Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
120 138
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
R Rydzykant
+1 / 15

Gdybyś znał wcześniejsze pontyfikaty, wiedziałbyś, że papieże byli w XIX i XX wieku jak król w szachach - "chroniony" przez otaczające go figury, lecz z minimalna możliwością ruchu.
Poprzedni papież chciał coś zmienić i został zamordowany po miesiącu urzędowania. Wojtyła przetrwał, bo zamiast walczyć z "gniazdem żmij" (sam kiedyś w tan sposób określił Kurię Rzymską) uciekł na pielgrzymki i zaczął budować swoją pozycję na kontaktach ze zwykłymi ludźmi. Niestety postrzał (zamach zorganizowany przez twoich towarzyszy) i rozwijająca się choroba ograniczyły jego możliwości. W takich okolicznościach łatwo było zatrzymać większość informacji, zanim dotarły do papieża, lub wmówić mu by wystrzegał się fałszywych oskarżeń stawianych przez fanatycznych ateistów.
Podsumowując, to JP2 zrewolucjonizował system funkcjonowania Watykanu i dał szansę na tak "komunistycznego" papieża jak Franciszek.
A ty tego człowieka nazywasz niemotą. Ciekawe co sam zdołałbyś zdziałać na jego miejscu, w podobnych okolicznościach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dario87
-1 / 3

Zmobilizujemy sie i zacznijmy niszczyć celebrytów, its.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JohnLilly
+3 / 13

@Rydzykant Broniąc papieża pogrążasz instytucję jaką reprezentował. Dobrego imienia Kościoła chyba już nic nie uratuje. Franciszek może na rzęsach stawać, pontyfikatu mu nie starczy aby naprostować zepsucie jakie tam panuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+2 / 4

@JohnLilly a kto odpowiada za to zepsucie, czym jest tzw. "lawendowa mafia" ? Pierwsze do rozwiązania problemu to jego identyfikacja. Rozwiązania są dwa akceptacja i legalizacja związków homoseksualnych również w śród kleru lub twierdzimy że to "złe zboczenie" i wypalamy je gorącym żelazem. Które również związanie uważasz za lepsze, na pewno chcesz dążyć do retoryki o zboczeńcach nękających młodych mężczyzn?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Peterint
0 / 2

Ustrój Watykanu to monarchia absolutna. Dziękuję za uwagę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JohnLilly
0 / 0

@Tibr Ja tutaj recept na to co trzeba zrobić szukać nie zamierzam, jestem ateistą i to nie jest mój problem. Uważam, że obecnie czego by Kościół nie zrobił to dla wielu i tak będą to działania spóźnione. No i trochę upraszczasz problemy Kościoła bo sprowadzasz je do problemów tylko z aferami pedofilskimi, a tak naprawdę problemy kościoła są bardziej złożone a co za tym idzie nie da się ich rozwiązać jakimś jednym posunięciem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 listopada 2020 o 19:46

avatar koszmarek66
0 / 4

@Rydzykant Coś mi się zdaje, że poświęcą wieżę, żeby ratować wizerunek króla.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 1

@JohnLilly
Błędna interpretacja. Organizacja znana jako KRK jest jedną z najstarszych korporacji. Ma na swoim koncie sporo ciemnych spraw, ma też kilka jaśniejszych. Jednak ogólnie - jest korporacją. I tak, jak każda korporacja dba głównie o własne istnienie i rozwój.
Dla mnie losy korporacji nie są jakieś szczególnie ważne. Znacznie ważniejsze jest to, na czym owa korporacja powstała, czyli wiara. Raczej wątpię by chrześcijaństwo zniknęło w ciągu najbliższych dziesiątków lat. Ale nawet to nie jest krytycznie istotne. Możemy dowolnym imieniem obdarzać Absolut, możemy stosować dowolne rytuały. Lecz nie to jest istotne. :Liczy się osobisty rozwój duchowy każdego konkretnego człowieka. Nawet instytucja jest mniej ważna niż rozwój. Niż suma indywidualnych rozwojów.
Wróćmy do JP2. Co zrobił? Zmienił podejście Watykanu do wiernych, zmniejszył dystans. Wielu ludziom uświadomił, że kapłan to nie Bóg, a wiara nie jest modlitwą do odklepywania lecz tajemnicą do poznania. Takie było jego zasadnicze zadanie. Oczywiście mógł to zrobić lepiej. Tak samo jak Polska mogła skuteczniej obalić komunę, a Unia Europejska mogła skuteczniej się zjednoczyć. Niestety zawsze istnieją jakieś ograniczenia, każdy popełnia jakieś błędy. Róbmy więc to co możemy. JP2 właśnie robił co mógł. O tym pisałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 1

@koszmarek66
W szachach nie broni się wizerunku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+1 / 1

@JohnLilly nie sprowadziłem do problemu pedofili, pedofilia jest pochodną. Rydzykant też rzucił na to światło z innej strony.
Nie jest istotne czy jesteś ateistą, sposób rozwiązania problemów kk wpłynie społecznie na każdego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
-1 / 1

@Rydzykant Po pierwsze król to jedyna figura, którą się nie bije, a skoro nie ma gołych bab to chodzi o wizerunek.
Po drugie, gdzie napisałem coś o szachach?
Oczywiście żart i przenośnia.
Metaforycznego króla (tego ze zdjęcia) nie da się inaczej obecnie "zbić" jak poprzez urealnienie jego wizerunku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 1

@koszmarek66
Przeczytałeś ze zrozumieniem mój wcześniejszy wpis? Zgodnie z moją przenośnią, papieże byli figurami szachowymi przed Janem Pawłem Pierwszym. Jan 23 oraz Paweł 6 wykonali kilka pięknych gestów, ale realnie niczego nie zmienili. JP1 miał prawdopodobnie jakieś ambitne plany, dlatego nie dożył wprowadzenia ich w życie. Tak wyglądają "gry korporacyjne" na najwyższych szczeblach. Mając tego świadomość, oraz pochodząc z kraju rządzonego przez UB, JP2 zastosował odmienną strategię. Bądźmy szczerzy, była to strategia przetrwania. Nie można go nazwać reformatorem Watykanu. Ta struktura była w jego czasach jeszcze zbyt silna. Dlatego zamiast bić się z Kurią Rzymską, wyszedł do wiernych. Stworzył nowy front, na którym po jego stronie stanęli zwykli ludzie. Nie zreformował Watykanu, zreformował (w znaczeniu "dał nową formę") Kościół Powszechny.
Faktyczną szansę na reformę Watykanu ma dopiero Franciszek. Czy podoła wyzwaniu? Obecnie nikt tego nie wie. Jeśli mu się nie uda, na świecie będzie narastał rozdźwięk między hierarchami i społeczeństwem, poza apostazją pojawią się kolejne schizmy itp. Jeśli zdoła zapoczątkować proces zmian, KRK straci "niedzielnych katolików" oraz "biznesmenów w sutannach", natomiast wzmocni się wewnętrznie i dostosuje do nowej rzeczywistości. My zapewne tego nie zobaczymy, bo takie przekształcenia trwają bardzo długo. To są procesy bardziej przypominające ewolucję, a nie rewolucje.

Na zakończenie - wizerunek JP2 jest bardzo ważny dla moherów i niedzielnych katolików (chcą w nim widzieć ideał), oraz dla nawiedzonych ateistów (chcą z niego zrobić symbol zła). Natomiast dla świadomego człowieka był on postacią wybitną, która działała w określonych warunkach i miała określone ograniczenia.
Natomiast obronę Dziwisza, handlującego dostępem do papieża, oraz sprzedającego wydawnictwom prywatne notatki papieskie, zostawiam innym. Skoro maja ochotę go bronić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
0 / 0

@Rydzykant W pełni się z Tobą zgadzam. I nie rozumiem w czym moja, może nieidealna, semantyczna zabawa stoi w sprzeczności z tym o czym piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 1

@koszmarek66
Czyżbym gdzieś pisał że prowadzimy między sobą "bitwę pod Empik-iem"? Po prostu rozmawiamy, polemizujemy, przedstawiamy swoje punkty widzenia. Niekonieczni muszą one być sprzeczne i wrogie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kukuryku123
-2 / 4

Nie bez poqodu doktrynę o nieomulnosck papieża zredukowano do nieomylności w sprawach wiary.

Zaraz, zaraz.... to było za kadencji JP II?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obeznany
+1 / 1

@Kukuryku123 Nigdy jej nie zredukowano.
Artykuł wiary o nieomylnym nauczaniu papieża został w czasie I Soboru Watykańskiego podniesiony do rangi dogmatu słowami:
"Za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra – tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności – dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła."
Dogmat nie może zostać zmieniony - herezja modernizmu potępiona przez św. Piusa X.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 listopada 2020 o 18:50

K Kukuryku123
+2 / 2

@Obeznany Czyli w ogóle potoczne rozjmienie "nieomylności papieża" po prostu mija się z faktyczną treścią "uchwały"...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obeznany
+1 / 1

@Kukuryku123 Już o tym kilka razy pisałem na tej stronie, powtórzę kolejny raz:

"Wypowiedzi papieskie nie są automatycznie nieomylne. By wypowiedź papieża miała status nieomylnej, muszą być spełnione następujące warunki:
I Temat
Wypowiedź dotyczy wiary lub moralności.

II Forma
Papież musi jasno zadeklarować, że jego wypowiedź jest wiążąca dla katolików. Nauczanie papieskie dzielimy na zwyczajne, kiedy papież potwierdza dotychczasową naukę (utwierdza wiernych w wierze) lub nadzwyczajne, kiedy podaje do wierzenia pewien artykuł wiary, który była w świadomości Kościoła nauczającego i nauczanego, ale jeszcze nie zdecydowano się zobowiązać wiernych do wierzenia w dany artykuł.
Co z tego wynika?
Papież jako prywatny teolog nie jest nieomylny, a tym bardziej nie jest nieomylny jak mówi np. o ekologii. Wypowiedzi papieża np. w samolocie też nie są wiążącym nauczaniem, ponieważ brakuje im formy. Orzekanie nieomylne jest rzadkim zjawiskiem, większość papieży nie wypowiedziało się ex catedra nawet raz w czasie pontyfikatu. Nie znaczy to, że nauczanie papieskie nie jest pomocne, jednak nie można nadawać jemu automatycznie rangi nieomylnego nauczania biskupa Rzymu."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 listopada 2020 o 22:50

P Pasqdnik82
0 / 6

Oni chronią bo to przecież "papież Polak" i jeszcze święty.... no cóż, mam nadzieję że jego świętość kiedyś runie w gruzach... i ludzie przejrzą na oczy co wyczynia KK w Polsce... bo dla wielu jeszcze za mało..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 listopada 2020 o 18:55

avatar Saladyn1
0 / 0

@Pasqdnik82 Ty atakujesz bo to przecież "papież Polak" i jeszcze święty....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@Saladyn1 Mam gdzieś jego pochodzenie i świętość dla wiernych :) Jeśli widzisz w tym atak jakikolwiek z tego powodu... no cóż, widzisz co chcesz widzieć ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@Pasqdnik82

Wiesz skoro oskarżasz kogoś bez dowodu tylko na podstawie "wydaje mi się" to sorry, ale jest to atak...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@Saladyn1 Nic nie wiedzial, nic nie widział, nic nie słyszał przez te wszystkie lata...."głowa KK"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@Pasqdnik82

Czy ty masz jakiekolwiek pojecie jak działa jakakolwiek większa grupa w której występuje hierarchia? Głowa państwa, Kościoła czy firmy nie wie o wszystkim co się w niej dzieje z wielu przyczyn. Nie jest wstanie się wszystkim zajmować + wie to co podwładni mu powiedzą. Wiemy że podwładni papieża mieli przynajmniej w niektórych przypadkach duże opory w informowaniu go o pewnych wydarzeniach. Pedofilia to nie jest coś czym się chwalisz, wręcz przeciwnie. No, ale pewnie myślisz że Duda czy Bronek również wiedzieli o wszystkim co się w kraju dzieje bo przecież byli głową państwa, więc musieli widzieć... jeszcze lepiej. Masz dzieci? jesteś pewien że wiesz o wszystkim co robią Twoje dzieci? Powinieneś wiedzieć jesteś przecież głową rodziny :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 listopada 2020 o 14:18

avatar Banasik
+2 / 4

Człowiek na tak wysokim stanowisku musi polegać na tym czego dowiaduje się od swoich współpracowników, bo nie jest w stanie osobiście wszystkim się zajmować. Nawet w firmie średniej wielkości zarząd może być oszukany przez nieuczciwą księgową i podejmować błędne decyzje, a co dopiero w przypadku Kościoła jako instytucji globalnej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
+1 / 1

@Banasik
Niektórym tego nie wyjaśnisz, bo myślą że skoro jest jakaś władza to na 100% wszystko wie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem