Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1390 1412
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M moskit7
+38 / 40

To jest prawda. Jesteśmy manipulowani, napuszczani na siebie.
Rządy chcą władać wszystkim, nami. Kreować preferencje, wymuszać postawy.
Historia jest ważna ale jak sama nazwa wskazuje to jest historia. A rozgrywa się nią teraźniejszość i przyszłość.
Trzeba mieć swój rozum i swoją wrażliwość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
+15 / 21

Za co oni mają mieć do nas żal? Za Dymitriady albo okupacje kremla? Za wydarzenia z XVII w.? W ostatnich latach my im nic wielkiego nie zrobiliśmy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Buka1976
+32 / 42

Niby tacy troskliwi a nie zapytali "Czy masz jakiś problem?".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar hoost
+5 / 5

W Polsce by zapytali ;D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rex4
+3 / 21

@Jerzowiec, zdecydowanie. Pamiętać należy, że oni mają inną mentalność. Wódki się napiją, zatroszczą, pomogą, ale jak padnie rozkaz riezat, to będą zabijać. I nie chodzi, że ich sympatia jest fałszywa. Nue, są szczerzy, tylko mają inną hierarchię wartości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wieczniemlodyduchem
0 / 12

@rex4 Masz rację. Jest takie powiedzonko, że Rosjanin to w razie potrzeby ostatnią koszulę ci odda, ale jak mu władza każe cię zabić to zabije. Znam to z opowieści rodzinnych z czasów wojny. Moi dziadkowie stali pod ścianą na rozstrzelanie przez NKWD. Jak się oficer zorientował, że jednak się "nie kwalifikują" to się okazało że to taki miły człowiek...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pierdzideuko
0 / 4

tak bardzo sympatyczni, ale mają sowieckim systemem zryte berety, młodzi i wykształceni są super, prowincja kocha Stalina i Putina, nieszczęście dla wszystkich ta Rosja Putinowa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DominikZi
+7 / 9

Tak, to prawda, Rosjanie z Sankt Petersburga lubią Polaków. Tyle, że to jest miasto oderwane od reszty kulturowo jeszcze bardziej, niż Moskwa - bo można do niego wpłynąć promem bez wizy (chyba na 3 dni?), dużo zachodnich firm ma tam swoje oddziały, Estonię i Finlandię masz rzut beretem. To nie jest miejsce, w którym można wyciągać jakieś daleko idące wnioski ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar miki66
+5 / 5

Stare. Pierwszy raz widziałem ten tekst siedem lat temu podczas olimpiady. Zmieniono jedynie miasto z Soczi na Petersburg.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
-4 / 8

Oj chyba jeszcze nie do końca wytrzeźwiałeś...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+5 / 5

Rządy rządami, a ludzie ludźmi. W Rosji jako takiej nigdy nie byłem ( mam nadzieję to nadrobić), natomiast Rosjan w swoim życiu poznałem wielu, a kilkoro z nich nawet całkiem nieźle. Większość z nich byli to imigranci, pracujący tak jak i ja wtedy na Wyspach Brytyjskich. Kilkoro z nich natomiast poznałem poczas różnych wojaży po świecie, w klimatach nazwijmy to podróżniczo wakacyjnych. Więc moja wypowiedź jest tylko konkluzją tych właśnie sytuacji. Bardzo fajni ludzie, bardzo otwarci. Pamiętam jak kiedyś dawno temu pojechałem na taki obóz "przetrwania" do Czech i akurat nie znałem tam nikogo a i Polaków też tam nie było zbyt wielu. Szwędałem się po ośrodku, gdzieś tam w oddali usłyszałem muzykę i zapach ogniska. Nim się obejrzałem to już siedziałem ze szklanicą gorzoły, szaszłykiem i słuchałem rosyjskich gitarowych melodii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+7 / 7

A notabene wracając do tamtych (i nie tylko), chwil to przypominam sobie pewien dysonans pomiędzy grupą ówczesnych niemieckich i rosyjskich ludzi w wieku ok. 20 lat którzy brali udział w tym obozie. Nie żeby były to jakieś stereotypy, po prostu piszę to co przeżyłem i widziałem na własne oczy. Niemcy roz iebali pół hotelu, połamali szafy, nasrali na to, i nogą roztarli. Rosjanie co wieczór rozpalali ognisko, jedli i pili (nie powiem, gorzołka się lała ostro), ale przede wszystkim bawili się bez inwazyjnie. Gitary i śpiewanie Bułata Okudżawy, z tą taką wschodnią melancholią i zadumą nad sensem SŁOWA które się śpiewa, i które wrażliwego serca już nigdy nie jest w stanie opuścić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+3 / 3

"A kiedy nie sposób już płynąć pod prąd, nie sposób już wyrwać się z matni, niebieski trolejbus zabiera mnie stad, trolejbus ostatni(...)" I chyba coś jeszcze...coś bardziej rosyjskiego niż sam Kreml, wódka i szaszłyk razem wzięte, a mianowicie : "A jednak naprawdę w milczeniu jest sens, jest dobroć w milczeniu."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mala1989
0 / 0

Na Euro 2012 mogliśmy w Polsce podziwiać, bratnią "miłosć" słowiańskich narodów.
Niestety przez 9 lat wiele się nie zmieniło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niobe66
+2 / 2

Oczywiście, że tak jest! To nie obywatele wzniecają wojny tylko państwa!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N NothingMore_
0 / 0

I wiecie co? Lepsze jest coś takiego, zwykłe dobre słowo, niż szeroko głoszona tolerancja, która jest tylko (często hasłem). Taka "mówiona" tolerancja kojarzy mi się z lewactwem (nie mówię to o normalnej lewicy, tylko o skrajnej odmianie), które jednak nie zawsze jest takie tolerancyjne jak mówi ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Belrot
+1 / 1

bardzo dużo kontaktuje sie z Rosjanami i to prawda młodzi Rosjanie lubią nas i twierdzą że jesteśmy braćmi i chce z nami dobrych kontaktów, nie wierzą w polityczną propagandę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 77tomasz77
+1 / 1

@Belrot Ach te ocieplanie wizerunku....Prawda jest niestety troszkę inna. Nawet młodzi i wykształceni Rosjanie niestety popierają ( w ogromnej mierze) wojnę w Ukrainie, zajęcie Krymu. Niestety tak jest. Polaków też traktują z góry. Wystarczy trochę z nimi poobcować. Powiedzenie " kura nie ptica a Polszcza nie zagranica" jest dla bardzo wielu trafne w punkt!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jur4578
0 / 0

● Darmowy gułag? ● Zsyłka do Kazachstanu? ● na Syberię?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem