Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

PZW Polski relikt komuny

Jeśli lubisz łowić ryby to na pewno znasz PZW. Jest to jedyna na skalę światową organizacja o tak wysokich obciążeniach finansowych dla wędkarzy i dzierżawiąca ogromną ilość wód krajowych do prywatnego zarządzania. Ceny opłat PZW są jednymi z największych na świecie do pozwolenie do łowienie ryb. Polacy mają płacić za łowienie na własnym dobru narodowym - prywatnemu związkowi robiącemu gotówkę. A PZW jest niezmienne od czasów komuny, trzymające w szachu prawie wszystkich wędkarzy za pomocą władzy. Bardzo dziwny układ od czasów komuny władza - PZW.

www.demotywatory.pl
+
89 92
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W warszawiaczanka
+1 / 5

Tylko, że PZW dba o zarybianie zbiorników jakich jest dzierżawcą i nie masz limitu ryb jakie możesz wziąć do domu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hetmanrafalhetman
0 / 0

@warszawiaczanka Nie trzeba zarybiać jak PZW nie będzie pozwalało grabieży robić na sieci tak samo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
+1 / 1

@warszawiaczanka tak, tak. Rozumiem, że jutro idziesz oddać swoją kartę.
7. Wprowadza się następujące limity ilościowe ryb do zabrania z łowisk :
7.1. W ciągu tygodnia / od poniedziałku do niedzieli / :
- głowacica 1 szt.
7.2. W ciągu doby / w godz. 0.00 - 24.00 /
- sum 1 szt.
- troć jeziorowa, troć i łosoś / łącznie / 2 szt.
- boleń, karp, lipień, pstrąg potokowy, amur biały, sandacz, szczupak, brzana /
łącznie / 3 szt.
- pstrąg tęczowy i pstrąg źródlany / łącznie / 4 szt.
- sieja, węgorz, lin / łącznie / 4 szt.
- świnka, certa / łącznie / 5 szt.
- jaź, kleń / łącznie /10 szt.
Łączna ilość złowionych i zabranych z łowisk ryb wymienionych gatunków nie moŜe
przekroczyć 10 szt. w ciągu doby.
8. Dopuszcza się zabranie z łowisk ryb innych gatunków nie wymienionych wyŜej, w
ilościach nie przekraczających 5 kg w ciągu doby.
9. Limity nie dotyczą krąpia, karasia srebrzystego i leszcza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W warszawiaczanka
0 / 0

@zjebmaker Nie mam karty wędkarskiej i nigdy nie miałam. Jako dziecko wędkowałam z ojcem, w zasadzie spędzałam każde wakacje nad jeziorem, które należało do PZW. Świeżymi rybami objadaliśmy się codziennie. Może to stąd wysnułam wniosek, że limitu nie ma (a może w tamtych czasach nie było?), bo są tak duże, że nawet 4 osobowa rodzina obje się do syta. Jeszcze zauważ proszę, że mimo wszystko nie wszystkie gatunki są objęte limitem. Możesz wcinać do woli i jeszcze w rodzinie rozdasz.

@hetmanrafalhetman Kłusownictwo niestety jest plagą i dużym problemem. Niestety obstawienie całych akwenów wodnych ochroną jest niewykonalne.
Dla porównania opowiem Ci historię jeziora zarządzanego przez PZW i w pewnym okresie przez osobę prywatną. Przez lata jeziorem zarządzało PZW, ale pewnego roku straciło kontrakt na rzecz prywatnego "inwestora". Jeszcze tego samego roku, niemal wszystkie ryby zostały odłowione, nie było po co wędkować. Małe płocie i leszczyki to szczyt połowu. Znad jeziora wywiało nawet pijaczków co handlowali rybami z okolicznymi restauracjami. Właściciel jeziora jeden raz tylko zarybił jezioro karpiem, którego też odłowił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 0

@warszawiaczanka limitem jest 5kg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W warszawiaczanka
0 / 0

@zjebmaker Limity nie dotyczą krąpia, karasia srebrzystego i leszcza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 0

@warszawiaczanka gatunków jest troszkę więcej :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W warszawiaczanka
0 / 0

@zjebmaker Głodny? Dopchaj karpiem ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UlaL
0 / 4

Zasadniczy błąd: karty wędkarskiej się nie wykupuje! Kartę się wyrabia zdając egzamin i wnosząc niewielką opłatę. Nie uprawnia ona do połowu, jedynie daje taką możliwość. Do połowu uprawnia legitymacja PZW z opłaconymi składkami. Niezrzeszeni w PZW też mogą łowić, ale prócz karty wędkarskiej muszą wykupić licencję, droższą niż dla członków PZW. Za coś te ryby trzeba kupić, żeby zarybić zbiorniki. Jest tylu kłusowników, że gdyby rzek i jezior nie zarybiali, to nie byłoby w nich ani jednej ryby. Jestem wędkarzem, więc wiem co mówię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 0

@UlaL PZW dosyć słabo przykłada się do zarybiania. Jestem wędkarzem więc wiem co mówię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UlaL
0 / 0

@zjebmaker Tak, mogłoby być lepiej, ale chociaż trochę zarybią :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem