Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
239 246
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar F18_hornet
-5 / 7

A jaki ma związek podpis ze zdjęciem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+2 / 4

@F18_hornet wydawałoby się, że dość czytelny ;)?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
0 / 0

@Tibr No patrz, widocznie jestem za głupia:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+4 / 4

@F18_hornet generalnie osowate raczej kojarzą się z złośliwością niż inteligencją ;)

Tak już poważnie:
Filmu możesz nie znać (choć kontekst da się wyczuć z tego kadru), ma wydźwięk jasełkowo ekologiczny. Niestety jak i dzisiejsza walka o środowisko jest podobne płytka-powierzchowna, zwalczająca niby skutki ale nie poruszająca istoty problemu.
Ad rem czyli walczymy z plastikowymi słomkami, kupujemy papierowe zapakowane w foliowe opakowanie, a walczymy z opakowaniami foliowymi w środowisku (można robić rozkładające się ale to wylicza przechowywanie na długie terminy ważności).
Papier niby ekologiczny ale potrzeba jest też do niego celuloza, a celuloza bierzemy z drzew. Czyli trochę jak elektryki ładowane prądem z węgla i akumulatorami których nie opłaca się utylizować. Ale pijąc sode przez papierową rurkę jesteśmy dumni jak Arni z filmu, że ratujemy świat;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
-3 / 3

@Tibr Dziękuję, ale nadal nie widzę związku. Filmiku nie widziałam.
Słomki, których używasz np. w McDonalds produkuję z makulatury, a więc recykluję surowiec i są one zapakowane w bibułę nie w folię. W opakowaniach zbiorczych analogicznie.
Ekologia musi kosztować, ale jest to cena, którą trzeba zapłacić, bo nie mamy zapasowej planety. Skąd masz pewność, że prąd używany do ładowania konkretnego samochodu pochodzi z paliw kopalnych, a nie ze źródeł odnawialnych, które coraz szerzej są wykorzystywane, przynajmniej na Zachodzie. Masz nieaktualne informacje, samochodowe akumulatory są jak najbardziej utylizowane i jest to opłacalne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
0 / 2

@F18_hornet nie chodzę do maca, w ogóle unikam jak ognia fastfoodów;) Skąd przekonanie, że ekologia musi kosztować?
W podanych przykładach chodzi o sens. Nie mówię, że nie są utylizowane, tylko póki co nie zabadzo opłacalne. Biorąc pod uwagę, że teraz UE wymusi odejście od diesli na rzecz elektryków to to może sprawić opłacalność poprzez duży wynoszony popyt brakiem alternatywy. Owszem VW chwali się, że może odzyskać prawie wszystkie cenne pierwiastki, nie mniej technologia jest nowa więc po drodze jeszcze wyjdą kwiatki jak w przypadku fotowiltaniki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kanapekr
0 / 2

@F18_hornet McDonald to jest mega ch*jowy przykład, bo do każdego zamówienia dają ci masę śmieci z których większość nawet nie nadaje się na recykling a konkretnie to to co jest z papieru bo jest tłusty i bardzo brudny. Chcesz tak dbać o planetę to przestań jeść w tej wielkiej fabryce śmieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
0 / 0

@kanapekr Ja do McDonalds dostarczam swoje niespożywcze produkty. To, o czym piszesz zupełnie mnie nie interesuje. Ja jestem eco:) Co dalej się dzieje, nie moja sprawa:)
Aha, skąd wiesz, że tak jest w McDonalds? Musiałeś tam zjeść, inaczej nie miałbyś takiej wiedzy. Śmieszą mnie pigmeje, które piszą takie teksty:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kanapekr
-1 / 1

@F18_hornet Dostarczasz produkt z którego generuje się masę śmieci. Zakładasz klapki na oczy i piszesz "hehe mnie nie obchodzi co dalej haha". Stary. To jest wypieranie i racjonalizacja. Znane mechanizmy obronne psychologii. Wiesz doskonale co się dzieje z Twoim towarem więc jeśli próbujesz wybielić się moralnie to w ten sposób ci się na pewno nie uda.

próbujesz jednocześnie żenująco zaatakować moją osobę. "Hehe a skąd wiesz że tam tyle śmieci jest generowanych z moich produktów? Widać musiałeś tam jeść ale pigmej". Nom, zgadza się. Kiedyś tam jadałem. Potem postanowiłem jeść jedzenie lepszej jakości i przestałem (śmieci akurat były argumentem drugorzędnym). Bo mnie interesuje co będzie potem. Ciebie nie, ty masz to w dupie, więc daruj sobie to moralizowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
0 / 0

@kanapekr Ktoś, kto pisze "moją osobę" zamiast "mnie" jest delikatnie mówiąc... niedouczony:)
A reszta... nie próbuję wybielić się. Po prostu mój towar jest ekologiczny i jest poddawany recyklingowi. Mam odpowiednie dokumenty, więc...spadaj.
Żresz w tym macu? Najpewniej tak, więc nie staraj kreować się na zbawcę jak kaczelnik.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kanapekr
-1 / 1

@F18_hornet ciekawe. Urzędy miasta mówią wyraźnie, że zatłuszczony papier nie jest recyklingowany a ty na to, że "masz papiery". Ciekawe że wcześniej o nich nie wspomniałeś. W poprzednim komentarzu wyraźnie podkreślałeś, że masz gdzieś co się dzieje z Twoim towarem. Teraz nagle się okazuje, że masz pojęcie co się z nim dzieje i masz papiery na to (chociaż sprzeczne z orzeczeniem UM). Pachnie mi tu kłamstwem.To by tłumaczyło czemu tak szybko zniżyłeś się do obrażania rozmówcy. Wielu chamów pluje jadem jak się trafi w czuły punkt. Tak czy siak, jest to czynnik przez który nie będę kontynuował już tej rozmowy bo sprowadzasz ją do poziomu jedzenia z maka a jak mówiłem - to mi już nie smakuje. Daj upust swoim nerwom, zwyzywaj mnie i stuknij minusa (nic więcej nie potrafisz) ale nie będę tego czytał jak coś

bywaj

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
0 / 0

@kanapekr Czego nie rozumiesz? Że papierowa słomka może być recyklowana? Czy tego, że nie wszystkie surowce nadają się do recyklingu?
Bardzo się cieszę, że nie będę już musiała tłumaczyć takich prostych rzeczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+1 / 3

Słomka i kubek zupełnie nie odzwierciedlają proporcji, gdyż poziom zakłamania w tej kwestii jest dużo większy. Nawet analogia z górą lodową nie odda proporcji. Dziś 99 % opakowań towarów jest z plastiku. Nawet jeśli opakowanie jest kartonowe, mamy olbrzymią szansę znaleźć w środku plastik.
Nie wiem czy to się da oszacować jak bardzo niewielki odsetek plastikowych odpadów stanowią słomki. Ułamki promila to chyba też będzie przeszacowanie udziału słomek w globalej liczbie plastikowych śmieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wluczyryjek
0 / 2

kupiłam ostatnio swoim dzieciom slomki papierowe, bo plastikowych nie bylo
kazde zuzylo po 4zamiast jednej bo się im rozmemlaly

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar F18_hornet
0 / 0

@Wluczyryjek Kłamiesz, niestety! Słomki papierowe nie rozmiękają, po prostuj zastosowana technologia na to nie pozwala. Mogą tkwić w cieczy ponad 4 godziny. Nie sądzę, żeby twoje dzieci piły colę tak długo. Nie kupuj badziewia za 0.001 tylko certyfikowane produkty i nie będziesz ponosić strat:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wluczyryjek
0 / 0

@F18_hornet powiem ci...klamac nie klamie :)
moze faktycznie badziewie, nie wiem, bo to moje pierwsze zetkniecie z papierowymi rurkami
o coli chyba nie wspominałam...
sok pija w ten sposób czy zupę (chlodna)
na certyfikaty nie patrzylam faktycznie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 sierpnia 2021 o 22:35