Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
335 351
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T tomek_s
+5 / 21

Nie wiedział. Przestań łykać wszystko co zobaczysz w necie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-2 / 8

@tomek_s ale w jakim sensie nie wiedział?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
+10 / 12

@tdobe Bardziej szczegółowe badania zaprzeczają rzekomej dokładności owej mapy jeśli chodzi o Antarktydę _brak na niej choćby cieśniny Drake'a). Najstarszym źródłem w ogóle wysuwające tezę o tej "dokładności" jest Daniken, który już nie raz udowadniał że nie obchodzi go rzetelność.
Mamy Piri Reisa były oczywiście bardzo dokładne i pokazuje skuteczność Turków w zdobywaniu najnowszych informacji o odkryciach geograficznych, ale nie ma w nich niczego kontrowersyjnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 stycznia 2021 o 21:22

L lech2
+5 / 7

@tdobe kopiował europejskie mapy ( zawierają te same błędu co wcześniej sporządzone europejskie mapy), a południowy kontynent zmyślił. To co narysował nie pokrywa się z rzeczywistym zarysem kontynentu. Mapa w democie nie jest jego mapą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 stycznia 2021 o 23:58

G grekzak
+1 / 3

Odkryto ją dopiero w XVIII wieku, ponieważ Piri Reis zamiast pochwalić się swoją wiedzą światu postanowił zachować ją tylko dla siebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rokokokowa_kokota
+1 / 3

Nazwana przed odkryciem

Już starożytni filozofowie greccy snuli domysły na temat istnienia olbrzymiego lądu na południu. Na przykład Arystoteles twierdził, że musi się tam znajdować jakiś kontynent będący przeciwwagą dla znanych lądów na północy. Jak czytamy w książce Antarctica — Great Stories From the Frozen Continent (Antarktyda — wspaniałe opowieści z zamarzniętego kontynentu), „Arystoteles (384-322 p.n.e.) uważał, że skoro północna część świata leży pod gwiazdozbiorem Wielkiej Niedźwiedzicy, po grecku Arktos, nieznany ląd na południu musi się nazywać Antarktikos, czyli obszar położony naprzeciw”, inaczej antypody. Antarktyda wyróżnia się więc tym, że została nazwana około 2000 lat przed jej odkryciem!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
+8 / 8

Przerysował ją ze starszych źródeł. Ogólnie to on sam niewiele co stworzył

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+8 / 8

Jeśli dobrze pamiętam, to przerysował to ze starych chińskich map.
Trzeba przyznać, że my obecnie, wykształceni, ze swoją całą wielką nowoczesnością, mało wiemy o świecie w którym żyjemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MoroCFC
-5 / 11

bo oficjalna narracja to stek bzdur

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
0 / 12

@MoroCFC Aha... Racja, zamiast prac popartych źródłami lepiej słuchać oszołomów z neta, piękna alternatywa, nie ma co...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nitaki
+2 / 2

Długo rysowano mapy z "nieznanym lądem" na południu, który miałby zapewniać "równowagę" dla Europy, Ameryki północnej i Azji na północy. Nie wiem czy to dlatego tak namalowano, może tak, ale pewnie też było wiele innych powodów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
+3 / 3

Widocznie ciepłe lato było...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomek_s
+3 / 3

Kosmici zabrali go ufem na przejażdżkę to się dowiedział.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+4 / 6

Mapa z grafiki nie jest mapą Piri Reisa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
+7 / 7

Piri Reis był Turkiem- nie opisywał swych map łaciną, nie korzystał z południków i równoleżników, bo w jego czasach nikt z ich nie korzystał tworząc mapy. To nie jest jego mapa. Nie wiedział jak wygląda linia brzegowa Antarktydy. Narysował na jednej z map hipotetyczny południowy kontynent ale jego linia brzegowa nie pokrywa się z oryginałem. Nie rysował zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej i Południowej. Wschodnie pokazywał tylko w ograniczonym zakresie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 8

XV-XVII wiek to szczyt ochłodzenia na półkuli północnej związany z precesją ziemi. Zimy były tak srogie że na początku XVII wieku z Polski do Szwecji przeprawiano się saniami zamarzniętym bałtykiem jaki zamarzał na grubość pond metra. Można poczytać o karczmie na środku Bałtyku jaka była czynna trzy miesiące.

Biegun południowy wtedy był w najcieplejszym stanie i z dużym prawdopodobieństwem większość lodu i lodowców się rozpuściła .tak jak obecnie ma to miejsce na biegunie północnym gdzie znikaj lodowce i czapy lodowe .. i często z pod lodu ukazują się nieznane wyspy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
+7 / 15

@killerxcartoon ale jak to biegun się rozpuścił bez dwutlenku węgla produkowanego przez człowieka? ale jak to tak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+10 / 12

@tdobe
Dwutlenek węgla wtedy nie istniał ...bo odkryto go znacznie później. . ;-)))))))))

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-1 / 3

@killerxcartoon no tak bakterii też nie było dopóki ich nie odkryto... tak samo Boga nie ma bo go nie odkryliśmy... :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andyk77
+2 / 2

@tdobe Bogów to akurat wymyśliliśmy, a nie odkryliśmy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VipeRsan
+1 / 1

@killerxcartoon Bzdury. Owszem było zimniej w tzw. małej epoce lodowcowej, ale nie na tyle, żeby na środku morza postawić karczmę czy przeprawiać się saniami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

@VipeRsan
Przeprawiano się przeprawiano się..Tak mówią kroniki. Bałtyk ma niskie zasolenie i łatwo zamarza. zwłaszcza północna jego część Pamiętaj że polska posiadała wtedy Kurlandie tereny na obecnej Łotwie i kawałek Estonii pzry zatoce Ryskiej a Finlandia była wtedy częścią Szwecji wiec wystarczyło przebyć tę zatokę .. W czasie II wojny Rosjanie też atakowali Finlandie przez zamarznięty Bałtyk z tragicznym skutkiem bo ostrzał załamał lód. Podobnie zamarzały cieśniny miedzy Dania a Szwecją i Norwegią . Nie pamiętam kiedy ale gdzieś na poczatku XIX wieku nawet był przypadek że kawaleria pokonała marynarkę wojenną bo statki zamarzły w portach i dało się je zdobyć konno .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-1 / 1

@andyk77 rozumiem, że masz dowód że bogowie/bóg nie istnieją tylko wymyśliliśmy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andyk77
0 / 0

@tdobe Oczywiście. Moim dowodem jest brak dowodu na ich istnienie. Mieliśmy tyle lat, żeby ich udowodnić, tylu specjalistów od teologii i jakoś zamiast mieć coraz więcej dowodów na ich istnienie, to jest ich coraz mniej, bo coraz więcej rzeczy, które kiedyś tłumaczono bogami, teraz bez problemu tłumaczy nauka. Np. zaćmienie słońca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-1 / 1

@andyk77 ale czekaj to jest Bóg czy go nie ma? jakikolwiek...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VipeRsan
0 / 0

@killerxcartoon przeprawiano się przy pasach przybrzeżnych, które były zamarznięte zresztą. Więc jak sam piszesz w po najkrótszej drodze blisko brzegów, a nie jak napisałeś w pierwszym poście "Można poczytać o karczmie na środku Bałtyku jaka była czynna trzy miesiące". Tu jest dobry tekst o tym: http://strefahistorii.pl/article/3055-ile-jest-prawdy-w-legendach-o-karczmach-na-baltyku

W kronikach dużo piszą niekoniecznie wiele prawdy. Choćby o małej królowej Jadwidze, która jako 11 czy 12 latka toporem katowskim (!!!) wyrąbywała drewnianą bramę zamku chcąc uciec do "ukochanego" Wilhelma, przed ślubem ze staruchem Jagiełło).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

No może i nie był to środek Bałtyku. Ale czytałem że morze zamarzała tak że można było z Królewca jeżdżono do Szwecji a z Gdańska na Bornholm na saniach lodem.
Ta mapka zdaje się to potwierdzać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 stycznia 2021 o 19:50

Q Quant
+1 / 1

Nie wiedział. Ta mapa to XIX-wieczna podróbka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem