Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
210 218
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
R rafal199
+3 / 3

@handlasz Tak z ciekawości to czy zdajesz sobie sprawę że 1kW to jakieś 1.4 konia mechanicznego i że w normalnych łodziach motorowych są silniki o mocy tysięcy koni mechanicznych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 2

@rafal199 racja, ale dlaczego zakładasz że kWh to jednostka mocy? To raczej jednostka "prądu".
Moc jest w samych watach, względnie w kilowatach.
320kWh, może zasilić silnik o mocy 1000kW. Tylko że przez krótki czas XD...

Swoją drogą, skoro są tacy ekolodzy, tacy pro, tacy zieloni - to dlaczego żaden z nich, nie uwspółcześnił rozwiązania, stosowanego już od tysięcy lat?
Czemu nie skonstruują żaglowca transportowego? Przecież to czysta energia transportowa :P .
Taką wielką krowę na pół kilometra. Tak żeby weszło duuuużo kontenerów XD.
A przecież taki kontenerowiec potrafi spalać tyle paliwa podczas jednego rejs, ile auto osobowe nie spali przez 20 lat.
I nawet gdyby zamiast wysłać jeden kontenerowiec, wysłać aż 5 żaglowców, to i tak teoretycznie powinno to wyjść na plus, przez cenę paliwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dawletiarow
+8 / 10

@rafik54321 Bo to będzie jak samochody elektryczne będzie się wlekło 60km/h albo wypstryka się 30 minut.
Co do kontenerowców to ze wszystkich środków transportu właśnie one są najbardziej "eko" jeśli porównać zużycie paliwa do masy transportowanej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 2

@Dawletiarow to oczywiste, że będą podzielać problemy aut elektrycznych. Nie twierdzę że ten pomysł ma jakikolwiek sens.

Z jednej strony racja, kontenerowce są ekonomiczne pod wieloma względami, bo po prostu najwięcej towaru transportuje się właśnie w ten sposób. I racja, palą niewiele paliwa na 1kg ładunku.
Jednak znowu one palą jak smoki. Jeśli prześledzić ślady zanieczyszczeń na oceanach, to pokrywają się one idealnie z trasami kontenerowców :/ .
No i ciężko zrobić np samolot który nie wymagałby paliwa, albo samochód. Jednak statek? To już nieco inna bajka.
Żaglowce się buduje cały czas, więc technologia się rozwija, tylko na mniejszą skalę.

Choć tu akurat jest całkiem spora krowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/SV_Royal_Clipper
Wycieczkowiec żaglowy.
Wyporność na poziomie powyżej 4tys t, długość 130m, minimalna załoga 20 osób.
Znowu taki CMA CGM Hydra ma wyporność na poziomie 100tys t. Niby drastycznie więcej, ALE, to statek zbudowany jako transportowiec, jest o wiele, wiele większy i jest jednym z największych transportowców :/ . Jest blisko 3 razy dłuższy od podanego żaglowca.

Więc ostatecznie idea zbudowania żaglowca transportowego może wcale nie być taka idiotyczna. Większym problemem może być sam fakt trudności ładowania takiego statku (maszty by przeszkadzały), ale ogólnie, myślę że to warte rozwarzenia. Tym bardziej że zwiększona liczebność załogi będzie zwrócona w postaci mniejszych kosztów paliwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yoooozek
+1 / 1

@Dawletiarow TSS Stefan Batory pływał z prędkością 16-18 węzłów czyli jakieś 30-40 km/h przy mocy 8500 KM... nie licz na to że obecnie statki pływają szybciej niż on (max 30 węzłów), zwarz jednak że "opory toczenia" w przypadku statku są zupełnie inne niż w przypadku samochodu i te 60 km/h wystarczy by wprowadzić taki jacht w ślizg co znacznie zmniejszy ilość potrzebnej energii do dalszej podróży

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 maja 2021 o 9:31

avatar Dawletiarow
+2 / 2

@rafik54321
1. Żaglowiec przeważnie będzie wolniejszy
2. Każdy statek żaglowy boryka się z okresowymi brakami wiatru.
3. Kontenerowiec płynie najkrótszą trasą, a nie tam gdzie akurat zawieje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Dawletiarow tak, tylko czy że żaglowce nie są aż tak bardzo wolniejsze od kontenerowców. To nie są statki wojenne aby rozwijały po 30-40 węzłów.
Na ewentualne okresowe braki wiatru można by rozważyć mimo wszystko montaż silnika, ale jako dodatek a nie podstawowe źródło napędu.
I no czy czas transportu jest akurat taki super istotny dla statków? Niespecjalnie. Poza tym wiadomo że wymiana całej floty kontenerowców na żaglowce nie ma racji bytu, ale czemu nie pojedynczo? Zawsze to jakaś opcja. Poza tym, nie każdy kontenerowiec pływa przez ocean.

Nie mówię że to rozwiązanie idealne, ale wady tego rozwiązania uważam za akceptowalne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rafal199
0 / 0

@rafik54321 Tak się zabawnie składa że nie zakładam tego, na dodatek kWh jest jednostką pracy jak już coś.
Co do tego przypadku to tylko ci podpowiem że wykorzystując 100kW przepłynie się więcej niż 1000kW.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Darayaharus
0 / 0

@rafik54321 Panowie, chyba nie jesteście na bieżąco troszkę. Są już jachty żaglowe osiągające 30 węzłów (hangsteiger x1 na przykład) oraz coraz więcej jest produkowanych jachtów (zarówno żaglowych jak i motorowych) z silnikami elektrycznymi oraz ze źródłem prądu w postaci paneli słonecznych i posiadających w razie potrzebny spalinowy generator prądu ;) - z roku na rok jest tego coraz więcej. A ten zaprezentowany na zdjęciu nie jest na pewno pierwszym posiadającym takie możliwości - przed nim na pewno powstał jacht B.Gatesa oraz nowozelandzkie katamarany motorowe (są małe, ale spełniają warunek nielimitowanego zasięgu na silnikach)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 maja 2021 o 11:38

R ruskm
-1 / 1

Jak sobie wyobrażasz przechyl takiego kontenerowca? Zobacz sobie zdjęcia pod jakim kontem jest ustawiony płynący jacht, a potem wyobraź sobie kontenerowiec w takiej pozycji... Co się dzieje z ładunkiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+1 / 1

@yoooozek
Średnia prędkość statków transportowych to 15-25 węzłów Daje to najlepszy stosunek zużycia paliwa do prędkości przy tej masie. Pamiętaj że pasażerskie statki typu Batory są lekkie i wożą więcej powietrza niż towaru w przestrzeni ładunkowej.


Co do żaglowców.. klasyczne odpadają z zasady
Testowano w latach 70tych turbiny pionowe jako źródło napędu , ciekawe rozwiązanie ale się nie przyjęło prawdopodobnie ze względu na małą wydajność prądnic. Może powrócą do tematu bo są obecnie nowe prądnice z neodymowymi magnesami jakie są znacznie wydajniejsze. W każdym razie musi być hybryda na wypadek braku wiatru co oznacza że musi być inny napęd a w większości statków jest bezpośrednio napęd z Diesla. (choć w nowych manewrujących są już Disel napędza przetwornicę a silniki manewrowe są elektryczne)

W kontenerowcach ze względu na sposób wysokiego załadunku żadne żagle czy turbiny są nie do zastosowania, podobnie w pasażerskich pływających hotelach bo są zbyt wysokie nadbudówki.
Gazowce te nowego typu ze względu na kuliste zbiorniki też odpadają. Zostają chemikaliowce, tankowce i drobnicowce. Tam jednak sastowanie pionowych turbin utrudni załadunek rozładunek bo turbiny pionowe trzeba usztywnić odciągami.

@Dawletiarow
zapomniałeś dodać że problemem zasadniczym żaglowców jest też problem ze sztormem na jakie statki z napędem śrubowym są odporne i a konieczność halsowania czyli zygzakowania przy płynięciu pod wiatr wydłuża trasę i powoduje konieczność ciągłego manewrowania. Nie wspominam o konieczności sporej załogi do obsługi żagli. Nawet przy sztywnym ożaglowaniu rodem z dżonek to też problem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 maja 2021 o 16:36

D darthnorbe
-3 / 3

@Dawletiarow Serio porównujesz do żaglowców z XVIII wieku? Super technologia że nie można nawet jej porównać z XIX wiecznymi parowcami, super !!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

Żaglowce są dosyć drogie w obsłudze i nadal potrzebują osobnego napędu aby mogły pływać ze stałymi prędkościami bez względu na pogodę. Koszta dostosowywania się do zmiennych warunków by były nieopłacalne.
Są za to rotorowce, które wykorzystują efekt Magnusa. Mają od jednego do kilku wielkich rotorów Flettnera, które są napędzane silnikami i działają jak żagiel. Dzięki temu nie trzeba zmieniać takielunku, wszystko jest proste jak budowa cepa i zapewnia nawet 20% redukcję zużycia paliwa przy zachowaniu wszystkich korzyści napędu spalinowego. To jest z pewnością dużo lepsze rozwiązanie do załadunku i rozładunku w przypadku statków transportowych. System żagli umożliwiający załadunek kontenerowca od góry byłby nieźle skomplikowany. No i rotory mają lepszy kąt pracy, mogą niemalże płynąć pod wiatr.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molotov
+2 / 2

Gdy widzę takie zabawki, to zawsze mnie zastanawia, czy ludzie, którzy to projektują widzieli kiedykolwiek sztorm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+4 / 4

i niech cie zniesie za koło polarne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Krzysztofsensei
+4 / 4

Nie jest to technicznie możliwe. Panel fotowoltaiczny o wym. 1m x 1,75 m daje około 300pW = 0,3 kW. Taki jacht, aby płynął z sensem musiałby mieć sporo więcej kW. Moc paneli przy wymiarach dachu wynikających z wymiarów łodzi w przybliżeniu to około ~30pkW - p oznacza peak czyli szczytowa w najlepszych warunkach naświetlenia i temperatury. 320 kWh taki dach solarny może wyprodukować przez cały dzień. A poza tym przy takich wymiarach ta łódź ledwo by płynęła. I to potwierdza ich specyfikacja techniczna: The Solarimpact features 280 square meters of solar cells by Sunpower that store the produced energy in 800 kWh batteries. In ideal conditions, the solar cells producing 300 kWh per day. The vessel’s range is 170 nautical miles in eco mode at 5 knots. The twin engines have a power of 500 kW each to reach a maximum speed of 20 knots. There are two 65 kW generators as backup and/or hybrid mode with a range of 2,500 nautical miles. https://yachtemoceans.com/solarimpact-solar-yacht/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 maja 2021 o 18:47

avatar bartoszewiczkrzysztof
0 / 0

Ciekaw jestem, jak bardzo ''eco'' było wyprodukowanie tych paneli i baterii do akumulacji energii? Kolejny problem, to utylizacja tego ''cudeńka''

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zarki
-2 / 2

Ale koleżanek zza wschodniej granicy nie ma gdzie rozłożyć na takim dachu :-(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+2 / 2

320 kWh bardzo fajnie brzmi. Ale ogólnie pomysł do bani. bo silniki do takich łodzi potrafią mieć nawet 700kW kiedy chcesz sobie poskakać po falach. Natomiast silnik raczej poniżej 100kW to nawet nie ma co patrzeć. I teraz daje nam to 3 godziny płynięcia w słoneczny dzień. Nie wspominając o bieżącym zużyciu energii na życie na tym jachcie. Ogólnie szału nie ma płynąć 3 godziny w słoneczny dzień... A w taki zwykły to ile na godzinę starczy? No życzę cierpliwości...

Bajer fajny, ale czysta propaganda. Chyba szybciej można by okrążyć świat kajakiem niż tym jachtem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pepe037
0 / 0

Ciekawe qwa, z którego portu w Szwajcarii wypłynie :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
0 / 0

Produkuje tyle kilo-wato-godzin ??? A w jakim czasie? Tygodniowo czy na dobę ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P PAWSON8
0 / 0

Jeszcze tylko dostęp do morza i w drogę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem