Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
56 66
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Cammax
-1 / 1

Nie. Ze Szwedami to co najwyżej w ekranizacji Potopu na którymś kanale TVPIS wygramy (już wygrywamy? Zależy na którym momencie jest film). W nogę natomiast co najwyżej możemy im piłki nosić na treningach. Po prostu nie dorastamy im do pięt. A ich bramka jest nie do sforsowania. Jedyna nadzieja dla nas, to kontuzja Olsena.

Mogliśmy ku**a ze Słowacją lepiej zagrać. Bo to, że Szwecja to potęga, a my jedna z najsłabszych drużyn było oczywiste.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

@Cammax Co tu dużo mówić. Naszą jedyną realną szansą było zmiażdżyć Słowację i bronić się przed Hiszpanami oraz Szwedami. Liczyć na to że Szwecja połamie sobie zęby na Hiszpanii, względnie odwrotnie.

Niestety ale ten plan zrealizowali Słowacy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-1 / 1

@rafik54321 i jak zwykle. 3 mecze i do domu. Co tu dużo mówić- Szwedom i Hiszpanom to możemy co najwyżej nosić piłki.

Nie wiem, jak ludzie mogli wierzyć, że wygramy z kimkolwiek w naszej grupie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Cammax ze Słowacją szanse były realne. Ale reszta?

Serio, trzeba by było Słowację zmiażdżyć, z Szwedami i Hiszpanią zremisować i liczyć na to że z grupy wyjdą albo Szwedzi albo Hiszpanie.
Bo tak to tyłek zbity... No i standardzik. Na moje, teraz reprezentacji należą się surowe baty, jeszcze mocniejsze niż po meczu ze Słowacją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@rafik54321 skoro nawet ze Słowacją przegraliśmy, to lepiej było te 2 mecze oddać walkowerem. Zgoda, z Hiszpanią zaskoczyliśmy, ale to wynikało z dwóch rzeczy:
1. Dzisiejsza Hiszpania to już nie ta Hiszpania z lat 2008-2012,
2. Hiszpanie chyba trochę nas zlekceważyli.

A ze Szwedami to ostatnio wygraliśmy z 50 lat temu. Więc z czym do ludzi...

Nasze media tak pompowały balonik, ze niby Szwedzi nas doceniają, ale prawda jest taka, że oni nas wcale się nie obawiali. My byliśmy tylko drużyną do nabicia punktów.

Teraz zwolnią Sousę tak jakby to była jego wina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Cammax na moje gdyby zaczęli naszym piłkarzom płacić od strzelonej bramki/wygranego meczu, to DOPIERO by im się zachciało grać. A tak - czy się stoi czy się leży pół miliona się należy ;(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@rafik54321 też mam takie wrażenie. Dlatego powinna obowiązywazasada- jaki wynik, taka wypłata. Patrząc na nich trudno było nie odnieść wrażenia, że są tam za karę.

Ale mamy na co zwalić:
-zmiana trenera właściwie przed samym Euro,
-kontuzje kilku piłkarzy,
-podróż Petersburg-Sewilla-Petersburg,
-upał (wiadomo, że Szwedzi znoszą upały o wiele lepiej niż my;) więc to też poważny problem).

Rozumiem przegraną po walce. Nawet Węgry właśnie stawiają sie Niemcom, a grają w grupie śmierci. Nikt rozsądny nie stawia ich za faworyta, ale przynajmniej walczą, czego nie można było powiedzieć o naszych (z wyjątkiem meczu z Hiszpanią).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

@Cammax eee tam, nie ma co zwalać. Ci sami piłkarze, w klubach potrafią wymiatać, a w kadrze od dekad grają jak ciołki.

Dodatkowo, wg mnie, za np ostatnie miejsce na euro, powinni jeszcze dostać kary :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@rafik54321 zgadzam się. Z tym zwalaniem chodziło o to, że nasi się zawsze w taki sposób tłumaczą. Choć tu i tak najbardziej mnie śmieszy wytłumaczenie z upałami. Aż strach myśleć, co mówiliby gdyby w Sewilli było ze 40° podczas meczu.

To nasza reprezentacja chyba by zbankrutowała;) przecież my prawie zawsze zajmujemy ostatnie miejsca. Dlatego zarobki powinny być proporcjonalne do osiągnięć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
0 / 0

Gdzie tam. Dopiero by zaczeli grac ze strachu przed utrata kasy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem