Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
140 182
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
F F18_hornet
+6 / 14

Nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tommol1985
+6 / 14

Nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar panmarian83
+46 / 72

Oczywiście, że nie. Nie będę walczył o kraj. który ma mnie gdzieś. O kraj, w którym codziennie jestem okradany i oszukiwany. O kraj, w którym na wizytę u lekarza czeka się latami a szczytem osiągnięć większości obywateli jest mieszkanie w kredycie na 30 lat i zdechłe 5 letnie auto. Pierwsze co zrobię w razie wojny to emigracja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polski_niewolnik
+1 / 17

@damiano1982 Dlaczego piszesz o sobie w liczbie mnogiej? Masz rozdwojenie jaźni?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kikurenty
+5 / 21

@damiano1982 A czym byś PiSowski komuchu się bronił ? Jak jesteśmy skutecznie rozbrojeni, tak że w Polin legalnie nawet kuszy ci nie wolno posiadać. Śmieszą mnie tacy kozacy w necie, a jak przyjdzie co do czego i zrobią ci wjazd na chatę nieważne ruskie, niemce czy amerykany i zaczną ujeżdżać na twoich oczach twoją matkę, żonę czy córkę to ty byś im mógł jedynie gatki trzymać. Kaczor giwerę do obrony kota ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 16 czerwca 2021 o 22:28

avatar Uhtred
+7 / 13

zolty006 Polska to ludzie a nie miejsce, historia, kultura, język czy tradycja. Dla ludzi bym walczył, dla rodziny jeśli bym musiał. Jeśli mógłbym na czas wojny wywieźć wszystkich Polaków w bezpieczne miejsce i zacząć od nowa to polska była by gdzie indziej. Jeśli miałbym kogokolwiek zmusić do walki dla samej ideii i jednocześnie skazać go na śmierć bo nie mamy szans aby wygrać z kimkolwiek, skazując wiele polskich rodzin na zagładę, to wstydziłbym się nazwać Polakiem. Zrobiłbym wszystko aby uratować jak najwięcej ludzi wraz ze swoją rodziną bez względu na koszta. Nawet jeśli wszyscy mielibyśmy zwyczajnie uciekać. Na pewno nie poszedłbym bezmyślnie na rzeź pozbawiając tym samym własnych dzieci ojca. Po co mi polska gdyby większość Polaków zginęła? Nie mając wyjścia każdy by walczył ale o życie a przy okazji o Polskę. Ale jeśli miałbym iść na front z obecną wiedzą na temat naszej armii tylko aby udowodnić że jestem patriotą i zostać odstrzelony w pierwszy dzień jak idiota w imię jakiejs chorej dumy nie wiadomo kogo to z całym szacunkiem, wolałbym się chować jak szczur a przy okazji może udałoby mi się uratować jakiegoś polaka i wtedy miałoby to chociaż jakiś sens.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar panmarian83
+6 / 6

@slawekkier A umiesz może czytać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zolty006
-3 / 3

@Uhtred Oczywiście nie mówiłem o Polsce jako miejscu na mapie, bo gdyby Polska była gdzieś indziej to nie miałbym z tym problemu. Raz już nas najechali i chcieli pozbawić nie tylko ziemii, ale i tożsamości narodowej i przez 123 lata im się nie udało. W Stanach Polonia jest ale to co dla nas jest polskie u nich jest tylko kulturowym smaczkiem. Za Polaków nie walczył bym bardziej niż za jaka inną grupę ludzi. Polski bym bronił, bo to jedyne miejsce, w którym czuje się dobrze, nie prze względu na rząd, tylko na kulturę, z która się utożsamiam, a nie wiem czy gdziekolwiek indziej miałbym szanse na bycie w pełni sobą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 10:09

K killerxcartoon
+3 / 5

@kikurenty
Na razie to mnie dymają Polscy naziści u władzy myślący o sobie jak o arystokracji a całą resztę obywateli traktującą jak niewolników pańszczyźnianych chłopów lub śmiecie... Po ich polityce to jesteśmy skłóceni ze wszystkimi a jedynym sprzymieżeńsca jest Orban na Węgrzech podobnie traktujący swoich obywateli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
+3 / 7

@panmarian83 ja bym nie kiwną palcem za takie społeczeństwo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ddarek
+3 / 3

@panmarian83
Mieszkanie na kredyt 20 lat. Wyobraź sobie że wracasz z wojenki a mieszkanie zbombardowane , lej po bombie a bank komornika przysyła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P patrycjusz007
-2 / 2

@panmarian83 Panie Marianie coś mi się zdaje, że Twoja ucieczka (nie idzie tego inaczej nazwać) będzie z uwagi na wojnę niemożliwa. Zazwyczaj granice są pozamykane, a przydział do walki obowiązkowy także ten tego..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
0 / 0

Wiedzę mieszany odbiór mojego poprzedniego komentarza więc dopowiem: nie kiwną bym palcem za takie społeczeństwo, bo wszyscy dzielą się w swoich grupach bez zdrowego zaangażowania, z jeden strony z problemami rodzinnymi czy to z powodu odrzucenia przez rozwody i trwanie w nie spójnych ,,nowych rodzinach" po to by w obrębie własnej grupy zdobyć uznanie i władzę na wzór władzy rodzicielskiej której wpływ przestali odczuwać na sobie przez co czują się braki w sobie, które chcą nadrobić w obrębie własnej grupy. Za brak rozpatrywania indywidualnych cech i pod tym pozorem zawiść i jej konsekwencje gdy wykazuje się odrębność od schematu, za równie w dół i trzymanie tego poziomu, za zawiść spowodowaną tym, że odczuwam nieskrępowaną radość i mam wiele talentów. Za ciągnący się paradoks między kobietami a mężczyznami tych czasów.

I najgorsze że nikt z tym nic skutecznego nie robi tylko każe się dystansować od takich..nawet gdy wiedzą że liczba właśnie takich wzrasta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2021 o 14:14

avatar Buka1976
-1 / 7

@rafik54321 Za Polskę, za ojczyznę, żaden ale wystarczy, że zmieni się rząd i już wszyscy tak. Interesujące. Aż przykro patrzeć na wpisy tych "patriotów", którzy pierwsi uciekają w razie konfliktu zbrojonego. Upadek społeczeństwa. Co posiadali (w porównaniu z tymi "patriotami") nasi pradziadkowie, dziadkowie, że bez wahania łapali za broń? Nic nie posiadali, nawet własnego państwa. To jest tragedia nie tylko dla Polski jako dla kraju ale też dla ich dzieci. Ja niemogłbym spojrzeć dziecku w twarz i powiedzieć - jestem zdrajcą dla waszego dobra. Ci wszyscy, którzy uciekli by są zdrajcami, potencjalnymi kapusiami (byle im się krzywda nie stała). Zaczynam rozumieć Stalina i jego NKWD. Poprostu - kula w łeb dla dezerterów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sceptyk_kazio
+4 / 6

@Buka1976 sorry, ale bycie miesem armatnim jest dobre dla idiotów; za to moglbys dziecku spojrzec w twarz po poslaniu kuli w leb komus kto chce ocalic swoje zycie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-3 / 9

@Buka1976 jak widać po ocenach, większość ludzi tutaj uważa że jak jest wojna to się walczy za polityków. Niestety, ale jeśli zwykli ludzie nie będą walczyć, to wrodzy żołnierze nie będą się zastanawiać i będą strzelać jak leci.

Na wojnę nie idzie się dla polityków. Na wojnę idzie się bronić swoich bliskich. Każdy pajac który mówi że by uciekał, mówi też że kiedy jego żonę/dzieci napadnie jakiś sebix, to też ich zostawi w cholerę i ucieknie - wzór faceta XD.

A nawet jeden głupek z drugim nie pomyśli, że prędzej czy później i tak wróg ich dopadnie, bo wiecznie uciekać się nie da. Nawet durnie nie pomyślą że może nie być gdzie uciekać, bo "sojusznicy" mogą zamknąć granicę i co?

Jak ktoś chce ci zrobić krzywdę, to nie masz wyjścia, musisz się bronić tak jak potrafisz. Wojna tylko rozciąga skalę.

@sceptyk_kazio a myślisz że każdy w wojsku idzie na mięso armatnie? Jest wiele zadań "cywilnych" które mega odciążają wojsko zawodowe, a jednocześnie nie bierzesz udziału w bezpośredniej walce. Możesz np nosić amunicję, opatrywać rannych, ładować w bazie naboje ze skrzynek do magazynków, naprawiać sprzęt itp. I w ten sposób nawet suchoklates bez przeszkolenia "walczy" z wrogiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
-1 / 5

@sceptyk_kazio Super. Idź do dziadka i powiedz mu to w twarz. Acha, i podziękuj, że nie "gawarisz paruskij".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudamudamuda
+1 / 7

@Buka1976 są dwie grupy zwycięzców na wojnie. Ci co wygrali, i ci co przezyli. Idź sobie walcz i umieraj za magdalenkowskich zdrajców jak tak lubisz. Ja nie zamierzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
-2 / 4

@mudamudamuda Za Polskę. Za polityków to sobie sam zdradzaj ojczyznę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sceptyk_kazio
+3 / 7

@Buka1976 mój dziadek bylby dumny ze nie jestem wioskowym glupkiem, który zginie 2 dnia walk; zza granicy lepiej moge pomóc niz z grobu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
-1 / 3

@sceptyk_kazio Ty nie umiesz teraz pomóc a co dopiero z zagranicy. Ucieczka to ucieczka. Za dezercję kula w łeb.
A dzadek w Wermachcie służył, jak mniemam. To tak, byłby dumny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2021 o 6:48

S sceptyk_kazio
-1 / 3

@Buka1976 chyba cos ci sie pod kopulka przepalilo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar refael72
0 / 0

Jesteś głupcem. Mieszańcy Kaszub czy Oberschlessien nie mieli wyboru. Albo wstępujesz do Wehrmachtu, albo z całą rodziną jedziesz do Auschwitz względnie Stutthof. A pod koniec wojny niemiecka komenda uzupełnień już nie zwracała uwagi na czystość rasową rekruta, tylko wcielała tam gdzie było zapotrzebowanie. Także do Waffen SS. I każdy z nich będąc na froncie miał wyj*bane na ideologię jaka go na ten front wysłała. Miał jedną, swoją ideologię - przeżyć wojnę i wrócić w miarę możliwości w jednym kawałku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+4 / 20

Gdzie dokładnie? Tam, gdzie moja rodzina byłaby bezpieczna i nie ucierpiała przez polityczne świnie, które doprowadziły do konfliktu zbrojnego - poszedłbym bez wahania.

Poza tym, gdyby nawet przyszło unieść się jakimiś resztkami "patriotycznego" patosu, to niby jak miałoby to wyglądać? Miałbym wyjąć swoje tajne, tytanowe widły przebijające pancerz materiałowy o grubości 0,5 cm i laserowy sekator a potem ruszyć na wroga? Czy może korkowiec i maczetę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 czerwca 2021 o 21:51

A agronomista
+4 / 6

@Mizantropix od razu do konspiracji i partyzantki. Zresztą wojny dziś mogą się toczyć inaczej niż w ubiegłym wieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+6 / 8

@agronomista no ok. I co w tej partyzantce miałbym robić? Naparzać przeciwnika kijkami? Rzucać w niego jajkami? Przy aktualnym stanie ogólnej kpiny nazywanej potocznie "wojskiem polskim" (nie w kontekście żołnierzy, ale sprzętu, zarządzania i wodza Andrzeja) oraz stanu rozbrojenia obywateli w wyniku działań rządowych parchów o komunistycznych korzeniach, co Twoim zdaniem miałoby się w tej partyzantce zadziać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mudamudamuda
-1 / 3

@Mizantropix ez.

1. Robisz noc kryształową pisowcom, peowcom, sldowcom, pslowcom i innym przybudówkom
2. Poddajesz kraj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+4 / 28

Za pisdzielskokatolską - nigdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+23 / 35

Spoko, jak tylko będzie przewrót i ludzie wyjdą wreszcie na ulice żeby pogonić te pisowskie mendy to chętnie dołącze do protestujących.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KatzenKratzen
+11 / 21

@MG02
I ja! I ja!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolterianin
+3 / 11

@MG02 Żeby ludzie wyszli na ulicę pogonić pisowskie mendy najpierw musieliby mieć dla nich jakąś alternatywę. Póki jej nie będzie PiS może spać spokojnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
0 / 0

@Wolterianin . Nie muszą. Wystarczy że chleb, mięso i benzyna podrożeją o 300%. Wściekły tłum działa teraz, nie kalkuluje co będzie dalej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar matek1998
+17 / 29

Dobrowolnie nie i jeszcze raz nie. Kiedyś nie rozumiałem dlaczego np. Somalijczycy zamiast walczyć w kraju, uciekają przed wojną na pontonach. Teraz sam bym wiał, nikt kto ma resztki rozumu nie będzie walczył za chore ambicje i błędy polityków. W tej chwili przez naszych geniuszy sprawujących władzę, nie mamy czym walczyć, nie mamy sojuszników z każdym sąsiadującym krajem jesteśmy skłóceni, jesteśmy również skłóceni między sobą. W razie konfliktu zbrojnego, Polak zarzynał by Polaka za poglądy. Nie chciałbym brać w tym udziału.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 5

@sliko
Niemożliwe! Sliko który nie nawiązuje do KK !!! Takiego cudu się nie spodziewałem.

Za "Easy Ridera" dostajesz plusa.
...i był pierwszym co spytał "Dobrze, ale JAKA".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
+2 / 8

Chciałbym zauważyć, nie mężczyźni w wieku poborowym nie mają wyboru.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
-2 / 8

@zjebmaker Tak? A co? Rozstrzelają?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+6 / 6

@Pasqdnik82 Wystarczy. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jak się traktuje dezertera w czasie wojny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 2

@Buka1976 to rozstrzelamy wszystkich polityków którzy uciekną za granicę :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
+1 / 3

@Pasqdnik82 bawią mnie takie płatki śniegu, które żyją oderwane od rzeczywistości. Po pierwsze najpierw cię doprowadzą do jednostki siłą. Po drugie jeśli zdezerterujesz to najpierw paka i nie ciesz się, że tam spędzisz miło czas. Po trzecie jak uciekniesz znowu to kula w łeb.
I nie milusi przyjacielu, nie uciekniesz, nie schowasz się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
0 / 0

@Pasqdnik82 To akurat, całkiem niezły pomysł. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@zjebmaker chyba że wypieprzę z kraju zanim po mnie przyjdą i siłą doprowadzą do jednostki ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 0

@Pasqdnik82 jak ci wszyscy od covida. Żal mi takich ludzi jak ty. Jak wypieprzysz? Teleportujesz się? Wiesz może co to jest zamknięcie granic?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@zjebmaker Wojna nie wybucha z dnia na dzień z reguły i raczej będzie wiadomo co się wydarzy... więc można wcześniej się wynieść, zanim zamkną granicę... zresztą, kto by nas nie napadł to w 3 dni będzie okupacja całego kraju i nie zdążą zmobilizować nawet 50% rezerwistów :P państwo z kartonu i dykty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 czerwca 2021 o 23:47

avatar zjebmaker
0 / 0

@Pasqdnik82 wojna wybucha właśnie z dnia na dzień, z drugą części wypowiedzi mogę się zgodzić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wojtekkk69
+15 / 31

O jaką Polskę? Morawieckiego, Obajtka, Kaczyńskiego, Sasina?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+10 / 16

@Wojtekkk69 Wystarczy zaogólnić, za złodziei i aferzystów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+2 / 18

Ja cały czas walczę
*****_*** !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DonSalieri
+5 / 5

Jasne, w drugim szeregu. O ile w pierwszym będą wszyscy politycy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N natohk
-2 / 16

Tak, poszedłbym. Niestety, stety (jak to woli) ale poszedłbym. Nie walczyć za Rząd, partie ideologię czy cokolwiek innego ale za syna, żonę matkę, rodzine nawet za tych co piszą tu że by "nie poszli". Czemu? Bo historia pokazała że siedzenie w domu nie daje nic dobrego... Przyjdą, spalą, zniszczą, zgwałcą... Co siedzenie w domu da?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polski_niewolnik
+1 / 11

@natohk Od normalnej, dorosłej osoby raczej spodziewałbym się odpowiedzi: "Nie, nie będę walczyć. Ucieknę jak najszybciej i jak najdalej z rodziną aby ich chronić bo na nich zależy mi najbardziej". Ty jako pierwszy chętnie zostawisz rodzinę i pójdziesz walczyć z widłami w rękach (no bo broni nie masz żadnej). Albo jest to kiepski trolling albo jest to najwyższa pora aby poważnie zastanowić się nad sobą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N natohk
-2 / 4

... Od normalnej dorosłej osoby ja oczekiwałbym odpowiedzialności nawet za kraj w którym przyszło nam żyć, a nie ucieczki z podkulonym ogonem. Jakbym martwił się o rodzinę to ją bym starał się wyprawić w bezpieczne miejsce a sam choćby z patykiem w ręku poszedłbym na wojnę. Nie wiem jak zostałeś wychowany, nie wiem gdzie i kto Cię wychowywał ale tak po prostu wstyd mi by było późnej spojrzeć sobie w oczy. Mój dziadek walczył w 39 (socjalista z przekonania) nie za Rząd a właśnie za Polskę bo tak mu sumienie, serce podpowiadało, pra dziadkowie tłukli się z Bolszewikami i Niemcami też nie w imię jakiegoś rządu a właśnie Polski. Swoją drogą pewnie też dlatego możesz teraz pisać co piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar refael72
-1 / 5

A płyńcież wy, płyńcież Rodacy do Narodu swego! Płyncież do Narodu waszego świętego chyba Przeklętego! Płyńcież do Stwora tego św. Ciemnego, co od wieków zdycha a zdechnąć nie może! Płyńcież do Cudaka waszego św., od Natury całej przeklętego, co wciąż się rodzi, a przecież wciąż Nieurodzony! Płyńcież, płyńcież, żeby on wam ani Żyć, ani zdechnąć nie pozwalał, a na zawsze was między Bytem i Niebytem trzymał.
Witold Gombrowicz, Trans-Atlantyk

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1234tester1234
+3 / 13

O obecną Polskę? Nigdy.
O Polskę wolną, niezależną i nieskorumpowaną? Wszędzie i o każdej porze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gregson88
+1 / 3

@1234tester1234 To jeszcze łaskawie powiedz kiedy w 1000 letniej historii tego (pożal się Boże) narodu był taki okres? Chociażby przez tydzień. To o czym piszesz, to najwyższych lotów science fiction :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1234tester1234
0 / 0

@Gregson88 Skoro twierdzisz, że nie było, to nie uważasz, że należałoby to zmienić? ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+10 / 14

Szczerze mówiąc: nie wiem. Zwyczajnie boję się ludzi mówiących dużo o obronie kraju, bohaterstwie, patriotyzmie, bo wiem, że w razie zagrożenia jako pierwsi sp* - znaczy uciekną. Albo będą innych wysyłać na front.
Strażak nie myśli o narodzie wyciągając kogoś z pożaru z narażeniem życia. On myśli o tej/tych konkretnych osobach. Żołnierz dokonuje niesamowitych czynów w obronie przyjaciół, rodziny itp. Matka oddaje swoje życie w zamian za dzieci.
Mój dziadek walczył podczas I WŚ po jednej ze stron. G*wno miał do powiedzenia w tej sprawie, bo przyszła ekipa poborowa do wiochy i wysłała pod bronią małolata prosto na front. Nawet jakiś medalik dostał za wyciągnięcie spod ostrzału rannego przyjaciela. Zmarł przed moim urodzeniem, więc nie zdążyłem zapytać czy myślał wtedy o ojczyźnie. Czy zrobił to dla chwały?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik3001
+2 / 8

Nie no chyba że sprawni politycy i ich dzieci od 16 roku też poszli by jako szeregowi itd a i czarni też Ci w sutannach rydzyk itp

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 czerwca 2021 o 23:10

E Erecer
+2 / 4

Ja walczę codziennie z wrogami wolności i demokracji w tym kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gesser
-2 / 8

Nie. Ten naród olewa kwestię obronności. Mamy zabytkowe czołgi, zacinające się karabiny i obronę przeciwlotniczą dwa razy starszą niż ja.

Mam bez przeszkolenia, przy pomocy takiego sprzętu bronić Polski? Nie dziękuję. Jest walka, jest samobójstwo. W obecnych warunkach stać nas tylko na to drugie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AZA193
-3 / 7

Historycznie ujmując sprawę jedynym rozwiązaniem w wypadku ataku Rosji jest biała flaga, inne nie mają sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+1 / 9

@AZA193 Opowiedz to dziadkowi. Będzie cię słuchał i płakał. Oni walcząc nie mieli nawet ojczyzny, nie mówiąc o broni. Walczyli bo chcieli Polski a wychowali zdrajców. Brawo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 4

@Buka1976
Skoro wychowali zdrajców, to najwidoczniej źle wychowali swoje dzieci.

Spójrzmy na temat inaczej:
Po pierwsze - o co walczyć? O Polskę? TAK! O polityczny układ,w którym liczy się wyłacznie złapanie władzy, bez liczenia się z polską racją stanu? Zdecydowanie NIE!
Po drugie - czy mamy szansę walczyć? Mamy kilka elitarnych jednostek, cała reszta armii to kpina. Młodzi ludzie są kompletnie nie przeszkoleni wojskowo. Raczej zrobiliby krzywdę sobie i kolegom, niż potrafiliby poprawnie użyć broni wobec wroga. A przy dzisiejszej technice "mięso armatnie" nie jest już tak potrzebne jak niegdyś.

Patrząc z tej perspektywy, rozumiem ludzi nie będących gotowi pójść na front w obronie Ojczyzny. Bardziej zastanawiałbym się, ilu spośród tych niechętnych po dość krótkim czasie zajęłoby się konspiracją. Czy ten wzorzec też już stracił na wartości?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
+1 / 1

@Rydzykant może zacznijmy od tego, że tych zdrajców wychował przeszczepiony od zsrr reżim zwany władzą ludową. Lata indoktrynacji, separacji od innego myślenia czy nawet punktów odniesienia do wyciągnięcia wniosków i oczywiście stosunek do pracy oparty na buncie, którego sensu oczywiście ludzie na poziomie pracy fizycznej szczególnie na wsi nie mogli przekształcić czy porzucić. I tu można by wiele powiedzieć, bo skoro ludzie na wsi i małych miejscowościach pozwolili już w PRL się skłócić i podzielić i być zawistni i toksyczni o objawy zaradności czy bogactwa latami nie dostrzegając niczego w tym złego. To ja się dziwię, bo sami siebie znają a w ich rozumieniu wybierają podobnych do siebie to wyraźnie nie chcą zmian.
No ale dobra opieranie się na tym wyznaczniku nie tłumaczyło by wszystkiego i było by nawet kolejnym krokiem do polaryzacji więc dodam inny ważny czynnik: Narodowo socjalistyczny reżim z który zagnieździł w niemieckim parlamencie w drodze politycznych ustępstw i początkowo demokratycznych wyborach które po wygaśnięciu kadencji przekręcił porozumiał się z Rosja sowiecką i wywołali wojnę w jej wyniku. Najpierw Niemieckie resorty siłowe zaczerniały mordować ludzi kultury polski i inteligencji, później zaczęli robić to NKWD-zisci z ZSRR i mieli w tym już wcześniej doświadczenia w rewolucji i na terenach wybijanych się na odmienność, bo o nie zależności nie można było marzyć.

Na dodatek robili to po wojnie, a po Stalinie była nawet specjalna nagonka na inteligencje, a i liczyli też na polonizacje nie wysiedlonych Niemców. Komuna się skończyła i LSD nie było zdelegalizowane i przejęło władzę po kadencji wolnej władzy i skomplikowało prawo w po po komunistycznej Polsce. Przez co nawet kto chciał rozkręcić polską korporacje komputerową miał problemy nie mówiąc o innych a indoktrynacja wsi nie ustąpiła. Weszła nawet nowa z USA i Niemiec zwykle jedno wymiarowa to znaczy prowadząca zawsze do tych samych wniosków BEZWZGLĘDNIE. Później przyszedł internet i mamy walkę o wpływy ideologiczne w społeczeństwie. A tak zwany koniec historii nie nastąpił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 14:52

R Rydzykant
-1 / 1

@SteveFoKS
W zasadzie nie odpowiedziałeś na żadne z postawionych przeze mnie pytań. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, ze chodzi o ideę Polski, anie o postkomunistyczny układ, czyli to zaakceptuję. Dlatego ograniczę się do drugiej części - czy mamy szansę w bezpośrednim starciu zbrojnym (odwieczny problem "brylantów rzucanych na szaniec") oraz jakie mamy szanse jeśli chodzi o konspirację?

p.s.
Historii nie musisz mnie uczyć. W odróżnieniu od nadprezesa, w latach 1982-1985 bardzo pobrudziłem sobie ręce farba drukarską domowej roboty, a pałką po grzbiecie też parę razy dostałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
0 / 0

@Rydzykant Nie wiedziałem ile masz lat i czy brałeś udział w tych wydarzeniach, bo ja tylko słyszałem od Ojca i dziadka, nie wiedziałem też czy dorastałeś w latach dwutysięcznych i czy dostrzegałeś na bieżąco rozrost pop-kultrury gdy zaczęli ją krępować i ,,otwierać się na nowe idę"-,,poszerzać horyzonty" ja dorastając tak patrzyłem na przełom i nie dostrzegałem postępującej ideokracji i jej wykorzystania w internecie.

Wiec co do drugiej części wojna trwa nie tylko na Ukrainie, nie tylko w tv i w wypowiedzi Putina: Gdybym chciał to w 3 dni wojska Rosyjskie były by w Dani...cytat z pamięci wiec nie daje cudzysłowów, ale w opozycji do idiokracji a w niosek idzie sam...edukuj tam gdzie edukacji zabrakło i nie kieruj się wyborami czy postawami emocjonalnymi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+1 / 1

@Rydzykant 120% racji. W razie wojny dostanę pluton lub nawet kompanię. Tyle, że wartość bojowa będzie równa stadu baranów. Likwidację szkoleń rezerw powinni uznać za zdradę stanu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 17:25

R Rydzykant
0 / 2

@SteveFoKS
Niestety masz rację, wojna trwa. Nie taka z zielonymi ludzikami, bo na razie zyski wynikające z klasycznych działań militarnych prowadzonych w tej części Europy byłyby mniejsze niż spowodowane tym straty. Natomiast zostaliśmy skutecznie otumanieni i skłóceni, koncentrujemy się na tematach pokazywanych w mainstreamowych mediach, a "wielcy" tego świata ustawiają wszystko pod siebie. Obecna wojna polega na manipulacji.
Bez względu na osobiste światopoglądy, dzielmy się informacjami oraz obserwacjami. To, w połączeniu z racjonalnym analizowaniem faktów, pozwala ograniczyć niepożądane skutki owych manipulacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dbgoku
+2 / 2

@Rydzykant w Polsce nie będzie dobrze, bo Polska nie jest suwerennym krajem. Weźmy sobie przykład Chile, gdzie o władzę ubiegał się Pinochet. Nie lubił komunistów i miał wsparcie najpotężniejszego kraju - USA, którzy według niektórych źródeł pomogli wygrać wybory. Co zrobił? Wystrzelał wszystkich komuchów, dilerów, przemytników, ściągnął ekonomistę - takiego prawdziwego, a nie polityka. To były lata 80, przez prawie 30 lat był spokój. W Polsce trzeba by było zrobić to samo, wywalić z kraju lub wybić całą tą klasę polityczną, wszelkie PSL, PO, PIS, Lewica, po prostu. Do tego większość dziennikarzy i mediów. Z tym, że my nie mamy i nie będziemy mieli wsparcia potężnego kraju który nam na to pozwoli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yoyo2123
+3 / 5

Codziennie o nią walczę, ciężko pracując, płacąc uczciwie podatki, pomagając innym

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar delafere
+1 / 11

O Polskę - tak. Zawsze i wszędzie. O to państwo zawłaszczone przez PiSuarów, wypaczone, zepsute, zniszczone, na które jednak znowu czyhają POpaprańcy,ze swomi zobowiązaniami u obcych, żeby ten cały cyrk zaczął się od nowa? Nie, zdecydowanie nie. Dość zabawy w zamianę stołków i udawanie, zę "oni to wreszcie zrobią porządek". Ten film już grali. Strasznie przykro mi to przypomnieć, ale chyba tylko po wojnie Polacy są w stanie się ogarnąć, przynajmniej na chwilę. Może więc to właśnie taki nasz historyczny los,a szkoda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1tttt
-4 / 4

zależy o którą część,tą polityczną absolutnie nie,pseudo kościelną absolutnie nie,a o całą reszte moge się napi...alać!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
0 / 2

W 3 dni bylibyśmy pod okupacją. Nawet by się nie zdążyli zorientować, że można mnie powołać. Więc chętnie czy nie - w praktyce i tak nie.

A partyzantka? Zależy od zachowania okupanta. Jak mógłbym na polskiej ziemi mówić po polsku i uczyć dzieci polskiej historii, to guzik by mnie obchodziło, kto tu rządzi. Zamordyzm jest zawsze taki sam, swój czy obcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 czerwca 2021 o 22:33

G glus_eli
+9 / 11

Co miesiąc zabierane mi są podatki na świetnie zarabiających żołnierzy zawodowych, na ich bardzo wysoki emerytury, na darmowe mieszkania i inne przywileje A jak wybuchnie wojna, to ja mam być mięsem armatnim?
Dzięki, jak tylko się uda ucieknę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gorinobu
0 / 8

Of course, że nie. Nie lubię Polski, większości burackich polaczków, kretyńskich rządów i syfnego powietrza. Mnie w tym kraju trzyma tylko żona, która nie chce wyjeżdżać bo "ma tutaj rodziców". Jak miałbym zielone światło to przeniósłbym się do jednego z trzech miejsc: San Diego, gdzieś w trójkąt teksański Austin-San Antonio-Houston lub do Australii(Perth).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gregson88
0 / 2

@Gorinobu Ja już się zastanawiam nawet nad Albanią ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar szilwa
0 / 4

Jak będzie wojna z Monako, to tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolfi1485
-1 / 1

@szilwa Chrzanić Monako, trzeba wypowiedzieć wojnę Czechom, lub chociaż Estonii i natychmiast się poddać - i oby naz wzięli w niewolę, daj najwyższy Boże!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gregson88
-1 / 1

@szilwa Najdalej po tygodniu nakryli by Polaczków beretami i rządziłby tym grajdołem ichni książę Albert II :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+2 / 4

@szilwa
Najlepiej wypowiedzieć wojnę Czarnogórze.
W czasie 1 Wojny Światowej ówczesny rząd Czarnogóry formalnie wypowiedział wojnę Japonii. Wypowiedział i to wszystko. Dopiero kilka lat temu, na jakiejś konferencji międzynarodowej spotkali się niskiej rangi przedstawiciele rządów obu krajów. Japończycy unieśli się honorem i powiedzieli że nie rozpoczną rozmów dopóki trwa wojna. Po szybkich rozmowach telefonicznych obu delegacji ze swoimi rządami, "na kolanie" podpisano bezwarunkowe zakończenia działań wojennych. To była stuletnia wojna, o której wszyscy (za wyjątkiem Japończyków) po prostu zapomnieli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Francuznl
+1 / 1

Nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P psibrat
+3 / 3

jeżeli przyszło by walczyć prawdziwie o Polskę, idę. Ale to byłaby walka przede wszystkim przeciwko "polskim" politykom którzy niszczą nasz naród od wielu lat. Jeżeli politycy wymyślili by sobie wojnę z innym krajem to mam w dupie, bo wolności już dawno nie mamy tak czy owak więc za nich nie walczę, przeciwko nim - tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolfi1485
+2 / 2

Takiego ch*ja!!! Jasne że NIE!!! Może jeszcze za taką jak teraz, z podziałem na dwie największe partie??? Serio - za TAKĄ to włosa z d**y by mi szkoda było, a co dopiero życia!!! Uciekać i ratować tyłek, bo nie warto ginąć!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+1 / 3

Nie za Polskę w obecnej sytuacji!
Nie będę ginąć za biznesy cwaniaków z układami i dziesiątkami mieszkań, nie będę ginąć za skończonych kretynów.
Za prawdziwą Polskę - TAK.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 3:09

D Dipol
+1 / 1

Cały komentarz to: Tilt "Nie wierzę politykom" Nie zależnie od opcji i kraju. Wszyscy kłamią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wawrzynkor
+2 / 4

Ludzie ocenianie Polskę przez pryzmat polityków i sprawowane przez nich rządy. Za tych skur***li też bym nie walczył. Polska to coś więcej. Polska to łąki zielone, pola malowane, kamieni kupa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Przytomny
+2 / 2

Tak. Ale nie o TAKĄ Polskę. A nadzieja, że po walce Polska znowu będzie Polską, nie WatyKatoCiemnogrodlandią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dido0808
0 / 0

tak

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sceptykiem_sie_urodzic
-1 / 5

Walczyć za Katoland? By księża nadal mogli udawać Boga a Biskupi krzyczeć z ambony który polityk jest "miły Bogu", na ktrgo należy głosować?

Nie mam zamiaru walczyć o dobrobyt czarnej pedofilskiej kliki w naszym kraju za moje podatki.


Jestem na wojnie z Pedofilskim Kościołem i oprawcami dzieci którzy pod przykrywką czarnej sutanny je gwałcą.

Na taką wojne idę ... Będę stał w pierwszym szeregu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lilith100
+2 / 2

Za kraj i obywateli tak, za rząd nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y Yarpen_Melitele
-1 / 3

Nie, bo nie ma za co i nie ma za kogo. Polska tak w ogóle to nie powinna istnieć. Szkoda mi tylko tych wszystkich którzy zginęli walcząc o coś na co nie zasłużyliśmy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xantorek
+1 / 1

Mam wrażenie, że większość się wypowiadająca w temacie myli walkę o kraj, z walką o rząd. Kraj to nie politycy, tylko własny dom - mieszkanie, rodzina. Czy żaden z piszących facetów nie stanąłby w obronie własnej matki, żony, córki lub choćby własności prywatnej, tylko od razu "sp....... w diabły"? Czy wychowaliśmy pokolenie ojkofobów, pajaców, tchórzy, oportunistów i zwykłych egoistów?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
-1 / 3

Należy zadać raczej inne pytanie. Czy w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej technologii, partyzantka w polskich warunkach ma jeszcze jakąś szansę powodzenia? Na skuteczność naszej armii nie ma co liczyć, natomiast "opieka" wojsk NATO zrobiłaby z naszego kraju pole bitwy. Szansa na faktyczna wygraną byłaby niewielka. Natomiast Polacy mają spore zdolności w uprzykrzaniu życia okupantom. Tu widziałbym ewentualną szansę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
0 / 0

Polityka tego kraju jest taka że dziś mamy armię, która nawet nie byłaby w stanie postawić takiego oporu jak w 39 przed Niemcami. Liczymy ciągle na jakieś przyjacielskie relacje z innymi krajami (których de facto nie ma) które nam pomogą. Ostatecznie trzeba liczyć. że ludzie chwycą za broń i będą walczyć po lasach ale trzeba jeszcze mieć tę broń bo w tej chwili przypada 1,3 broni na 100 ludzi- powodzenia.
Najpierw trzeba mieć armię z prawdziwego zdarzenia która będzie walczyć (nie wątpię w siłę i odwagę naszych ludzi, chodzi o uzbrojenie z prawdziwego zdarzenia i liczebność tej armii). Cywile powinni być doszkoleni z obsługi chociażby zwykłego pistoletu czy kałacha (cokolwiek).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arpio83
+1 / 1

A niby kuźwa czym? Z kamieniami na czołgi? W chwili obecnej nawet rezerwista nie wie, gdzie jest najbliższy skład broni. Inna rozmowa była by, gdyby obrona była ustawiona na wzór szwajcarski, każdy wie gdzie ma się udać i co robić. Sorry, ale z gołymi pięściami na kałachy rzucać się nie będę...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 6

Każdemu młodemu przypominam to że
Każda wojna to akt brutalnej polityki kreowanej przez bogatych starców u władzy napędzanej propagandą jaka wmawia młodym ludzi z najuboższych warstw społecznych i klasy średniej by oddawali życie w obronie interesów tych bogatych starców u władzy. A to wy będziecie w niej ginąć
A każda dyktatura potrzebuje dużej ilości tępych i nie samodzielnych intelektualnie osiłków w mundurach jacy swoją agresję i brutalność wobec tych jacy im się nie podporządkują albo takich jakich władza wskaże jako wrogów zawsze potem tłumaczą że "ja tylko wykonywałem rozkazy". Nigdy nie pozwól by być zależy od ludzi co "wykonują tylko rozkazy" i nie są one twoje. Mocno bym rozważał czy wtedy zemścić się na tych co stworzyli to państwowe sqrwinie w jakim żyjemy. A moja postawa zmieniła się w tej sprawie w ciągu ostatniej dekady. Jakieś 12 lat temu zrozumiałem czym była zasadnicza służba wojskowa i że pójście do woja było jednym z 5 największych moich błędów życiowych. Wojsko zwane syfem nie ma na celu obronności tylko złamania wolnej woli obywatela, to system ujarzmiania ludzi i podporządkowywania ich hierarchii władzy. System gdzie masz bezrefleksyjnie słuchać rozkazów. System w jakim odbierają ci prawa do swobody przemieszczania, samostanowienia, pracy i wolności wyboru. Na dodatek deprawuje bo alkoholizm, nieudolność, arogancja, bylejakość i sztuka, czyli udawania że coś jest jak nie jest, były codziennością. Uważałem wtedy że jeśli to obowiązek to nie mam wyboru, większość moich rówieśników z osiedla jednak wręczało łapówki lub udawało studia by się wymigać. I to oni mieli racje a ja wyszedłem po raz kolejny w życiu na frajera. Nasza armia tak jak wtedy jest na pokaz i nie bardzo ma jakiekolwiek szanse w starciu z kimkolwiek, nie ma też przemysłu jaki mógłby tą armię wesprzeć w czasie wojny. Mamy zabytki prawie 60 letnie kobeny, ponad 40 letnie BWP i BRT oraz używane Leopardy i F16 z weekendowymi harcerzykami jakim domalowuje się w fotoszopie hełmy kewlarowe bo chodzą w 60 letnich garnkach. Państwo znienawidziłem w 2013 roku kiedy usiłowało mnie okraść próbując nałożyć 40 procentowy podatek na mieszkanie jakie kupiłem po 10 latach ciężkiej pracy odkładania każdego grosza pomocy rodziny i 2 kredytach. I to po 6 latach od zakupu bo hodowali sobie odsetki. Całe szczęście że zachowały się w domu rodziców jeszcze jakieś stare papiery. Od tego czasu czuje niewyobrażalną nienawiść do tego państwa jaka traktuje wolnych obywateli jak pańszczyźnianych chłopów albo jak niewolników jakimi de facto byli. Szczerze żałuję ze postanowiłem się tu osiedlić a nie wyjechałem za granicę w 2000 roku jak wielu moich znajomych. Od ostatnich 5 lat jest jeszcze gorzej bo arogancka władza PiS do spółki z kościołem zaczęła niszczyć demokratyczne struktury państwa by wprowadzić dyktaturę i terroryzować każdego kto ma inne poglądy. Obecna plandemia to nic innego jak zakamuflowany stan wojenny mający podporządkować sobie obywateli i wymusić na nich posłuszeństwo. Uderzył on bowiem w drobnych przedsiębiorców jacy byli niezależni od władzy bo przecież korporacje maja się świetnie. Jak nisko upadliśmy jako naród. Moralnie jesteśmy na samym dnie jeśli stawiamy pomniki pedofilom w sutannach. Wybieramy do władzy mafię, złodziei, faszystów i debili jacy modlą się o deszcz wierząc ze rymowanka czy wierszyk zmieni ciśnienie wilgotność czy nagrzanie mas powietrza lub wody. Co to za państwo z jakiego ucieka 4 miliony ludzi i na obczyźnie daje się lepsze warunki życia niż we własnym kraju. Gdzie ludzie zasuwają 7/24 bez wolnego na śmieciówkach by kupić na kredyt we frankach na 40 lat klitkę w blokowisku do chowu klatkowego. Nic dziwnego że dzietność jest 1,2-1,4. A po wyroku zj@bów katolickich w TK to aż strach się ruchać
Jak mam bronić ten kraj to najpierw musi się on radykalnie zmienić i zacząć dbać o obywateli i szanować prawa jednostki a nie tylko okradać i traktować ludzi jak niewolników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2021 o 11:04

K korn82
0 / 0

Nic dodać, nic ująć.
Myślę dokładnie tak, jak napisałeś, tyle, że mi się (ledwo co) udało wymigac od syfu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MadeMyDay
+2 / 4

Po co? Polska i tak nic nie posiada i jest podległa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H haduszek
-1 / 3

Czym ku...a? Czym? Nożem kuchennym??? Broni mamy tyle co nic, przypada nam pewnie 1szt na 2 osoby.
Tyle razy nam dali wycisk w wojnach i zamiast byc uzbrojonym jak Szwajcaria to my nie mamy nic, jak można było do tego dopuścić??!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomra01
0 / 2

tak

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koniku
0 / 2

Walczyć za otyły KLER i cwaniaków? NIE!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T ToTutaj
0 / 0

Walczyłabym. Dla ludzi, rodziny, ziemi, historii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K korn82
0 / 0

Nie uronię ani kropli potu a co dopiero krwi w obronie polityków i bankierów w wojnie, która wywołają politycy dla swoich interesów i bankierzy dla kasy. Wojny, której nie mamy najmniejszych szans wygrać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ignus
0 / 0

a jak bym miał walczyć skoro rząd by zwiał tak szybko że by nie zdążył wydać rozkazów? zresztą w czym? W hełmie z photoshopa?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem