Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
486 492
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar perskieoko
+2 / 2

Prezent Danajów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E epuzer
+2 / 8

Kolejna idiotyczna legenda z cyklu...jakie to ruskie są cwane a amerykany czujne.
W 1945 roku taki numer był techniczne rzecz biorąc, mało prawdopodobny.
Mikrofon w tym "prezencie" musiałby być podłączony kablem wychodzącym na zewnątrz... jak Amerykanie mogli tego nie zauważyć wieszając to ścianie u Ambasadora?
Gdyby ruscy zamontowali w "prezencie" nadajnik podsłuchowy na jakiś superminiaturowych lampach i podsłuchiwali z poza budynku... to co zasilało by ten nadajnik, jakie baterie działały by tyle lat?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kotek_psotek
+2 / 2

No i tu cie zaskocze. Większość rzeczy jakie uznajemy za nowoczesne, wcale nowoczesne nie są.
W tym kokretnym przypadku została wykorzystana wnęka rezonansowa o zmiennej geometrii pełniąca rolę mikrofonu. Wystrczyło nakierować z zewnątrz wiązke fal radiowych, żeby uzyskać ich modulacje i odbicie.
Do odbioru służyło radio nastawione na częstotliwość tej wysyłanej fali.

Bardzo podobne rozwiązanie opisywano w Młodym Technikiu z 1964 roku, do samodzielnego wykonania w domu. W dziale "na warsztacie' uczono dzieciaki jak działa fizyka. Tyle że z racji ograniczen co do radia, w tej konstrukcji wykorzystywano światło z latarki i mikrofon z fotokomórką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar whg
0 / 6

Taaaa, WiFi to wtedy miało i logowało się bez problemu do każdej dostępnej sieci. Taka technika była!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P PAWSON8
0 / 2

Albo wiedzieli od razu, tylko gadali to, co chcieli żeby rusek usłyszał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem