Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
74 90
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
T trusty
0 / 12

Widzę, że ktoś chciał zostać dziennikarzem, ale nigdzie go nie przyjęli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+4 / 8

@trusty To Ci się żart udał xD
Na żadnym etapie życia nawet mi przez głowę nie przeszedł zawód dziennikarza, ani nawet nic co koło dziennikarza stało.
Jako dzieciak marzyłem o przeróżnych zajęciach, ale dziennikarz? To coś dla mojego charakteru i predyspozycji jakaś totalna egzotyka.

Ale swoją drogą ciekawa musi być ścieżka rozumowania, która doprowadziła Cię do takiej konkluzji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T trusty
-2 / 6

@Nace92 - ja znam przynajmniej 3 osoby, które zabiegały o posadę w jakiejś firmie, a kiedy nie zostały przyjęte, to zaczęły ostrą krytykę praktyk tychże firm. Tak więc moja ścieżka rozumowania w tej kwestii, jest prosta i krótka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+5 / 5

Żaden dziennikarz ani redakcja nie są w 100% obiektywni. Dlatego ważny jest pluralizm. Jeśli mamy wiele tytułów reprezentujących różne opcje to ich wypadkowa spełnia rolę medium obiektywnego. Czego nie przekaże jeden to dowiesz się od innego. Dlatego ważna jest też aktywna postawa odbiorcy, który nie powinien ograniczać się do jednego programu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 6

@Banasik Aktywna postawa odbiorcy to jakaś abstrakcja i wszyscy doskonale o tym wiemy. Jeszcze w czasach, gdy algorytmy w internecie wręcz siłowo i wyjątkowo agresywnie wpychają nas w bańki informacyjne to już w ogóle jakieś kuriozum.

I media to wiedzą. Wiedzą i bez skrupułów wykorzystują.
Pluralizm? A gdzie takowy w ogóle i kiedykolwiek występował w praktyce? Poza tym wypadkowa dwóch zwalczających się i jątrzących frakcji to nie pluralizm tylko bełkot informacyjny, po którym i tak nie wiem gdzie leży prawda, czy stan faktyczny.
Wszystkie media poza tym, bez wyjątku szukają atencji, a tą bezbłędnie i skutecznie przykuwa zawsze sensacja i ludzka tragedia, dlatego przytłaczająca większość treści w mediach ma charakter negatywny (wypadki, gwałty, kradzieże, etc).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@Nace92 , cel mediow to zarobic pieniadze. Pokazuja to co sie najlepiej sprzedaje, to czego szuka odbiorca.
Gdyby odbiorca byl bardziej zainteresowany czyms innym niz sensacja, tragedia i kupa, to media by sie dostosowaly.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ironiks
+1 / 1

@Nace92
Kwestie, które poruszasz w democie to dokładnie to co kiedyś zbadali Herman i Chomsky w 1988 roku. Wykazali właśnie, że media nie mogą być nigdy w pełni obiektywne bo właśnie, a to kierują przekaz do konkretnej grupy odbiorców (nie da się na przykład zrobić takiej gazety, którą czytają jednocześnie fundamentalni katolicy i środowiska LGBT - albo jednych albo drugich nie będzie interesowała treść, a elementów wspólnych jest raczej niewiele). Druga sprawa to właśnie w każdej gazecie czy magazynie zaczynają się reklamować konkretne firmy, produkty i usługi kierowane dla czytelników. Zmiana narracji i już czytelnicy odpływają, a wraz z nimi reklamodawcy. Do tego właściciel danego medium też właśnie nie będzie ochoczo rozpisywał się nad sprawami, które w jego osobistym mniemaniu są nieważne, nieprawdziwe itd.
Poza tym w ogóle trudno jest ustalić co to jest obiektywna informacja, bo nawet jeśli gdzieś jest napad albo coś takiego i przyjeżdża na miejsce redaktor to nie było go tam w trakcie napadu tylko relacjonuje to tak jak widzieli to inni, a każdy daną sytuację odczuwa i interpretuje po swojemu. Dla jednego to napastnik miał 2 metry i był wielki, a dla innego był średniego wzrostu, dla jednego był bardzo groźny, a dla drugiego nieporadny bo każdy ocenia według siebie. Nikt w tej sytuacji nie kłamie i redaktor też opisuje to co wie w pełni rzetelnie, a jednak prawda jest jedna, ale trudno ją przedstawić w pełni obiektywnie. Podobnie w ogóle roznoszą się wieści - jedna agencja jako pierwsza coś podaje i za nią lecą inne nawet często nie sprawdzając bo przecież to poważna agencja podała informacje więc tak musiało być...zatem masz dużo racji; dziennikarstwo takie zupełnie czyste i obiektywne nie istnieje i nie wiem czy kiedykolwiek istniało

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+2 / 2

@Ironiks Nie mówię o obiektywizmie w stylu "jak ktoś widzi daną sytuację", bo rzeczywiście nie da się tu zachować pełnego obiektywizmu.
Obiektywizm to może złe słowo. Tu bardziej pasuje - bezstronność.
Czym innym jest - mówię co widziałem i opisuję własnymi słowami, a czym innym jest świadome i celowe przedstawianie jednego punktu widzenia z celowym pomijaniem innych opinii, czy wręcz bezceremonialnym unikaniem opinii przeciwnych.
Nie rzadko także zdarza się, że dziennikarz przedstawiający wydarzenia nie tylko nie przedstawia wielu punktów widzenia, ale wręcz wplata w wypowiedź własne przemyślenia.

Za dużo by pisać, bo temat tak rozległy, że studenci innych kierunków mogliby książki pisać to ja tego w jednym komentarzu nie zawrę. Bo media to jest tak naprawdę sztab nie w ciemię bitych specjalistów od psychologii i nauk pokrewnych. To co robią to nie jest "niezamierzony brak obiektywizmu", tylko celowe działanie. A skoro nie można stworzyć medium przystępnego dla każdego to po co nam media?
Wszyscy wiemy, że zamknięcie się w bańce informacyjnej jest złe - dlaczego zatem dobre miałoby być istnienie medium skierowanego do konkretnej grupy odbiorców?
Czyż takie medium samo w sobie nie jest już kuriozum? W jakim celu istnieje gazeta czy stacja telewizyjna oglądana wyłącznie przez katolików lub osoby LGBT? Żeby jedni i drudzy mieli bezpieczną przystań, w której usłyszą dobre słowo zgodne z ich światopoglądem?
Jak dla mnie to takich bezpiecznych, medialnych przystani nie powinno w ogóle być.

No, ale tu wracamy do początku. Ktoś na to łoży pieniądze i ten ktoś chce zarabiać.
Media to prywatne firmy, chcą zarabiać. Mają w dupie "misję", bo to tak naprawdę banalne przedsiębiorstwa trzepiące hajs. I młody dziennikarz po studiach, albo się dostosuje, albo wypada z branży.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 2

@Banasik
W czasach komuny dostęp do alternatywnych źródeł informacji był bardzo ograniczony, a Radio Wolna Europa oraz Londyn wcale nie były obiektywne. Właśnie w tych czasach ludzie nauczyli się "czytać między wierszami" czyli z powszechnie dostępnych informacji wydobywać strzępy prawdy. W dodatku kabarety i inne instytucje sceniczne nauczyły się omijania cenzury, a ludzie bardzo szybko wychwytywali nawet subtelne aluzje.

Dzisiejsze media maja znacznie większą swobodę, dlatego podawane przez nie informacje są dużo bardziej różnorodne. Czy obiektywne? Oczywiście że nie. Jednak osoba wyćwiczona w "tamtych czasach" potrafi odcedzić bełkot propagandowy i znaleźć to czego szuka. Choć w nawale fejk niusów jest to coraz trudniejsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@Rydzykant I tu poruszasz istotną kwestię.
Z moich obserwacji wynika, że ta zdolność odsiewania bełkotu przez pokolenie komuny...no, że tak powiem różnie z tym jest.
Mam wrażenie, że jednak nie wszedzie to działa tak jakby się wydawało, że powinno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 1

@Nace92
Przede wszystkim, z analizowanej grupy odlicz zagorzałych komunistów. Dla nich propaganda była "świętą prawdą". Poza tym pamiętaj o efekcie demencji starczej. Wiele osób z tamtego pokolenia nie potrafi dostosować swych umysłów do całkiem nowej rzeczywistości. Kiedyś dobrze chwytali, co było mówione "między wierszami", dziś już tego nie zauważają.
Moja uwaga skierowana była do pokolenia lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Oni potrafią zrozumieć obecne czasy. Jeśli nie będą bezkrytycznie "pochłaniać" informacji z mass-mediów, tylko przetworzą je samodzielnie, mają szansę znaleźć sporo wiarygodnych informacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Erecer
0 / 0

Dziennikarz ma przedatawić informacje. W swojej idei ma Cię informować o wydarzeniach. Problem ze współczeanymi mediami jest taki że uzależniły się od polityków lub szukają taniej sensacji typu lodówka mi grozi. Z drugiej strony zoataje jeszcze wiarygodność informacji a to już dawno zoatało zakopane. Co z tego że kilka media powiedzą to samo jak jest to zmyślona historyjka. Dziaiaj dziennikarz ma pod górkę złoty czas się skończył.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
+3 / 3

Celem mediów jest zarabianie. Tak samo jak jest to celem rolnictwa, energetyki czy przemysłu stalowego. Nikt jednak nie powie, że rolnictwo, energetyka czy ogólnie przemysł jest niepotrzebny. Media muszą zarabiać i są potrzebne, Jak działają media które nie muszą zarabiać to widać po przykładzie TVP Kurskiego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
-3 / 3

@agronomista No dobrze, ale rolnik, albo pracownik zakładu energetycznego nie pełni "misji", choć naturalnie jak się ktoś uprze to każdy zawód jest swego rodzaju dziejowym zadaniem.
Tak czy inaczej nie mamy problemu z tym, że zboże kosztuje i prąd też kosztuje.

Ciężko mi na ten moment wskazać konkretnie na czym to miałoby polegać, ale widzimy jednak, czujemy podświadomie, że media to coś zupełnie innego.
Podobnie Facebook, czy Twitter w pewnym momencie przestali być "prywatną firmą do przynoszenia zysku" i słusznie, że ktoś zauważył czym są naprawdę te firmy i przede wszystkim - jaki drzemie w nich potencjał.
Bo jeśli Twoja firma ma moc opiniotwórczą i się z tym nawet nie kryje to przestaje to być tylko Twoja firma - i mam tu na myśli to, że nie jest to już tylko Twoja sprawa co robisz, gdy wywierasz tak duży wpływ na społeczeństwo.
I dobrze, że chociaż jest w społeczeństwie wola by takie przedsiębiorstwa kontrolować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tommol1985
0 / 0

Autor przyjmuje nową linię obrony dla mediów publicznych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E ekopoko
+1 / 5

Moja Siostrzenica studiowała Dziennikarstwo w Toruniu, zrezygnowała po roku jak ją uczono, jak ma klamać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rz_in_tfi
+2 / 4

Gdyby nie media, politycy mieliby pełnię władzy. Czy taki świat wolisz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@rz_in_tfi Przecież właśnie dzięki mediom ją mają :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rz_in_tfi
0 / 0

@Nace92 Czytaj uważnie. "Pełnię". Brak jakiejkolwiek kontroli, oznaczałby, że byłoby jeszcze gorzej. Zamiast jednego, mielibyśmy tysiąc Sasinów.
Owszem, media, pomagają wygrywać politykom. Bywają nadużywane. Bywają ukierunkowane. Ale i tak bez nich byłoby gorzej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@rz_in_tfi Nie byłoby gorzej. Byłoby lepiej.
Media są obecnie tubą propagandową polityków. Media w ogóle nie patrzą na ręce politykom, uświadom to sobie. To patrzenie na ręce to iluzja. Jeśli media zwracają uwagę na poczynania polityków znaczy to nie mniej, nie więcej, że akurat w danym momencie mają w tym interes, a nie dlatego, że akurat zachciało im się służyć społeczeństwu.
Za to dzięki mediom politycy mają możliwość dotarcia do elektoratu i obecnie głównie tą funkcję pełnią media.

"Bywają nadużywane" ? Cóż za naiwne niedopowiedzenie.
Ja nie wiem gdzie Ty żyjesz, że dla Ciebie "bywają nadużywane".
Już nawet ciężko mówić o nadużyciu, bo termin ten odnosi się raczej do działania okazjonalnego.
To co normalnie nazywa się nadużyciem jest trzonem działalności mediów.

Świat bez mediów byłby z pewnością lepszym miejscem.
Politycy i tak by kradli, bo zawsze kradli i kraść będą. To, że jedne media o tym krzyczą, a inne milczą nie ma najmniejszego znaczenia, bo ludzie i tak nic sobie z tego nie robią.
Nie ma zatem większego znaczenia, czy jako obywatel posiadam tą widzę, czy nie. Starczy mi wiedza, że politycy po prostu kradną. Nie potrzebuję do tego nazwisk i robienia z tego afery. Polityk to synonim złodzieja i krętacza, tak zawsze było, jest i będzie.
Natomiast brak mediów wytrąca politykom główną broń - nie mają dojścia do wyborców. Mają znacznie ograniczone pole do manipulowania społeczeństwem.

Innymi słowy rachunek zysków i strat przemawia za brakiem mediów.
Brak mediów niewiele zmieni w kwestii uczciwości polityków, natomiast może dużo zmienić w kwestii ich możliwości manipulowania społeczeństwem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rz_in_tfi
0 / 0

@Nace92 Oj, naiwny, naiwny. Pomyśl jak działa ekosystem. Eliminujesz jeden element, wpływasz na inne. Np. mnożą się ponad miarę. Katastrofa przyjdzie szybciej lub wolniej. Ale przyjdzie.

Albo wierz w swój boski bezkompromisowy rozum. Kto to Ci zabroni.
A jak dojdziesz do wniosku, że gdzieś, kiedyś się pomyliłeś, to też bądź radykalny. Źle coś przewidziałeś, utnij sobie głowę. Nie stosuj półśrodków. Radykalizm jest lepszy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@rz_in_tfi Mam wrażenie, że to Ty jesteś naiwny, ale w ten sposób to będzie słowo przeciwko słowu jak dzieci w piaskownicy.
Masz swoje zdanie - ok, powiedzmy, że ja to szanuję i dalej drążyć nie będę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BurakRasyPolskiej
0 / 2

,,Wolne Media, kontrolujące władzę i chroniące rządzonych przed nadużyciami rządzących - to wielki, piękny mit demokracji. Niestety, właśnie mit. Pięknie i ciekawie przetwarzany w licznych literackich i filmowych realizacjach. Czasem tak pięknie, że aż szkoda, że z prawdą to nic nie ma wspólnego...".
https://www.youtube.com/watch?v=LILKd0scBso

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
+2 / 2

Pamięta ktoś wypowiedź księdza w Ranczu? "Niezależność prasy to mit. Każda gazeta jest od kogoś zależna. Ważne tylko żeby każda była zależna od kogoś innego". Czy jakoś tak. My też mamy taką "wojnę medialną". Z tą różnicą, że u nas nie walczą ze sobą gazety wójta i księdza, tylko propagandowe media rządowe i media opozycyjne, które może też stosują propagandę, ale bardziej subtelną i przeznaczoną dla mądrzejszych osób.

Bez wolnych mediów kompletnie nie wiedzielibyśmy, co się dzieje na świecie. Mieliśmy próbkę tego podczas strajku dziennikarzy. Tak to przynajmniej mamy wybór, czy chcemy słyszeć, że "jest dobrze i będzie tylko lepiej", czy "jest źle i będzie tylko gorzej". Możemy też nie słuchać ani jednego, ani drugiego, bo nie ma przymusu korzystania z określonych mediów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@Cammax Fajnie, że wspomniałeś o Ranczu. Jestem świeżo po maratonie tego serialu. Obejrzałem od deski do deski w 2 tygodnie.
Prawdę mówiąc serial ten w pewnym momencie stał się męczący w oglądaniu. Mądrości, które chciał przekazać reżyser są no... nazwijmy to dość kontrowersyjne.
Nie mogę nie powiedzieć, że w pewnym momencie lewactwo wręcz wylewało się z ekranu, a reżyser robił doslownie wszystko, żeby pokazać, że Polskę trzeba zmienić za wszelką cenę.

Ale to tak drogą dygresji.
To, że każde medium będzie zależne od kogoś innego nie gwarantuje kompletnie, że będzie obiektywnie.
Sęk w tym, że ludzie przyzwyczajają się czerpać informacje tylko z jednego źródła. Odbiorców świadomych, poszukujących, czerpiących z różnych źródeł jest naprawdę niewielu, a jeszcze mniej z nich wyciąga prawidłowe, czy jakiekolwiek wnioski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@Nace92 tu się zgadzam. Zwłaszcza w odniesieniu do ostatnich sezonów, które praktycznie dotyczyły wyłącznie polityki.
Być może był to celowy zabieg żeby ukazać różnicę w mentalności innych narodów, a naszej. To, co w innych krajach jest standardem, u nas przyjmie się może za kilkadziesiąt lat. Po prostu nie jesteśmy jeszcze jako społeczeństwo gotowi na pewne zmiany. Nawet jeśli w USA lub w UE coś funkcjonuje od dawna.
Choć można tu odnaleźć pewną stronniczość. Zazwyczaj konserwatywna część społeczności była ukazana dosłownie jako patologia i idioci (patrząc na sondaże- jest to po części prawda, ale tacy ludzie są wszędzie). A zwolennikami zmian, czy nawet lewicy byli wyłącznie młodzi, otwarci na świat ludzie. I oni najczęściej zachowywali się tak, jakby kompletnie nie znali polskiej mentalności i pierwszy raz w życiu byli w Polsce.

Oczywiście, że nie gwarantuje. Gwarantuje to jedynie to, że media nie będą skupione w rękach jednej osoby (jak w krajach typu Węgry i Korea Północna).
Co gorsze, wielu ludzi ślepo wierzy w przekaz jednej strony i zamyka się w bańce. Nawet gdyby jakieś PISowskie/opozycyjne media powiedziały, że jutro zaatakuje nas UFO sterowane przez "wrogą partię", to by uwierzyli. A potem, gdy już wyjdą z internetu to szok, bo istnieją inne poglądy i w prawdziwym życiu nie da się kogoś "zablokować".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolfi1485
0 / 0

Polecam radio 357, tworzone przez ekipę dawnej Trójki. Całkowicie bezstronne, bez reklam, utrzymujące się dzięki sponsorom i darowiznom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem