Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
259 262
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M konto usunięte
+22 / 22

Ktoś zatem będzie miał problem. A później może już nie będzie go miał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A artinu211
+17 / 17

Polecam serial dokumentalny "Największe katastrofy budowlane" tam też, często przed akcją właściwą, występują podobne objawy a tytuł mówi co będzie dalej.......

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 6

@artinu211 oczywiście! Słupek będący jedynie elementem wystroju, postawiony na podłodze i kończący się na podwieszonym suficie. Słupek, który nie przenosi żadnych obciążeń bo jest z anodowanego aluminium.
Tak to jest słupek, który wręcz krzyczy: ludzie są głupi!

Człowieku, ktoś po prostu uderzył w ten słupek.
Nie ma on najmniejszego wpływu na konstrukcję budynku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E ewilq83
+8 / 8

Może budynek zawsze chciał być sześciopiętrowy ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 3

@ewilq83
W Samarkandzie, w czasach ZSRR był piękny hotel dla obcokrajowców. Nie licząc recepcji z klatką schodową i windą cały parter stanowiła sala jadalna (kuchnia była w piwnicy) podparta bardzo delikatnymi kolumnami. Budynek był tak zaprojektowany, by w przypadku dużego trzęsienia ziemi "osiadł" o tą jedną kondygnację :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+15 / 15

Nie sądzę by był to filar dźwigający sześć pięter. To może być jakiś element dekoracyjny który ktoś uszkodził np. przy przestawianiu mebli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Banasik też o tym pomyślałem, bo za tym filarem są kolejne i tylko jeden by skrzywiło? Raczej kolejne też by wygięło tylko delikatniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 2

@rafik54321

Ale budynek może być przeciazony w jednym miejscu i tylko tam się ugina.. inne elementy na razie nie są przeciążane . Zastanawiam się czy czasem nie są to rury kanalizacyjne lub deszczowe wewnętrznej rynny.... Jęśli tak to one tez mogą być źle obliczone np brak załamań powodujący przy dużych wysokościach spręzanie poduszki powietrznej a dodatkowo płynąca woda w takiej rurze nie podpartej i nie zakotwionej będzie ją wyginała . Nie che być przy tym jak ją wyrwie bo łączenia są wtykowe ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H humman
+1 / 1

@killerxcartoon Nawet mistrzowie fuszerki z okolic Rosji nie wymyślili by rur kanalizacyjnych pionowo przez środek korytarza w biurze, to już za wysoki poziom fail-a

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

@humman

Może w oryginalnym planie pomieszczeń tu miała być ściana działowa albo nawet nośna a potem postanowiono zrobić większy open sapace..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
+5 / 5

Nie fotkę na demotywatory tylko do projektanta...niech oceni zagrożenie a najlepiej jeszcze poprosić o konsultację inne biuro...
Ciężko powiedzieć po fotce czy to element nośny na skończeniu podciągu który uległ wyboczeniu (czyli można powiedzieć że stracił swoją nośność i stanowi zagrożenie) czy może ma charakter dekoracyjny i jest zrobiony z cienkiego materiału który uległ zniszczeniu (raczej nie powinien być na środku korytarza). A może po prostu drugorzędowy element konstrukcyjny który przeniósł to co nie powinien przenieść... tak czy siak trze to jak najszybciej wyjaśnić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
+1 / 1

@AVictor Jeśli dobrze widzę to zdjęcie wykonane jest z "innego pomieszczenia", przynajmniej podłoga na to wskazuje i narożnik ściany po lewej stronie. Sufit jest minimalnie wygięty w łódkę pomiędzy robiącym zdjęcie a tym co jest wygięte, bo ciężko powiedzieć co to, choć wygląda na element konstrukcyjny, ściany po prawej to działówki a nie nośne, więc ten strop ma cholernie dużą rozpiętość, na podciągach tego nie zrobisz, must have to słupy.
Generalnie, projektant, kierownik budowy i osoba odbierająca z nadzoru budowlanego powinni to zobaczyć, nawet żeby to była tylko wewnętrzna rynna, bo wygląda tak jakby stało się coś co nie miało się stać.

Ogólnie, kiedyś spotkałem się z podobnym problemem, wystąpił on tylko dlatego że inwestor gonił z terminem, bo kto to widział czekać minimum 3 tygodnie po laniu stropu. Po prostu postawili ścianę nośną na podciągu który był zalany tydzień wcześniej i tak jak ściągnęli szalunki, tak po miesiącu pojawiło się mocno widoczne wybrzuszenie a szalunki wraz z stemplami ściągnęli dopiero przed tynkowaniem. Więc zdążyli machnąć tam już wykończenie.

Chociaż to może być dekoracja nieodporna na ściskanie a u góry w suficie podwieszanym puściły haki na jednym z profili.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
0 / 0

@yankers nadzór budowlany raczej nie... jedynie co mogą zrobić to tymczasowo zamknąć budynek i nałożyć na inwestora wyjaśnienia sprawy. Sufitem też nie można się sugerować ponieważ jest podwieszany z uskokiem. Ciężko cokolwiek powiedzieć z tego zdjęcia mogli użyć płyt sprężonych albo poszaleć i zrobić zespolony... i tak jeśli oparli strop na ścianie tej z przodu co zawęża pomieszczenie i tyłu to nie powinien być to element nośny natomiast jeśli oparto na ścianach zewnętrznych z oknami to przy tej rozpiętości powinien się tam znaleźć, tylko kto robi słupy na ciągu komunikacyjnym, to zwężenie to raczej nie jest pomieszczenie tylko korytarz zawężony tak jak widać na dalszym planie, słupy raczej zabudowali by ścianami działowymi.

Jeśli dekoracja to przy tych rozpiętościach wystarczyło żeby się element nośny ugiął jakiś element normowo 1/250 by ugiąć element dekoracyjny jeśli zamontowano bez dylatacji...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
+3 / 3

Jakaś koleżanka pewnie chciała spróbować swoich sił na rurze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+1 / 1

Radze natychmiast wezwać inspekcję nadzoru budowlanego . Budynek może być obciążony wadą i się zawalić ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 1

Wygląda bardziej jak tunel serwisowy. Czasem takie się instaluje do przerzucania kabli między piętrami. Dlaczego akurat tu, a nie pod ścianą? Mogło wyjść taniej i wygodniej w instalacji, inne piętra mogą mieć inny rozkład pomieszczeń i wygodniej jest puścić takie rury w jednym pionie, niż co piętro zginać wiązkę. Budynek wygląda też dosyć świeżo, więc ktoś mógł po prostu przy urządzaniu nowego biura naruszyć obudowę tego tunelu. Nijak nie wygląda to jak element konstrukcyjny budynku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mambolinski
0 / 0

pewnie studenci basen wnieśli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
0 / 0

Tak, z pewnością filary konstrukcyjne są postawione na środku korytarza... I ucierpiał tylko jeden, a drugi metr dalej jest nienaruszony. Pewnie ktoś uszkodzł, tym bardziej, że widać, ze sufit w tym miejscu jest na nowo i w dodatku krzywo ułożony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quavoroncy
0 / 0

Tong Po tam był...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem