Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

"Błękitna kropka" - mądry, piękny i niestety niewysłuchany apel Carla Sagana (1934-1996) - astronoma, kosmologa, astrofizyka, astrobiologa, pisarza i popularyzatora nauki. Oby ludzkość dojrzała kiedyś do tego, by to zrozumieć, zanim będzie za późno

www.demotywatory.pl
+
263 266
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T konto usunięte
-4 / 4

Tkwisz w podstawowym błędzie, to nie ludzkość ma problem tylko paru ludzi którzy rządzą światem... i/lub słuchają swojego ja albo szatana jeśli takowy jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Antymonachomachia3
0 / 2

@tdobe Grupka ludzi raczej nie działa pod wpływem szatana (w popularnym tego słowa znaczeniu), ale sposób myślenia ma jak on... władza i zaufanie do własnego rozumu. Posiadają wiedzę psychologiczną, dość znaną już, że ludzi podchodzi się emocjami, a nie głęboką mądrością... Co z tego, że wszyscy wiemy, iż trujemy naszą planetę? Dzieje się tak, bo większość ludzi godzi się na takie rozwiązania z racji wygody. Kto z ludzi myślących o dobru życia dokłada starań, aby nie kupować chociażby produktów zawierających olej palmowy z racji niszczenia ekosystemu przez owe palmy, których uprawy musiały oznaczać likwidację wielu tysięcy hektarów biosfery i bioróżnorodności w niej? Pewnie jak już to niewielu lub na krótką metę zanim nie opadną emocje troski i wygra wygoda, oszczędność kasy i czasu... to jest przykre, ale prawdziwe. Gdyby nawet wszyscy producenci starali się dbać o planetę, szybko by zbankrutowali, bo na pewno od razu znalazłby się jeden producent, który ma produkty dużo tańsze i przekonałby, że jego wpływ na środowisko jest znikomy i wielu by to uspokoiło... lub też ludzi nie stać byłoby na wydawanie kasy na żywność, gdyż zabrakłoby na inne rzeczy... jesteśmy niewolnikami własnych umysłów, które szukają wygody, a nie dobra, bo dobro wiąże się z dużym wysiłkiem.
W ramach małej walki z tym możemy zamontować filtry mikroplastiku, bo ciągle np. z ubrań jest on wypłukiwany i krąży w środowisku już od wielu lat, a potem wraca ponownie w bieżącej wodzie i wszelkich produktach...
edit: Jednak sam plastik jest dobrym wynalazkiem, lecz fakt, że jego ponowne przerabianie jest mniej opłacalne, niż produkcja nowego psuje dobro tego wynalazku... A tymczasem i tak świat się zadłuża i to w wartości bez pokrycia... Świat będzie ciągle na granicy, bo wszystkim obudzą się emocje i działanie jak już będzie za późno na utrzymanie zdrowego funkcjonowania biosfery.
Także nie łudźcie się, najprawdopodobniej i tak będziemy dalej psuć przyrodę lub nauczymy się z tym żyć w ramach powolnego dążenia do rzeczywistości postapokaliptycznej, tyle, że nie na skutek wojny atomowej, ale powolnej degradacji życia na planecie, których nasz pierwotny umysł nigdy nie zrozumie i nie nabierze pokory.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 5 grudnia 2020 o 11:39

avatar cysiek63
+1 / 1

Świetna książka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem