Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
660 705
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T konto usunięte
+21 / 31

Też myślę o apostazji. Jest kilka rzeczy, które mnie powstrzymują - bardziej same formalności niż wahania natury moralnej. Co w sumie jest niezwykłe, bo jeszcze kilka lat temu nawet przez myśl by mi to nie przeszło. Jednak ukrywanie pedofilów (nagminne!) jest dla mnie nie do przyjęcia. Co z tego, że potępiam pedofilię, a jednocześnie wspieram trwanie instytucji, która nie chce się jej pozbyć? Czy nie czyni mnie to współwinnym?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kibishi
+20 / 26

@tajakjejtam Też mnie powstrzymują formalności, szczególnie że mieszkam kawałek od rodzinnego miasta, do tego jeszcze sam fakt że trzeba się wypisać z instytucji do której się człowiek nie zapisywał jest irytujący.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TomorrowNeverKnows
+12 / 14

@kibishi Jeśli masz akt chrztu to możesz się wypisać w każdej parafii.
https://apostazja.info/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 21 marca 2021 o 21:58

K kibishi
+9 / 9

@TomorrowNeverKnows Aby mieć akt chrztu to i tak musiałbym pojechać do rodzinnego miasta, może rodzice mają albo do parafii więc bez różnicy jak dla mnie ale dzięki za informacje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Klifton
-5 / 17

@tajakjejtam Co tu ma pedofilia do rzeczy? Jeżeli ktoś jest wierzącym katolikiem, to powinien walczyć o to, by Kościół się oczyścił. Apostazja nie jest tutaj rozwiązaniem, tymbardziej, że Kościół w ogólnym rozrachunku to pozytywna siła w świecie, a patologie króte ją toczą, toczą także inne organizacje i korporacje. Wkurza mnie jak słucham jakichś świętszych od papieża, klekoczących coś o jakichś spiskach i nagonce na Kościół, bo bez tej nagonki sam się nie oczyści raczej. Ale też nie jest tak, że pedofilia wśród kleru jest nagminna - to promil promila kapłanów. Problemem jest typowe dla korporacji zachowanie polegające na zamiataniu pod dywan pewnych spraw "dla dobra wspólnego".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
0 / 8

@Klifton Promil promila? Wierzycie w to co tu wypisujecie? https://demotywatory.pl/4915657/Polski-Kosciol-absolutnie-wyjatkowy
I jeszcze jedno - każdy kto posyła dziecko do kościoła powinien być świadomy, że jeśli księdzu "spodoba się" jego dziecko, będzie miał przeciwko sobie nie tylko całą kościelną machinę, łącznie ze specyficzną grupą wiernych, ale również prawdopodobnie co najmniej część, jeśli nie całość instytucji państwa polskiego (celowo z małej)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 23 marca 2021 o 14:55

A ajj912
+1 / 1

@kibishi ja dostałem swój akt chrztu mailem skan, proboszcz obecnej parafii przyjął go bez problemu za porozumieniem z kurią, inne parafie wysyłają ksero aktu chrztu do wskazanej przez CIebie parafii, albo bezpośrednio do domu, potwierdzasz dane podając rok urodzenia, imię oraz nazwisko. W sumie załatwiłem to w ciagu tygodnia, jedyne co to czekałem, aż proboszcz miał czas się spotkać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ajj912
-1 / 5

@Klifton ale ile razy mamy Wam tłuc do głowy, że sama pedofilia nie jest głównym problemem? Serio macie takie zaślepki na oczach? Problemem jest to, że biskupi kryją księży i przenoszą ich na inną parafię oraz to, że kościół nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy. Druga sprawa to hipokryzja, mniejsze zgorszenie będzie budził muraż pedofil - który swoją drogą najpierw dostanie wpie2dol kolegów, a potem pójdą zgłosić to służbom - który nie nie wciska ludziom kitu o zbawieniu, nie uważa się za wysłannika boga, niż ksiądz, który tutaj gwałći dzieci, a w niedzielę zabrania innym masturbacji i straszy ich ogniem piekielnym. To są dwa główne problemy z pedofilią w kościele. Hipokryzja i mafijna zmowa milczenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Klifton
-4 / 4

@ajj912 Przecież dokładnie to samo napisałem, o co ci chodzi? Czytasz chociaż do końca posty które komentujesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Klifton
-5 / 5

@sliko Nie Kościół badał, tylko prokuratura i sądy. Takie badania można robuić tylko na podstawie stwierdzonych przypadków pedofilii, czyli na podstawie ilości spraw zakończonych prawomocnym wyrokiem. Wszelkie inne są po prostu niewiarygodne. To, że ktoś coś zgłosił, nie oznacza, że miało to miejsce. Ja nie opieram się na papierach episkopatu, bo tew też są mało wiarygodne - samemu w swojej własnej sprawie ciężko być obiektywnym sędzią, a problem tak naprawdę nie dotyczy samej pedofilii, tylko jej tuszowania, bo gdyby częśćhierarchów nie zamiatałą spraw pod dywan, tylko działała tak jak powinna to by problemu dzisiaj nie było. Ilu duchownych było skazanych można łatwo sprawdzić i porównać z ich ilością. Czy to wszystkie przypadki? Pewnie nie, ale tych niezgłoszonych nie ma jak w statystykach ująć po prostu. Robiąc takie porównania należy się opierać na twardych danych a nie domysłach. A tak by być naprawdę dokładnym, to należałoby sprawdzić jak się ilość duchownych w danych krajach zmieniała przez lata i ile przypadków miało miejsce każdego roku, bo te raporty z oko.press dotyczą przypadków na przestrzeni 60 lat, a ilość duchownych zmienia się cały czas. To jest dość skomlikowane a ja nie mam na to czasu i chęci. Kościół sam piwa sobie nawarzył, to niech teraz je spija. Gdybym miał coś im doradzić, to doradziłbym powołanie na stanowiska kilku inkwizytorów w osobach takich jak np. Isakowicz - Zaleski, któzy by to dziadostwo szybko gorącym żelastwem wypalili. Ale to już ich sprawa, nie moja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
+1 / 3

@Klifton Właśnie w specjalnej sejmowej komisji do badania pedofilii na przewodniczącego powołano człowieka z Ordo Iuris, aby tej kościelnej nie ruszano, a kandydaturę wspominanego Isakowicz-Zalewskiego, jako jej członka stanowczo odrzucono. Sam papież opowiadał o 2% pedofilów. Każda inna organizacja, w której byłby podobny odsetek przestępców seksualnych i gdzie udowodniono by ich ukrywanie w firmie, została by już dawno rozwiązana i zdelegalizowana

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Klifton
-4 / 4

@sliko To, że ktoś coś mówi, wcale nie oznacza, że tak jest. Wśród kleru jest taki sam pi razy oko odsetek poedofili co gdzie indziej, a to, że media szaleją i ktoś coś mówi nic nie znaczy, jeżeli nie jest potwierdzone rzetelnymi badaniami.
To, co robi rząd w tej kwestii to inna sprawa - te kanalie, razem z kanaliami ze szczytów hierarchii starają się pod pozorem chęci rozwiązania problemu robić to samo, co dotychczas, czyli zamieść pod dywan. Kościół za to zapłaci niestety. A najgorsze jest to, że hierarchowie o tym wiedzą, ale wydają się mieć to gdzieś. Bo nie trzeba być geniuszem, by wiedzieć, że w tym gównianym kraju żadna komisja jeszcze niczego konkretnego nie ustaliła, a na podstawie działań komisji różnorakich żaden faktyczny sprawca, za wyjątkiem kilku nie znaczących płotek, siedzieć nie poszedł. Najlepszy przykład to komisja od reprywatyzacji - nie mieli jaj by na przesłuchanie doprowadzić tej starej burdelmamy warszawskiej, która była w te przewały osobiście zamieszana, nie mówiąc już o jakimś wyroku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tema_lina
+13 / 17

@Zacny_Wujaszek Po co? Śnij dalej:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar papieros1
+1 / 13

Znam ludzi, którzy wyrzekali się Boga, kościoła a przed śmiercią wołali i prosili księdza o ostatnie namaszczenie. Ja potępiam to co robią hierarchowie i księża w kościele, nigdy nie lubiłem specjalnie księży. Ale mam wiarę i nie zrezygnuję z kościoła, tylko oczekuję jakieś czystki i porządnego ukarania wszystkich, którzy mają problemy z pedofilią i ukrywania tego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Omlecik
+5 / 9

@papieros1 Chcę dokonac apostazji głównie dlatego, że nigdy nie wierzyłam w Boga. Od dziecka było mi to obojętne, w Kościele byłam łącznie, przez ponad 30 lat życia, ze 20 razy. Rodzice też to mieli gdzieś, są niewierzący. Ochrzczona jestem tylko dlatego, że babcie zrobiły taki cyrk, że rodzice się poddali, do teraz żałują, ale ich rozumiem, byli młodzi, nie mam pretensji. Swojego dziecka już nie będę chrzciła. Wątpię żebym kiedykolwiek uwierzyła, miałam już w życiu sytuacje kiedy łatwo by się było zwrócić do Boga o pomoc ale nawet o tym nie pomyślałam, bo dla mnie Bóg po prostu jest abstrakcją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 4

@Omlecik
Bo na szczęście nie skażono twojego umysłu myśleniem życzeniowym ,mentalnością niewolnika i bajkami ożyciu wiecznym na backupie twojej świadomości i wspomnień w chmurkach w raju albo w piekle , gadających wężach, cudownym ruchaniu dziewic przez duchy jakie zachodzą magicznie w ciążę, łażeniu po wodzie i zamianie wody w wino. I cudownym mnożeniu się jadła na uczcie kanibalistycznej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
-1 / 3

@greggor gdyby na 150 moich ostatnich komentarzy, tylko 5 nie byłoby "poniżej poziomu", to bym się poważnie nad sobą zastanowił

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B berkovits
-1 / 7

Kto czyta Tygodnik Powszechny, ten sam sobie szkodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N neo_agin
+3 / 3

jest jeden drobny błąd w tych 90%, wg rocznika statystycznego, na podstawe którego są te dane, są to ludzie "ochrzczeni" a zatem i apostaci, ateiści i wszyscy którzy z tej wiary wysli są liczeni.... co jest mocnym błędem.... realnie w Polsce jest około 30-40% katolików.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+4 / 4

@Saladyn1
Wątpię by tak deklarowali. tak mogło być w latach 80tych czy 90tych . Nikt nie bada i nie pyta o to polaków. A ostatni spis statystyczny miał miejsce w połowie lat 90tych. Za Katolików kościół uznaje ochrzczonych jacy nie dokonali Apostazy. I nadal taki odsetek podaje się w statystykach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 4

@Saladyn1
Na podstawie ankiet i badań na reprezentatywnych próbkach statystycznych w odpowiedzi na pytanie o religię czy za kogo się uważają . Czy na podstawie deklaracji kościoła i formalnego przypisania że chrzest w kościele katolickim powoduje stanie się katolikiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N neo_agin
0 / 0

@Saladyn1 wg ochrzczenia.... roczniki statystyczne wydawane są co roku, jest do nich również dostęp on-line, i tam jest wyraźnie zaznaczone gwiazdką i dopisane "ochrzczeni" ergo tak, na podstawiedeklaracji kościoła i formalnego przypisania że ochrzczony to katolik, a wielu z nich nie dokonało apostazji wiec są wciąz za takowych uznawani

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Awokado_07
0 / 6

Takie pierdziele nie ,że kościół zły ble ble ble.
Zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci którzy są daleko od niego ,którzy łykają propagandę jak papkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sliko
+1 / 5

@Awokado_07 "...którzy łykają propagandę jak papkę." - napisał ktoś, kto uwierzył w gadające węże i rodzące dziewice

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cjzsanandreas
0 / 0

Chodzenie do kościoła nie ma nic wspólnego z ewangelią. Bo niby gdzie jest napisane, że trzeba przesiadywać w jakiś ustrojonych budynkach raz w tygodniu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mach
0 / 0

@Klifton
Na jakiej podstawie twierdzisz, że Kościół w ogólnym rozrachunku to pozytywna siła w świecie? Mówimy wciąż o kościele katolickim?
W zestawieniu nasilenia nieprawidłowości w kościele katolickim w porównaniu z innymi związkami wyznaniowymi (podobno traktowanymi w Polsce na równi) krk przoduje, zarówno jeśli chodzi o kwestie obyczajowe, jak i finansowe.
I co mają tu do rzeczy patologie, toczące także inne organizacje i korporacje? Że u was to afroamerykanów biją ;) ? Demot dotyczy apostazji, a nie wypisania się ze zrzeszenia działkowców.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Klifton
-4 / 4

@mach Na podstawie znajomości historii Kościoła oraz jego działalności.

Po czym wnosisz, że Kościół w tych nieprawidłowościach przoduje? Badałeś to, czy przeczytałeś na onecie?

A patologie toczące inne organizacje mają tutaj ogromne znaczenie, bo pokazują jak działają i jak powoli gniją wszelkie organizacje stworzone i rządzone przez ludzi. To nie jest kwestia tego, że u was murzynów biją. Przysłowiowych murzynów biją wszędzie, bo taka jest ludzka natura - człowiek jak może wydymać drugiego człowieka i wie, że ujdzie mu to na sucho, to znakomitej większości przypadków go wydyma. O tym zresztą mówi sam Kościół, głosząc tezy o grzechu pierworodnym, bo w tym wcale nie chodzi o to, żę ktoś kiedyś Bogu drzewko opachtował. Szkoda tylko, że władze Kościelne wydają się nie wyciągać wniosków ze swoich nauk i działają opieszale. No ale to już ich problem. Albo się ogarną i zrobią porządek, albo nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem