Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
73 90
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ZONTAR
+1 / 3

Dziwicie się? Im człowiek ma mniejsze możliwości, tym częściej zadowoli się tym, co mu się trafiło. Ludzie sukcesu rzadziej myślą w ramach "jaka lepsza by mnie chciała". Jest też kwestia zmian w zachowaniu. Może być tak, że dochodzisz do sukcesu, a później żona zaczyna się mieć za księżniczkę i odbija jej od przepychu. Jest jeszcze kwestia stażu małżeńskiego. Im krócej kogoś znasz i mniej go poznałeś, tym więcej niespodzianek czeka w dalszej relacji. Czasem ludzie zbyt pochopnie decydują się na małżeństwo i jest jak jest.
Czekam na taką samą listę najbogatszych kobiet i ich rozwodów, bo coś ich tu nie ma :v

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
+4 / 4

@ZONTAR No nie wiem. Zwróć uwagę, że tylko 2 osoby mają więcej niż 1 rozwód. Twoja teoria brzmi jakby każdy miał przynajmniej po parę rozwodów na koncie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@Barelik Czyli średnio jeden rozwód na osobę to sprawa normalna?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Barelik
0 / 0

@ZONTAR Zależy jak rozumiesz "sprawa normalna" - jeśli, jako "powszechna, zwykle spotykana, częstsza sytuacja od innych opcji" to, niestety, jesteśmy coraz bliżej tego, aby to była normalna sprawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@Barelik Ja bym to określił dosyć jasno. Dobieramy się zwykle na podstawie relacji w danych warunkach. Jeśli nasze życie jest dosyć statyczne, to niewiele się zmienia. Jak dochodzi do większych zmian, to relacje są nastawione na większe różnice w reakcjach i mają większe szanse na coś, co zepsuje związek. Nagłe wzbogacenie się podobnie do nagłych problemów finansowych są taką sytuacją. Bogaci tracąc majątki często się rozwodzą, bo każdy inaczej to znosi i tak samo jest z nagłym wyjściem z klasy średniej w bogactwo.
Wśród młodych ludzi są dwie kwestie. Jedna jest taka sama, szybkie wchodzenie w związki w okresie, w którym ludzie wiele zmieniają w życiu, zmieniają się ich priorytety czy aspiracje. Poznasz kogoś na studiach, weźmiesz ślub, a po studiach nagle jedno chce jechać w świat i się rozwijać, drugie chce siedzieć w mieście rodzinnym i wypiekać chleb. Druga kwestia to wchodzenie w związki zbyt szybko, dużo rozwodów ma miejsce kilka lat po ślubie i byśmy tego uniknęli, gdyby ludzie dłużej żyli ze sobą przed zerwaniem relacji.

Trzeba jeszcze pomyśleć nad inną rzecz. Czy jest różnica między rozwodem, a przerwaniem związku nieformalnego, jeśli oba mają ten sam staż? Jak ktoś był w związku 10 lat i z niego wyszedł, to jest w sumie to samo, co wzięcie ślubu po 2 i rozwód po 8. Różnica tylko w tym, że nie został sformalizowany. I tu znowu pojawia się kwestia bogatszych - formalne związki w większości krajów pozwalają na wspólne rozliczanie, więc często jest to na rękę bogatym. Stąd szybciej biorą ślub widząc korzyści finansowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawcio68
0 / 0

dlaczego brak w zestawieniu żydowskich rodzin np.Rotschildów? zamiast podać majątki tych co pociągają na świecie za sznurki pokazuje się majątki ludzi którzy im służą

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bocian79
+2 / 2

Najwięcej razy rozwodził się Total ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem