Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
225 235
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W Wolterianin
+15 / 17

@rafik3001 Mogę prosić tłumaczenie na Polski?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik3001
0 / 6

@Wolterianin po 0.7 na głowę nie bardzo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolterianin
0 / 4

@rafik3001 Nie śpieszy się. Poczekam, aż procenty wywietrzeją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MaYma
0 / 4

Przychylam sie do prośby bo juz 4ty drink leci i jakoś nic nie pomaga

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kokokoko0912
+7 / 7

Te naklejki są dla kierowców małych aut. I skoro nie widzą ciężarówki to na pewno zauważa naklejkę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
-1 / 3

@koszmarek66 A co w tym dziwnego? Widziałeś, żeby dla kierowców ciężarówek robili specjalny hełm z fuzją sensorów jak do F35? Który do tego byłby przydatny może 0,5% czasu jazdy? Taniej jest po prostu kazać wszystkim uważać na ciężarówki, bo ch z nich widać, a jak wpadniesz pod koła, to w najlepszym wypadku masz lekkie kalectwo.

Można poprzeć paroma nagraniami z Chin, jak kończy się wpadnięcie pod taką machinę. Jest tego już pełno z Azji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 7

@J_R To może od razu dajmy TIRom bezwzględne pierwszeństwo, zawsze i wszędzie. A co...

Sam jeździłem dość dużym busem (ducato maxi), oczywiście to nie ten sam gabaryt co TIR, ale wyraźnie czuć różnicę między takim busem, a osobówką. Jakoś mi nikt specjalnie nie ustępował. Poza tym, jeśli dany TIR ma takie martwe pola, to po prostu powinien mieć więcej lusterek, poza tym część tych martwych pól NIE ISTNIEJE! Bo np nie ma martwego pola bezpośrednio przed TIRem. Nad szybą (od zewnętrznej strony) jest specjalne lusterko które pokazuje co jest bezpośrednio przed maską, a to że kierowcy w nie nie patrzą to już ich problem. Boczne lusterka są dzielone, jest duże lusterko (podobne jak w każdym aucie) i drugie, mniejsze, właśnie do tej martwej strefy. Nawet w busie takie miałem.
Więc ostatecznie, w takim TIRze, martwe pola są dość podobne do tych w osobówce, tylko że kierowcom TIRów nie chce się we wszystkie patrzeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
-1 / 3

@rafik54321 Chłopie, twoje życie, twoja sprawa. Ja na duże, które specjalnie nie zauważą, jak mnie miażdżą, uważać będę i kolizji z nimi unikał.

Martwe pole występuje wszędzie tam, gdzie potrzebujesz dodatkowych lusterek. To, że jest dodatkowe lusterko, to znaczy, że eliminuje ono jakąś część martwej strefy. Dodatkowo, obowiązkowe wyposażenie ciężarówek zmieniało się przez lata i nie było obowiązku doposażania starszych egzemplarzy w dodatkowe wyposażenie, więc do dzisiaj możesz trafić na drodze ciężarówki i tiry z uboższym zestawem lusterek, niż piszesz. Poza tym, kierowca niestety może skupić wzrok tylko na jednym obiekcie naraz, więc jak manewruje patrząc na coś z lewej do tyłu, to nie będzie widział, co się dzieje z prawej do tyłu.

Jeździłem takim busem i na placu bawiłem się ciężarówką. Różnica między busem i osobówką? Dla mnie praktycznie żadna. Ot większe i wiatr mocniej zwiewa na pusto.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

Jako motocyklista wiem ze po prostu obok aut sie nie jezdzi. Albo przed albo za autem. Nigdy obok.

poza tym skoro wg ciebie martwe pole jest tylko poza lusterkami, to co za roznica czy masz 2 lusterka czy 10? Nie miej wcale i zwal na martwe pole. Oj wymienialo sie szyby nawet w starych trupach i tez mialy wiekszlsc z tych lusterek. Co najwyzej nie mialy tego na szybie przedniej.

tylko ze kierowca tira nie musi patrzec na wszystkie lusterka na raz
Bo i po co? Jak dojezdza do skrzyzowania to nie musi sie patrzyc w lusterka boczne. Te maja sens wylacznie jak chce zmienic pas, albo jak bedzie scinal pas na zakrecie bo sie nie zmiesci. Ale wtedy musi zwolnic.
Ty jak jedziesz osobowka to tez sie non stop gapisz w lusterka? Nie. Patrzysz w nie wtedy kiedy np chcesz zmienic pas. A patrzac w dzielone lusterko patrzysz raz i widzisz oba lusterka. Nie musisz osobno skupiac wzroku.

Mowisz ze nie widzisz roznicy pomiedzy busem a osobowka? Bo pewnie jechales krotkim t4 haha. Albo lt25. Bo normalnie kazdy czuje nawet roznice pomiedzy tico a kombi, a gdzie tu mowoc pomiedzy autem co ma 5m dlugosci a busem co ma 10m dlugosci. Albo o np masterze 3 w plandece. O tez niezla krowa. Jakbys jechal jak osobowka to ci gwarantuje ze kazde drzewo bys zgarnal albo samochody.
nie masz pojecia o czym piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Centopower
-1 / 1

@rafik54321 "tylko ze kierowca tira nie musi patrzec na wszystkie lusterka na raz" - kierowca ciągnika siodłowego wyjeżdża w prawo z wąskiej podporządkowanej na drogę krajową w wydzielonym pasem do lewoskrętu i przejściem dla pieszych, przez które musi przejechać. W tej sytuacji musi kontrolować prawe lusterko żeby nie wykosić znaków, czy też pieszych znajdujących się na rogu skrzyżowania. Musi kontrolować lewe lusterko, żeby nie poturbować osobówki która będzie chciała skręcić w lewo, gdyby musiał nadrzucić w związku z przeszkodami o których napisałem w poprzednim zdaniu. Do tego jeszcze musi kontrolować czy jakiś kamikaze pieszy nie pcha mu się przed sam nos na przejście bo mu wolno.

"A patrzac w dzielone lusterko patrzysz raz i widzisz oba lusterka. Nie musisz osobno skupiac wzroku." - ty chyba uczyłeś jeździć ciecia w Ducato który zaczął zmieniać pas, mając nos mojego Vivaro na wysokości połowy drzwi pasażera. Tak do twojej wiadomości przyswajanie informacji wzrokowej zależy od bardzo wielu czynników - pomijając oczywiste jak stan samego narządu wzroku, poprzez zmęczenie, stres, czy chociażby brak skupienia. Patrzysz wtedy na takie dzielone lusterko, twój mózg coś tam rozpoznaje, ale nie do końca jest pewien co to, więc podsuwa ci informację którą w sumie oczekujesz - pole do manewru czyste. A potem zeskrobujesz z nadkola osobówkę/motocykl/rowerzystę (niepotrzebne skreślić). To dokładnie ten sam mechanizm co z patrzeniem na zegarek/telefon, żeby sprawdzić godzinę i niepamiętaniem jej ułamek sekundy później. Właśnie z tego powodu japońscy maszyniści uprawiają Shisa kanko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Centopower czyli twierdzisz że kierowca TIRa, ładuje się pod prąd na ślepo? To niedopuszczalne. Poza tym, co za idiota się ładuje w takie uliczki TIRem?

Jeśli w dzielonym lusterku widzę JAKIŚ obiekt, kształt czy coś czego tam być nie powinno, to albo patrzę dokładniej w lusterko, albo zaniecham działania. Proste.

" przyswajanie informacji wzrokowej zależy od bardzo wielu czynników - pomijając oczywiste jak stan samego narządu wzroku, poprzez zmęczenie, stres, czy chociażby brak skupienia. " - to NIE JEST argument dla kierowcy TIRa, bo dotyczy też każdego innego kierowcy.

Ba, ja jadąc motocyklem TEŻ mam martwe pola, wiedziałeś o tym? Mogę nie zauważyć w lusterku, osobówki (zwłaszcza hatchbacka) która jedzie z moją prędkością na pasie obok, nieco za mną. Więc przed zmianą pasa i tak patrzę przez ramię czy akurat jakiś lolo lub inny jednoślad tam się nie "schował". Więc do mnie to nie trafia. Jeśli ktoś nie ogarnia TIRa, to nie powinien go prowadzić. Taki pojazd, owszem, jest wymagający i to nie jest jakiś wstyd przyznać że go nie ogarniasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Centopower
-1 / 1

@rafik54321 "Jeśli w dzielonym lusterku widzę JAKIŚ obiekt, kształt czy coś czego tam być nie powinno, to albo patrzę dokładniej w lusterko, albo zaniecham działania" i "Mogę nie zauważyć w lusterku, osobówki (zwłaszcza hatchbacka) która jedzie z moją prędkością na pasie obok, nieco za mną". Właśnie udowodniłeś na swoim przykładzie następujące tezy:
- nawet w pojeździe o tak dobrej widoczności jak motocykl (tak wiem że masz kask) występują martwe pola.
- w pewnych okolicznościach kontrola wizualna lusterka zabiera trochę (sekundę, dwie) czasu.
W związku z tym parę pytań:
Czemu masz źle ustawione lusterka?
Czy większa ilość lusterek zwiększa twoje bezpieczeństwo podczas poruszania się na motocyklu?
Jeżeli tak dlaczego ich jeszcze nie zamontowałeś?
Jak łączny czas z wynikły z patrzenia przez x czasu na każde z y lusterek (z=x*y) wpływa na bezpieczeństwo pozostałych użytkowników ruchu drogowego?
Czy motocyklista poruszający się środkiem pasa w odległości mniejszej niż 10 m od tylnego zderzaka samochodu dostawczego bez tylnej szyby, bądź też ciężarówki jest widoczny dla kierujących tychże?
Które lusterko ma pomóc wypatrzeć takiego motocyklistę?
W jakim czasie motocykl wyskakujący zza samochodu dostawczego bądź ciężarówki znajdzie się na wysokości okien kabiny kierowcy?
Jaki jest związek między powyższym czasem, a czasem potrzebnym na skontrolowanie lusterek?
Jaki jest związek pomiędzy przedstawionym przeze mnie manewrem a brakiem konieczności kontrolowania lusterek podczas jazdy prosto?
Jaki jest związek pomiędzy moimi pytaniami a twoją wyraźną niechęcią do kierowców ciągników siodłowych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

A pomyślałeś że kierownica w motocyklu jest dość wąska i nawet poprawnie ustawiając lusterka możesz nie widzieć wszystkiego? W masterze III w plandece jest ten sam problem - lusterka są za krótkie i tylko krawędź lusterka wgl wystaje poza plandekę.


Po drugie, do motocykla nie możesz sobie ot tak pierdyknąć lusterka, po pierwsze muszą mieć homologację, a po drugie NIE MA dodatkowych lusterek, akcesoryjnych które mógłbyś sobie dokleić.
Po trzecie i tak jest to nieco zbędne, bo możesz po prostu spojrzeć w bok i już. A kierowca TIRa raczej nie ma 3m szyi aby wystawić łeb poza kabinę XD.

Więc totalnie nie masz pojęcia o motocyklach, a próbujesz się tu wymądrzać. Poza tym, jeśli jakiś kierowca TIRa, nie ogarnia lusterek, to nie powinien nim jeździć, bo NIE PANUJE NAD POJAZDEM! Jak ja wycofuję autem z parkingu to też "na ślepo" i co, jak będzie BUM to ktoś mnie rozgrzesz? Nie. Powiedzą "łooo panie, to trza było sobie kogoś zawołać do pomocy".
Nie róbmy z ciężarówek kolejnej uprzywilejowanej kasty.

"Czy motocyklista poruszający się środkiem pasa w odległości mniejszej niż 10 m od tylnego zderzaka samochodu dostawczego bez tylnej szyby, bądź też ciężarówki jest widoczny dla kierujących tychże?" - nie, ale to jest problem tego motocyklisty, a nie twój. Jak ci w tył wjedzie to będzie jego wina a nie twoja. Więc z czym masz problem? Poza tym wg mnie każdy pojazd który ma niepreźroczystą tylną szybę lub po prostu naczepę itp, powinien mieć kamerę cofania i tyle.
"W jakim czasie motocykl wyskakujący zza samochodu dostawczego bądź ciężarówki znajdzie się na wysokości okien kabiny kierowcy?" - czyli że motocykl ciebie wyprzedza. Czyli to ON ma problem. Ty jedziesz tylko swoim pasem. Nie musisz niczego obserwować.

Ty po prostu chcesz aby kierowca TIRa był kolejnym uprzywilejowanym pojazdem. Jakoś autobusy nie mają takich wielkich problemów, a gabaryt pojazdu całkiem zbliżony. No może nie do pełnego zestawi ciągnika z naczepą, ale do wielu pojazdów ciężarowych.
A może problem w tym że kierowca TIRa siedzi ZA WYSOKO? To może piszcie petycję do producentów aby robili kabinę nisko XD.
Moja niechęć do TIRów wynika z tego że:
- w mieście gnają na złamanie karku, za miastem się wleką, bo jadą zawsze jedną prędkością 80km/h,
- ścinają zakręty nawet wtedy kiedy spokojnie by się zarzucił na swoim pasie,
- spychają z drogi nawet jeśli było się widoczym pojazdem,
- utrudniają wyprzedzanie specjalnie zjeżdżając do osi jezdni aby utrudnić ocenę sytuacji na drodze,
- wyprzedzanie się TIRów na autostradzie z różnicą prędkości rzędu 3km/h...
No i można by tak wymieniać, ale po co się dalej rozpisywać?
Koniec tematu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bwieczorek
+3 / 13

To prawda. Kierowca ciezarowki (a nie tir, bo tir to umowa) ma bardzo ograniczoną widoczność. Dlatego ma aż 6 lusterek. Jak dobrze ustawi te lusterka, to widac wszystko, ale nie sposób ogarnąć 6 lusterek i 3 szyby jednoczesnie, stąd takie naklejki. Są one trochę przerysowane, ale tu chodzi o zobrazowanie problemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kokokoko0912
+7 / 7

@bwieczorek
Ilość lusterek nie ma nic do rzeczy. Ani ich ustawienie.
W czasie skrętu , na skrzyżowaniach, szczególnie w prawą stronę ( jeśli kierownicą jest po lewej ) to jest bardzo spory obszar który kierowca nie widzi zarówno z lewej jak i z prawej strony auta ( głównie przyczepy )

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sceptyk_kazio
-1 / 3

@bwieczorek tir mówi sie na ciezarowke i tyle

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P psuj11
-1 / 1

@bwieczorek 20 lusterek, chyba nie widziales tira, 4 lusterka w ktorych kierowca widzi inne pojazdy, +2 z boku nad drzwiami patrza na kola ciagnika nie na boki i jedno lub 2 z przodu w ktorych oglada rozyebane muchy w czasie jazdy, a kierowca osobowowki ma tylko jedna szybe :) i moze miec 5 lusterek, napisal kierowca ned for spida - bwieczorek, co za tluk

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yankers
0 / 2

@psuj11 Ty tak na poważnie? 2 lusterka nad drzwiami?? Od strony kierowcy ich się nie stosuje. 2 z przodu?? Pokaż w jakim ciągniku siodłowym lub ciężarówce coś takiego występuje, bo jest albo jedno szerokokątne na środku albo jedno zwykłe/szerokokątne po stronie pasażera :)
4 lusterka w których widzi inne pojazdy?? To się liczy jako 2 lusterka, osobówki też mają lusterka szerokokątne a nie powiesz że osobówki mają 4 lusterka:)
Lusterko nad drzwiami nie służy do podziwiania karoserii albo opon tylko ustawia się je tak aby widzieć minimalną ilość koła i jak największe pole z boku ciężarówki/ciągnika siodłowego. To samo z lusterkiem przednim, ustawiasz je tak aby widzieć tylko zderzak (jak widzisz maskę to masz źle ustawione) i pole tuż przed maską pojazdu, tam gdzie masz tzw. martwe pole.

Ogarnięcie w ciągniku siodłowym/ciężarówce całego pola widzenia jest o wiele cięższe niż w osobówce. Zmieniając pas z środkowego na prawy musisz mieć oczy nawet w du*ie. Spróbuj ogarnąć lewe, prawe i boczne lusterko na raz, nie mówiąc o kontrolowaniu tego gdzie jedziesz :P
Ciężarówka/ciągnik siodłowy często zachodzi przy skręcie, dzięki czemu musisz kontrolować to gdzie jedziesz i obie strony pojazdu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+3 / 3

@bwieczorek Tir jako ekwiwalent ciągnika siodłowego z naczepą od tylu lat funkcjonuje w języku potocznym, że proszę, daruj sobie. To raz.
A dwa, geometrii nie oszukasz. Na lusterkach nie widać wszystkiego. Może być widać sporo, ale wystarczy skręcić kabinę względem naczepy i już sporo nie widać. Kierowca potrzebowałby tak naprawdę czegoś w stylu fuzji sensorów z F35 lub chociaż kamery wstecznej i dwóch dronów pokazujących przód i boki, żeby mieć pełną widoczność w trakcie manewrów.
Po prostu jak widzi ktoś manewrującego tira, to nie powinien podchodzić. Większość wypadków wynika właśnie z tego, że kierowca zwyczajnie nie miał szansy zobaczyć pretendenta do nagrody Darwina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
-3 / 3

Raczej kierowcy ciężarówek bo oni widzą tylko czubek własnego nosa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B blondziaczek_
0 / 0

tylko we Francji takie cuda

Odpowiedz Komentuj obrazkiem