Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1014 1047
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Mizantropix
+29 / 43

Uważam, że żaden kościół, związek wyznaniowy czy sekta nie powinny dostawać żadnych subwencji od państwa. Powinny utrzymywać się wyłącznie z dobrowolnych darowizn swoich wyznawców. Konkordat z watykańskim imperium finansowym powinien zostać jak najszybciej zerwany. Państwo powinno być wspólne dla każdego obywatela, każdego wyznania i każdej wiary.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+18 / 24

@fox21

Jestem osobą wierzącą, chrześcijaninem i nie widzę żadnych powodów, które usprawiedliwiałyby przekazywanie pieniędzy osób niewierzących albo wyznających inne wyznanie niż moje na utrzymanie obiektów związanych z czymś, co nie jest z nimi w żaden sposób tożsame. Tak samo, jak ja nie mam życzenia, aby moje podatki były przekazywane na meczety czy nie wiem co tam jeszcze.

Jeśli nie jesteś w stanie odróżnić płatników podatków od osób unikających ich płacenia albo niepłacących ich wcale, to ja Ci w tym nie pomogę. Przemysł czy rolnictwo to obszary, bez których państwo nie może funkcjonować. Religie natomiast to osobisty wybór każdego człowieka i powinien być - moim zdaniem - traktowany wyłącznie w sferze prywatnej. Tak jak nie obnosimy się z tym, jakie majtki dziś się założyło, tak nie wypada wystawać na rogu i obnosić się ze swoją wiarą. Mt. 6. Polecam. Wykładnia moralności chrześcijańskiej, jeśli jesteś chrześcijaninem i w jakikolwiek sposób Cię to obchodzi. Dalej. Kultura również jest wartością wspólną całego społeczeństwa niezależnie od religii. Fundacje? Nie wiem, po co są i co robią, skoro wielce opiekuńcze, socjalistyczne państwo ma z założenia gwarantować swoim obywatelom krainę wiecznej szczęśliwości, za co pobiera nawet do 60% ich dochodu pod przymusem i groźbą użycia siły.


Tak jak napisałem. Żadna instytucja religijna nie powinna być utrzymywana z podatków obywateli państwa. Oznacza to, że państwo nie pobiera na takie cele pieniędzy podatników i przeznacza je na cele wszystkich obywateli - drogi, infrastruktura, itd... Kwestię finansowania i utrzymania swoich miejsc kultu danej religii / wiary powinno się pozostawić wyłącznie na barkach jej wyznawców. Tu byłaby dodatkowa wartość dodana, ponieważ szybko okazałoby się, jak wiele osób jest realnie wierzących w swoje wyznanie i jak wielu pozostaje nieobojętnych na zasady, na które na co dzień się powołuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+13 / 15

@w0lnosc gdzieś musi być pierwszy krok. Poza tym, ludzie nauczeni od małego socjalizmu nie zrozumieją, o czym piszesz. Przeważająca większość nie będzie w stanie sobie takiego sposobu funkcjonowania nawet wyobrazić. Piszesz o autonomii, decydowaniu o sobie samym i świadomej odpowiedzialności za siebie i los swojego państwa. Piszesz o uczciwości, determinacji to osiągnięcia czystości formy, o bezkompromisowości działania w myśl dobrego prawa oraz uczciwości wobec siebie i innych. Socjalistyczna masa tego nie pojmuje. Zwyczajnie nie są w stanie. Coś jakby do przeciętnego Polaka, średnio znającego własny język zacząć wykładać filozofię po wietnamsku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P peghehe
+6 / 8

@Mizantropix amen niech sie pasozyt utrzymuje z glupoty ludzi wierzacych w ich bajki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P peghehe
+3 / 5

@fox21 jezeli przez ograniczenia wprowadzone przez rzad firma potrzebuje pomocy w utrzymaniu to tak, bo teatr to nie kilku aktorow ale i szatniarz , goscie od dekoracji czy oswietlenia ci zarabiaja grosze wiec im trzeba pomoc ale tlustym aktorom ktorzy za 1 h pracy otrzymuja kilkaset tys, nie,nie powinni nawet sie starac z przyzwoitosci

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TomorrowNeverKnows
+4 / 4

@Mizantropix Michaił Heller wykombinował coś takiego jak homo sovietikus. Muszą wymrzeć co najmniej trzy pokolenia, żeby to zniknęło ze świadomości ludzi żyjących w państwach postomunistycznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+4 / 4


@TomorrowNeverKnows w kontekście omawianej kwestii zawsze pasowały mi poniższe słowa:

"To siedzi w nas jak szósty zmysł, nic z tym nie zrobisz
Wiesz, musiałbyś się chyba gdzie indziej urodzić
To jest jak szósty zmysł - masz go we krwi, masz go na co dzień
To jest ten szósty zmysł, który masz w sobie"

Ja również uważam, że jedynym sposobem na zmianę jest w tej sytuacji wymieranie "skażonych" pokoleń i ewolucja nowych. Problem jest tylko jeden. Robi się wiele, żeby to skażenie, ta choroba utrzymała się jak najdłużej. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
0 / 0

@Fragglesik domyślam się i kompletnie mnie to nie obchodzi. To zadanie wyznawców, którzy podobno wierzą, aby podtrzymać swoją wiarę. Jeśli szczerze wierzą, to nie będzie najmniejszego problemu, ponieważ ochoczo i z gorącymi sercami zadbają o to, żeby ta wiara była żywa! Jeśli nie - to znak, że i tak nie wierzyli szczerze, mieli w dupach to, w co wierzyć powinni, ale klepali bezmyślnie i partycypowali dla świętego spokoju. Albo tylko po to, żeby "somsiady nie gadali". Przynajmniej tym kontekście ilość udających hipokrytów o świętoszkowatej moralności na pokaz uległaby drastycznej redukcji. Wspólnoty, szczerze wierzących ludzi oczyściłyby się i wzmocniły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
0 / 0

@Fragglesik w przypadku tych wyjątkowo małych grup (ale nie tylko) od ręki można podać kilka metod wsparcia opartych na dobrowolnej pomocy innych albo aktywnych działań członków danej wspólnoty. Kwesty, zbiórki, różnego rodzaju imprezy zapoznawcze, gdzie można coś ciekawego, tematycznego stworzyć i sprzedać, żeby pozyskać środki. Wejść we współpracę z lokalną społecznością, promować jej produkty itd. Możliwości jest całkiem sporo - tylko trzeba podnieść 4 litery i działać, a nie usiąść, lamentować i czekać aż dadzą. W tej kwestii mam 100% libertariańskie podejście. Żadnego uprzywilejowania i żadnego finansowania tego typu "inicjatyw" z pieniędzy podatników przez państwo. Tymczasem dziś mamy takie uprzywilejowanie oraz finansowanie i widać jasno, co się dzieje. Ze świątyń zrobiono domy publiczne dla polityki i handluje się usługami "naganiania z ambony". Politycy chronią inwestycje, kler wykorzystuje polityczne koneksje. Zepsucie, zbrodnie i zgorszenie niszczą wiarę od środka. Temat rzeka. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 marca 2021 o 14:28

avatar RomekC
0 / 0

@fox21 Zatem podaj przykład pytania/badania tego tematu bez cwanej manipulacji. Bez "prymitywnych0 lewackich zagrywek na poziomie przedszkolaka".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+7 / 15

A teraz to samo pytanie o Kościół "prawilnych". Dlaczego dostali, dostają i wg 447 będą dostawać OGROMNE pieniądze, przy których KK to mała pijawka?
Zaraz będzie "antysemityzm"....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F faraon69
+6 / 10

Jestem jak najbardziej przeciw finansowaniu Kościoła Katolickiego przez Państwo czyli de facto przez nas. KK powinien się utrzymywać ze składek swoich wiernych. Tu jest jednak jeden podstawowy problem - w kraju, gdzie mieszka ponad 90% zadeklarowanych katolików tylko 20% wyraziło chęć opłacania składek na KK :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Maciar8i2
+8 / 8

Uważam że socjalizm jest zły. Ryba zamiast wędki nie sprawdza się długoterminowo. Jestem osobą wierzącą i uważam że Kościół nie powinien być sponsorowany przez państwo lecz tylko przez osoby które tego chcą np. parafianie. Tyczy się to też innych rzeczy np TVP. Tu akurat wolałbym likwidację lub sprzedaż.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lamp79
+1 / 3

Mało!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molotov
+4 / 4

Pytanie powinno raczej brzmieć - "Czy Kościół powinien być dotowany z pieniędzy budżetowych?"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomek2891
+5 / 5

Wychodziłoby, że 8% społeczeństwa to księża i ich rodziny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HochLieck
+7 / 7

WSZYSCY dostają za dużo pieniędzy od państwa!
Co to w ogóle ma być? Że ktokolwiek dostaje jakieś pieniądze od państwa za nic?
Innymi słowy: odebrane nam przymusowo pieniądze rząd rozdziela tak, żeby kupić za nie jak najwięcej głosów w wyborach.
Skandal, złodziejstwo i demoralizacja!
Skończyć z rozdawnictwem!
Państwo-minimum!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pereplut
-1 / 11

W mojej parafii komuniści po wojnie ukradli i rozdali ludziom kilkadziesiąt hektarów ziemi z których utrzymywał się kościół. Teraz dzieci i wnuki obdarowanych rolników dzielą te parcele na działki budowlane i sprzedają. Kościół nie ma z tego nic.
Jakby państwo nie ograbiło Kościoła z gromadzonego przez tysiąclecie majątku to teraz nie byłoby potrzeby ani zatrudniać księży w szkołach, ani płacić za nich zusu ani dawać im emerytur ani dotować bezpośrednio.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jerry54
0 / 4

1000-letnia z górą opresja kościoła katolickiego to najgorsza rzecz jaka przydarzyła się Polsce w czasie jej państwowości. Jedynie natychmiastowa sekularyzacja dóbr kościelnych, zagarnianych siłą i podstępem przez wieki, może dać podwaliny pod przyszły dobrobyt narodu. Tylko świeckie, kierujące się racjonalizmem i wykorzystujące zdobycze nauki państwo znajdzie sobie miejsce w niepewnej przyszłości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eGzu
0 / 0

A kogo to obchodzi, na pewno nie Rządu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pani_Informatyk
-1 / 1

Alimenciarz płaci na dziecko, które sam zrobił... Kościół dostaje na kolejnego Mybacha mafiozy Rydzyka i ukrywanie pedofilów. A ksiądz z ambony gada tak oderwane od rzeczywistości kazania, że aż uszy krwawią. Ja osobiście w kościele nie znajduje nic dla siebie. Miło by było abym nie musiała za to płacić. I, rozumiem, że niektórzy potrzebują religii, nie jestem za usunięciem kościoła. Ale niech sami zadbają o tą swoją potrzebę, bo na moje nikt mi nie da.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Toman666
0 / 0

podatek im nałożyć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
+1 / 1

Jest prosta logika która się tu nie zgadza. 42% głosuje na partie która daje za dużo na kościół. Pozostaje zatem 58%, która tego nie chce.Ale badanie pokazuje że niby nie chce75%. Mamy więc 17% kompletnych idiotów lub obłudników, którzy nie widzą zależności między tym na kogo oddali głos a tym kto daje Kościołowi pieniądze.
Oczywiście że badanie może nie być tak reprezentatywne jak wybory, ale nawet jak założymy bardzo duży margines błędy 10%, to nadal widać ile w kraju mamy niedomagających intelektualnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem