jego boga.

14. "Ile jest organizacji ateistycznych które pomagają?"
Nie wiem. Ateistyczne organizacje nie mają zwyczaju i potrzeby, żeby to ogłaszać.

Nie powiedziałem, że ludzie boją się do tego przyznać. Powiedziałem, że w NIEKTÓRYCH STANACH boją się przyznać w rodzinie, w pracy lub znajomym.
Z badaniami jest tak, że są częściej anonimowe.
Są inne kraje.
Gdzie napisałem "że teiści muszą pomagać a ateiści już nie."

15. Mam Ci teraz obalać ewangelicyzm? Po co?
W moich odpowiedziach się odnoszę do katolików, kiedy piszę "katolicy", i do wszystkich wierzących, kiedy pisze "wierzący" lub "teista". Skąd pomysł, że mam tylko problem z katolikami?

16. Co jest dobrego w tym, że ktoś 24h na dobę cierpi i marzy tylko o tym, aż nadejdzie ta chwila i zazna spokój? Potrafisz się postawić w takiej sytuacji?
Powiem szczerze, że troszkę nie rozumiem tu teistów. Cały czas nie możecie się doczekać, aż umrzecie i dostaniecie swoją nagrodę. Więc co złego w tym, że jakiś ateista Cię zabije? Przecież to nie jest samobójstwo i wierzysz, że taki człowiek nadal może iść do nieba i prędzej dostanie i prędzej dostanie to, do czego dążył przez całe życie.

17. Jakich waszych bogów? Wszystkich bogów z wszystkich religii. Raz piszesz, że atakuje tylko katolików, a potem nie rozumiesz, bo z góry zakładasz, że coś robię.
Wydaję mi się, że tu mamy przykład, gdzie się czepiasz bo to Ci sprawia radość. Bo trudno mi jest uwierzyć, że nie widzisz różnicy między zorganizowaną religią, która spotyka się regularnie, narzuca prawa, reguluję twoim dniem i życiem (modlitwy, co możesz jeść i kiedy itp), a forum lub grupą ludzi, którzy mają jedną (lub co najwyżej) kilka cech wspólnych, jak np. wędkarstwo, harcerstwo lub szydełkowanie.

Ateizm nie dominuje moim życiem. Co niektózy teiści mnie denerwują zwoim bullyingiem, nachalstwem, absurdami i hipokryzjami. Woloałbym, żeby ludzie zajęli się zbudowaniuem niebem na ziemi, zamiast spieszyć się do pozagrobowego nieba. Wtedy ja i każdy kogo kocham będzie szczęśliwszy. Religia to tylko jedna z problemów z jakimi się zmagami, ale niestety spora.ania lub znęcania się nad i śmiercie dziacka w Polsce,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

@Samand
1. Skoro nie rozumiesz czym jest ad personam to już twój problem.
Kanały prowadzone przez ateistów narzekający jaki to ateizm jest dyskryminowany. Mniej więcej na poziomie filmików katoli mówiących, że katolicyzm jest dyskryminowany. Chętnie posłucham dlaczego jedni mogą się czuć gorzej a inni nie.
Podesłałem ci filmik, ale z tego co widzę to go olałeś.
A i ostatnie. A jak w ZSRR i za Mao zabijano w imię walki z religią dla ateizmu to już mogło być? Raz możecie się opisywać jako grupa a raz nie. Dobrze, potwierdziłeś jedno z pytań jakie zadałem.
Gadka o milczeniu, to typowe obalanie chochoła. Coś sobie stwierdziłeś i bohatersko to obalasz. Ty za to stwierdziłeś, że nie było nigdy mordowania w imię ateizmu, typowe zakłamywanie rzeczywistości. Ale jak widać, są rzeczy dla ciebie wygodne i niewygodne.
2. Ależ oczywiście, podajecie jakiś cytat a jak ktoś wstawi kontrcytat to go wyśmiewacie.
3. Bo pytanie było tylko wstępem do 5...
4. Popłynąłeś i to daleko, tłumaczenie oczywistości to dość typowa gadka ludzi którzy uważają się za jednostki wybitne. Tak jak pisałem, wasza wiedza kończy się na rzeczach prostych i oczywistych, które w podstawówce są uczone. I ateiści jeszcze tak uwielbiają naukę a ich wiedza kończy się na takich prostych rzeczach. Niczym nie różni się to od katolika który nie czytał biblii a jest dla niego świętą książką.
P.S. Są też ateistyczni płaskoziemcy.
5. Acha, bo ci drudzy tacy są... czyli jak seby biją innych sebów to wybaczysz, bo tamci zachowali się tak. Typowa mentalność Kalego. Dlaczego skrajność mnie nie przekonuje?
No cóż, czy zostawisz dziecko z milionerem pedofilem czy zostawisz je na tortury w Aushwic?
6. Acha, czyli hedonizm.
7 i 8 pominięte przypadkiem, czy doskonale o tym wiedziałeś?
9. Acha, brak znajomości nazw, mówienie tego co brzmi ładniej... Tak samo jak kiedyś LGBT.
10. To ty stwierdziłeś, że LGBT to homoseksualizm. Czy poprostu znowu uciekasz od odpowiedzi?
11. Ależ oczywiście, że to ma związek. Napisałem o zmianach na tle genetycznym. Co odrzuciłeś gdy pisałem o homoseksualizmie, ale już w innych przypadkach byś to akceptował? Co za różnica? Jak można zmienić genetycznie seksualność to źle, ale już uratować od wad genetycznych to dobrze? Czemu nie można zaprojektować ładnego i zdrowego dziecka?
12. Nie zawsze? To jak często? Ataki "teistów" czy "homofobów", bardzo łatwo wiążesz teistów ze wszystkim co złe, ale już ateizm jest dobry i nawet jak podałem instytucje ateistyczne które robiły co i jak to miałeś to gdzieś.
13. To ciekawe, że ateiści mogą narzucać swoją wizje na świat. W tym ty. Ale jak ty narzucasz dla własnej satysfakcji w celu obalenia, to już nagle nie jest takie złe? I przestań kłamać, już ci podałem przykład ateizmu który mordował. Ale taka osoba jak ty zawsze się będzie tego wypierać, bo nagle to jest nic, ale wcześniej mogłeś pisać jak to ateiści się łączą w grupki. W zależności od tego co ci pasuje.
14. To ci powiem. Nie ma.
Kiedyś mówiliście, że ateiści nie czują potrzeby mówienia, że są ateistami a dziś proszę. Są grupy które niczym kościoły zrzeszają ateistów i chwalą się swoją lepszością.
15. A no tak, mówicie o obalaniu wiary w Polsce, ale teraz nagle już tylko katolicyzm. Cały czas piszesz teista, ale teraz już naglę tylko katolicyzm.
16. Pisałem o eutanazji staruszków, kto tu mówił o cierpieniu? Były przypadki gdzie osoba nie chciała eutanazji ale jej zrobiono. No ale, przecież cierpiała...
Ateiści zawsze manipulują gadką o tym, jednak wg teistów liczy się też grupa. Nie tylko "ja" ma być dobre ale też zadbać o to by inni byli dobrzy. Ateiści zawsze spoglądają na świat przez pryzmat swojego ja.
17. Jeszcze raz pytam "jakich waszych bogów" znowu nie rozumiesz swoich ataków personalnych. Twoje personalne zaczepki są na poziomie podstawówki.
A co najlepsze, jak to jest, że raz jesteście tylko zbiorem gdzie ludzie mają te same zainteresowania, a raz nagle jesteście grupą która robi to i to? Przez pryzmat grupy ale tylko wtedy gdy jest to dla cie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 listopada 2020 o 8:51

avatar rasizm45
0 / 0

-bie wygodne? To ciekawe, że nie macie problemu z nazywaniem kazdej religii tym samym. Niczym narodowcy mówiący, że są równe nurty i nie każdy jest radykalny, ale już lewice wyzwać od komuchów. Ateiście też chcą dyrygować życiem ludzi, co już pokazaliście było widać w ZSRR albo w Chinach. Co jak wcale się nie dziwie wam nie pasuje.
18. Wieloma ateistami rządzi ateizm. Wypisujecie więcej o religii niż przeciętny teista. To o czymś świadczy. Oczywiści jak ty piszesz o ogóle, to może być, ale kiedy przychodzi czas na ciebie to już "ja taki jestem", ponieważ cały świat widzisz przez pryzmat swojego "ja". Społeczeństwo mogłoby nawet dla was nie istnieć.
Z czym się zmagają ateiści jak nie z religią, nie rób z siebie Hioba. Odcinacie się od niej i wielce z nią walczycie. A, że brakuje wam celu to dopisujesz sobie coś co nie jest związane z ateizmem. To bardzo ciekawe, że raz WY zmagacie się z wieloma rzeczami a gdy przyjdzie co do czego "to nie był ateizm, ateizm jest różny, każdy żyje według siebie". Dlatego tak chętnie powtarzacie jak to Stephen Hawking był ateistą, ale już mówienie o ateistycznym rządzie Mao, to zło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

Widać, że dyskusja się coraz bardziej rozwija i chyba będziemy musieli ograniczyć się do kilka punktów. Wybierz 3, które Cię najbardziej interesują.

1. "Skoro nie rozumiesz czym jest ad personam to już twój problem."
Masz na myśli to:
Co się dzieje w USA to nie kłam.
To pominiesz?
Acha, robisz to dla własnej satysfakcji.
To nie wiesz od czego jest skrót LGBTQIAP2+ ? To niezbyt dobrze świadczy o osobie, która wzięła się za obronne tego ruchu.
Może poprostu dopisujesz sobie wygodne stanowisko.
Skoro nie rozumiesz czym jest ad personam to już twój problem.
Podesłałem ci filmik, ale z tego co widzę to go olałeś.
Coś sobie stwierdziłeś
Tak jak pisałem, wasza wiedza kończy się na rzeczach prostych i oczywistych, które w podstawówce są uczone.
Acha, czyli hedonizm.
Acha, brak znajomości nazw, mówienie tego co brzmi ładniej
co i jak to miałeś to gdzieś
narzucasz dla własnej satysfakcji w celu obalenia
I przestań kłamać
Ale taka osoba jak ty zawsze się będzie tego wypierać
Popłynąłeś i to daleko

Nie ukrywam, że zawsze mi się to udaję, ale staram się nie atakować ciebie personalnie. Ja mam problem z zorganizowaną religią, a nie z tobą. Uważam, że wiara szkodzi, ale nie mam prawa Ci mówić w co masz wierzyć.

Możesz śmiało zrobić taką samą listę i postaram się w przyszłości uniknąć. Nie chodzi mi o to, żeby ciebie personalnie zdyskredytować ale jest trudno tego uniknąć, kiedy zasadniczy problem, jaki mam z religią to absurdy, które z niej wynikają. To nie jest filozoficzny problem związany stricte z twoją wiarą, to problem z tym, co ludzie robią i co wyprawiają. Oczywiście możemy dyskutować o tych zachowaniach z punktu psychologii i biologii, ale ta konkretna dyskusja jeszcze nie wkroczyła na taki poziom. Na razie jedyne co widzę, to próbujesz mnie zdyskredytować argumentem "jesteś ateista" i "jesteś głupi". Nie oczekuj, że zawsze Ci znajdę cytat lub naukowe wytłumaczenie, kiedy coś jest absurdalne lub głupie. Jesteś dorosły ii inteligentny, chyba zdajesz sobie sprawę z tego, jakby to wyglądało, gdybyś w biblii zastąpił bóg - Gandalfem, Diabeł - Sauronem, Jezus - Bilbo itd i ktoś Ci mówi, że to wszystko prawda, zdarzyło się i wierzy w to. Jeśli znasz jakieś dobre argumenty na coś takiego, to chętnie usłyszę. Dzieła Tolkiena są tu świetnym, punktem wyjścia, bo ich istota nie różni się bardzo od biblii. Ich historie, morały są podobne do biblii i czasami się zastanawiam jaki wpływ biblia miała na to, co stworzył.

"Kanały prowadzone przez ateistów narzekający, jaki to ateizm jest dyskryminowany. Mniej więcej na poziomie filmików katoli mówiących, że katolicyzm jest dyskryminowany."

Proponuję zajrzeć.

Friendlyatheist jest byłym jainistą, autorem książek, prowadzi fundacje i jest na ogół tym, czym twierdzisz, że ateiści nie są. Bardzo dobrze odpowiada na kilka z twoich zarzutów. To między innym na podstawie jego filmików, stworzyłem listę rzeczy, które chcę się od ciebie dowiedzieć.

GeneticallyModifiedSceptic jest byłym ewangelistą. Skupia się między innym na swojej przemianie i mówi z własnego doświadczenia przez co przechodził.

"Podesłałem ci filmik, ale z tego co widzę to go olałeś."
Nie olałem, nie zrozumiałem co chcesz przekazać i też potrzebuje trochę czasu, żeby przemyśleć treść.

Jeśli chcesz mnie zaliczyć do anty-teistów, proszę bardzo. Nie przeszkadza mi to i nie ukrywam, że jestem przeciwko religii. To nie znaczy, że nie jestem ateistą. Wiem kilka rzeczy:
- Nie ma boga.
- Nie ma nieba albo piekła.
- Nie mam duszy.
- Ludzie zabijają przez religię.
- Ludzie robią okropne rzeczy za pomocą religii.
- Ludzie robią inne głupie rzeczy z powodu religii.
- Ludzie robią głupie rzeczy z innych powodów niż religia.
- Nie wiem wszystkiego.
- Mogę się mylić.
- To, że ty nie masz racji, nie znaczy, że ja mam rację.

Z filmikami i cytatami mam taki problem, że prowadzą do więcej nieporozumień niż zrozumienia. Wkleiłeś link i? Mam się domyślić jak ty to zrozumiałeś i zinterpretowałeś? Dobrym przykładem tu jest Jordan Patterson. Mó

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

2. Myślę, że na to odpowiedziałem w 1.

3. Ok.

4. "które w podstawówce są uczone" Czy rzeczy, które są uczone w podstawówce są złe, nieprawdziwe, nie obowiązują? Czy mamy zapomnieć wszystko, czego się nauczyliśmy w podstawówce? Co jest złego w tym, że ktoś się jeszcze czegoś nie nauczył i czegoś jeszcze nie wie? Jak się ma nauczyć, jak ma zrozumieć, że coś źle zrozumiał, jeśli nie prowadzi dyskusji, w której ktoś inny może ich poprawić?
Occam's razor - Im więcej masz założeń, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że coś jest słuszne. Widzimy to w naturze, gdzie wszystko najlepiej się "czuję" kiedy zużywa najmniej energii. Dlatego woda spływa w dół, dlatego atomy się łączą.
Specjalnie staram się używać najprostsze argumenty, bo
1/ Ocam's razor.
2/ Łatwo się czasami pogubić.
3/ To doprowadza do konfliktu.

W przypadku pkt 3: Tu przykładem jest homoseksualizm. Jedyny argument, jaki teiści mają przeciwko homoseksualizmu, z którym się zgodzę, że mogą przedstawić jako argument, to bo w biblii jest tak napisane i ja wierzę, że biblia się nie myli. Natomiast inne argumenty typu pedofilia, statystyki, jest oznaką choroby (chyba innych nie ma) są manipulacją. Ich stylistyka i metody są żywcem wyjęte z manualu "jak używać propagandę". Jeśli ktoś uważa, że homoseksualizm i pedofilia są nie odłączne, dlaczego są heteroseksualni pedofile, dlaczego są geje, którzy nie są pedofilami, gdzie są na to dowody, dlaczego nie potrafią tego udowodnić, dlaczego tyle ludzi uważa to za bzdurę. W przypadku statystyk, dlaczego naginają liczby tak, żeby dopasować do argumentu, ale nie są zgodne z zasadami wykorzystywania statystyki. Np podadzą stosunek pedofilów do gejów. Potem stosunek pedofilów do całej populacji i mówią voala. Jeśli już chcesz siatkować swoją populację to konsekwentnie zrób tak przez wszystkie grupy populacji. Co do choroby - zob niżej.

5. Wybrałeś jeden pod punkt z niewyczerpującej listy i się czepiasz.
"No cóż, czy zostawisz dziecko z milionerem pedofilem czy zostawisz je na tortury w Aushwic?" też by mnie przekonało, dlatego nie zadaje Ci takich pytań. Rozumiem, że odnosisz się do moich pytań. Różnica polega na tym, że oba przykłady są złe. Ja wiem, że uważasz oba za złe i oczywiście ty wiesz, że ja też. Natomiast ja zadałem pytanie gdzie coś jest dla ciebie złe, a dla mnie nie jest.

6. Nie rozumiem do czego dążysz. Czy szczęście moje i mojej rodziny nie jest dobrym argumentem? Czy fakt, że nie będę się smucił i wkurzał, bo nie czytam artykułu z tym, jak ktoś kogoś zabił, bo wierzy w bzdury nie jest dobrym argumentem. Czy świadomość, że każdy może przejść przez ulicę nie bojąc się kibiców nie jest argumenetem. Z tego wynika, że jedyny powód, dla którego jesteś katolikiem, to bo bóg Ci każe, a to sugeruje, że każdy twój argument jest nieszczery. Prężcież wiemy, że to nieprawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

7. Jak zapewne wiesz, strona ucina komentarzy. Moje komentarze pojawiają się dopiero po 1-3 godz i nie wiem w którym momencie ucina, aż sie nie pojawi. DLatego pisze w notatniku i potem wklejam i naszczęście mam jeszcze kopie. Reklamacje pproszę złożyć tu: https://demotywatory.pl/contact

To zostało ucięte:
7. Nie wiem, chociaż wątpię, że nazywają się kościołem.

Czy wiesz co oni robią w takich "kościołach"?

8. Nie uważam swoją moralność za jedyną słuszność. Uważam, że powinniśmy sami o ty decydować (w granicach rozsądku).

Nie wymagam, żeby wszyscy chrześcijanie odpowiadali za coś, co było kiedyś. Nie uważam, że ty jesteś winny czegoś, co zrobił ktoś inny. Natomiast uważam, że religia powinna odpowiadać za swoje historyczne grzechy i stwarza warunki dla zła. Uważam, że religia jest niebezpieczna.

Jedynym wyjątkiem do tego jest pedofilia w kościele. To nie są żadne nowiny. Wszyscy o tym wiedzieli i po cichu o tym mówiliśmy. Nic nie zrobiliśmy i przymykaliśmy oko. Uważam, że tu każdy Polak jest winny, nie zależnie czy jest katolikiem, ateistą czy czymś innym.

9. Nierozumiem, o co Ci chodzi z filmikiem i co chcesz przekazać. Nie "znajomość nazw" nic mi nie mówi i może być argumentem w kilku różnych przypadkach. Musisz użyć więcej słów.

10. Nie rozumiem.

Nie rozumiem o co się pytasz, nie rozumiem po co się pytasz, nie rozumiem do czego dążysz, nie rozumiem nad czym się mam zastanowić, nie rozumiem od czego uciekam i nie rozumiem czemu miałbym od czegos uciekać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
0 / 0

@rasizm45

11. Homoseksualizm nie jest chorobą i mam wrażenie, że do tego dążysz. Homoseksualizm nie jest czymś genetycznym. Możemy dyskutować o tym, czy wynika z naszej potrzeby do towarzystwa, szczęścia i przyjemności (lub brakiem tych czynników w naszym życiu). Przyznam, że tak przedstawiony homoseksualizm naprawdę mnie złości. Nie tylko zaprzeczasz wszystko co cię uczy twoja wiara, to jeszcze negujesz człowieczeństwo. Jak czytam taki komentarz to myślę "autor jest bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo złym człowiekiem.".

Uważam, że poprawienie kodu genetycznego w przypadku mniej lub bardziej groźnych chorób, to dobra rzecz. Nie uważam, że zmiany w kodzie genetycznym, które komuś ułatwią lub poprawią życie, to coś złego. Ale nie uważam to za konieczność. Natura to robi za nas, tylko wolniej i bardziej chaotycznie.

12. Kiedy piszę katolik, wierzący czy teista, to czy myślisz, że mam na myśli każdy katolik, wierzący czy teista?
Wiem, że lista jest zaadresowana do katolików, ale to jest to do katolików jako grupa? To chyba oczywiste? To nie znaczy, że musisz odpowiedzieć na każde pytanie i każde pytanie dotyczy twojej osoby. Ta lista nie jest spersonalizowana pod ciebie.

"jak podałem instytucje ateistyczne które robiły co i jak to miałeś to gdzieś." Nie podałeś instytucje ateistyczne. Podałeś instytucje, które nie są religijne. To, że coś nie jest kościołem, niz znaczy, że jest instytucją ateistyczną. Podałeś przykłady instytucji, których członkami są teiści i ateiści. Podaj przykład instytucji, która ma stricte ateistycznych członków i możemy podyskutować.

13. Chyba czegoś nie rozumiesz, zobaczyć. Twoja wiara, to twoja wiara. Jeśli przeczytasz starą książkę i stwierdzisz, że Zeus był prawdziwy i zaczynasz praktykować, to twoja sprawa. Natomiast nie buduj kościołów, nie nagaduj innych, nie wciskaj tego innym, nie wspominaj o tym, kiedy tworzy się prawo, nie oczekuj współczucia, nie oczekuj szacunku z tego powodu, nie moralizuj z tego powodu. Nie próbuję zmienić twojej wiary. Nie próbuje zrobić z ciebie ateistę (może inni tak, ale nie ja), nie dążę do tego, żeby ateizm był połączony z państwem. Wręcz przeciwnie.

14. "To ci powiem. Nie ma." - Orkiestra Świątecznej Pomocy jest związana z religią? Znasz red nose day, który występuje w kilku krajach?

Nie wiem czego oczekujesz. Poszukujesz jakąś grupę o nazwie "Ateistyczna grup pomocy dziecią"? Jeśli tak, to wątpie, że rozumiesz na czym polega niesienie pomocy.

15. Zob 12.

16. Jeśli ktoś nie chcę eutanazji a zrobiono, to jest to morderstwo a nie eutanazja.

17. Wszystkich 28,000,000 bogów jakich wymyślono. Chyba rozumiesz, że to się odnosi do wszystkich religii i osób w tych religiach. Chyba też rozumiesz, że są takie rzeczy, które wszyczy macie ze sobą wspólnego, że są rzeczy, które są typowe tylko do poszczególnych religii i takie które są dla niektórych, a nie dla innych z tego samego odłamu religii. Rozumiem też, żę nie muszę dołączać listę lub wyjaśnienia za każdym razem i pod każdym punktem, bo pewne rzeczy wynikają z kontekstu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
0 / 0

@rasizm45

11. Homoseksualizm nie jest chorobą i mam wrażenie, że do tego dążysz. Homoseksualizm nie jest czymś genetycznym. Możemy dyskutować o tym, czy wynika z naszej potrzeby do towarzystwa, szczęścia i przyjemności (lub brakiem tych czynników w naszym życiu). Przyznam, że tak przedstawiony homoseksualizm naprawdę mnie złości. Nie tylko zaprzeczasz wszystko co cię uczy twoja wiara, to jeszcze negujesz człowieczeństwo. Jak czytam taki komentarz to myślę "autor jest bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo złym człowiekiem.".

Uważam, że poprawienie kodu genetycznego w przypadku mniej lub bardziej groźnych chorób, to dobra rzecz. Nie uważam, że zmiany w kodzie genetycznym, które komuś ułatwią lub poprawią życie, to coś złego. Ale nie uważam to za konieczność. Natura to robi za nas, tylko wolniej i bardziej chaotycznie.

12. Kiedy piszę katolik, wierzący czy teista, to czy myślisz, że mam na myśli każdy katolik, wierzący czy teista?
Wiem, że lista jest zaadresowana do katolików, ale to jest to do katolików jako grupa? To chyba oczywiste? To nie znaczy, że musisz odpowiedzieć na każde pytanie i każde pytanie dotyczy twojej osoby. Ta lista nie jest spersonalizowana pod ciebie.

"jak podałem instytucje ateistyczne które robiły co i jak to miałeś to gdzieś." Nie podałeś instytucje ateistyczne. Podałeś instytucje, które nie są religijne. To, że coś nie jest kościołem, niz znaczy, że jest instytucją ateistyczną. Podałeś przykłady instytucji, których członkami są teiści i ateiści. Podaj przykład instytucji, która ma stricte ateistycznych członków i możemy podyskutować.

13. Chyba czegoś nie rozumiesz, zobaczyć. Twoja wiara, to twoja wiara. Jeśli przeczytasz starą książkę i stwierdzisz, że Zeus był prawdziwy i zaczynasz praktykować, to twoja sprawa. Natomiast nie buduj kościołów, nie nagaduj innych, nie wciskaj tego innym, nie wspominaj o tym, kiedy tworzy się prawo, nie oczekuj współczucia, nie oczekuj szacunku z tego powodu, nie moralizuj z tego powodu. Nie próbuję zmienić twojej wiary. Nie próbuje zrobić z ciebie ateistę (może inni tak, ale nie ja), nie dążę do tego, żeby ateizm był połączony z państwem. Wręcz przeciwnie.

14. "To ci powiem. Nie ma." - Orkiestra Świątecznej Pomocy jest związana z religią? Znasz red nose day, który występuje w kilku krajach?

Nie wiem czego oczekujesz. Poszukujesz jakąś grupę o nazwie "Ateistyczna grup pomocy dziecią"? Jeśli tak, to wątpie, że rozumiesz na czym polega niesienie pomocy.

Religia nie ma monopolu na dobro, morały i pomaganie innym. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, to polecam "Moral Landscape" - Sama Harrisa.



15. Zob 12.

16. Jeśli ktoś nie chcę eutanazji a zrobiono, to jest to morderstwo a nie eutanazja.

17. Wszystkich 28,000,000 bogów jakich wymyślono. Chyba rozumiesz, że to się odnosi do wszystkich religii i osób w tych religiach. Chyba też rozumiesz, że są takie rzeczy, które wszyczy macie ze sobą wspólnego, że są rzeczy, które są typowe tylko do poszczególnych religii i takie które są dla niektórych, a nie dla innych z tego samego odłamu religii. Rozumiem też, żę nie muszę dołączać listę lub wyjaśnienia za każdym razem i pod każdym punktem, bo pewne rzeczy wynikają z kontekstu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

11. Homoseksualizm nie jest chorobą i mam wrażenie, że do tego dążysz. Homoseksualizm nie jest czymś genetycznym. Możemy dyskutować o tym, czy wynika z naszej potrzeby do towarzystwa, szczęścia i przyjemności (lub brakiem tych czynników w naszym życiu). Przyznam, że tak przedstawiony homoseksualizm naprawdę mnie złości. Nie tylko zaprzeczasz wszystko co cię uczy twoja wiara, to jeszcze negujesz człowieczeństwo. Jak czytam taki komentarz to myślę "autor jest bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo złym człowiekiem.".

Uważam, że poprawienie kodu genetycznego w przypadku mniej lub bardziej groźnych chorób, to dobra rzecz. Nie uważam, że zmiany w kodzie genetycznym, które komuś ułatwią lub poprawią życie, to coś złego. Ale nie uważam to za konieczność. Natura to robi za nas, tylko wolniej i bardziej chaotycznie.

12. Kiedy piszę katolik, wierzący czy teista, to czy myślisz, że mam na myśli każdy katolik, wierzący czy teista?
Wiem, że lista jest zaadresowana do katolików, ale to jest to do katolików jako grupa? To chyba oczywiste? To nie znaczy, że musisz odpowiedzieć na każde pytanie i każde pytanie dotyczy twojej osoby. Ta lista nie jest spersonalizowana pod ciebie.

"jak podałem instytucje ateistyczne które robiły co i jak to miałeś to gdzieś." Nie podałeś instytucje ateistyczne. Podałeś instytucje, które nie są religijne. To, że coś nie jest kościołem, niz znaczy, że jest instytucją ateistyczną. Podałeś przykłady instytucji, których członkami są teiści i ateiści. Podaj przykład instytucji, która ma stricte ateistycznych członków i możemy podyskutować.

13. Chyba czegoś nie rozumiesz. Twoja wiara, to twoja wiara. Jeśli przeczytasz starą książkę i stwierdzisz, że Zeus był prawdziwy i zaczynasz praktykować, to twoja sprawa. Natomiast nie buduj kościołów, nie nagaduj innych, nie wciskaj tego innym, nie wspominaj o tym, kiedy tworzy się prawo, nie oczekuj współczucia, nie oczekuj szacunku z tego powodu, nie moralizuj z tego powodu. Nie próbuję zmienić twojej wiary. Nie próbuje zrobić z ciebie ateistę (może inni tak, ale nie ja), nie dążę do tego, żeby ateizm był połączony z państwem. Wręcz przeciwnie.

14. "To ci powiem. Nie ma." - Orkiestra Świątecznej Pomocy jest związana z religią? Znasz red nose day, który występuje w kilku krajach?

Nie wiem czego oczekujesz. Poszukujesz jakąś grupę o nazwie "Ateistyczna grup pomocy dziecią"? Jeśli tak, to wątpie, że rozumiesz na czym polega niesienie pomocy.

Religia nie ma monopolu na dobro, morały i pomaganie innym. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, to polecam "Moral Landscape" - Sama Harrisa.



15. Zob 12.

16. Jeśli ktoś nie chcę eutanazji a zrobiono, to jest to morderstwo a nie eutanazja.

17. Wszystkich 28,000,000 bogów jakich wymyślono. Chyba rozumiesz, że to się odnosi do wszystkich religii i osób w tych religiach. Chyba też rozumiesz, że są takie rzeczy, które wszyczy macie ze sobą wspólnego, że są rzeczy, które są typowe tylko do poszczególnych religii i takie które są dla niektórych, a nie dla innych z tego samego odłamu religii. Rozumiem też, żę nie muszę dołączać listę lub wyjaśnienia za każdym razem i pod każdym punktem, bo pewne rzeczy wynikają z kontekstu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
0 / 0

@Samand
1. Nie. Ty cały czas atakujesz personalnie. Oczywiście, ty proponujesz zajrzeć. Ciekawe, że ty sam jakoś nie musisz nigdzie zaglądać co ci podesłałem. No ale są osoby których stwierdzenia są lepsze.
Oczywiście, jak przystało na manipulatora nie chcesz rozmawiać o ateizmie ale musisz zmieniać temat na teizm. Jakie to standardowe. Niby jesteście taką prostą grupą, a jak przyjdzie co do czego to nie potraficie o sobie nic napisać jeśli nie są to same pochwały i klepanie po plecach.
"Z filmikami i cytatami mam taki problem, że prowadzą do więcej nieporozumień niż zrozumienia."
Oczywiście, jak ty mi podajesz kanały to jest w pożądku. Człowieku, przeczysz sobie w każdym zdaniu.
I nagle teraz, jesteś przeciwnikiem religii, choć wcześniej grałeś zwykłego typka. W zależności od sytuacji co brzmi lepiej. Skoro tak, to proszę się odwołać do antyteistów a nie cały czas zasłaniać ateistami.

2. Wiem. potwierdziłeś tylko to co napisałem.

4. Widzę, kolejna manipulacja. Jestem do tego przyzwyczajony. Idź teraz i głoś jak się nauczyłeś w podstawówce tabliczki mnożenia i podpisuj się jako człowiek nauki. Oczywiście musiałeś do tego dopisać nie mającą w związku z pytaniem, gadką o homoseksualizmie. Bo "niektórzy" mówia tak, bo tak... jedna wielka walka z chochołem.

5. Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie? Gdzie twoja moralność. Dlaczego wy zawsze możecie się pytać o to "czy lepiej dla dziecka być z ojcem gejem czy z znęcającym się hetero" ale już w druga stronę, czujesz się atakowany? Odchodzisz od meritum pytania bo jest dla ciebie nie wygodne.

6. Ja nie rozumiem do czego dążę? Ciekawe dlaczego.
Acha, teraz nagle szczęście twojej rodziny. Z gadki o chwilowych uciechach nagle na długoterminowe.
Oczywiście jak zawsze musisz sobie wstawić chochoła "Z tego wynika, że jedyny powód, dla którego jesteś katolikiem, to bo bóg Ci każe, a to sugeruje" bo przecież to jest dla ciebie najwygodniejsza droga. Chcesz jak najszybciej odejść od obrony ateizmu i przejść na atak, bo jest to dla ciebie niekomfortowe.

7. To jest problem tej strony. Ma limit liter a mimo to o tym nieinformuje.
Ależ oczywiście, są jak kościół. A to, że nazywają się antykościołem mając wszystkie jego założenia.

8. Nie uważasz, że twoja moralność jest lepsza, dlatego pouczasz wszystkich jaką to mają złą moralność a ty jesteś tym dobrym. Pouczasz jaki to jesteś wspaniały bo nie chcesz by ludzie cierpieli, dlatego popierasz eutanazje i bez problemu stwierdzasz, że inni są źli bo tego nie robią. Stwierdzasz, że skoro nic ci nie każe robić dobrych rzeczy to jak je robisz są one bardziej wartościowe bo nikt cię do tego nie zmusza.

9. Jeśli nie rozumiesz najprostszych słów, to co z twoim uwielbieniem nauki i wiedzy? Nagle gdy możesz się czegoś dowiedzieć to już zasłaniasz się "nie rozumiem". czy poprostu to twoja reakcja gdy nie masz się za co złapać aby wprowadzić pytanie wymijające.

10. Czemu? To proste. Rozmowa o ateizmie z ateistą a szczególności z antyteistą zawsze jest dla nich niewygodna bo jesteście przygotowani na argumenty typu "boisz się śmierci", "nie masz celu" po za nimi nie potraficie się odnaleźć i zaczynacie stosować omijające pytania w celu wywrócenia dyskusji na inną stronę. Tą wygodną dla was.

11. A ty dalej. Skoro nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie to nie jest mój problem. Będziesz tylko kłamał i oskarżał o homofobię. Jedyne co pokazałeś to to, że w przypadku możliwości zmian genetycznych zakazałbyś ich bo homofobia. Nie ma to jak słuchać postępowców zakażających postępu gdy pojawiają się niewygodne stwierdzenia. Zadałem proste pytanie "Jak można zmienić genetycznie seksualność to źle, ale już uratować od wad genetycznych to dobrze? Czemu nie można zaprojektować ładnego i zdrowego dziecka?" Ale taki manipulator umiący tylko opluwać wszystko co mu nie pasuje. Nie potrafi myśleć konsekwentnie. niczym gadka islamistów, że trzeba zakazać bo tak napisano w ich książce.
Ale skoro nie doczekałem się rozmowy tylko personalne ataki. Napisze co myślis

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
0 / 0

-z za ciebie: "Nie wolno nad tym pracować, bo jeśli się okaże że społeczeństwo będzie miało wybór to nie będzie chciał dziecka geja tylko hetero, a to będzie taki sam wybór jak zamiast blondyna szatyna, zamiast chłopca dziewczynki, zamiast niskiego wysoki, a zamiast wad genetycznych bez wad genetycznych." Już nagle tacy jak ty za wyborem nie będą. Ale pewnie teraz napiszesz, że uważam, blond włosy za ograniczenie. Bo taka już twoja narracja. Prosta, byleby się doczepić.

12. Tak. Kiedy tak piszesz masz na myśli każdego, tak jak wtedy gdy ktoś pisze "feministki" ma na myśli feministki.
Typowy skrót. Napisało się A ale już to A nie zawsze znaczy.
Dlaczego to ja mam niby to podawać? Ale rozumiem, poprostu nie znasz takich, bo ich nie ma.

13. "nie nagaduj innych, nie wciskaj tego innym, nie wspominaj o tym, kiedy tworzy się prawo, nie oczekuj współczucia, nie oczekuj szacunku z tego powodu, nie moralizuj z tego powodu."
Haha. Wypisz wymaluj współcześni ateiści.
"Nie próbuję zmienić twojej wiary. Nie próbuje zrobić z ciebie ateistę (może inni tak, ale nie ja), nie dążę do tego, żeby ateizm był połączony z państwem. Wręcz przeciwnie." Nie szkoda, stwierdzasz, że jesteś antyteistą. Bronisz tego, jak to ty możesz sobie obalać religię.... A teraz piszesz takie rewelacje? Jak już pisałem, w zależności od sytuacji co brzmi lepiej.

14. "Orkiestra Świątecznej Pomocy jest związana z religią?" Ooo, bo nie stoją pod kościołami żebrząc o pieniążek... Oczywiście, teraz nagle ateizm to idea łącząca ludzi w grupę a wcześniej wcale tak nie było. Jak już i pisałem, w zależności od sytuacji co brzmi lepiej. to najlepiej podsumowywane "Dlaczego ateiści mówią, że nie można ich określać po przez grupę.." a sam to teraz robisz. Oczywiście, jak coś nie jest ściśle od kościoła to już na bank ateizm!

15.Czyli podtrzymujesz to co napisałem.

16. Powiedz to w Holandii.
https://www.rp.pl/Medycyna-i-zdrowie/190919835-Sad-orzekl-ze-eutanazja-bez-zgody-byla-w-interesie-pacjentki.html
W Polsce to nie mieści się w głowach żadnej partii lewicowej, nawet w ich oknach overtona, więc o tym milczycie. Ale gdy przychodzi co do czego.

17. Dalej personalnie, widzę, że wciąż nie rozumiesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

1. "Oczywiście, ty proponujesz zajrzeć. Ciekawe, że ty sam jakoś nie musisz nigdzie zaglądać co ci podesłałem."
Oskarżyłeś mnie o kłamstwo. Podałem Ci dowody, że się mylisz. Teraz masz do mnie pretensje.
Oczywiście ty wiesz lepiej, czy zajrzałem.
Reszta twoje odpowiedzi to kłamstow i manipulacje.


4, 5, 6. Kolejne manipulacje z twojej strony.

7. Nie masz racji. Harcerstwo, grupy strzelecvkie, kółka szwaczek itp. nie są kościołem. Zgodnie z tym co piszesz powinny być klasifikowane jako kościoły.

8. Kolejne manipulacje z twojej strony.

9, 10. Kiedy ktoś Ci mówi, że czegoś nie rozumie, to zwyczajnie znaczy, że nie rozumie i jest to zaproszenie byś wyjaśnił i pomógł mu zrozumieć.

11. Kolejne manipulacje z twojej strony.

12. Kolejne manipulacje z twojej strony. Ty oczywiście wiesz lepiej ode mnie co mam na myśli.

13. Religia istnieje, więc dyskusja istnieje. Pozbądż się każdej religii i ateista nie ma potrzeby rozmawiać o religii. Pozbądż się ateizmu i wojna religii dalej trwa. Tylko wtedy Ci będzie trudniej, bo wtedy dysykuja będzie wyłącznie polegała na tym, że twoja kilka tysięczna książka i wyimaginowany bóg jest lepszy od tej drugiej kilkutysięcznej książki i drugiego (albo nawet tego samego) wyimaginowanego boga. Nie masz szans wygrać takiej dyskusji i ofiary śmiertlene są gwarantowane.

14, 15, 16, 17. Kolejne manipulacje i kłamstwa z twojej strony.

Napewno sobie przetłumaczysz te odpowiedzi jak ci pasują. W końcu wiesz lepiej ode mnie co myślę. Nie widzę sensu dodawać czegokolwiek, skoro tylko ignorujesz co piszę i nie podważasz moje argumenty, tylko podejmujesz próbę uzasadnienia, że kłamie i manipuluje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
0 / 0

@Samand
1. Zabawne, mówi to osoba która olewa wszystko co jej nie pasuje. Tak, wiem lepiej czy zajrzałeś, bo po wszystkim co mówiłeś było widać, że nie widziałeś tego filmu. Próbowałeś wydusić ze mnie informacje które tam właśnie były.
Nie, reszta to wypadkowa tego co pisałeś, ale wiem, że to dla ciebie zbyt trudne, to zacząłeś się wkurzać.

4,5,6 manipulacje przy stwierdzeniu faktu? Ciekawe. Przyparty do ściany i już nie możesz za bardzo zmanipulować wypowiedziami.

7. Niby czemu? Jak widzę kolejna manipulacja. Antyteisci zachowują się jak wyznawcy religijni, wręcz fanatyczni, czy to się tobie podoba czy też nie. A fakt, jak na to reagujesz po raz kolejny potwierdza, że postrzegasz to jako grupę, czemu wcześniej zaprzeczałeś.

8. Gdzie tu manipulacja? Przecież to ty pisałeś, że nie można pouczać innych, a tak naprawdę sami to wiecznie robicie.

9, 10 Zazwyczaj gdy w dyskusji tak ktoś mówi, to oznacza, że chce czegoś bardziej precyzyjnego by się można było doczepić do wypowiedzi. Kto oglądał jakiekolwiek debaty to widział, jak się czepiają.

11. Tak jak myślałem. Nie potrafisz odpowiedzi na proste pytanie. Za to wyzywać od homofobów i od bardzo, bardzo x6 złych ludzi już możesz. Bo jak ty walisz ad personam gdy nie chcesz odpowiedzieć na proste pytanie o inżynierii genetycznej, to jest w pożądku.

12. Napisała osoba która najlepiej wie w co wierze, choć się nawet nie spytała. Jakie to "hipokrytyczne".

13. Czyli dalej o moralnej wyższości ateizmu nad wierzącymi. Pisze to osoba która mówi, że wcale tak nie twierdzi XD Oczywiście masz gdzieś co robili ateiści w imię ateizmu, jak w ZSRR, choć oni mogli. Ale manipulacje w twoim wydaniu to już norma.

14, 15, 16, 17 Niestety nie. Ale że już nie masz jak tego obalić to pozostaje ci tylko to.

To była tylko kwestia czasu jak zaczniesz tak wypisywać. Nie pomogło zalanie informacyjne to się obraziłeś i stwierdziłeś, że to wszystko kłamstwa. Cały czas tylko manipulujesz i kłamiesz, szukasz tylko potwierdzenia swoich myśli i wszystko kategoryzujesz. Podważam twoje argumenty na co ty reagujesz tylko płaczem i manipulacją. Widzisz świat zero-jedynkowo.
"tylko podejmujesz próbę uzasadnienia, że kłamie i manipuluje." To najlepsze podsumowanie twojego wpisu, w którym jest tylko i wyłącznie gadka o tym, że kłamie i manipuluje. Ale czego się spodziewać po osobie która nie odpowiada na pytania tylko próbuje wszystko odwrócić tak by tobie pasowało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
0 / 0

@rasizm45

1. Napisae: "Bo w USA to dzięki ateistą, ludzie nie chcą się przyznawać do ateizmu, naukowcy którzy wierzą boją się mówić, że wierzą aby nie zostać wyśmianymi.". Potem wkleiłeś filmik, w którym dokładnie 0 osób tak mówi i masz pretensję do mnie, że nie wiem po co wkleiłeś ten filmik.

4. "Masz prawo do własnej opinii, ale nie masz prawa do własnych faktów."
Fakty są faktami, nie ważne, że uczą je w podstawówce.

5. Oczywiście, że manipulujesz. Nie tylko odpowiedziałem, że oba przypadki są złe, to Ci wytłumaczyłem czym się różnią moje pytanie, od twoich.

6. Przedstawiasz, moje szczęście i szczęście mojej rodziny, które mnie uszczęśliwia jako coś złego, nie potrafisz tego uzasadnić. Masz do mnie pretensję kiedy rozwijam swoje argumenty, co jest normalną częścią każdej dyskusji.

7. Moje reakcję są na twoje manipulację i kłamstwa. Nie wynikają one z mojej niechęci do religii.

8. Ale ja Cię nie pouczam w co masz wierzyć, tylko że nie masz prawa do własnych faktów. Religia pozwala Ci na własne fakty i z tym mam problem.

9, 10. I potem w punkcie 12 piszesz "Napisała osoba, która najlepiej wie, w co wierze, choć się nawet nie spytała." Pytam się złe, nie pytam się, złe.

11. W którym momencie Cię wyzwałem. Napisałem co ja myślę w takiej sytuacji. Mam zacząć być nieszczery w odpowiedziach?

12. Zadałem 35 pytań. Nie odpowiedziałeś na którekolwiek z tych pytań. W trakcie dyskusji zadawałem Ci kolejne pytania. Cały czas masz pretensję, że zadaję pytania. Teraz twierdzisz, że nie zadaję pytań.

13. Już Ci wytłumaczyłem, dlaczego nie możesz przypisać akcję ZSRR pod ateizm. Z twoich odpowiedzi wynika, że często przypisujesz ludziom rzeczy, które nie mówią i nie myślą. Taki wniosek wyciągnąłem na podstawie tego, co piszesz, filmiki, które wklejasz i twoje odpowiedzi.

14. Niestety, ale tak. Napisałeś "Ile jest organizacji ateistycznych, które pomagają?". Odpowiedziałem Nie wiem, bo nie reklamują się jako ateistyczne. Odpisałeś "To ci powiem. Nie ma.". Pop pierwsze, nie możesz wiedzieć, że nie ma. Po drugie, podałem Ci przykłady fundacji, które nie mają nic wspólnego z religią. Po trzecie, skierowałem Cię do książki, która tłumaczy, dlaczego ludzie pomagają. I teraz masz do mnie o to pretensję.

15. Już na to odpowiedziałem.

16. Napisałeś "Były przypadki gdzie osoba nie chciała eutanazji, ale jej zrobiono.". Na co odpisałem,, że to jest morderstwo. Potem wkleiłeś link, z którego wynika, że nie przypadki, tylko przypadek i to w dodatku, osoba wcześniej podpisała zgodę na eutanazję. Oczywiście nie znaczy to, że to jest takie proste, bo przecież też nie wspomniałeś o tym, że ta osoba cierpiała na alzheimera i kiedy dochodziło do euatanazji, zaczęła się bronić. Ignorujesz fakt, że jedną ze skutków ubocznych tej choroby jest paranoja i poczucie, że każdy chcę Ci zrobić krzywdę, co by wytłumaczyło takie zachowanie. Też nie bierzesz pod uwagę co ta osoba mówiła, w tych rzadkich chwilach w trakcie choroby, które wiem, że występują, kiedy miała klarowny umysł. To była wyjątkowa sytuacja i w żadnym wypadku nie twierdzę, że powinno było dojść do eutanazji. Szczerzę nie wiem jak to powinno było się skończyć i nie mam kompetencji by podjąć słuszną decyzję. Dlatego to na pewno będzie skutkować zmianami w prawie, które zapewnią, żeby taka sytuacja się nie powtórzy.

17. Już na to odpowiedziałem.

Jeszcze nie podważyłeś ani jednego argumentu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 listopada 2020 o 15:44

S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

1. Napisałeś: "Bo w USA to dzięki ateistą, ludzie nie chcą się przyznawać do ateizmu, naukowcy którzy wierzą boją się mówić, że wierzą aby nie zostać wyśmianymi.". Potem wkleiłeś filmik, w którym dokładnie 0 osób tak mówi i masz pretensję do mnie, że nie wiem po co wkleiłeś ten filmik.

4. "Masz prawo do własnej opinii, ale nie masz prawa do własnych faktów." Fakty są faktami, nie ważne, że uczą je w podstawówce.

5. Oczywiście, że manipulujesz. Nie tylko odpowiedziałem, że oba przypadki są złe, to Ci wytłumaczyłem czym się różnią moje pytania, od twoich.

6. Przedstawiasz, moje szczęście i szczęście mojej rodziny, które mnie uszczęśliwia jako coś złego, nie potrafisz tego uzasadnić. Masz do mnie pretensję kiedy rozwijam swoje argumenty, co jest normalną częścią każdej dyskusji.

7. Moje reakcję są na twoje manipulację i kłamstwa. Nie wynikają one z mojej niechęci do religii.

8. Ale ja Cię nie pouczam w co masz wierzyć, tylko że nie masz prawa do własnych faktów. Religia pozwala Ci na własne fakty i z tym mam problem.

9, 10. I potem w punkcie 12 piszesz "Napisała osoba, która najlepiej wie, w co wierze, choć się nawet nie spytała." Pytam się... żle, nie pytam się... żle. To świadczy o jakości debat, które oglądasz.

11. W którym momencie Cię wyzwałem. Napisałem co ja myślę w takiej sytuacji. Mam zacząć być nieszczery w odpowiedziach? Tak bardzo się skupiasz na udowodnienie, że nie odpowiadam na twoje pytania, że nawet nie zauważyłeś że odpowiedziałem.

12. Zadałem 35 pytań. Nie odpowiedziałeś na którekolwiek z tych pytań. W trakcie dyskusji zadawałem Ci kolejne pytania. Cały czas masz pretensję, że zadaje pytania. Teraz twierdzisz, że nie zadaje pytań.

13. Już Ci wytłumaczyłem, dlaczego nie możesz przypisać akcję ZSRR pod ateizm. Podać kolejne? Z twoich odpowiedzi wynika, że często przypisujesz ludziom rzeczy, które nie mówią i nie myślą. Taki wniosek wyciągnąłem na podstawie tego, co piszesz, filmiki, które wklejasz i twoje odpowiedzi.

14. Niestety, ale tak. Napisałeś "Ile jest organizacji ateistycznych, które pomagają?". Odpowiedziałem Nie wiem, bo nie reklamują się jako ateistyczne. Odpisałeś "To ci powiem. Nie ma.". Pop pierwsze, nie możesz wiedzieć, że nie ma. Po drugie, podałem Ci przykłady fundacji, które nie mają nic wspólnego z religią. Po trzecie, skierowałem Cię do książki, która tłumaczy, dlaczego ludzie pomagają. I teraz masz do mnie o to pretensję.

15. Już na to odpowiedziałem.

16. Napisałeś "Były przypadki gdzie osoba nie chciała eutanazji, ale jej zrobiono.". Na co odpisałem,, że to jest morderstwo. Potem wkleiłeś link, z którego wynika, że nie przypadki, tylko przypadek i w dodatku, osoba wcześniej podpisała zgodę na eutanazję. Oczywiście nie znaczy to, że to jest takie proste, bo przecież też nie wspomniałeś o tym, że ta osoba cierpiała na alzheimera i kiedy dochodziło do euatanazji, zaczęła się bronić. Ignorujesz fakt, że jedną ze skutków ubocznych tej choroby jest powszechna paranoja i poczucie, że każdy chcę Ci zrobić krzywdę, co by wytłumaczyło takie zachowanie. Też nie bierzesz pod uwagę co ta osoba mówiła, w tych rzadkich chwilach w trakcie choroby (które wiemy, że występują), kiedy miała klarowny umysł. To była wyjątkowa sytuacja i nie twierdzę, że powinno było dojść do eutanazji. Szczerzę nie wiem jak to powinno było się skończyć i nie mam kompetencji by podjąć słuszną decyzję. Dlatego to na pewno będzie skutkować zmianami w prawie, które zapewnią, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła.

17. Już na to odpowiedziałem.

Jeszcze nie podważyłeś ani jednego argumentu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
0 / 0

@Samand
1. Dalej potwierdzaj, że nie widziałeś filmiku. Ale co tam.

4. Jak widzę, nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć. Wielki człowiek wiedzy, a nic nie wie. To co to za wiedza. Jak to brzmiało? A no tak, co to za chrześcijanie jak nawet biblii nie czytali... Ale jak wy macie szczątkowe ilości wiedzy, którą tak wychwalacie to już może być. Co z resztą bronisz.

5. Przypomnę ci manipulatorze, że pytałem o to czemu zawsze porównujecie skrajności, a ty to pominąłeś, tylko się wyparłeś, iż sądziłeś, że odpowiedziałeś...Manipulujesz ty.

6.O, i kolejna manipulacja. Proszę, daj mi cytat, gdzie twierdz tak. Kolejna wydumana myśl aby uciec od argumentacji. Umiesz tylko atakować personalnie, i stawiać chochoły. To są te twoje argumenty.

7.Acha tak? Ciekawe. Czyli jednak czujesz niechęć do religii... Kolejny raz potwierdziłeś swój antyteizm.

8. Buhahaha! Ty mi wcale nie zakazujesz, ale zakazujesz XD Nie zakazujesz religii ALE... Brzmi tak jak: "Nie jestem homofobem ALE....". ale pewnie twoje ALE nie jest takie złe.

9. Nie pytałeś się o moją religie, ale najlepiej wiesz, co i jak.... Taka jest prawda. A może temu zaprzeczysz, jak pisałeś "wasza wiara", "twoja wiara"... nic po za argumentami personalnymi nie potrafisz napisać bo doskonale wiesz, że jesteś pod ścianą ze swoimi "odpowiedziami".

11. Tak bardzo skupiasz się na argumentach personalnych i chochołach, że ci umkneło, że nie przedstawiasz, żadnych argumentów.

12. To nie ty tu pytasz. Nie powiedziałem, że mam zamiar odpowiadać na te przerzuchane 10000 razy pytania od odkrywczych antyteistów. Za to ty próbujesz cały czas odwrócić sytuacje bo ci się nie podobam, że ktoś śmiał zrobić to co ty sam robisz. Pytać łatwo, szczególnie jak nie oczekujesz odpowiedzi tylko potwierdzenia własnych przekonań.

13. ? Niby czemu nie? Jak już pisałem: Raz możesz stwierdzać, że coś ateiści robili a jak ci nie pasuje to już nagle nie można tego przypisywać ateistą. Co udowadanisz wiecznie stwierdzeniami, że są grupy ateistyczne które robią to i to, po czym gdy ci nie pasuje mówić, że to nie jest grupa... Aż mi to antife przypomniało.

14. niby dlaczego nie mogę twierdzić, że nie ma? Przecież ty nie udowodniłeś, że są, stwierdziłeś, że nie wiesz... czekaj, czekaj, brzmi jak chrześcijaństwo. "Nie możesz udowodnić, że Boga nie ma"
Po drugie. A ja się o to nie pytałem, tylko o organizacje ateistyczne. Rozumiem, że według ciebie kółko gospodyń wiejskich to wiara, jeśli 100% ich członkiń to katoliczki.

15. A ja odpisałem "Czyli podtrzymujesz to co napisałem.".

16. O nie, jeden przypadek. To już można sobie odpuścić. Ciekawą moralność prezentujesz. Nie dziwie się, że bornisz tego przypadku tak chętnie, a nawet trochę nie skupiasz się na możliwych negatywnych skutkach... Okno overtona.

17. Taaa, argumentum ad personam. Czy może znowu walniesz chochołem?

"Jeszcze nie podważyłeś ani jednego argumentu." Podważyłem, ale ty wolisz okopać się w wygodnym dołku światopoglądowym gdzie jesteś moralnie lepszy i wyższy od innych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

1, 15. "Dalej potwierdzaj, że nie widziałeś filmiku. Ale co tam." & "A ja odpisałem "Czyli podtrzymujesz to co napisałem."."
W pierwszym przypadku tworzysz sobie wroga. Automatycznie bierzesz tysiąc kroków w tył i tracisz rozmówce.
W drugim przypadku odniosłem się do tego, co napisałem w innych punktach tej samej odpowiedzi. Nasza rozmowa już dawno temu zboczyła z właściwego toru. Już dawno nie rozmawiamy na temat religii. Nie ma powodu, żebym powtarzał to samo, w tej samej odpowiedzi, tylko z innym podpunktem.

Fakt, że muszę Ci to tłumaczyć, świadczy o niskim poziomie umiejętności dyskusji. W twoim przypadku kluczem do zrozumienia tego jest w:
"Zazwyczaj gdy w dyskusji tak ktoś mówi, to oznacza, że chce czegoś bardziej precyzyjnego by się można było doczepić do wypowiedzi. Kto oglądał jakiekolwiek debaty to widział, jak się czepiają."
Proponuję poszukać innego rodzaju debat, bo kiedy używasz takie taktyki, automatycznie przegrywasz. To jest dobre na youtube, kiedy nie interesuję Cię dyskusja, tylko traktujesz to jako źródło dochodu. Nie da się zaprzeczyć, że takie coś się sprzedaje. Natomiast w takiej dyskusji, jak nasza czy w normalnym życiu, tylko tworzysz sobie wroga. Druga osoba traktuję wszystko co mówisz jako próbę zrobienia im krzywdy i już nigdy tej osoby do niczego nie przekonasz. Dla tamtej osoby przegrałeś dyskusję i nic tego nie zmieni.

4. Po pierwsze nie znasz mnie. Nie wiesz, jakie mam wykształcenie i nie wiesz, jaki mam poziom wiedzy.
Napisałeś:
"Dlaczego ateiści uwielbiają mówić o wiedzy i mądrości a ich wiedza jedynie kręci się wokół biblii i to często wybiorczo?"
Odpowiedziałem:
"Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy." i "staramy się wam pokazać absurdalność tych tekstów, za pomocą tego, co jest wam znane."
Na co odpowiedziałeś:
"Omijanie tematu"
Ja piszę, że próbujemy użyć zrozumiałe argumenty, a ty twierdzisz, że omijam temat.

Napisałeś:
"Skoro uważacie naukę za bóstwo, to musicie znać ją bardziej niż jak przeciętni."
Napisałem:
"Podobno zrobiono badania, z których wynika, że ateiści lepiej się znają na bóstwach. Nie twierdzę, że zawsze i wszyscy."
Odpisałeś:
"Tak jak pisałem, wasza wiedza kończy się na rzeczach prostych i oczywistych"
Podobno (i używam słowo podobno, bo sam nie widziałem badań, przy jakieś debacie słyszałem, że takie były i nie mam ani czasu, ani chęci by je szukać) nie masz racji.

Jak już wiemy, strona wprowadza pewne ograniczenia, więc zamiast się skupić nad tym, czego nie możesz udowodnić, bo dowody Cię zaprzeczają i nie mam kopać leżącego, skupiłem się na ostatniej części twojego zdania.
Napisałem, że fakty uczone w podstawówce są dalej faktami, użyłem Occam's Razor jako argument i uzasadniłem argument.

Napisałeś:
"Widzę, kolejna manipulacja. Jestem do tego przyzwyczajony. Idź teraz i głoś jak się nauczyłeś w podstawówce tabliczki mnożenia i podpisuj się jako człowiek nauki. Oczywiście musiałeś do tego dopisać nie mającą w związku z pytaniem, gadką o homoseksualizmie."

Jeśli chcesz, żeby do dyskusji wprowadzić fizykę kwantową, psychologię, biologię, filozofię, chemię do dyskusji, to musisz sam umieć wprowadzić takie tematy. Dyskusja powinna polegać na tym, że obie strony się uczą.
Jeśli chcesz dyskutować o fizyce kwantowej a świadomości i duszy lub jak biologia i chemia wpływa na naszą potrzebę, by pomagać, to z przyjemnością podyskutuję o tym. Nie jestem wykształcony w tych tematach, ale się tym interesuję i mam na tyle podstawowej wiedzy, że mogę podjąć próbę takiej rozmowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

5. "pytałem o to czemu zawsze porównujecie skrajności, a ty to pominąłeś, tylko się wyparłeś, iż sądziłeś, że odpowiedziałeś"
9 listopada 2020 o 22:59 Odpisałem "Bo to jest odpowiedź na to, co ciągle słyszymy i z czym musimy się regularnie zmagać."
10 listopada 2020 o 15:32 napisałem:
"Sorry, byłem przekonany, że odpisałem na te skrajności.

Nie wiem, że używam skrajności.
Bo nie chcę ciągle powtarzać argumentu, który pojawił się tysiąc razy i widocznie jest nieskuteczny.
Bo nie mam innych, mniej skrajnych argumentów.
Bo na niektóre rzeczy teiści mają tylko skrajne przypadki i w odpowiedzi pasuje tylko inny skrajny przypadek.
Bo tracę cierpliwość przy skrajnej głupocie i idę na skróty.
Dlaczego skrajny przypadek Cię nie przekonuję, jeśli jest słuszny?"

Więc nie tylko odpowiedziałem Ci za pierwszym razem, ale Jeszce bardziej Ci rozwinąłem odpowiedź, przy drugim razie.

6. "Proszę, daj mi cytat, gdzie twierdz tak"
Napisałeś:
"Jak się zmieni twoje życie gdy wszystkich przekonasz do antyteizmu."
Odpisałem:
"Będę się cieszył, że moje podatki nie idą na religie i mam lepszy argument, że moje podatki nie powinny iść na inne takie cele (tak na LGBT też).
Będę się cieszył, że nie musimy marnować czas na takie dyskusje i możemy się skupiać na ważniejszych dyskusjach.
Będę się cieszył, jeśli jednocześnie uznamy, że jeśli coś jest głupie, to nie ma racji bytu na poważnej platformie dyskusyjnej. Czyli naukowcy nie będą musieli marnować czas na tłumaczenie ludziom, że świat jest płaski, świat został stworzony w 6 dni albo że magiczny magnetyczny kamień może kogoś uzdrowić."

To są wszystko zmiany, w porównaniu do tego, co mamy dzisiaj. Odpowiedziałem Ci na pytanie.

Napisałeś
"Acha, robisz to dla własnej satysfakcji" (Tu masz jeden cytat)
Zwróć też uwagę na to, że 2/3 argumentów, które podałem nie dotyczą tylko mnie.

Odpisałem:
"Moja przyjemność to coś złego. Mam być nieszczęśliwy, w depresji lub masochistą?"

Napisałeś:
"Acha, czyli hedonizm." (Tu masz drugi cytat, p.s. nie widzę jak tu widzisz hedonizm)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-1 / 1

@rasizm45

8. "Ty mi wcale nie zakazujesz, ale zakazujesz XD Nie zakazujesz religii ALE"
Ale ja Ci chcę zakazać religii. Przecież to cały czas powtarzam. Nie chcę Ci zakazać wiary lub opinii.
Religia, wiara i opinie nie są synoninami. Wszystkie mogą istnieć nie zależnie od siebie.
Tu wyrażnie widać, że widzisz, to co chesz widzieć. Rzutujesz swoje wyobrażenie odpowiedzi i odpowiadasz na nie. W pewnym sensie dyskutujesz sam ze sobą.

Żeby było jasne.
- Chcę sekluarizacji religii od państwa i społeczeństwa jako grupa. Z definicji seklularizacji wynika, że ateiści nie mogą Ci narzuczać wiary.
- Natomiast nie chcę Ci narzucić w co masz wierzyć lub myśleć. Takie coś jest absurdalne. Tego się fizycznie nie da zrobić.
- To są dwie różne rzeczy.

9. Fakt, nie zapytałem sie wprost, czy jesteś katolikiem. Ale też napisałem:
"Rozmawiamy o katolicyzmie, bo jesteśmy w Polsce. Mam Ci obalać Islam, kiedy nie wierzysz w Islam?"
"Mam Ci teraz obalać ewangelicyzm? Po co?"
Miałeś wiele okazji, żeby mnie poprawić, że nie jesteś katolikiem i moje założenie było błędne.
Nie zrobiłeś tego. To świadczy o twojej nieszczerości.

"wasza wiara", "twoja wiara"
Wiara ma części wspólne. Jedne są uniwersalne dla każdej wiary. Inne nie.
10 listopada 2020 o 1:22: "Mechanizmy działania są te same. Sposób rekrutacji jest ten sam. Są wykorzystywane w ten sam sposób. Różnice są, ale bardzo małe i nie robią różnicy w meritum dyskusji."

11. Napisałeś:
"Jeśli odkryto by geny odpowiedzialne za popęd seksualny, byłbyś za "leczeniem" ludzi nieheteronormatywnych?"
Odpisałem:
"Mam zielone oczy, mniej niż 2% ludzi na świecie ma zielone oczy. To jest genetycznie uwarunkowane. Mam się udać na leczenie?", "Homoseksualizm nie jest chorobą"
- Tym samym dałem do zrozumienia, że nie ma czego leczyć, bo nie uważam to za chorobę, tak jak nie uważam zielone oczy za chorobę. (1 argument)

Inne odpowiedzi do tego pierwszego pytania:
"Bycie innym nie jest niczym złym." (2 argument)

"Jak czytam taki komentarz to myślę "autor jest bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo złym człowiekiem."
- Tym samym dałem do zrozumienie, że traktowanie homoseksualizmu jako zło jest moralnie złe (3 argument)

Od 10 listopada 2020 o 10:48 traktujesz seksualność i atrakcyjności jako synonimy i używasz je zamiennie w odpowiedziach
Na to Ci odpowiedziałem:
"Nie uważam, że zmiany w kodzie genetycznym, które komuś ułatwią lub poprawią życie, to coś złego. Ale nie uważam to za konieczność."

Z tych dwóch odpowiedzi wynika, że jeśli robisz to, bo uważasz, że homoseksualizm jest chorobą. To jestem przeciwny. Twoje motywacje są na podstawie kłamstwa, moralnie złe i nie powinieneś podejmować takich decyzji. Jeśli twoje motywacje wynikają z chęci poprawienie czyjegoś życia, to jestem skłonny to zaakceptować. Chociaż po przemyśleniu tego, dodam: Zmiana czyjeś seksualności, to też zmiana osobowości. Czyli tamta osoba (ta, która jest zmieniana) powinna zdecydować, czy chcę taką zmianę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

12. Niektóre pytania mają zmusić do refleksji i poparawienie mojego rozumowania jeśli są złe. Czasami jest kulturalną formą "czy zdajesz sobie sprawę z tego jak to głupio brzmi". Inne pytania są pytaniami. Rozmawiam z tobą, tak jakbym rozmawiał z każdym. Takie rzeczy są naturalną częścią rozmowy i każdy wie o cochodzi z kontekstu.

Twój problem znowu ma źródło w "Zazwyczaj gdy w dyskusji tak ktoś mówi, to oznacza, że chce czegoś bardziej precyzyjnego by się można było doczepić do wypowiedzi. Kto oglądał jakiekolwiek debaty to widział, jak się czepiają."
Wszędzie widzisz pułapki i w konsekwencji powstają nieporozumienia.

13. Jeśli moje wcześniejsze argumenty nie przekonały cię. Wystarczy powiedzieć, dlaczego Cię nie przekonują i odpowiem na to. Wrzucasz to jako fakt. To nie jest fakt, bo jest wiele sprzecznych opinii na ten temat. Ateizm nie jest odpowiedzialny za komunizm. Działania przeciwko teistów wynikały z pobudek komunistycznych. Marx twierdził, że religia służy do tworzenia klas. Komunizm to niszczenie klas. Tak, działania miały na celu wprowadzenie ateizmu. Ale one nie wynikały z ateizmu, tylko miały doprowadzić do zniszczenia klas. Zakładanie, że ja się tobą zgadzam, bo moje argumenty Ci nie wystarczyły nie jest pożyteczne. Samo powtarzanie, że ateiści są odpowiedzialni za zbrodnie komunistyczne nie spowoduję, że to będzie prawda i w to uwierzę.

"Raz możesz stwierdzać, że coś ateiści robili" mieszamy różne odpowiedzi i się pogubiłem. Co stwierdziłem, że ateiści robili?

14. "niby dlaczego nie mogę twierdzić, że nie ma". Nie możesz wiedzieć, bo nie sprawdziłeś.
"brzmi jak chrześcijaństwo. "Nie możesz udowodnić, że Boga nie ma" To nie to samo, bo możemy sprawdzić. Instytucję charytatywne nie są tematem metafizyki i nie ukrywają się.

"A ja się o to nie pytałem, tylko o organizacje ateistyczne." Tak mieszasz, że ja już nie wiem o co ty się pytasz. W poprzedniej odpowiedzi wkleiłem Ci przebieg dyskusji i uważam, że Ci odpowiedziałem. Wytłumacz mi dokładnie czego oczekujesz i twoją definicję "organizacji ateistycznej".

"Rozumiem, że według ciebie kółko gospodyń wiejskich to wiara, jeśli 100% ich członkiń to katoliczki." Mieszasz z innym punktem. Mianowicie z tym punktem, gdzie twierdzisz, że ateiści tworzą kościoły.

Po pierwsze (używając twoją argumentację, że ateiści tworzą kościół), to ty twierdzisz, że szwaczki tworzą kościół.
Po drugie, z tej odpowiedzi wynika, że sam widzisz błędy w takiej logice i je podajesz.
Po trzecie, kościół to:
"określenie niektórych związków wyznaniowych, najczęściej chrześcijańskich. Kościół jako organizacja, gdy ma dojrzałą postać, jest wspólnotą religijną kierującą się własną doktryną religijną, sprawującą właściwy jej kult religijny, określającą zasady moralne i utrzymującą wewnętrzny ład prawny."
Ateizm nie ma kultu religijnego. Nie ma obrzędów. Nie określa zasad moralnych. Nie jest religią. Nie ma doktryny religijnej.
Po czawarte, dlatego się zapytałem co ateiści robią w takich "kościołach". Bo ja nie wiem. i wyobrażam to sobie jako zebranie gdzie odbywają się rozmowy filozoficzne, albo kółko książek i dyskutują o literaturze, albo jakaś grupa wsparcia, bo mają inne problemy w życiu.

15. Znowu przekształcasz to co napisałem.
"O nie, jeden przypadek."
- To jest dowód na twoją nieszczerość w tej rozmowie.

"To już można sobie odpuścić."
Nie napisałem tego.

Napisałem:
"To była wyjątkowa sytuacja i nie twierdzę, że powinno było dojść do eutanazji. Szczerzę nie wiem jak to powinno było się skończyć i nie mam kompetencji by podjąć słuszną decyzję."

"Nie dziwie się, że bornisz tego przypadku tak chętnie, a nawet trochę nie skupiasz się na możliwych negatywnych skutkach...Okno overtona"
- negatywne skutki tego przypadku to indywidualne sumienie lekarki. Nie moje. Nie wiem jakie inne negatywne skutki masz na myśli?
- Nie rozumiem, co argumentujesz oknem overtona. Poczytałem na ten temat, wydaję się to proste, ale chyba czegoś nie rozumiem. System jest nie doskonały. Wymaga popr

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
0 / 0

@Samand \
1. Napisała osoba która stwierdziła, że lubi sobie powalczyć z wierzącymi.
"Już dawno nie rozmawiamy na temat religii" Tak, gadamy oa antyteistach, co ci niesmak.
Nie, przegrywa ten co nie chce się odnieść do pytań. Czyli ty. Cały czas unikasz, przyczepiasz się do czegoś a potem tylko stawiasz chochoły i zaczepki personalne. Ty każde pytanie odbierasz jako ataku na świętość ateizmu.

4. Po pierwsze nie znasz mnie. Nie wiesz, jakie mam wykształcenie i nie wiesz, jaki mam poziom wiedzy." To ciekawe, wcześniej nie miałeś problemu z tłumaczeniem, czemu oni mogą tak mówić.
"Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy." czyli kolejny raz, stawiasz się jako osoba lepsza i mądrzejsza. Tylko czepialstwo, zero odpowiedzi.
"Nie jestem wykształcony w tych tematach, ale się tym interesuję" Tak jak każdy w Internecie.

5. "Nie wiem, że używam skrajności."
Proste pytanie, czemu używasz skrajności aby propagować rodziców LGBT? Czy porównanie rodziny hetero i homo o normalnych relacjach już jest nie na miejscu, czy boisz się, że nagle stwierdzono by że lepsza jest rodzina hetero?
Tylko potwierdzasz, że chcesz dawać skrajne przypadki, bo są dla ciebie wygodne.

6. No już, daj mi cytat gdzie twierdze, że twoje szczęście to coś złego.
Kolejna doza manipulacji od ciebie.
Widzę, że postanowiłeś sobie wyrwać z kontekstu słowa i jesteś zadowolony.
Stwierdziłem, że hedonizm – pogląd, doktryna, uznająca przyjemność, rozkosz za najwyższe dobro i cel życia, główny motyw ludzkiego postępowania.
Na co ty reagujesz agresją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

1. "Napisała osoba która stwierdziła, że lubi sobie powalczyć z wierzącymi."
Moja "walka" sprowadza sie dyskusji 1 na 1 i już napisałem, że w dyskusji robienie sobie wroga z drugiej strony nie działa, bo "Automatycznie bierzesz tysiąc kroków w tył i tracisz rozmówce.".



"Tak, gadamy oa antyteistach"
Nie, ty próbujesz narzucić narrację o antyteistach, ale od jakiegoś czasu rozmawiamy o naszym niskim poziomie umiejętności rozmowy. Widzę, że bardzo chcesz porozmawiać o antyteistach, ale najpierw skończmy rozmowę o poziomie dyskusji, potem skończmy rozmowę o religii i wtedy mogę podyskutować z tobą o antyteismie. Nie interesuję mnie chaotyczna rozmowa o wszystkim i o niczym.



"Nie, przegrywa ten co nie chce się odnieść do pytań."
Nie ty decydujesz co druga osoba myśli. Przegrywają obie strony, bo ty kończysz rozmowę z tymi samymi opiniami, co zacząłeś. Druga strona kończy rozmowę z tymi samymi opiniami, co zaczęła. Równie dobrze mogło nie być żadnej dyskusji.



"Cały czas unikasz, przyczepiasz się do czegoś a potem tylko stawiasz chochoły "
Jeżeli chcesz cały czas używać argument chochoła, to proponuję zacytować fragment, który tak przedstawiasz i wytłumaczyć, dlaczego tak klasyfikujesz. Na razie wygląda to tak, jakbyś cały czas krzyczał "wilk".



"Ty każde pytanie odbierasz jako ataku na świętość ateizmu."
Nie użyłbym słowa "świętość", ale zgadza się. Sprawiasz takie wrażenie.



4. "To ciekawe, wcześniej nie miałeś problemu z tłumaczeniem, czemu oni mogą tak mówić"
Wcześniej napisałem to:
Napisałeś:
"Dlaczego ateiści uwielbiają mówić o wiedzy i mądrości a ich wiedza jedynie kręci się wokół biblii i to często wybiorczo?"
Odpowiedziałem:
"Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy." i "staramy się wam pokazać absurdalność tych tekstów, za pomocą tego, co jest wam znane."
Na co odpowiedziałeś:
"Omijanie tematu"
Ja piszę, że próbujemy użyć zrozumiałych argumenty, a ty twierdzisz, że omijam temat.
Napisałeś:
"Skoro uważacie naukę za bóstwo, to musicie znać ją bardziej niż jak przeciętni."
Napisałem:
"Podobno zrobiono badania, z których wynika, że ateiści lepiej się znają na bóstwach. Nie twierdzę, że zawsze i wszyscy."
Odpisałeś:
"Tak jak pisałem, wasza wiedza kończy się na rzeczach prostych i oczywistych"
Podobno (i używam słowo podobno, bo sam nie widziałem badań, przy jakieś debacie słyszałem, że takie były i nie mam ani czasu, ani chęci by je szukać) nie masz racji.



"Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy." czyli kolejny raz, stawiasz się jako osoba lepsza i mądrzejsza."
Nie, z tego wynika, że ty w takiej sytuacji stawiasz się jako osoba lepsza i mądrzejsza.
Większość konfliktów bierze się stąd, że dwie strony nie potrafią się porozumieć. Dzieje się tak, bo zazwyczaj zakładamy, że druga osoba myśli tak samo jak my. W konsekwencji zakładamy, że druga osoba wszystko przeżywa tak samo, że wszystko interpretuje w ten sam sposób, że interpretuje nasze słowa tak samo, jak my, że ma te same doświadczenia. Jeśli chcesz z kimś przeprowadzić pozytywną dyskusję, musisz się zrozumieć z drugą stronę i używać argumentów, które są w ich "języku". Czasami trudno jest znaleźć właściwe argumenty pod drugą osobę, bo nie jesteśmy tamtą osobą i dlatego proste argumenty, które każdy zrozumie są dobrym zastępstwem.

Może twoje obiekcje dotyczą argumentów banalnych i infantylnych, zamiast prostych i oczywistych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

"Proste pytanie, czemu używasz skrajności aby propagować rodziców LGBT?"
Jedyny skrajny przypadek, który udało mi się znależć w naszej rozmowie, to ten: "No cóż, czy zostawisz dziecko z milionerem pedofilem czy zostawisz je na tortury w Aushwic?" i jest twój.

Jeśli uważasz to:
"Czy lepiej dla dziecka, żeby żyło z rodzicami, które się ciągle kłócą, ale są wierzącymi, niż z takimi, w której cała rodzina się kocha, traktują się nawzajem z szacunkiem i nie wierzą?"
za skrajny przypadek, to chyba mamy inną definicję skrajności.



"Czy porównanie rodziny hetero i homo o normalnych relacjach już jest nie na miejscu"
Bardzo bym chciał móc tak zrobić. Ale kiedy używasz słowa jak hetero normatywne, to oznacza, że według ciebie nie ma normalnych homoseksualistów. Trzeba to wziąć pod uwagę i dopasować pytanie do twoich poglądów. W konsekwencji pytanie jest skrajne, bo odbieram Cię jako osobę ze skrajnymi poglądami. "Jak Cię widzą, tak Cię piszą".



"Tylko potwierdzasz, że chcesz dawać skrajne przypadki, bo są dla ciebie wygodne."
Nie masz racji, używam skrajne przypadki, bo:
"Nie wiem, że używam skrajności.
Bo nie chcę ciągle powtarzać argumentu, który pojawił się tysiąc razy i widocznie jest nieskuteczny.
Bo nie mam innych, mniej skrajnych argumentów.
Bo na niektóre rzeczy teiści mają tylko skrajne przypadki o w odpowiedzi pasuje tylko inny skrajny przypadek.
Bo tracę cierpliwość przy skrajnej głupocie i idę na skróty.



6. "No już, daj mi cytat gdzie twierdze, że twoje szczęście to coś złego."
"Acha, robisz to dla własnej satysfakcji" (Tu masz jeden cytat)"
"Acha, czyli hedonizm." (Tu masz drugi cytat, p.s. nie widzę jak tu widzisz hedonizm)"



"Widzę, że postanowiłeś sobie wyrwać z kontekstu słowa i jesteś zadowolony.
Nie będę wszystkiego wklejać ze wzgląd na ograniczenie liczby znaków.



Stwierdziłem, że hedonizm – pogląd, doktryna, uznająca przyjemność, rozkosz za najwyższe dobro i cel życia, główny motyw ludzkiego postępowania.
Ja używam tą definicję:
"Hedonism is a school of thought that argues seeking pleasure and avoiding suffering are the only components of well-being.[1]
Ethical hedonism is the view that combines hedonism with welfarist ethics, which claims that what we should do depends exclusively on what affects the well-being of individuals. Ethical hedonists would defend either increasing pleasure and reducing suffering for all beings capable of experiencing them; or just reducing suffering, in the case of negative consequentialism and negative utilitarianism.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

@Samand
12. Dałem pułapki w które bardzo łatwo powpadałeś. Zaczęły się docinki personalne od których odejść nie chcesz. Bo uważasz swoje słowa za te naj we wszystkim. Tylko "skłaniasz do refleksji" gdy o ciebie chodzi to już nagle masz pretensje, że to w ciebie celuje. Hipokryzja.

13.Tak ,dalej podkreślaj, że jak ci nie pasuje to już nagle to nie był ateizm, ale jeśli ci pasuje, to nagle "grupy ateistyczne".

14. Ty nic nie pokazałeś, czyli zostaje przy swoimi, wiem, że zapewne szukałeś ale nie znalazłeś tych wspaniałych grup ateistycznych. I tak, to jest dokładnie to samo co wy wiecznie stosujecie, czyli argumentum ad ignorant. Skoro nie możesz udowodnić, to nie udowodniłeś. ale tak jak zawsze, traktujecie to myślenie tak długo jak jest wygodne. Ty twierdziłeś, że są, nic nie dostałem. Więc nie bądź hipokrytą.

15. to ty teraz manipulujesz. Sam broniłeś tego przypadku rękami i nogami. Ba, podkreśliłeś, że to tylko jeden. Tak wiec to ty manipulujesz. Jeden przypadek w te czy w te to dla ciebie nic wielkiego.
Ale przypomnę ci manipulatorze, co jeszcze napisałeś, ale jest teraz dla ciebie nie wygodne
"Potem wkleiłeś link, z którego wynika, że nie przypadki, tylko przypadek i w dodatku, osoba wcześniej podpisała zgodę na eutanazję. Oczywiście nie znaczy to, że to jest takie proste, bo przecież też nie wspomniałeś o tym, że ta osoba cierpiała na alzheimera i kiedy dochodziło do euatanazji, zaczęła się bronić. Ignorujesz fakt, że jedną ze skutków ubocznych tej choroby jest powszechna paranoja i poczucie, że każdy chcę Ci zrobić krzywdę, co by wytłumaczyło takie zachowanie. Też nie bierzesz pod uwagę co ta osoba mówiła, w tych rzadkich chwilach w trakcie choroby (które wiemy, że występują), kiedy miała klarowny umysł. "

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-2 / 2

@Samand
1. "Moja "walka" sprowadza sie dyskusji 1 na 1 i już napisałem, że w dyskusji robienie sobie wroga z drugiej strony nie działa" to ciekawe, przypomnę ci cos "Jeśli chcesz mnie zaliczyć do anty-teistów, proszę bardzo. Nie przeszkadza mi to i nie ukrywam, że jestem przeciwko religii." Ale pewnie, nie wiesz czym jest antyteizm naglę....

To twój poziom dyskusji jest niski, starasz się dużo pisać by drugiej osobie odechciało się pisania, znam tą taktykę, wiele osób ją tu stosuje, szczególnie ci siedzący głęboko w ideologii.
Nie, rozmawiam o antyteistach, to tobie nie podoba się ta narracja i próbujesz ją przekalibrować. Najpierw cały czas odwracałeś temat na wierzących twierdząc, że ateiście nie są grupą, ale jak już wypaliłeś z organizacjami ateistów to już nie mogłeś tym walczyć to zacząłeś o czymś innym.
A kto cały czas podkreślał "twoja wiara" "wasza wiara", typowy chochoł. Ale już tradycyjnie, kiedy ty tak robisz to jest okej.

""Ty każde pytanie odbierasz jako ataku na świętość ateizmu."
Nie użyłbym słowa "świętość", ale zgadza się. Sprawiasz takie wrażenie."
Ciekawe jak? Skoro ateizm to nie grupa? Reagujesz agresją bo się z nimi utożsamiasz. Ile jeszcze razy podkreślisz, że ateizm to grupa a potem z tego zrezygnujesz, gdy ci nie pasuje.

4. Kolejne wycinanie w celu manipulacji, myślisz, że nikt tego nie sprawdzi, co tam napisałeś? znów sobie przyklejasz to co jest wygodne.
Taka jest prawda. Wymagacie od teistów by znali to i to, a sami znacie tylko parę wygodnych, a jak ktoś rozumie to inaczej niż jak wy to jest głupcem.

""Staramy się dostosować przekaz do odbiorcy." czyli kolejny raz, stawiasz się jako osoba lepsza i mądrzejsza."
Nie, z tego wynika, że ty w takiej sytuacji stawiasz się jako osoba lepsza i mądrzejsza."
W którym momencie manipulatorze? To ty pisałeś, że dostosowujesz poziom do rozmówcy, najwyraźniej uważasz ich za głupszych. Wiesz, że to prawda ale po raz kolejny chcesz zmanipulować wypowiedzią by było dla ciebie wygodne.

Twoje "psychologiczne" bajki to typowa zagrywka w celu nakierowania rozmówcy na to jak ty myślisz. Uważasz się za swoistą wyrocznie co myślą inni. A swoje niekompetencje związane z nieznajdowaniem argumentów które by uratowały twoje twierdzenia, strasz się zniwelować przez bajkę o tym, że i tak nikt tego nie zrobi. Uważasz się naprawdę za bardzo wybitną osobowość, było to przed czy po tym jak zostałeś wojującym ateista?
Skupiasz się na logice samych argumentów bo nie jesteś w stanie napisać nic więcej na temat. Coś z kategorii, płaskoziemców, które starają się obalić argumenty obalając logikę.

A więc kolejna ucieczka od odpowiedzi. więc ponowie .
Proste pytanie, czemu używasz skrajności aby propagować rodziców LGBT?
""Czy lepiej dla dziecka, żeby żyło z rodzicami, które się ciągle kłócą, ale są wierzącymi, niż z takimi, w której cała rodzina się kocha, traktują się nawzajem z szacunkiem i nie wierzą?"
za skrajny przypadek, to chyba mamy inną definicję skrajności."
Widzę, że starasz się grać, że nie wiesz o co chodzi. Proste pytanie. Umiesz tylko porównywać skrajności bo jeśli nagle porównałoby się rodziny takie same, to wiesz, że ludzie wybrali by taką hetero. Więc pozostaje ci tylko mówienie, "a co z patologią".

""Czy porównanie rodziny hetero i homo o normalnych relacjach już jest nie na miejscu"
Bardzo bym chciał móc tak zrobić. Ale kiedy używasz słowa jak hetero normatywne, to oznacza, że według ciebie nie ma normalnych homoseksualistów"
Kolejne manipulacje i kłamstwa. Kolejne bohaterskie obalanie chochoła. Uciekasz od odpowiedzi bo jest dla ciebie nie wygodna. Taki z ciebie propagator LGBT, że uważasz, że normalna rodzina hetero i normalna rodzina homo nie są sobie równe. Najwyraźniej to ty tu jesteś homofobem.
Będziesz uciekał od odpowiedzi na wszelkie możliwe sposoby, od obrażanie mnie po przez kolejne gadki o złych hetero rodzinach. To ty jesteś skrajne, wiecznie tylko gadając o skrajnych przypadkach, ale już przypadki tożsame będziesz opluwał, bo nie pasują tob

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

-bie.
Typowe dla osób takich jak ty.

"Nie wiem, że używam skrajności." Ciekawe, że pisze to osoba która tak tutaj broni skrajnych przypadków, a potem wypisuje wszelkie psychologiczne gierki. To jak to jest, wielce się znasz na psychologii czy nie?

6.
"No już, daj mi cytat gdzie twierdze, że twoje szczęście to coś złego."
"Acha, robisz to dla własnej satysfakcji" (Tu masz jeden cytat)"
"Acha, czyli hedonizm." (Tu masz drugi cytat, p.s. nie widzę jak tu widzisz hedonizm)""
Wciąż czekam kłamco, napisz mi gdzie pisałem, że twoje szczęście to coś złego. Znowu sobie jakiegoś chochoła wygarnąłeś. Tradycyjnie.
Ach, wklejenie angielskiego aby wyjść na osobę bardziej wybitną. Wiem, że zapewne sobie to wyszukałeś, bo nie musiałbyś używać Internetu jakbyś używał właśnie tej definicji. Napisałbyś ją z głowy, ale skoro jej nie używasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 2

@rasizm45

„Dałem pułapki w które bardzo łatwo powpadałeś.”

To ma być kulturalna wymiana zdań i opinii. Jeśli traktujesz to jak igrzyska śmierci, to tylko marnujesz mój czas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

@Samand
Takie pułapki mają pokazać, czy rozmówca faktycznie mówi to co myśli, czy tylko udaje świętego. Osoba która ma coś za uszami w to wpadnie.
To jest normalne.

Ale ty już tradycyjnie, nie chcesz odpowiadać, to się okopujesz w wygodnej zmianie tematu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-1 / 1

@Samand
Zabawne, kolejny raz, wielce zapoznany z psychologia, a nie wie, że stosuje skrajne porównania...
W zależności co ci pasuje. Wiedziałem, że nic z tego nie wyciągniesz ani nic nie przemyślisz, bo jak pisałeś "ty wiesz" a religie są głupie i powinny przestać istnieć, dla twojej satysfakcji.
Nie miałeś zamiaru wymienić zdań, tylko udowodnić swoją urojoną moralną i umysłową wyższość nad innymi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wertyko
+3 / 3

@Samand
Co niby jest nie tak z Anną Frank? Zwykła żydówka, która zmarła w obozie koncentracyjnym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem