Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
0:46

Stara maszynka do golenia na żyletki i ostrzałka do żyletek

www.demotywatory.pl
+
572 574
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P Przytomny
+26 / 26

Czasy, gdy świat nie był jednorazowy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Ddrek
+3 / 3

@Przytomny I plastikowy. Piękne czasy i wspaniali inżynierowie. dzisiaj rządzą księgowi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
-1 / 1

@Ddrek @Przytomny Problem jest raczej z ludźmi, a nie światem. Stworzenie wielu produktów jednorazowych i krótkiego użytku jest jak najbardziej postępem. Pozwala nam wiele oszczędzać na rzeczach, które inaczej by były trudne w zdobyciu. Najlepszym przykładem jest tu Ikea i meble z kartonu. Zwykle nie służą przez kilka pokoleń tak, jak prawdziwe meble z dobrego drewna, ale teraz wyobraźmy sobie życie w świecie, gdzie nie ma takich "jednorazowych" mebli. Idziesz na studia i chcesz biurko? No to albo gdzieś z rodzinnego domu zwozisz jakieś porządne biurko, albo używasz czegoś sklepanego z desek. No albo wywalasz miesięczne oszczędności na porządne biurko. To samo z wynajmami. Nie masz jeszcze własnego lokum, kupujesz potrzebne wyposażenie domu i musisz wywalić kupę kasy na umeblowanie albo żyć na kartonach i meblach sklepanych z byle czego. Ostatecznie w końcu kupujesz własne lokum i zostajesz z różnymi meblami kupowanymi za młodu na spełnienie ówczesnych potrzeb, które nijak do siebie nie pasują i trudno teraz umeblować dom ze składem i smakiem wykorzystując to, co już się kupiło. No a teraz możesz to olać, kupujesz tanie meble z dykty, które pewnie się rozpadną w dekadę i nie ma z tym problemu. Póżniej kupisz to, co będzie faktycznie pasowało.
Z jednorazówkami też ma to jak najbardziej sens, ale ludzie nie potrafią z nich korzystać. Po co powstały jednorazowe maszynki odlane razem z jednorazowymi ostrzami? Aby można było taką kupić gdziekolwiek za grosze, chwilę używać i wyrzucić. Można takie zabrać ze sobą na wojnę, można je kupić w podróży. Do tego one służą. Nadal możesz kupić rasową maszynkę do golenia, manualną czy elektryczną. Takie maszynki na żyletki jak i ostrzałki nadal są w sprzedaży, ale zwyczajnie leniwi ludzie wolą kupować jednorazówki i to do nich należy mieć pretensje.
To samo z jednorazowymi torbami. Ich głównym celem jest umożliwienie zabrania zakupów gdy nie masz własnej torby. Każdemu czasem się zdarzy kupić więcej niż zaplanował, każdemu też zdarzają się nieplanowane zakupy. Wtedy bierzesz taką reklamówkę i po sprawie. Nadal rozsądnie by było nosić ze sobą wielorazowe torby na zakupy aby korzystać z jednorazowych jako opcji awaryjnej. Społeczeństwo się jednak przyzwyczaiło, że są tanie jednorazówki i nie ma co nosić wielorazowych toreb. I co jest teraz? Przez likwidację jednorazówek wcale nie sprawiliśmy, że wszyscy przestali zapominać o wielorazowych torbach czy przestali robić zakupy jak nie mają ze sobą torby. Też nie sprawiliśmy, że ludzie kupują tylko tyle, ile do swojej torby zmieszczą, więc nadal jest potrzeba na awaryjne miejsce do pakowania. Różnica tylko w tym, że teraz muszą kupić drogą, wielorazową torbę zamiast cienkiej jednorazówki. Znam to na własnym przykładzie, zawsze woziłem w samochodzie po kilka grubych toreb na zakupy, ale czasem zdarzyło się zapomnieć zabrać je do samochodu lub zrobić zakupy gdy ich nie planowałem. Zmiana przepisów jedynie sprawiła, że zamiast co jakiś czas przynosić cienką jednorazówkę używaną jako worek na śmieci, to skończyłem ze stertą grubych, wielorazowych toreb.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Sanjzu
+7 / 7

Ja dalej takiej maszynki używam tylko nie bawię się w ostrzenie żyletek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
+7 / 9

Ostrzałki takiej nie miałem, ale maszynkę na żyletki owszem tak.
Nigdy więcej!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SmallPig
+1 / 1

Tata taka miał ale była okropna z ulga wymienił na jednorazowe a potem elektryczna

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lolczyslaf
0 / 0

Bo kiedyś rzeczy robiło się any trwały i długo służyły. Dziś nawet maszynki wielorazowego użytku są tak robione żebyś jak najczęściej kupował nowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Piter093
0 / 0

@lolczyslaf
Bo dziś przy tak niskiej cenie żyletki czy jednorazówki nikomu nie chciałoby się bawić w ostrzenie, a podejrzewam, że cena takie ostrzałki to zapas żyletek na naście lat. Poza tym, rzeczy są robione tak, ja tego chcą konsumenci. Wymieniamy coś co jest w dobrym stanie, bo pojawiło się coś nowego, telefon, komputer, ubranie. Więc po co robić telefon, który 5 lat podziała, jak klient wymieni go za rok, bo nowszy się pojawił?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CoGitare
0 / 0

Dzisaj na własną ręke wysyłasz ekranik od telefonu do naprawy i obrywasz pozwem na 2 M dolarów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dupazyzor
+1 / 1

to musiało boleć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S severino
0 / 0

Wystarczyło do piramidki włożyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hajna89
0 / 0

ja gdzieś miałem taką co sie sznurek pociągało w jedną potem drugą stronę ta to czysty majstersztyk

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C conradowl
-1 / 1

A golił się ktoś taką? Raczej nie.
Wam się wydaje, że dziś jest świat jednorazowy. A mnie się wydaje, że dziś jest o wiele wygodniej, taniej i bez krwi ogolić się maszynką z 5 ostrzami za parę zł.

Sam zaś posiadam i kupuje wielorazową maszynkę z Cornerstone w UK. Polecam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar xmil
0 / 0

Genialne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P poprostuagatka
0 / 0

maszynki z wymiennymi ostrzami, bardzo ładne do tego, mozna teraz znowu kupic, szczególnie online. tanio, mniej plastku, używanie troche bardziej skaplikowane (mozna się latwiej zaciąć), ale za to są ostrzejsze. Ja jestem zadowolona i polecam!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem