Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
233 238
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
B baniapfdq
+1 / 1

Z tego co wiem, to ta statua była czasowo wypożyczona dla muzeum w Londynie i już dawno jest na swoim miejscu w Atenach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elil
+1 / 5

@baniapfdq Wyrażajmy się precyzyjnie. To jest kariatyda z Erechtejonu a nie statua. W zeszłym roku byłem w Muzeum Akropolu i jakoś jej tam nie widziałem. Dodam jeszcze, że kariatyda to podpora, element architektoniczny. Posąg czy też statua, mimo wizualnego podobieństwa, jest czymś innym,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 21 listopada 2020 o 23:45

V vicrac
+3 / 5

Wszyscy trąbią o tym, jak to Brytyjczycy kradli zabytki z podległych sobie krajów, a nie zauważają takiego drobnego faktu, że one w dużej części przetrwały bo były w bezpiecznych salach British Museum, a nie w krajach typu Egipt, Grecja czy Bałkany, gdzie co 20 lat przetacza się wojna i czystka etniczna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Athos_S
0 / 0

No bo TEŻ kradli...
Lord Elgin w 1801 roku dał łapówkę Turkom (pod predekstem oczywiście restauracji Kariatyd - tak, chciał sobie wziąć więcej ale z drugą Kariatydą napotkał techniczne problemy i pociął ją na kawałki po czym zostawił na miejscu nie biorąc jej.) dzięki późniejszej technologii za pomocą zbrojenia i cementu można było ją złożyć.
Lord Elgin nie przekazał jej dalej do muzeum lecz uozdobił sobie swój dworek a dopiero później ODSPRZEDAŁ brytyjskiemu muzeum, bo miał duże długi, których nie mógł spłacić.
Turkom też było obojętne co się stanie z greckimi zabytkami. Sami podczas rewolucji greckiej zbombardowali budenek po czym dach nie przetrwał. Tak samo w Stanbule nawet nie wiadomo ile różnych drogocennych lub bezcennych wykopalisk poszło się j****, bo budowano metro.
Wyobraźcie sobie, że teraz Niemcy albo Austria podczas zaborów rozmotowuje części Wawela albo kościołów lub innych drogocennych budynków, rzeźb, obrazów i teraz połowa z tego znajduje się po całym świecie, co Polacy powinni mieć na miejscu może nawet za darmo ustąpione. W Grecji naród trzyma bardzo gleboka tożsamość z pozostałościami ze świata antycznego. Czy w Polsce nie chcielibyśmy, żeby zabytki, obrazy które przez setki lat (w Grecji to są co najmniej 2 tysiące lat) były w Polsce? My mamy trochę inny stosunek do tego, bo nie zostaliśmy obdarzeni tą możliwością cieszyć się dobrodziejstwem kulturalnym, większość zniszczona, cześć ukradziona lub w bardzo złym stanie. Polski naród jest inny od greckiego. My zostaliśmy wychowani na klęskach, boleściach po zaborach, wojnach i komunizmie, dla nas wolność i ziemia były jednak ważniejsze, bo one są i będą (jak się o nie walczy) zabytki jednak nie...
Lord Elgin nie chciał uratować zabytku on go przywłaszczył a później żeby pokryć swoje kolosalne długi te zabytki muzeum brytyjskie odkupiło łaskawie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem