Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
180 216
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar jankowskijan
+6 / 6

Ci na górnym zdjęciu to chociaż mundury mieli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cyaegha
+3 / 7

Przecież ci strojni w mundury i zbrojni w pały, również istnieją dzięki zbrodni, są do nich bardzo podobni.. z nich także sprawiedliwość drwi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dziwnyhumorek
-1 / 9

Jak można w ogóle porównywać kogoś do nizistów !!!. Ludzie nawet nie wiecie co robicie. Ktoś tutaj w ogóle zna historię ?? To jest pewnie mieszanka zdjęć którą ktoś kiedyś znalazł na strychu u dziadka i teraz nie wie co z tym zrobić i wrzuca takie demoty. To nawet nie jest idiotyczne... bo nawet idiotyzm ma swoją granicę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
-2 / 10

W głowach się poprzewracało, że takie głupstwa piszą. Gdyby faktycznie w Polsce było, jak podczas II WŚ, to by dopiero zobaczyli protestujący. Wymordowali by ich, a i jeszcze by wzięli powyciągali z domów innych Polaków i dla przykładu by rozstrzelali.
Autor tego obrazka jest chyba niespełna rozumu, bo jak widać nie wie co pisze.
Lekcje historii polecam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 listopada 2020 o 7:18

avatar Nace92
+2 / 4

@pawel24pl @dziwnyhumorek
Widzę niezbyt bystry duet.

Nie chodzi konkretnie o to co Ci ludzie zrobili, bo rzeczywiście - tutaj nie ma porównania.
Ale chodzi o sposób argumentowania swojego postępowania. Jedni i drudzy próbowali/próbują bronić się argumentem, że wykonują rozkazy.
Mamy obraz bezmyślnych durniów.
Właściwie to zdjęcie współczesne przedstawia jeszcze większe mendy z uwagi na to, że tych wyżej często wcielano do armii przymusowo i po prostu musieli się dostosować, jeśli chcieli przeżyć do końca wojny. Można to w jakiś sposób zrozumieć - dbali o siebie, nie prosili się, robili co kazali, bo chcieli dożyć końca wojny. Przykre, ale przynajmniej w wielu przypadkach prawdziwe.

Policja z kolei to jest przecież banda ochotników, którzy za psi grosz sprzedali swoje sumienie i wycierają sobie mordę rozkazami przełożonych.
Przyjęli się do pracy za przysłowiowy psi ch..j, czyli za pieniądze mniejsze, niż zarabia pracownik Biedronki, pałują współobywateli myśląc, że czynią jakąś społeczną misję porządkową. No regularni idioci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
-1 / 3

@Nace92
Policjant za niewykonanie rozkazu może być zwolniony (jeśli nic więcej, w końcu to służba mundurowa), jednak biorąc pod uwagę, że nikogo nie każą mu zabijać, to jest już wystarczający argument.
Policja to nie jest banda ochotników, jak Ci się wydaje, nie każdy się tam dostaje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+1 / 3

@pawel24pl Jak nie jest banda ochotników?
Co z tego, że nie każdy się tam dostaje?
Nie wszyscy ochotnicy się dostają, ale 100% tych, którzy się dostali to jednak ochotnicy tak? Czy może stosujesz jakąś inną logikę? Siłą ich na testy policyjne wzięli?

Argument o zwolnieniu jest żenujący. Jak działa policja wie każdy od dawna. Skoro świadomie idziesz do tej formacji to zdajesz sobie też sprawę, że będziesz zmuszony do wykonywania rozkazów.

Słuchaj przyjacielu. Jak kierowca ciężarówki wsiądzie do niesprawnego pojazdu to winą za ewentualną tragedię obarczy się jego. Nikogo nie będzie interesowało, że pracodawca mu kazał.
Nagle pojawią się głosy, że "mógł odmówić to by nikogo nie zabił".
Jego też za odmowę mogą zwolnić, bo na jego miejsce przyjdzie inny frajer, który wsiądzie do niesprawnego pojazdu i wykona tą pracę.
I powiem więcej - jest to klasyczna rzekłbym sytuacja w transporcie. Masa jest na rynku frajerów, którzy za psi ch..j pojadą nawet autem z wybrakowanymi kołami.

Ciekawe, że policjantów się broni. Nagle wielce uciśnieni.
Wiedzieli gdzie idą do pracy? Wiedzieli.
Wiedzieli, że tam się wykonuje rozkazy? Wiedzieli.
Wiedzieli, że mogą pojawić się rozkazy wątpliwe moralnie? Z całą pewnością, zdawali sobie z tego sprawę patrząc po historii tej formacji.

Z resztą w życiu codziennym moralność tych ludzi również jest wysoce wątpliwa.
Mam ojca byłego gliniarza, stryja byłego kryminalnego. W mojej rodzinie policjantów trochę było.
Nie próbuj mi wmówić takich banałów, bo wychowałem się w tym środowisku poniekąd i nawet przez chwilę chciałem podtrzymywać rodzinne zapędy.
Wiem jaki jest ojciec po 30 latach służby i choć jest moim ojcem i przykro mi to mówić to bywa, że jest zwykłym ch...ejm.

Do tej pracy nie idą normalni ludzie. Ta praca daje przede wszystkim władzę nad drugim człowiekiem i to bardzo, ale to bardzo szybko deprawuje.

Policja i wojsko to są formacje na usługach władzy. Sam ojciec często mi podkreślał, że władza musi dbać o policję, bo w ciężkich czasach policja jest narzędziem represyjnym, że policja to jest narzędzie dzięki, któremu władza w ogóle jest władzą. Bo umówmy się, że ludzie zasiadający w rządzie to są cioty, zwykli jednostrzałowcy. Wyciągniesz takiego na solo na środku ulicy, strzelisz w turban i nie ma chłopa. Kaczyński jakby dostał porządnego kopa w dupę to by wylądował na OIOMie. To są zera.
Ich siłą jest aparat policyjny i wojsko. Wojsko jeszcze jak Cię mogę bywa, że myśli samodzielnie, ale znowu - komuna zostawiła u nas mnóstwo trepów i oni też zbyt bystrzy nie są.
Policja natomiast to już regularni debile, dla których władza jest świętością. Bronili władzy za komuny, bronią i teraz - tak zostali nauczeni.
Zobacz co za przypadek, że jak ukradną Ci rower, albo samochód... włamią się do domu, albo opędzlują konto w banku to nie da się nic zrobić. Ale rzuć racę na marszu, to choćbyś miał kominiarkę dojadą Cię niczym w CSI, spod ziemi wyciągną, ale znajdą. Nagle się da?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
-1 / 1

@Nace92 Jedziesz na policję ile się da, ale jak coś Ci się stanie, czy ktoś Cię stuknie na mieście, czy Ci dom okradną, to co?
"Halo, policja? Pomóżcie (…)".,

I myślisz, że tylko Ty masz policjanta w rodzinie?

Wywnioskuję też analogiczny argument, jednak ze strony przeciwnej: strajkujący mogli nie strajkować. Idąc na niego wiedzieli, czym się to może skończyć itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dziwnyhumorek
0 / 2

@Nace92
Sposób argumentowania ?? Rozkaz ?? Czy ja dobrze rozumiem, że żal Ci nazistów bo "musieli" i nie mieli innego wyboru ??
KUR** typie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 2

@dziwnyhumorek A gdzie wywnioskowałeś, że mi ich żal?

@pawel24pl Jadę na policję, bo generalnie nie ma zbyt wielu rzeczy, za które można ich pochwalić.
Ale rozumiem. Jesteś z tych co zawsze będą bronić. W końcu ile złego by nie uczynili, wciąż są potrzebni i tego się trzymasz prawda?
I oczywiście, że robię "halo policja, pomóżcie", bo tak się przypadkiem składa, że to ich zasrany obowiązek i w zasadzie główny i priorytetowy obowiązek, z którego również przypadkiem najgorszej się wywiązują.

Nigdzie nie napisałem, że jako jedyny mam policjantów w rodzinie. Wspomniałem o tym tylko dlatego, bo uważam, że ta szczypta wiedzy jaką posiadam na temat tego środowiska upoważnia mnie by się wypowiedzieć.

Twój argument z kolei jest o tyle kulawy, że prawem obywatela jest sprzeciwianie się władzy, a władza powinna mieć zasrany obowiązek uszanować wolę obywatela. Więc, jeśli obywatel mówi, że mu się coś nie podoba to władza powinna mieć zasrany obowiązek to zmienić, a nie, że wysyła armię bezmyślnych policjantów w celu stłumienia woli obywatela.
Tak powinna działać zdrowa władza, że jeśli obywatel mówi NIE, to znaczy ku..a NIE. Nie wysyła się przeciwko ludziom policji, tylko dokonuje zmian, których ludzie się domagają i koniec kropka.
Demokracja nie jest najdoskonalszym systemem, ale jeśli już mówimy o jakiejkolwiek demokracji to zdrowa demokracja tak właśnie powinna działać. Ludzie mówią, władza robi. Władzy nie ma się podobać to czego ludzie chcą. Władza jest od wykonywania poleceń obywateli, a nie ich kwestionowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
0 / 0

@Nace92
"obowiązek uszanować wolę obywatela"
No więc tak nie do końca, bo jeśli stanowią zdecydowaną mniejszość (i sieją zamęt, oraz sprzyjają rozprzestrzenianiu się pandemii - choć i tu niektórzy twierdzą, że mają prawo do tego), to raczej nie. A jak wiadomo, to że ktoś krzyczy najgłośniej, to nie znaczy, że ma rację, lub stanowi większość.
Po drugie, jak mają zmienić to prawo? (w sensie: co mają w nim zmienić).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
-1 / 1

@pawel24pl Widzę, że mam do czynienia z obrońcą uciśnionych policjantów.
Biedni Ci ludzie, poszli do pracy służyć obywatelom, ale się okazało, że trzeba ich je...ać, bo tak każe przełożony... no jakże mi ich żal. Oczywiście żaden z nich idąc do szkoły policyjnej nie zdawał sobie sprawy jak wygląda służba w policji i żaden z nich nie zna historii tej formacji w Polsce.
No to chyba potwierdza, że do tej formacji idą regularni debile, skoro umyka im tak oczywista rzecz.
Albo idą świadomie? Może to jest tak, że po prostu do policji idą głównie tacy ludzie, którym to po prostu pasuje, że będą ponad zwykłym obywatelem?
Mając wiedzę o 50 letniej komunistycznej spuściźnie tej formacji i świadomość jak ona do tej pory działa byłbym bardzo ostrożny wybierając taką drogę zawodową. Bo pewnego dnia ktoś taki może mieć problem spojrzeć w lustro, co i tak będzie jeszcze dobrym objawem, bo świadczy o posiadaniu szczątkowego sumienia.

Mniejszość, czy nie to wciąż obywatele, z których to podatków utrzymywana jest ten cały władczy ku**idołek.
Chcą czy nie powinni mieć obowiązek słuchać, a tymczasem wygląda to tak, że to my musimy słuchać ich.

Przykład mamy chociażby z głośnym swego czasu wyrzuceniem blisko, czy nawet ponad miliona podpisów w sprawie referendum. To świadczy o tym, że nieważne, czy problem ma tysiąc obywateli, czy milion oni wciąż nas mają głęboko w dupie.

Wybieramy na drodze demokracji naszych przedstawicieli. Głosujemy na ludzi, którzy teoretycznie powinni reprezentować naszą wolę. W każdych wyborach te same puste frazesy, nie ważne czy kandyduje Kowalski, Nowak, czy Maliniak - zawsze to samo. Pierw pełne patosu frazesy, a potem i tak dyscyplina partyjna bierze priorytet.
Posłowie to nie są ku...a eksperci, tylko delegaci ludu. Oni nie mają myśleć, tylko robić.
A władza kreuje się na jakichś ekspertów od wszystkiego. Sęk w tym, że z ekspertami to oni wspólnego mają najmniej, czego też z resztą dali dobitny dowód mówiąc, że nie zatrudniają ekspertów, bo Ci nie chcą realizować ich programu. To pokazuje poziom tej i w zasadzie każdej poprzedniej władzy.

Skoro obywatele wyszli na ulicę to znaczy, że władza robi coś grubo wbrew ich woli.
Tak się składa, że ludzie dość rzadko na ulicę wychodzą, więc jak wychodzą to wypadałoby chociaż zastanowić się, czy ktoś tu nie przegiął pały.
100 tysięcy ludzi na proteście to nie jest mniejszość obywatelska. Pragnę zauważyć, że wyciągnąć na ulicę 100 tysięcy osób to nie jest coś prostego do zorganizowania. Można przyjąć, że za tą pozornie niewielką częścią społeczeństwa stoi jego znaczna część, która z jakichś powodów nie dołączyła do strajku, ale ich ideologicznie popiera. Taka ilość protestujących to jest naprawdę dużo, można wręcz przyjąć, że 100 tysięcy osób na ulicy to ekwiwalent co najmniej miliona niezadowolonych.

Pandemii w to na razie nie mieszajmy, bo metody policji najwyraźniej nie zmieniły się.
Zachowują się dokładnie tak samo przed pandemią, w trakcie i zapewne jeszcze długo po niej będą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 listopada 2020 o 16:23

D dziwnyhumorek
+1 / 1

@Nace92 To patrz co piszesz... to nie będzie domysłów... To co napisałeś jest jednoznaczne... A poza tym masz jakieś totalnie dziwne poglądy... skrajnie lewicowe...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
-1 / 1

@dziwnyhumorek Źle trafiłeś. Jestem anarchokapitalistą.
A domysły wydumałeś sobie sam. Napisałem jedynie, że różnica między tymi dwoma zdjęciami polega na tym, że do policji idzie się z wyboru, a tych wyżej często przymuszano do udziału w czymś, w czym udziału brać do końca nie chcieli.
Za zwolnienie się z policji nie idzie się pod ścianę na rozstrzelanie, a Ci panowie w mundurach niespecjalnie mogli swemu wodzowi odmówić.

I na tym polega różnica, że ich owszem można w jakimś nikłym stopniu zrozumieć - gdyby Tobie kazano zabijać w zamian za spokój Twoich bliskich to konia z rzędem, że poważnie byś przynajmniej rozważył tą propozycję. Sporo niemieckich żołnierzy to byli siłowo wcieleni obywatele. Oficerowie niemieccy to byli w dużej mierze po prostu oficerowie jeszcze przed wojną i pewnie na długo zanim Hitler doszedł do władzy. Wbrew pozorom nie każdy z nich pchał się na wojnę i po prostu zostali postawieni przed faktem dokonanym. Część z nich wojna mimo wszystko zdeprawowała, bo ciężko mimo wszystko zachować zdrową psychikę po 6 latach jednej z najbardziej okrutnych wojen.
Mnóstwo tych ludzi popełniało później samobójstwa.

Wbrew wszystkiemu co się mówi spora część niemieckich wojskowych to były ciche ofiary tego gówna, które nie prosiły się na front, ani do eksterminacji ludności.
Zasługują na karę, ale rzeczywiście można ich w pewnym stopniu zrozumieć.
Nikt z nas nie chciałby być w ich sytuacji i nie zgrywaj tutaj chojraka, bo nikt z nas - ani Ty, ani ja - nie byliśmy w takiej sytuacji i raczej nie chcielibyśmy.


Policjant natomiast idzie z wyboru i doskonale zdaje sobie sprawę co będzie robił. Skoro za 3000 brutto bez cienia namysłu wykonuje rozkaz to dobitnie świadczy o jego moralności.
To już dziwka ma więcej szacunku do siebie, niż policjant sumienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 listopada 2020 o 20:33

F F18_hornet
0 / 0

@pawel24pl Masz rację, trzeba mieć dobre plecy, żeby dostać się do milicji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
0 / 0

@F18_hornet W niektórych przypadkach może (jak wszędzie). Jednak tych pleców jest mniej, niż policjantów, więc musieli się dostawać, bo przeszli testy i byli dobrzy (lepsi od innych, tych co odrzucono).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dziwnyhumorek
0 / 0

@Nace92 O masakra takiej długiej powieści to nawet w podstawówce nie czytałem, a miałem krzyżaków... nie chce mi się czytać sorry szkoda czasu. Po jednym zdaniu miałem dość ;) Powodzenia w czymś tam co robisz i jak myślisz... ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

@Nace92
Dzięki nareszcie ktoś potwierdza wszystkie moje obserwacje. I to ktoś kto ma w rodzinie policjanta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

@pawel24pl

Badania statystyczne pokazują że to co zrobił TK jest sprzeczne z opinią społeczeństwa
59 procent ludzi daje kobietom prawo do decydowani o tym czy urodzić kalekie dziecko . nawet połowa wyborców PIS jest za tym i to po spadkach. Zaledwie 16 procent popiera wyrok.
Więc jest to tyrania mniejszości oszołomów religijnych względem większości obywateli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
0 / 0

@killerxcartoon No to co mają zrobić?
Trybunał stwierdził, że poprzednia ustawa jest niezgodna, to trzeba nową wymyślić.
Nie da się unieważnić wyroku i udawać, że go nie było, bo by znów krzyczeli, że łamią konstytucję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

Niemieccy naziści przynajmniej nie ukrywali swoich twarzy i przynajmniej dla rozróżnienia mundury mieli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem