Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
146 152
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar rafik54321
+7 / 9

Dziwi mnie przypisywanie winy Chińczykom. Bo gdyby to byli Chińczycy to po co by wypuszczali wirusa? Zwłaszcza u siebie? Mogli go wypuścić gdziekolwiek - w Indiach, w Japonii, w Europie, w Meksyku i nikt by nawet nie skojarzył że Chiny mogły w tym maczać palce, bo i skąd?

Dziwicie się że w Chinach było względnie niewiele ofiar - jednak który kraj, tak szybko, zorganizował tak olbrzymie środki, dodatkowo nakładając tak restrykcyjną kwarantannę? Żaden. Odpowiedź Chin na zagrożenie, była szybka i zdecydowana. Postawili na kwarantannę kiedy ona miało prawo działać. Reszta świata się grubo spóźniła.

Dodatkowo Chiny nie zyskały na tej epidemii nic czego i tak już nie miały. A w początkowej fazie pandemii, Chiny bardzo dużo straciły.

Za to, (choć tu już wchodzimy w spekulacje), pewne korzyści mogli odnieść Amerykanie (zakładając że nie przewidzieli skali pandemii).
Bo USA od dekad nie jest skora do pełnej współpracy z Chinami. Dodatkowo na przełomie 2019 i 2020r, USA ograniczyło sprzedaż żywności do Chin (wtedy w Polsce, cena mięsa wieprzowego poszła ostro do góry, bo Chiny skupowały żywność skąd się dało).
Jakby nie patrzeć, z roku na rok, znaczenie Chin na arenie międzynarodowej rośnie, kosztem słabnącego USA.
W tej chwili mamy pewne wyrównanie sił. Żadna ze stron nie jest dość potężna aby otwarcie zaatakować drugą i wygrać. Za to mają dość sił aby się bronić.
Różnica w tym, że Chiny rosną w siłę, a USA słabnie. Kwestią czasu jest, kiedy USA utraci stanowisko pierwszego mocarstwa świata.
Tu faktycznie USA mogłoby zyskać, gdyby pandemia uderzyła tylko w Chiny. Mogłaby spowolnić ich rozwój gospodarczy (a przez to i militarny), aby USA mogło odzyskać to co straciło.
Pamiętajmy że wtedy prezydentem USA, był Trump, a on nie słynął z rozsądku. Był raczej stereotypowym kowbojem.

Jednak najwięcej korzyści, mają teraz koncerny farmaceutyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 8

@rafik54321
Nie gniewaj się ale muszę zacząć od tego zdania (nie jest ono kierowane do ciebie):
Noooooo dalej covidowcy! chcecie to wam kupię bilety żebyście polecieli nazywać brytyjski wywiad plaskoziemcami i szurami! xD

A teraz do rzeczy:
Osobiście dopuszczam jako realną możliwość, że wirus wydostał się z laboratorium, ale przypadkiem, nie celowo.
Jeśli natomiast zakładać, że wirus był celowo wypuszczony (w co osobiście nie bardzo wierzę, bo mając świadomość zdolności wirusów do mutowania, taka zagrywka byłaby zbyt lekkomyślna), to zgadzam się z Tobą, że największym beneficjentem takiej sytuacji byłyby Stany Zjednoczone. Nie wiem czy pamiętasz ale na samym początku pandemii pisałam, i jestem niemal pewna że uczestniczyłeś w tej rozmowie, że USA mają ogromny problem z boingami. Mieli zamówienia i przygotowane linie produkcyjne, a największe zamówienia między innymi z Chin. Po wypadkach tych samolotów Chiny zamówienie wycofały a w ślad za nimi większość świata, dodatkowo już będące w użyciu boingi uziemiono. Wiesz jakiego rzędu kary USA płaciło za uziemione samoloty, niezrealizowane umowy? Gdy z powodu pandemii wstrzymano ruch lotniczy, kary nie obowiązywały. To Chińczycy udowodnili Amerykanom fałszerstwo w dokumentach boinga, gdzie odnaleziono wady techniczne, przy jakich absolutnie nie powinno się dopuszczać maszyny do użycia. Na początku roku stany przeniosły dużą część produkcji boinga do Indii. I krótko po tym bach - wariant indyjski i paraliż całego kraju, więc strzykanie produkcji uzasadnione.

To oczywiście tylko zbiór ciekawych faktów, które mogą ale nie muszą niczego oznaczać. Absolutnie niczego tutaj nie stwierdzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
+2 / 8

@Goretex przecież wyntak nazywacie każdego, kto napisze że coś jest "możliwe". Dla was istnieje tylko jedna opcja i skupieni jesteście na jej udowadnianiu innym, przy jednoczesnym wyzywaniu i umniejszaniu każdemu, kto śmie mieć jakieś wątpliwości :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 3

@7th_Heaven przypadkowe uwolnienie wirusa raczej nie wchodzi w grę. Musiałoby dojść do absurdalnie dużego pogwałcenia przepisów BHP oraz wyłączenia systemów do dezynfekcji.
Jeśli pracujesz nad zabójczym wirusem (czyli de facto bronią biologiczną), to musisz brać pod uwagę drobne błędy ludzkie, jak np upuszczenie fiolki i sposobów zabezpieczenia się przed tym, nawet kosztem utraty placówki badawczej. Przypadkowe uwolnienie "nieukończonego" wirusa jest absurdalnie niebezpieczne, a skutki nieprzewidywalne.

Dodatkowo, dość niska śmiertelność wirusa, nie wpływa bezpośrednio na okrucieństwo wirusa, czy zlikwidowanie siły militarnej. Ten wirus za to świetnie się sprawdza do niszczenia ekonomii.

Zdolność wirusów do mutowania, to jedno, drugie w którym kierunku będą mutować. Ostatecznie (i tu już idziemy w jeszcze większe spiski), kolejne mutacje wirusa, nie muszą być naturalne. Być może oryginalny covid jest niezdolny do mutacji w warunkach naturalnych, a kolejne "szczepy", również są uwalniane celowo, w celu przedłużenia pandemii, aby osiągnąć cel, który jeszcze nie został osiągnięty.
Bo przecież gdyby był tylko oryginalny covid, to już dawno byłoby po pandemii. Więc usunięcie zdolności do mutacji, byłaby "bezpiecznikiem" - wystarczyłoby poczekać, a pandemia wygaśnie sama w przeciągu najwyżej kilku miesięcy. Podobnie jak rośliny GMO. Ich nasiona również są "bezpłodne". A jednak w jakiś sposób, w laboratorium są "uzdatniane" do siewu.

Osobiście uważam że prawda zawsze jest prosta lub dąży do uproszczenia. Natura wykazuje że wszystko dąży do uproszczenia. Najbardziej stabilne planety w galaktyce, to te na których już nie zachodzą żadne procesy, gwiazdy dążą do wygaśniecia procesów fizycznych. Zwierzęta bronią się i używają możliwie prostych sposobów przetrwania. Jeśli brakuje prostych sposobów, dopiero wtedy natura sięga po bardziej złóżone (jak np ludzki umysł, nie mamy kłów, szponów, pazurów czy skrzydeł - musieliśmy to nadrobić rozumem).

Jedna poszlaka niewiele znaczy, jednak w tej pandemii zbyt wiele faktów nie trzyma się po prostu kupy. Politycy który sobie kpią z ochrony osobistej przed wirusem. Nieudolność władz (zamykamy wszystko przy 300 zakażeniach dziennie, otwieramy przy tysiącach). Totalne ignorwanie osób chorych na cokolwiek innego. Brak zaangażowania wszystkich możliwych środków (bo np wojsko mogłoby być użyte na drastycznie większą skalę, a szkoły, które i tak były pozamykane, to niemalże gotowe szpitale polowe). Wystarczyło zaprzęc do udziału wojska chemiczne i biologiczne do obsługi takich szpitali polowych (powinni wiedzieć jak postępować z bronią biologiczną), a najcięższe przypadki odsyłać do regularnych szpitali.

Poza tym mieliśmy wiele epidemii, w tym innego covida - wirusa SARS, bardzo zbliżonego do aktualnego covida. Jednak tamten był o wiele bardziej śmiertelny i bardziej zaraźliwy, a jednak pandemii nie wywołał.
Zbierając tak wiele poszlak, które osobno niewiele znaczą, wszystko zaczyna się dość konkretnie kleić.
Dołóżmy do tego brak szczepionek przeciw grypie, w ostatnim sezonie. Dziwne - bo prace nad nią powinny być już dość zaawansowane kiedy covid wgl się w Chinach pojawił, więc ich dostępność nie powinna być problemem.

Z całą pewnością, ktoś tu macza palce, pytanie tylko kto, dlaczego i jak bardzo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radhex
-2 / 2

@rafik54321
A komu Eskimosom? kto mówi o wypuszczaniu, byliby raczej debilami gdyby to zrobili, po prostu im się wymknał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
+2 / 2

@Goretex Mówisz, że prawda o maseczkach jest banalna? hmm. Przypomnijmy wypowiedź lekarza, ówczesnego Ministra Zdrowia Szumowskiego z lutego 2020 dla RMF FM "Maseczki nie pomagają" Lekarze nie zaleczją, WHO nie zaleca". Skąd taka wypowiedź? Randomizowane badania dotyczące skuteczności noszenia maseczek przeprowadzane na ogóle populacji i personelu medycznym nie wykazywały statystycznej przewagi w grupie noszącej maseczki nad grupą bez maseczek(dotyczy wirusów grypy i przeziębienia). Zdanie lekarzy i WHO zmieniło się w 2020 roku, a to oznacza, że musiały być przeprowadzone kolejne badania, które jednak wykazały tę przewagę. Owszem, badania były prowadzone, jednak nie były one randomizowane, a część z nich to tylko symulacje komputerowe rozprzestrzeniania się kropelek śliny podczas kaszlu. Gdyby człowiek z każdym wydechem kaszlał, to mógłbym uznać wnioski z tej symulacji za słuszne, ale to tak tylko na marginesie. Z tych badań i symulacji naukowcy wywnioskowali, że maseczki zmniejszają transmisję wirusa SARS COV2. Podstawy tych twierdzeń sa jednak bardzo słabe, gdyż te badania nie były randomizowane. Dr Anthony Fauci powiedział kiedyś (tutaj przetłumaczę i zacytuję z pamięci) "Badania randomizowane w medycynie powinny stać się złotym standardem" Dlaczego więc od 2020 roku zrezygnowanego ze złotego standardu? WHO nie chce narażać nikogo na złapanie wirusa w procesie badawczym. Podsumowując. Dobre badania mówią, że maseczki nie zmniejszają transmisi wirusów. Nowe badania, które są gorszej jakości, bez żadnego punktu odniesienia, teoretycznie mówią, że maseczki pomagają. WHO nie zaleca przeprowadzenia dobrych badań, które rozwiałyby wątpliwości. Dziękuję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 maja 2021 o 10:59

7 7th_Heaven
-1 / 1

@Goretex tacy jak ty. Myślisz że sklerozę mam albo nie umiem wejść w twoje komentarz i zobaczyć co wypisywałeś? Może nie jesteś tak zjadliwy jak LowcaKomedii czy JohnLilly (być może to jedna osoba) ale też ci się zdarzyło nazywać plaskoziemcą lub szurem kogoś, kto zadawał pytania, rozważał opcje.
Gdy ktoś mówił że pandemia może być sztucznie napędzana i tłumaczył co może o tym świadczyć wchodzilsście wy, cali na biało, i wyzywaliście takich ludzi od nieuków, wyznawców teorii spiskowych oraz fanów filmów z żółtymi napisami.
Może Tobie rura już zmiękła, nie wiem, mam nadzieję, ale tacy jak LowcaKomedii np nadal idą w zaparte i ignorują wszystkie niewygodne fakty, których jest jak na ironię coraz więcej.
Ja nie mówię że nie masz racji. Nie mówię że ja ją mam, ani że ktokolwiek. Po prostu cieszę się, że niektórzy ludzie otworzyli się w końcu na dyskusję bo tylko wątpliwości rozwijają, pewność cofa. Czy mogę cię powitać w gronie ludzi wątpiących? Czy będziesz nadal na tych wątpiących szczuł i zwalczał?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 0

@rafik54321 przyznam że od tej strony na to nie spojrzałam. Jest to faktycznie pewien temat do namysłu. W każdym razie brzmi to logicznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 0

@Goretex czyli sam widzisz teorię spiskową.
Jakbyś nie zauważył ja, @rafik54321 i kolosalna większość obecnych tu ludzi, których uważasz za "zwolenników teorii spiskowych" żadnej teorii tutaj nie kreujemy, jedynie zauważamy FAKTY i szukany możliwych ich interpretacji. Głównym faktem jaki zauważyliśmy jest właśnie to co napisałeś: że różne grupy mają różne interesy na obecnej sytuacji. I teraz my, jako wątpiący i dążący rozważany różne opcje nie tylko tego, jakie są to interesy, ale też tego, czy nawineęły się przypadkiem. Zarówno prawdopodobne jest to, że są odpowiedzią na sytuację jak i to, że są jej powodem. Dlatego próbujemy ocenić to prawdopodobieństwo drążąc temat po nitce do kłębka, analizując. Wtedy zazwyczaj trafia się ktoś taki, co twierdzi "jesteście głupi, wymyślacie teorię spiskowe" i stawia się na pozycji tego, który wie i zna prawdę, co więcej jest jej absolutnie pewien. Cóż, psychologia mówi, że gdyby był taki pewien, nie musiałby uciekać się do obrażania i umniejszania adwersarzom. Skoro to robi to znaczy, że szuka sam przed sobą potwierdzenia swoich racji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
0 / 0

@Goretex Po pierwsze to badanie na chomikach a nie na ludziach. Może jestam śle py ale nic tam nie widziałem o maseczkach. Możesz zacytować? Kiedyś gdzieś ktoś wkleił ten link nt. maseczek. https://www.dropbox.com/s/ywcv7ndlg996lfn/masksizm.pdf?dl=0&fbclid=IwAR0_mA0EA9TnfuM2Y9OH_rsEHrIi7Dn95Y-EMKqZeqcPqMKo4T8yZE7IMoM


Możesz z tym polemizować, ale tutaj nauka jest zgodna. Maseczki nie działają!!! Jeśli dalej twierdzisz inaczej to pozostaje leczyć się na nogi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@radhex to tak jakby twierdzić że "przypadkowo" odpaliłeś atomówkę :/ . Oj, koleś się przewrócił na wielki czerwony guzik XD. Serio jesteś taki naiwny?

Gdyby ten wirus wymknął się zupełnie przypadkiem, to po prostu pozostawiono by pracowników w laboratorium, na kwarantannie, a pomieszczenie zdezynfekowano. Sprawa załatwiona i nikt nawet by nie wiedział że coś się stało.

@Goretex mówisz ignorujemy badania? Tylko czy wiesz, że są "badania" które przykładowo twierdzą że klasyczne szczepienia powodują autyzm? A są i takie które temu przeczą.
Dekady temu, lekarze twierdzili że palenie tytoniu jest zdrowe.
Stan wiedzy się zmienia. A odnośnie szczepionek na covida, to jedyne badania jakie mamy są uzależnione od producentów szczepień. Takie badania są mało wiarygodne z naukowego punktu widzenia.
Dlatego badania są POWTARZANE, przez wiele niezależnych ośrodków naukowych, jeśli wyniki badań się pokrywają - wtedy uznaje się badania za potwierdzone.

Mówisz redykują transmisję wirusa? I to też jest prawda połowiczna. Bo maseczka NIE CHRONI CIEBIE przed zarażeniem. Chroni wszystkich innych, jeśli to TY jesteś zarażony. Więc działanie jest jednostronne.

I jak wspominał @piotrek34_93, zdanie ministerstwa zdrowia też się zmieniały zależnie od okoliczności. To co - w ministerstwie też są "foliarze"?

Pamiętaj że zawsze najbardziej naukową postawą jest sceptyzym. Nie uznajemy za pewnik, niepotwierdzonych faktami dowodów. Tu mamy konkretne dowody. Słabnące USA i rosnące Chiny to fakt, a nie domysł. Dziwne reakcje rządu to fakt, a nie domysł. My kreujemy ewentualną teorię co i dlaczego się dzieje, na podstawie dowodów. Ty za to robisz dokładnie odwrotnie. Masz swoją dziwną teorię i selektywnie dobierasz fakty na poparcie swojej teorii, a odrzucasz i negujesz wszystko, co nie pasuje do twojego światopoglądu.

@7th_Heaven Tak samo mnie dziwi, czemu politycy np nie noszą pełnych hełmów z butlą tlenową, skoro wirus jest taki groźny. Trump się schował w bunkrze, jak tylko się zaczęły demoli Waszyngtonu, a ostatecznie nawet wandale nie podeszli pod biały dom :/ .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
0 / 0

@Goretex Dobrze, niby jest to jakieś badanie randomizowane, jednak trzeba zwrócić uwagę, że było ono przeprowadzone na chomikach. Może wy zwolennicy maseczek identyfikujecie się jako chomiki, nie wnikam. Jednak ciężko nawet porównać chomika do człowieka, bo różnicę widać gołym okiem. Skoro jest pewna poszlaka, która wskazuje, że masechki chronią, to czemu nikt tego nie zbada tego na ludziach? W tej chwili matematycy robią modele i wyliczenia odnośnie rozwoju pandemii, a nawet nie mają dokładnych danych na temat tego w jakim stopniu maseczki zmniejszają transmisję u ludzi!!! Jeszcze raz wkleję link: https://www.dropbox.com/s/ywcv7ndlg996lfn/masksizm.pdf?dl=0&fbclid=IwAR0_mA0EA9TnfuM2Y9OH_rsEHrIi7Dn95Y-EMKqZeqcPqMKo4T8yZE7IMoM

W dalszym ciągu przedkładamy jedno badanie na chomikach (w którym sami autorzy przyznali, że liczba badanych osobników, była zbyt mała, aby uznać te wyniki za statystycznie wiarygodne) nad setkami innych randomizowanych badań na ludziach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Goretex Mylisz fakty i pojęcia, a mi się już nie chce tobie tłumaczyć że 2+2=4 ,
Koniec tematu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
0 / 0

@Goretex wybierasz tylko to co tobie pasuje np. Findings: From October 13 to 17 in 2013, October 2 to 6 in 2014, and September 22 to 26 in 2015, 7,687 adult participants from 318 tents were randomised to facemasks or no facemasks; 3,864 participants from 149 tents were assigned to the Facemask group and 3,823 participants from 169 tents to the Control group. In the Facemask arm, respectively 27% and 51% participants used facemasks daily and intermittently, 22% did not; in the Control arm, respectively 15% and 38% participants used facemasks daily and intermittently, 47% did not. Respiratory viruses were detected in 277 of 650 (43%) nasal/pharyngeal swabs from symptomatic pilgrims. In intention-to-treat analysis, facemask use was neither effective against laboratory-confirmed vRTIs (OR 1.35, 95% CI 0.88-2.07) nor against CRI (OR 1.1, 95% CI 0.88-1.39), not even in per-protocol analysis (OR 1.2, 95% CI 0.87-1.69; OR 1.3, 95% CI 0.99-1.83).

Interpretation: Facemask use does not prevent clinical or laboratory-confirmed viral respiratory infections among Hajj pilgrims. Dalsza rozmowa nie ma sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radhex
-2 / 2

@rafik54321
naiwny :D ciekawe kto
Wuhan - są robione w laboratorium testy na wirusie zbliżonym mocno do COVID19
Wuhan- pierwszy publiczny przypadek COVID wśród ludzi
Wywiad brytyjski po roku wydedukował że między tymi wydarzeniami może być zależność :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@radhex Tak, tylko do kogo należy owe laboratorium? Bo to że jest w Chinach, nie oznacza że Chiny tak kombinują. To tak jakbyś twierdził że Polacy mordowali żydów w obozach koncentracyjnych, no bo przecież były w Polsce.
W Chinach jest zatrzęsienie zagranicznych firm które tam produkują wszystko. Np moja japońska Yamaha, pochodzi z chińskiej fabryki :/ .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
0 / 0

@Goretex Manipulacje są z jednej jak i drugiej strony. Ciężko znaleźć coś, czego nie można w jakiś sposób podważyć.

Moje stanowisko dotyczące masek nie jest takie do końca jednoznaczne. Noszenie masek przez ogół społeczeństwa jest bez sensu, gdyż tak jak napisałeś ludzie nie stosują się do zaleceń, a także niby jakim sposobem osoba bez objawów może bardziej zarazić kogoś nie chodząc w masce?

Co innego osoby faktycznie chore i z objawami. Wtedy maska faktycznie będzie w nawet znacznym stopniu zmniejszać transmisję.

Problem w tym, że zdecydowana większość osób w danym momencie czasu nie ma objawów chorobowych, a ci którzy mają objawy, w sporej mierze nie kontaktują się z innymi. Dlatego lekarze i WHO nie zalecali masowego noszenia masek przed 2020 rokiem.

Gdyby maski w jakiś sposób zapobiegały transmisji, to widzielibyśmy znaczny spadek zakarzeń w krajach Europy zachodniej po wprowadzeniu tych nakazów w 2020 roku. Niestety takiej korelacji nie ma nigdzie. Np. w Anglii maski w sklepach zostały wprowadzone chyba 26 lipca. Mniej więcej od tego okresu zaczął się powolny wzrost ilości zakarzeń.

Możemy tę rozmowę ciągnąć do końca świata. Fakty są jednak nieubłagane. Nakazy noszenia maseczek nie spowodowały znacznego spowolnienia rozprzestrzeniania się wirusa, więc chyba jest to jasne, że ten czynnik ma marginalne znaczenie.

Na koniec taka ciekawostka. SARS COV2 był we Włoszech już we wrześniu 2019 roku
https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/0300891620974755?fbclid=IwAR3qhRa8crgj7jDjBct5eM7t405tBsIJYzgg1Quz7e8rDpiqErl5AnzIZ48

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek34_93
0 / 0

@Goretex Ładna bajeczka, były tam smoki? Żaden kraj nie zanotował 20% redukcji ilości zakarzeń ze względu na maski. Nie ma żadnej statystycznej korelacji pomiędzy datami wprowadzenia nakazów maseczkowych a spadkiem zakarzeń. Kolejnego komantarza nie przeczytam, więc nie wysilaj się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
0 / 0

Nigdy nie dowiemy się prawdy; jeżeli była to wina Chińczyków, to już wszystkie ślady pozacierali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem