Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
66 96
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Wandejczyk
-4 / 12

On miał odwagę niehajlować w otoczeniu fanatyków. Ja nie mam odwagi wejść do autobusu bez maski. Wstyd mi. Wstyd!!!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 grudnia 2020 o 23:40

O konto usunięte
+1 / 17

Chyba na odwrót, bo to antykowidowcy pełnią obecnie dyżurną rolę "fanatyków" wietrzących wszędzie spisek "big-pharmy" i innych "wrogów" :).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pejter
-1 / 5

@KaczyKac W obu przypadkach odpowiedzialność ponoszą środki masowego ogł.. przekazu. Mam w domu i rodzinie kowidian, i to ja mam wg nich wyprany mózg przez "wrogów ludu" z internetu, cóż pozostaje czekać na efekty uboczne antidotum

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KaczyKac
-2 / 4

@pejter
Niestety, z tymi mediami to masz racje.
Ja z reguly nie ogladam telewizji, ale w Wigilje usiadlem przy Wiadomosciach. Masakra! Kazdy material ktory tam zapodawali mowil o kowidzie, albo sie posrednio do niego odnosil. Nie dziwie sie ze ludzie ogladajacy taka nachalna indoktrynacje maja mozgi wyprane z resztek zdrowego rozsadku.
Przykro mi slyszec, ze udalo "im" sie podzielic i skłócić Twoja rodzinę. U mnie tez dalsza rodzina ma objawy kowidianizmu, jednak mamy niepisana umowe, ze nie rozmawiamy o tym podczas spotkan.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
0 / 0

@KaczyKac Jeszcze lepszym rozwiązanie jest nierobienie z tego tematu tabu. Ktoś się zaszczepił bo uznał, że tak będzie lepiej, ktoś nie bo uznał, że tak jest lepiej. Ani jedni, ani drudzy nie mogą mieć 100% pewności, że dobrze robią. Więc po prostu szanujmy się nawzajem.
A przede wszystkim nie dajmy się napuszczać na siebie. Słuchajmy różnych źródeł informacji i wyciągajmy wnioski. To zapobiega wypraniu mózgu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 sierpnia 2021 o 21:49

K KaczyKac
-2 / 2

@koszmarek66
"Ktoś się zaszczepił bo uznał, że tak będzie lepiej, ktoś nie bo uznał, że tak jest lepiej."
Niestety nie jest to takie proste. Aktualnie dominuje w mediach narracja, że nieszczepieni stanowią zagrożenie dla społeczeństwa, przykładem może być tu ostatnio wyświetlana reklama, w której pewna pani, w dramatycznych słowach apeluje aby się szczepić, bo inaczej czeka nam lockdown, izolacja, a jej dzieci nie będą mogły chodzić do szkoły.
Dla bezmyślnych covidian jest to jaskrawy sygnał, oni czują się w obowiązku ratować świat przed nieszczepionymi.

Z przykrością muszę przyznać, że nie udało mi się uniknąć konfrontacji w tym temacie.
Swego czasu, ugadałem się z kolegą na oglądanie meczu ME Włochy-Hiszpania, na koniec temat zszedł na covida, a koleś okazał się fanatycznym covidianem. To że przekonywał mnie do tzw. "szczepień" to jeszcze bym zrozumiał, ale gdy zaczął rzucać hasłami, że stanowię zagrożenie dla innych (np. dla moich dzieci) i dla ich dobra powinienem przyjąć preparat, później zaczął mnie obrażać, to już było trochę za wiele. Wyszedłem, gdy zwyczajnie zaczął być agresywny. W ten oto sposób zakończyła się nasza 17to letnia znajomość.
Ktoś chyba z tego powodu powinien sobie pogratulować...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
0 / 0

@KaczyKac Wiem o czym mówisz. Wtedy też spotkałem się z trójką zaszczepionych starych znajomych. Jeden zaczął być bardzo napastliwy. Na szczęście pozostała dwójka kazała mu zakończyć temat i sympatycznie spędziliśmy resztę spotkania. Media lubią pokazywać podpalenie punktu szczepień, atak na inny ale nic nie mówią o masowej indoktrynacji szczepionkowej w służbach mundurowych, ochronie zdrowia, urzędach państwowych. Prawie nie słyszymy głosu lekarzy, którzy mają inne zdanie na temat rozwoju pandemii i szczepień. Nie dowiemy się o 26% zaszczepieniu Rumunów, 16% Bułgarów. W mediach nie dowiadujemy się lub dowiadujemy z opóźnieniem, że szczepionki nie chronią przed zakażeniem i transmisją, że ich skuteczność mocno spadła, że coraz więcej chorujących jest wśród zaszczepionych, że niekorzystnych skutków szczepionek jest więcej niż się podaje, itd. Za to straszy się, że teraz to młodzi się zakażają, zaraz potem mówi o ciężkich stanach i zgonach ale nie wspomina, że chodzi dalej o starych ludzi (wiek śmiertelności przy Delcie jest taki sam jak wcześniej - o tym też ani słowa)
Trudno więc się dziwić, że zaszczepieni zostali zainfekowani lękiem, który znajduje swoje ujście na niezaszczepionych. A wylęknieni rodzice zabierają swoje nastoletnie dzieci na szczepienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem