Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
196 242
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar perskieoko
+2 / 6

Ja bym to skrócił: Nigdy nie ufaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HopArt
+2 / 2

@Tibr Nie zgodzę się Tak żyje Jestem szczęśliwy. Nie muszę ufać pracodawcy bo żadnemu nie da się ufać. Robię swoje Mam swój świat nie potrzebuje w kogoś uwierzyć żeby żyć pełnia życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+2 / 2

@Tibr Ale smutna prawda jest taka, że naprawdę niewielki procent ludzi na ziemi ma to szczęście posiadać prawdziwego przyjaciela, któremu można zaufać.
Większość ludzi owszem - może i nie ma złych intencji, ale gdy przychodzi co do czego po prostu zawodzą.
Dlatego się mówi - masz miękkie serce, miej twardą dupę.

Dodatkowo powstaje błędne koło - nikt nikomu nie ufa i nam zaufać nie można.
Przyznam się - choć może zabrzmieć to narcystycznie - że należę do osób, które nazbyt często ufają do przesady co sprawia, że jestem w tej części społeczeństwa kopanej wiecznie w dupsko za to, że jednak mimo wielu porażek wciąż ufam, że ktoś ma dobre intencje.

Ale przyznam też uczciwie, że coraz bardziej zamieniam się w mizantropa, bo lata upokorzeń od ludzi, niekiedy nawet bliskich mi osób powodują, że myślę sobie - pies ich je...ał.
Nigdy nie miałem, nie mam i mieć nie będę prawdziwego przyjaciela.
Moja miłość też jest fikcją i patrząc po ludziach myślę, że przytłaczająca większość żyje pod jednym dachem z partnerem, na którym nie można polegać w kryzysowych sytuacjach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HopArt
0 / 0

@Tibr No nie ogranicza się To był przykład... Działam na dwa etaty mam coś czym żyje i nie muszę opisywać tu swojego życia... Opisuje kontakt w którym muszę utrzymywać jakiś kontakt. W rozwijaniu swojej pasji i życia nią i z niej nie muszę ufać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
0 / 0

@Tibr
O jakiej smutnej egzystencji piszesz? Smutną egzystencję to mają ci naiwni, co bezgranicznie ufają pozorom. Tacy jak ja, wiedzą że ludzie są ułomni, i wszelkie głupie poczynania czy zdrady, uważają za normę, więc i nie ma zawodu. Mam wiele przyjemności w sytuacjach, kiedy moje oczekiwania podłości, sprawdzają się. "Walka z wiatrakami" - to jakieś pomieszanie pojęć; tacy jak ja z nikim i niczym nie walczą, wiemy że to głupota. To ludzie wierzący że wszyscy chcą powszechnego szczęścia, są tymi co walczą z wiatrakami. Ja z innymi podobnymi sobie, siedzimy w fotelach i oglądamy te zmagania, jedząc prażoną kukurydzę i popijając drinki. I zaje&iście dobrze się z tym czujemy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HopArt
0 / 0

@Tibr Rzadko minusuje... Raczej już totalne dno minusuje Tutaj nie używałem znaków z tego co kojarzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
0 / 0

@Tibr
A ja nie mówię żeby okazując brak zaufania nie robić wielu rzeczy np nie umawiać się z kolegą na ryby, bo na pewno nie przyjdzie. Mówię o bardzo ograniczonym zaufaniu, czyli w ww przykładzie brak zdziwienia jak kolega nie zjawi się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
0 / 0

@Tibr
Tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem