Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
89 98
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T Tibr
0 / 2

Czyli wolałabyś aby uwolnić oprocentowanie?
Deflacja jest owszem niekorzystna ale zdecydowanie wolę ją w dobie kryzysu niż galopującą inflację. Chyba rozumiesz co by było gdyby teraz oprocentowanie lokat skoczyło choćby do 5% w skali roku? Jakie byłby tego konsekwencje dla wszystkich którzy wciąż spłacają hipotekę?

"(…) NIE BĄDŹCIE OSIEMNASTOLATKAMI PRAGNĄCYMI NAPRAWIAĆ GOSPODARKĘ. NIE MACIE O NIEJ ŻADNEGO POJĘCIA. GOSPODARKA TO OGROMNA, ZŁOŻONA MACHINA,WYKRACZAJĄCA POZA CZYJEKOLWIEK ZROZUMIENIE. MAJSTRUJĄC PRZY NIEJ,WYRZĄDZILIBYŚCIE SOBIE TYLKO SZKODY. W ZWIĄZKU Z TYM PYTAM: CZY POTRAFICIE W OGÓLE POSPRZĄTAĆ SWÓJ POKÓJ? OTÓŻ NIE.ZASTANÓWCIE SIĘ NAD TYM. POWINNIŚCIE TO PRZEMYŚLEĆ, PONIEWAŻ JEŚLI NIE JESTEŚCIE W STANIE NAWET ZAPROWADZIĆ PORZĄDKU WE WŁASNYM POKOJU, TO Z JAKIEJ RACJI MIELIBYŚCIE UDZIELAĆ ŚWIATU JAKICHKOLWIEK RAD?"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar egoiste
+3 / 7

@Tibr Ale w jakim celu ty wyskakujesz z deflacją, skoro mamy właśnie inflację? Skoro inflacja rośnie to stopy powinny zostać podniesione. I co z tego, że ktoś ma kredyt hipoteczny? Zawsze, w każdym momencie ktoś ma jakiś kredyt. Co to za argument? Polityka monetarna nie może być polityką socjalną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+1 / 5

@egoiste Nie podniosą stóp procentowych bo obsługa długu publicznego doprowadziłaby do krachu i bankructwa gospodarki polski. I to w niecały rok.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
-1 / 3

@egoiste tak jest inflacja. Napisałem, że wolę deflację w kontekście tendencji do dążenia do wręcz 0% lokat czy ujemnej co wolę, aby było ponieważ skutki społeczne galopującej inflacji są gorsze, kapitał będą gromadzić jedynie te osoby, które są na szczycie piramidy finansowej, natomiast ci ze średniego pułapu spadliby niżej itd. siła nabywcza ich możliwości zostałaby ograniczona co przełożyłoby się na resztę gospodarki. Natomiast ci co są najwyżej mogliby dalej kupować dobra luksusowe ale z nich gospodarka nie czerpie tak szerokich korzyści, jak z możliwości nabywczych szerszej grupy i zakupu zwykłych dobór.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maxpaw
0 / 2

@Tibr tak się troszczysz o osoby, które dobrowolnie wzięły kredyt. A co z tymi, którzy tracą oszczędności albo co lepsze, z emerytami? Utrzymywanie stóp procentowych poniżej realnej inflacji to niszczenie całkowicie klasy średniej i polskiego kapitału + niszczenie siły nabywczej emerytur.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2020 o 17:14

avatar egoiste
0 / 2

@Tibr Ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy że to właśnie taka polityka monetarna prowadzi do galopującej inflacji? Przecież to właśnie podnosząc stopy procentowe ogranicza się inflacje. A teraz mamy prawie zerowe stopy przy kilkuprocentowej inflacji. To jest właśnie drukowanie pieniądza. Oprocentowanie lokat nie świadczy o deflacji ani inflacji, za bardzo się na nich skupiasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar egoiste
0 / 2

@Buka1976 Niech nie podnoszą, ja swoje oszczędności wyprowadzam za granicę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
0 / 0

@egoiste Dobry wybór. Byle nie do Szwajcarii. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
0 / 0

@egoiste Dopiero teraz? Radzę się spieszyć. Jako szczęśliwy posiadacz niewielkich, ale zawsze, oszczędności poza systemem nie tylko NBP Glapcio-drukarza, ale i helicopter money Trumpa. Serio, wdrażaj procedurę RWF - ratuj własną forsę.

@Buka1976 w jaki sposób bankructwo państwa (jako takiego) spowodowałoby upadek gospodarki polski? Obsługa długu publicznego to nie jest problem gospodarki jako takiej (sektor prywatny) tylko państwa, które rzeczywiście by upadło. A co jego upadek zmienia dla mnie, prostego przedsiębiorcy-freelancera?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2020 o 23:10

avatar Buka1976
+2 / 2

@Syphar Co zmienia? Zapytaj Greków. Żeby zatkać wydatki państwo zacznie sięgać do kieszeni ludziom i firmom. Równa się to zdrożeniem usług i produkcji, równa się spadkiem zamówień, równa się wycofaniem kapitału zagranicznego, równa się brakiem pracy, równa się, że freelancerem będziesz z nazwy, bo nikt już nic u ciebie nie zamówi. I twoje wyobrażenie :))) MI NIC nie zrobią to gospodarka nie upadnie. Ja padłem, że śmiechu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
+1 / 1

@Buka1976 scenariusz grecki wyglądał jak wyglądał przez brak własnej waluty. Był łagodniejszy niż byłby nasz dla ludzi, ale ostrzejszy dla przedsiębiorstw. Państwo nie sięgnie głębiej do kieszeni przedsiębiorstw bo już jesteśmy w punkcie, gdzie przy rozpoczynaniu faktycznej działalności gospodarczej podstawowym pytaniem początkującego jest "rejestrować się czy na czarno" - po prostu nie ma już na to miejsca, dalsze podnoszenie danin jedyne co spowoduje to wyprowadzkę za granicę lub przejście w szarą strefę, ale nie zwiększy przychodów do budżetu.

W sytuacji bankructwa zwyczajnie państwo upadnie tak samo jak każde przedsiębiorstwo. Upadek państwa dotknie gospodarkę tylko tam, gdzie istnieje styk publiczno-prywatny - ale ich nie ma co szczególnie żałować, jak się patrzy na to jak rozpisywane są w Polsce przetargi, to trochę mafia ucierpi i tyle.

Skutki będą dramatyczne, ale społeczne, nie gospodarcze. Ubóstwo, w wielu wypadkach głód, ale nie dotyczący zatrudnionych w gospodarce, tylko przez skarb państwa (bezpośrednio lub pośrednio).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar egoiste
-1 / 1

@delafere Stopy ustala RPP

Odpowiedz Komentuj obrazkiem