Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
47 58
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar rafik54321
-2 / 4

Ale w czym problem? To dwie, niezależne od siebie ligi. Tak jak np dany zawodnik MMA może sobie walczyć w różnych ligach równolegle, bo czemu nie, to czemu nie w ligach piłkarskich?

Wtedy to problem klubu, aby tak zgrać grafik i piłkarzy, aby dawali radę pykać.
Tu nie ma w zasadzie konkurencji federacji piłkarskich. Bo to tak, jakby powiedzieć że youtuber X jest konkurencją dla youtubera Y bo nagrywają podobną tematykę. Tylko że przecież widz, może równolegle oglądać oba kanały. To samo tyczy się piłki kopanej. Dlaczego kibice nie mieliby na przemian oglądać FIFY, UEFA i superligi? Z oczywistych względów, przecież mecze nie mogą się pokrywać, bo jak ta sama drużyna ma grać w tym samym momencie, 2 mecze w różnych miejscach? XD.

Raczej jak już to FIFA i UEFA mogą się obawiać, że kluby po prostu przestaną chcieć grać wg ich zasad, bo ewentualna superliga ma korzystniejsze warunki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 kwietnia 2021 o 19:16

avatar kondon
+4 / 6

@rafik54321 Kluby grające w Superlidze nie będą grały w Lidze Mistrzów, a to dla UEFA będzie tragedia i drastyczny spadek przychodów. Dlatego chcą użyć wszystkich swoich wpływów, aby zwalczyć konkurencję. Monopolista się martwi o swój monopol.
Chodzi tylko o pieniądze, cała ta gadka o jakiejś moralności ze strony FIFA i UEFA jest po prostu śmieszna i pełna hipokryzji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@kondon a czemu by miały nie grać? Nie będą grać tylko wtedy, jeśli UEFA im tego zabroni. Bo im więcej meczów, tym więcej kasy z biletów, transmisji itp.

A jeśli zabronią tym klubom grać w UEFA, to kluby będą miały na to wylatane. Bo kibice oglądają mecze ze względu na kluby, piłkarzy i grę, a nie dla federacji. UEFA, FIFA bla bla bla, jeden pies. Ważne że gra np barcelona i manchester (nie jestem pewny czy akurat te kluby mają być w superlidze - nieistotne).

Więc wg mnie, takimi restrykcjami, UEFA strzela sobie totalnie w kolano. Bo jeśli najlepsze kluby wyniosą się do superligi, to z czasem będą się wynosić też wszystkie inne, znaczące kluby.
Znacznie lepiej byłoby, po prostu olać temat, wtedy superliga zostałaby mini ligą bez większego znaczenia, która istniałaby sobie obok UEFA i najpewniej zmarła śmiercią naturalną.

A jeśli superliga jest w jakiś sposób "tańsza" dla klubów, to UEFA musi pójść po rozum do głowy i stać się konkurencyjna dla klubów, tak aby gra w superlidze była nieopłacalna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@rafik54321 UEFA chce wykluczyć wszystkie te kluby i grających w nich piłkarzy ze wszystkich rozgrywek.
Czyli kluby nie zagrają w ligach i pucharach krajowych, a piłkarze na mistrzostwach świata i Europy.
Są już nieoficjalne informacje, że UEFA planuje wykluczyć Real Madryt, Chelsea i Manchester City z tegorocznej Ligi Mistrzów.

Może i strzela, ale nie mają innego wyjścia, jeśli chcą utrzymać monopol.

Mam ambiwalentny stosunek do tego projektu, jednak lubię konkurencję i przydałoby się trochę bata dla UEFA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@rafik54321 Głównie chodzi o to, że uefa ma wszystko w garści. Jeśli zabronią klubom i piłkarzom grać w swoich rozgrywkach to superliga będzie miała duży problem. Bo:
- kluby nie będą mogły grać w swoich ligach krajowych
- piłkarze nie będą mogli grać w swoich reprezentacjach
UEFA ma takie możliwości - jeśli skorzysta, to będzie ciekawie.

A przedstawiony format superligi jednak zakłada współpracę:
- rotacja 5 drużyn
- terminy tylko w środku tygodnia

Reasumując - superliga ma problem i musi gdzieś uefę pozbawić argumentów np. "podprowadzając" ligi krajowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Grzesiek_95 patrząc po dokonaniach lewego, to on by leciał na superligę aby nie grać w reprezentacji XD.

Myślę że jeśli jednak te czołowe kluby by poszły na superligę, to UEFA byłaby pod ścianą. Bo i tak co specjalnie kluby wyciągną w rozgrywkach krajowych? :/ .
A piłkarze nie garną się do grania w reprezentacjach.
Więc nie jestem pewny czy to taki duży problem. Zwłaszcza że UEFA się ugnie, jeśli kluby by sobie odeszły. Bo co by miała zrobić? Urządzać mecze dla klubów ligi podwórkowej? :/ .

Serio, nie wiem o co UEFA ma taki ból tyłka, bo superliga w takim układzie absolutnie niczego jej nie zabiera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
+1 / 1

@rafik54321 Właśnie różnie może być. Piłkarze się podzielą. Kluby się podzielą. I powstaną 2 odrębne byty. Jest dużo klubów i piłkarzy prezentujących dobry poziom, a tylko 20 klubów w superlidze...
Jeśli piłkarz zagra w superlidze, straci formę, to może już zakończyć karierę, bo nikt go nie zatrudni.
Jeśli klub wyleci z superligi, to może ogłosić upadłość, bo żadna liga go nie przyjmie.
To są te konsekwencje. Superliga to jest tylko szczyt...

Uefa ma ból tyłka, bo jej kasę zabierają i ma wszystko w swoich rękach. Jak to zadusi zanim powstaną jakieś stabilne struktury, to wygra.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 3

@Grzesiek_95 Tylko że właśnie teraz UEFA sobie strzela w kolano właśnie takim nastawieniem, bo właśnie z siebie robi buraka i wielką antyreklamę. Przez sam ten fakt, już wolałbym właśnie oglądać superligę, niż UEFA.
Oczywiście że różnie może być, tylko wg mnie jeśli UEFA chce wyjść z twarzą, to musi pozwolić istnieć superlidze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
+1 / 1

@Grzesiek_95
Pójdą do sądu, bo jakim cudem UEFA może banować np piłkarzy bo grali dla swojego klubu. Jak Real Madryt zagra w środku tygodnia sparing z Pcimianką Pcim to też ma dostać karę. W sądzie mają wygraną kluby w garści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@rafik54321 Z tym wyjściem z twarzą to nie do końca tak. UEFA ma reprezentacje. Więc piłkarz JAWNIE rezygnujący z kadry też strzela sobie w kolano, bo reklamodawcy mogą zacząć rezygnować z jego "usług". Oczywiście UEFA nie jest bez winy, ale ma dużą część mediów za sobą, a to jest istotne.

@Gorinobu Już prawnicy UEFY działają. Natomiast UEFA raczej może nie dopuścić piłkarzy do SWOICH rozgrywek, bo "coś tam". To są ICH rozgrywki - mają swoje regulaminy - stosowne paragrafy wprowadzą i tyle.
Poza tym są różne kontrakty/umowy - ktoś na pewno czegoś nie spełnił itp. - wiadomo jak to w prawie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
+1 / 1

@egoiste Znasz kartę narodów zjednoczonych?

@Grzesiek_95
Związek nie może wykluczyć, dyskryminować, dyskredytować klubów bo ktoś nie chce grać w lidze mistrzów. Już widzę jak zawieszają Polską reprezentację, bo Legia rezygnuje z LM, chcąc grać mecze w środku tygodnia w pucharze Pcimianki Pcim.
Nie ma szans UEFA w tym starciu, jedyne wyjście to musi brać mniej kasy i poczuć się do tego, że oni są dla piłkarzy, klubów i kibiców, a nie odwrtonie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@Gorinobu Mylisz trochę pojęcia. Jeśli Legia przystąpi do Superligi (XDDDDDDDDDDDD), to:
- Legia nie będzie mogła grać w Lidze mistrzów - tu superliga i uefa się zgadzają
- piłkarze Legii nie będą mogli grać w rozgrywkach UEFA w tym w reprezentacji

Rozumiem, że UEFA robi źle wizerunkowo. Superliga zresztą też.
Natomiast te piękne słowa o tym, że nie można dyskryminować itp. "bogatych" nie dotyczą.
I wystarczy, że wpiszą w kontrakty, że nie mogą grać w superlidze i podpisujesz i grasz albo nie i nie grasz. Tak już w futbolu jest. Takie kontrakty mają piłkarze i inni sportowcy.
Inny przykład: umowy o zakazie konkurencji dla pracowników w różnych firmach.
Jeśli ktoś reklamuje piwo A, to raczej ma wpisane w kontrakt, że nie może reklamować piwa B.
To samo tu się tyczy jak grasz w lidze A, to nie grasz w lidze B. Jak grasz w drużynie A, to nie grasz w drużynie B.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
0 / 0

@Grzesiek_95
Odpowiedz mi, dlaczego grając w superlidze, nie będzie można grać w rozgrywkach UEFA? Jaki przepis łąmie klub np Real Madryt, jak będzie chciał zagrać np w pucharze Szombierki Bytom. JAKI PRZEPIS UEFA??
Nie rozumiesz o co chodzi z dyskryminowaniem.
Po co piłkarzom kontrakty, że nie może grać w superlidze?? Klub wyznacza terminy meczów, treningów itd. Piłkarz ma zapis, że ma grać. Coś pokręciłeś.

Bardzo coś kręcisz w swojej wypowiedzi, bo kluby raczej zrezygnują z LM i będą grać w superlidze. Na jakiej podstawie UEFA może wyrzucić klub z rozgrywek ligowych w danym kraju?
Nie będą grać w ligach np AFC,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@Gorinobu Nad tym siedzi całe stado prawników UEFA. Jeśli takiego przepisu nie ma, to go dołożą. Jeśli jest to użyją. Oczywiście będą się opierać na jakimś zakazie konkurencji czy coś w tym stylu. Nie jestem prawnikiem, ale to jest logiczne. Jeśli pracujesz dla mnie, to nie pracujesz dla innych.

Tak piłkarz ma kontrakt z klubem, ale musi też spełniać wymogi UEFA. Jeśli będzie miał np. reklamę, która się nie spodoba się UEFie to może zapłacić karę lub mogą go nawet zawiesić (podobnie działa to na IO).

Np. jeśli Premier League nie wyrzuci klubów ze swoich rozgrywek, to UEFA może wyrzucić angielską federację z UEFA. Oczywiście to tylko fantazje :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A awator
+1 / 1

@rafik54321 @kondon Panowie, czym jest UEFA? Przecież to tylko federacja regionalna FIFA. W piłce tak naprawdę nie ma żadnych równoległych lig, na całym świecie do praktycznie każdego sensownego szczebla piłki kopanej którą ludzie chcą oglądać to FIFA jest monopolistycznym dyrygentem praw do transmisji. To FIFA organizuje wydarzenia, motywuje drużyny do występów i rywalizacji a drużyny motywują zawodników.

Tak naprawdę jeśli chcesz oglądać Lewego czy to w rozgrywkach klubowych czy krajowych wyższego szczebla to tylko FIFA ma prawa do transmisji jako organizator wydarzenia. W tym problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
0 / 0

@Grzesiek_95
Zaczynasz już kumać po dzisiejszych doniesieniach od FIFY? "...Piłka jest otwarta i przynależność do zrzeszenia, nie może być więzieniem..." i pozamiatane. UEFA czy FIFA nie mogą zamykać klubów i zakazywać im uczestnictwa w jakichś rozgrywkach, pucharach itd. Mają spełniać warunki UEFA i FIFA żeby w kontrolowanych przez nich rozgrywkach. FIFA dała jasno znać, że nie będzie robić żadnych zapisków o konkurencyjności. Dziękuję do widzenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@Gorinobu Tak jak mówiłem nie znam się na czystym prawie, ale wydaje mi się, że ono nie gra żadnej roli. Po prostu zależy jak się dogadają. Po prostu układy/pieniądze itp.

Nie czytałem tych doniesień. Natomiast jeśli FIFA zgadza się na superligę, to oznacza, że się dogadali. I jest jakiś konflikt na linii UEFA-FIFA.

I od razu mówię - nie jestem za żadną ze stron, bo obie mnie zniechęciły już dawno temu. Tu się liczy tylko kasa i nic więcej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maras78
+4 / 4

He, he. Tak jak mennica państwowa, nie lubią konkurecji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
+1 / 1

Moim zdaniem, kluby powinny iść do sądu bo nie kumam jakim prawem, mogą karać np piłkarzy za grę. Jak klub zagra sparing w środku tygodnia to też ma być ukarany? UEFA robi w portki i mam nadzieje, że utrą im nosa, bo chciwość wszystkich tych związków jak FIFA, UEFA czy PZPN nie zna granic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
0 / 0

@egoiste Nie ogarniasz tematu. Superliga nie będzie pod UEFA, która nie może karać klubów i piłkarzy za coś w czym im nie podlegają. Jeżeli np kluby zostaną wykluczone, to wygrają to w sądzie z ogromnymi odszkodowaniami.
UEFA nie ma szans, bo kopary im opadły i brzytwy się chwytają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
0 / 0

@egoiste
Z tym się zgodzę jak najbardziej, ale nie przystąpienie do rozgrywek LM i granie w tygodniu z kimś innym, nie jest w żaden sposób zabronione. Gdyby taka Barcelona, grała dalej w LM a w Piątki w małej lidze syrenki z Cracovią, to UEFA miałaby to w czterech literach. Ale jak chodzi o pieniądze, to wielkie halo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

Jeśli najlepsze kluby będą grały w Superlidzie, a co za tym idzie to nie będą grały w Lidze Mistrzów, to oglądalność mocno spadnie. A wraz z nią dochody UEFA. Dlatego nie sądzę, że to przejdzie.

Choć osobiście tęsknię za czasami, kiedy o wynikach faktycznie decydował talent i ciężka praca. Nie ma co się oszukiwać- dziś decydują głównie pieniądze. Jeśli ktoś urodzi się w biednym kraju typu Polska, Brazylia to jego jedyną nadzieją jest to, że ktoś go dostrzeże. A kluby, reprezentacje, które nie są aż tak bogate, nie stoją za nimi miliarderzy, nie stać ich na zakup topowych piłkarzy też niewiele osiągną.
Sam fakt przyznania Katarowi MŚ jest mocno podejrzany. Mam tylko nadzieje, że nie powtórzy się sytuacja z MŚ w ręczną w Katarze.

Choć może w końcu zakwalifikujemy się do Ligi Europy a może nawet do Ligi Mistrzów (i nie skompromitujemy się już w grupie), gdy kluby z dotychczasowej Ligi Mistrzów będą grały z Superlidze, a z racji tego, że ktoś musi zapełnić po nich "dziurę", to do Ligi Mistrzów trafią kluby trochę słabsze od potęg z Superligi;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzesiek_95
0 / 0

@Cammax
Ogólnie decyduje ciężka praca (talent mniej) - jeżeli się zapracuje, to można wywalczyć coś w sporcie. Ale wiadomo, że trzeba zmieniać kluby szczebel po szczebelku. I tu dochodzimy do tego, że klub z Polski nie wygra w najbliższym stuleciu ligi mistrzów w normalnych warunkach, bo nie ma kasy :)

Natomiast trzeba z(re)definiować słowo "kompromitacja", bo patrząc na poziom polskiej piłki klubowej, to ciężko użyć tego słowa. Porażka z zespołem z Litwy/Białorusi/Cypru/Słowacji/... to żadna kompromitacja, bo to jest nasz poziom - czasem wygramy, czasem przegramy. Ciężko uznać którąkolwiek porażkę polskiego zespołu na etapie fazy grupowej LM/LE jako kompromitację, bo to za wysokie progi.
To tak jakby Pudzian szedł do sklepu z ubraniami i się dziwił całe życie, że się w M-kę nie mieści...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@Grzesiek_95 ogólnie się zgadzam, ale przegrywanie w eliminacjach z "potęgami" typu mistrz Kazachstanu/Azerbejdżanu to już jest wstyd.
Choć jeszcze większym wstydem jest, to gdy jakaś dobra drużyna ledwo wygra lub nawet zremisuje z jakimś klubem z Ekstraklasy (oczywiście dla nich, bo dla nas to sukces na miarę wygrania mundialu).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U uderz_w_stol
0 / 0

A kto rzucił taki ciekawy pomysł? JP Morgan. To już trochę wyjaśnia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem