Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
3:05

Reakcje morderców, gwałcicieli, oprawców w momencie, kiedy ich życie otrzymuje wyrok. Bestie bez możliwości ucieczki od odpowiedzialności

www.demotywatory.pl
+
262 270
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
D Dejmien86
+10 / 18

Krzyki, agresja, lament.
Dowód na to że osoby te były świadome swoich czynów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zdemotywowany1
+3 / 9

@Dejmien86, jaki dowód? Wyytłumacz. Krzyki, agresja i lament to nad porażką strategii "jakoś się z tego wyłgam".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+6 / 6

@Dejmien86 odbieram to inaczej. Raczej stały się świadome kary która ich czeka. Dotarło do ich głów, że kara będzie surowa i nieubłagana. Że tym razem się nie wywiną, że tym razem się jednak nie upiecze. Stąd te krzyki.

Co do świadomości popełnianego czynu, to jeśli nie był on dokonany pod wpływem na prawdę, NA PRAWDĘ, poważnego wzburzenia emocjonalnego, pod wpływem odurzenia substancjami (kiedy osoba sama tego NIE zażyła) lub pod wpływem choroby psychicznej, to chyba zawsze sprawca jest świadom tego co robi.
Bo ciężko aby wbijając komuś nóż w brzuch nie być świadomym tego że taka rana może być śmiertelna :/ .
To już bardziej jestem skłonny uwierzyć, że ktoś będąc odurzonym narkotykami (bo ktoś w barze mu coś dosypał), nie był świadomy co robi, bo nawet nie mógł się domyślać że coś na niego działa, zwłaszcza jak taka osoba nigdy niczego nie brała. Wtedy faktycznie rozumiem że ktoś będąc na haju mógłby się wystraszyć i gdyby ktoś go złapał za ramię, to odruchowo by dźgnął. Ale to sytuacja jedna na milion. Większość przestępstw jest dokonywana z premedytacją.
Część przestępstw wynika z pewnego rodzaju zaniedbania/niedopatrzenia, ale przytoczone tu przestępstwa były z premedytacją.

Bo np to podpalenie. Sorka, nie wiedział że podkładając ogień, może się spalić budynek wraz z ludźmi w środku?
Co innego np coś majsterkować w garażu, spawać, potrącić butelkę z rozpuszczalnikiem. Wypadek, pech, ale celowe podpalenie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T truskawka90
+1 / 3

@rafik54321 Zapomniałeś o afekcie. Kodeksy wielu krajów uznają afekt i kary są niższe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 2

@truskawka90 "jeśli nie był on dokonany pod wpływem na prawdę, NA PRAWDĘ, poważnego wzburzenia emocjonalnego" - a to nie jest definicja afektu? Napisałem to powyżej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zdemotywowany1
+4 / 6

No i niech ktoś mi powie, że kara śmierci nie jest bardziej humanitarna, w wybranych przypadkach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+4 / 6

@zdemotywowany1 uważam że kara śmierci NIE JEST karą. I nie powinna być za taką uważana.
Bo co to za kara, dla takiego mordercy - umrzeć? Seryjni mordercy są gotowi umrzeć, byle jeszcze raz zabić :/ .

Wg mnie, tzw kara śmierci powinna być wykonywana jako forma środka zapobiegawczego wobec najgroźniejszych osadzonych.
Bo weźmy takiego szefa mafii czy terrorystę. Tacy ludzie są wystarczająco wpływowi i niebezpieczni, aby być groźni nawet z celi. Tacy gangsterzy mogą kierować grupą przestępczą nawet z kicia. Oczywiście teoretycznie to niemożliwe, ale w praktyce wiemy jak jest :/ .
Dlatego kara śmierci dla bossa mafii, to nie kara, to środek zapobiegawczy, aby nie mógł zagrozić społeczeństwu. Bo to jest rolą więzienia, zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom oraz (drugi człon) resocjalizacja skazanych.
O ile takiego, byle mordercę-podpalacza, można osadzić w więzieniu i mieć wystarczającą pewność że nikomu już krzywdy nie zrobi, to wobec takiego gangusa już tej pewności nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
+1 / 3

@rafik54321 to sie nazywa kara, ale chodzi bardziej o odstraszenie innych. Tak jak za podrabianie pieniedzy, czasami kara jest wieksza niz za morderstwo.
Ale nawet jek ktos dostanie kare smierci w USA to moze siedziec 20 lat zanim sie to wykona, czyli dostaja jedno i drugie, dluga odsiadke i kare smierci..

Najlepsza kara i odstraszenie innych, to uzycie mordercy do eksperymentow medycznych, albo uzycie jako dawcy organow, to by bylo najbardziej sprawiedliwe, za to ze kogos zabili moga uratowac kilka zyc swoimi organami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T truskawka90
+1 / 1

@victoriatus Gdyby kara śmierci odstraszała to pewne stany w USA w których sie ją stosuje nie miałyby problemów z morderstwami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@truskawka90 nikt nigdy nie twierdzil ze odstraszy wszystkich, tym bardziej ze wiekszosc morderstw nie jest planowana, tylko pod wplywem emocji gdzie czlowiek nie mysli o konsekwencjach.

Niektorych odstraszy, ale o nich nie wiesz i oni nie sa w statystykach, bo ich odstraszylo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+3 / 3

@victoriatus kara śmierci nie odstrasza wcale. Bo zapominasz o kluczowej rzeczy. Każdy przestępca, zakłada że mu się upiecze, że nie poniesie kary, więc jej wysokość traci znaczenie.

Dużo ważniejsze od wysokości kary, jest skuteczność w egzekwowaniu prawa. Gdyby łapać 100% przestępców, to nawet kara więzienia w wysokości 1 roku za włam byłaby wystarczająco wysoka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
+1 / 1

@rafik54321 niestety ale robisz bledy logiczne.
Nie wiesz ile ludzi nie popelnilo przestepstwa bo kara w razie wpadki ich odstraszyla. Oni nie sa przestepcami i nie siedza w wiezieniu i nikt ich nie pytal o to. Nie wiedzac ilu ich jest, nie mozesz twierdzic ze kara smierci nie odstrasza. Niby skad mialbys to wiedziec? nie znajdziesz tych ludzi w wiezieniu wlasnie dlatego ze ich odstraszylo, i nie mowia o tym nikomu.

Kiedy mowisz "kazdy przestepca.." , to mowisz o tych ktorych kara nie odstraszyla od przestepstwa i wpadli, Oni nawet powiedza ze ich niedostraszyla, mysleli ze im sie uda, to fakt.
Ale ktorych kara odstraszyla, nie sa przestepcami i nikt ich nie pytal ani o nich nie wie. Dlatego nie mozesz wiedziec ilu ich jest i kim sa.


> "Gdyby łapać 100% przestępców, to nawet kara więzienia w wysokości 1 roku za włam byłaby wystarczająco wysoka."

Ludzie sobie wykalkuluja co im sie oplaca, jak maja szanse z wlamania sie dorobic na wiele lat zycia, to 1 rok moga poswiecic na odsiadke. Moga klamac ile ukradli i trudno bedzie udowodnic.
Tak samo z wiekszymi przestepstwami, kilka lat odsiadki aby zdobyc kilka milionow moze sie oplacac.

Przyklad, moze gdyby Breivik ktory zabil 77 ludzi, nie zrobilby tego gdyby wiedzial ze dostanie kare smierci. A tak wykalkulowal sobie ze zabije tych ludzi i w najgorszym wypadku wyjdzie na wolnosc w wieku 52 lat, po odsiadce w wygodnym wiezeniu gdzie bedzie sobie gral na playstation. A po 10 latach odsiadki (w 2021) juz moze ubiegac sie o wczesniejsze zwolnienie. Moze to byla jego kalkulacja wiedzac ze to nie bedzie koniec jego zycia.
To przyklad gdzie kara smierci mogla uratowac 77 ludzi, A gdybya tak bylo, to nigdy nikt by o tym nie wiedzial.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 września 2021 o 14:19

avatar rafik54321
-1 / 1

Tp ty popelniasz blad. Ludzi nie odstraszyla wysokosc kary a wizja jej nieuchronnosci.

wiemy ze wprowadzenie kary smierci nie obnizylo liczby przestepstw w usa. Czemu by miala w polsce?

to oczywiste ze warto by odsiedziec rok, za miliony zl, ale ja mowie o kradziezy za np 5tys zl.

blavik to swir i fanatyk. On tego nie kalkulowal. Gdyby tylko sobie chcial zyc za frajer w kiciu to by wszedl na komende, dal w pysk policjantowi, dostal np rok bezwzglednego i tak w kolo macieju.
bo jaki to blavik mial profit w zabijaniu? Zadnego. To po prpstu socjopata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
+2 / 2

@rafik54321
" Ludzi nie odstraszyla wysokosc kary a wizja jej nieuchronnosci."

Nie rozumiesz ze tego nie wiesz i nie mozesz wiedziec. Nie wiesz kto i ile ludzi kara smierci odstraszyla, bo oni nie zabili i nie siedza w wiezieniu, i o tym nie mowia. Wiec na jakiej podstawie mowisz co kogo odstraszylo i czego nie zrobili, jezeli oni o tym nie mowia publicznie? Nie masz tych informacji i udajesz ze wiesz to czego nie wiesz.


> "wiemy ze wprowadzenie kary smierci nie obnizylo liczby przestepstw w usa."

Bzdura. Nie bylo czegos takiego jak wprowadzenie kary smierci w obecnych czasach, wiec nie ma nawet do czego porownywac zeby stwierdzic czy obnizylo czy nie.
W USA kara smierci byla prawie od zawsze. Nie we wszystkich stanach, ale nawet porownywanie statystyk roznych stanow o niczym nie swiadczy, bo jest duzo innych czynnikow.

Jak juz cos, to nawet kilku seryjnych mordercow sie wypowiadalo ze zdecydowali sie pojechac do innych stanow gdzie nie ma kary smierci, zeby tam zabijac. Czyli nawet oni podejmowali decyzje na podstwaie tego gdzie jest kara smierci, O tych wiemy, A nie wiemy nic o ludziach ktorzy moze podejli decyzje zeby nie zabic bo kara ich odstraszyla, oni sie tym nie chwala.


Mowiles o wlamaniu, nie mowils o kradziezy 5tys., za wieksze sumy chyba mniej dostawali. Ale to nie wazne, wazne ze zlodziej bedzie kalkulowal co jest warte odsiadki dla niego, jak kara nie za wysoka.


Breivik kalkulowal, ale nie dla profitu (chociaz profit zrobi jak wyjdzie), Wiedzial ze bedzie siedziec w dobrych warunkach i wyjdzie na wolnosc w wieku 50 lat, Wiedzac o tym, mialo to wplyw na jego decyzje.
To ze socjopata, swir i fanatyk, to nie znaczy ze nie kalkuluje co jest w stanie poswiecic.
Moze by tego nie zrobil gdyby wiedzial ze zaraz po jego zlapaniu wykonaja na nim kare smierci. To nie byla misja samobojcza, on mial plany w glowie na dalsze lata jego zycia i jak wyjdzie, To byla kalkulacja i przyklad ze brak kary smierci mial wplyw na jego decyzje o masowym zabijaniu,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 1

@victoriatus to raczej ty nie chcesz zobaczyć oczywistości.
To jeszcze inaczej.

Wstawianie nielegalnych kopii oprogramowania do sieci, jest nielegalne i karalne. Dlaczego ludzie to robią? Przecież jest za to wymierna kara, a nie ma za to wymiernego profitu. Wg ciebie, sama kara powinna załatwiać sprawę. Ale nie załatwia - wiesz czemu? Bo to prawo nie jest egzekwowane. Niby nie wolno, niby jest kara, ale nikt tego nie ściga, nie wymierza tej kary. Więc wysokość kary nie ma tu znaczenia. Bo w praktyce tej kary nie ma, choć jest na papierze.

Heh, ale było w poprzednich czasach i to NIE zadziałało. Dlaczego by miało działać dziś?
Ludzi których mogłaby odstraszyć kara śmierci, odstrasza już groźba dożywocia.
Dodatkowo zapominasz o zupełnie innym aspekcie. Część ludzi, nie popełnia przestępstw dlatego że jest za to kara, a dlatego, że nie chcą krzywdzić innych ludzi. Takim, zdrowym moralnie ludziom, kodeks karny nie jest potrzebny wcale.

No właśnie nie była we wszystkich stanach, a więc porównanie jest jak najbardziej prawidłowe. Bo mimo wszystko to jeden naród. USA ze swoimi stanami jest jak w Polsce województwa.

Kilku seryjnych morderców, to NIE JEST typowy przestępca. Seryjni mordercy to promil. Dodatkowo jeśli ktoś zabija seryjnie, to nie zabija dla np zysku. To z definicji są osoby o pewnym "upośledzeniu" umysłowym, a co najmniej wymagające psychiatry. Bo to z definicji oznacza że takim osobom, mordowanie sprawiało przyjemność i dlatego to robili. Oni są jak "ćpuni" morderstwa.
Myślisz że jak ktoś się uzależni od czegoś, to ktoś takiego ćpuna zatrzyma? Nie. Jak ktoś się od narkotyków uzależni, to będzie kradł aby kupić działkę.

Dużo lepszym odstraszaczem dla włamywaczy domowych, byłaby myśl, że domownik może mieć broń ;) . Bo po pierwsze, ryzyko że ktoś się wgl zorientuje że robią włam, jest niskie. A nawet jeśli ktoś się zorientuje, to dalej ryzyko złapanie jest niskie, do póki nie przyjedzie policja.
Dlaczego więc wg ciebie, złodzieje nie robią masowych włamań do hipermarketów? Sprawa dość prosta, wywal drzwi, bierz wózek i ładuj wszystko z elektroniki jak leci. A nie robią tego dlatego że tam jest MONITORING i zwykle jeden ochroniarz, który zamiast się z nimi lać, wezwie policję i ochronę zbrojną.
Więc ryzyko jest dużo, dużo wyższe. A kara za włam do hipermarketu, czy domu prywatnego - kara podobna.

Kolejny przykład. Jedna artystka usiadła w miejscu publicznym, rozłożyła jakieś tam przedmioty i pozwoliła robić ludziom ze sobą co zechcą. Obcinali jej włosy, polewali farbą, rozrywali ubrania, opluwali itp. Część ludzi zachowywała się odwrotnie, robiąc sobie tylko z nią zdjęcie lub nawet próbując "cofnąć" efekt działań innych.
I nie mówimy tu o typowych przestępcach, a zwykłych ludziach. Przecież tej artystce mogło się odwidzieć. Wszystkie popełnione na niej czyny były przestępstwami, za które groziła jakaś kara. I wciąż mogła być egzekwowana.
Dlaczego więc ludzie to jej robili, a na ulicy nie robią tego zawsze? Hmm? Skoro w obu przypadkach, kara jest taka sama? Co się zmieniło? Zmieniło się WYŁĄCZNIE ryzyko poniesienia kary, ze znacznego, do minimalnego.

Cały czas się upierasz że kalkulował, a ja uważam że właśnie nie. Zrobił to dla własnej przyjemności, jak typowy świr. I może wyjdzie w wieku 50 lat. Być może, ale wtedy będzie miał właśnie 50 lat, większość życia za sobą i co dalej? Bez majątku, bez niczego. Ten jego "plan" to zapewne "wyjdę i znowu sobie postrzelam". Wtedy dostanie dożywocie.

Poza tym, uczepiłeś się JEDNEGO przykładu, pojedynczej osoby. Ja podałem ci kilka przykładów, a niektóre przykłady są wzorem wielu ludzi w obrębie jednej sytuacji.

Ignorujesz różnicę pomiędzy świadomością nieuchronności kary, a jej wysokością. Kara śmierci odstraszałaby skutecznie, gdyby istniała w ludziach świadomość że "prawie na pewno umrą". Bo kara dożywocia, to też trochę jak kara śmierci - różni się tylko czasem spędzonym w kiciu przed zgonem. I tak wyjdziesz z więzienia, nogami do przodu.
Jednakże bez tej świadomości, w

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
+1 / 1

@rafik54321
Niepotrzebnie komplikujesz to co jest bardzo proste. Uproszcze to po kolei:

Twierdzisz ze kara smierci nikogo nie odstrasza.

Ja twierdze ze tego nie mozesz wiedziec, bo tego kogo odstraszyla ten nie popelnil zbrodni, nie siedzi w wiezieniu czekajac na egzekucje, i o tym nie mowi nikomu. Wiec nie mozesz wiedziec kogo odstraszyla i ilu ich jest. Nie mozesz tego wiedziec, koniec kropka.

Na tym temat powiniem byc zakanczony bo to jest fakt niepodwazalny. Reszta pisania czegokolwiek to tylko odbieganie od tematu.

Jedyne co mozesz powiedziec to to ze tych ktorzy zabili kogos, nie odstraszyla.
Ale nie wiesz ilu odstraszyla, i nie ma zadnych statystyk do porownania z tego samego kraju. Wiec tylko masz swoje teorie na temat tego i nic wiecej.


Wprowadz kare smierci za wstawianie nielegalnego oprogramowania do sieci, i zobaczysz spadek tej aktywnosci. Nawet wiedzac ze zadko sie zdarza ze kogos zlapia i osadza, ryzyko takiej kary nie bedzie tego warte.
Wprowadz kare smierci za jazde po pijaku, i zobzczysz szybki spadek tej aktywnosci, bo juz nie bedzie ryzyko tego warte.


"zapominasz o zupełnie innym aspekcie. Część ludzi, nie popełnia przestępstw dlatego że jest za to kara, a dlatego, że nie chcą krzywdzić innych ludzi."

Nie nie zapominam, nie wiem jak to sie ma do tego co napisalem. Od poczatku mowie ze nie mozesz wiedziec ile ludzi kara smierci odstraszyla, a ty twierdzisz ze nie odstrasza. Tylko o to chodzi.
Reszta to tylko szybkie proste przyklady ktore podalem jako ciekawostka, ze kara smierci wplywa na decyzje. Wplywa na decyzje seryjnych mordercow w USA, wplywa na decyzje ludzi takich jak Breivik, bo on chcial zyc, i 20 lat w wygodnym wiezieniu bylo dla niego warte tego co zrobil. To byl tylko prosty i oczywisty przyklad ze kara smierci ma wplyw na decyzje. A ilu ludzi jest ktorych odstraszyla, tego niekt nie moze wiedziec, i dlatego twierdznie ze nie odstrasza to nie logiczne.


"nie była we wszystkich stanach, a więc porównanie jest jak najbardziej prawidłowe. Bo mimo wszystko to jeden naród. USA ze swoimi stanami jest jak w Polsce województwa. "

Nie nie jest jak w Polsce wojewodztwa, tam roznica miedzy stanami jest barzo duza, rozni sie bardzo iloscia ludzi, rasa, roznymi prawami, bezrobociem, jakoscia zycia i innymi czynnikami.


"Ignorujesz różnicę pomiędzy świadomością nieuchronności kary, a jej wysokością. "

Nie nie ignoruje roznicy, ignoruje twoj wymysl ze jest cos takiego jak nieuchronnosc kary.
Ludzie kalkuluja jakie ryzyko sa w stanie podjac, jednych kara nie odstrasza bo zdecydowali sie popelnic zbrodnie, innych kara odstrasza ale ilu ich jest tego nie mozes wiedziec bo tego nikt nie wie.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-2 / 2

nie chce mi sie po raz kolejny tobie tlumaczyc czemu sie mylisz. Koniec tematu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 2

@rafik54321 nie wytlumaczyles nic niczym logicznym, jako twoje wytlumaczenie podales tylko twoja opinie bazowana na twoich przypuszczeniach i twierdzeniem ze wiesz czego nikt inny nie wie.

Nie wiesz kto i ile ludzi kara smierci odstraszyla, bo oni nie sa w wiezieniu i nie mowia o tym, wiec nie wiesz tego i nikt nie wie.

A sa przyklady ktore pokazuja ze kara smierci odstrasza i wplywa na decyzje potencjanego przestepcy.
Kara smierci za przemyt narkotykow jest w niektorych krajach i tam wyraznie mniej przemyca sie niz tam gdzie kary smierci za to nie ma. Tam wpada tylko kilku rocznie, nie dlatego ze sa tacy sprytni tyko ze duzo mniej podejmuje to ryzyko ze wzgledu na kare smierci.

Breivik sam twierdzil ze skorzystal z tego ze nie maja kary smierci i bedzie mieszkac wygodnie w wiezeniu.
Seryjni mordercy wyjezdzaja do stanow gdzie nie ma kary smierci. To sa przyklady, krore zaprzeczaja to co twierdisz. Probojesz te pszyklady zdyskredytowac (a bo seryjni mordercy to inni, a Breivik to socjopata ktory nie potrai kalkulowac). bo ci nie pasuja to twojej bledenj teorii.

Poza tymi przykladami, nikt nie wie ile ludzi odstraszylo i nie ma dobrych statystyk do porownania (oprocz kary smierci za przemyt narkotykow), wiec nie mow ze wiesz to czego nikt nie wie,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
-1 / 1

@victoriatus @rafik54321 Dlaczego żaden z Was w dyskusji nie sięgnął do danych? Kara śmierci nie odstrasza, ponieważ w takim przypadku poziom przestępczości w stanach, w których jest stosowana, byłby istotnie niższy niż w tych, w których jej nie ma.
Oczywiście są różnice wynikające z innych czynników, np. wykształcenia, biedy itp. Generalnie jednak w USA poziom przestępczości nie różni się w poszczególnych stanach, bez względu na stosowanie kary śmierci. Co więcej, nie zmienił się również tam, gdzie z kary śmierci zrezygnowano. Kara śmierci po prostu nie ma efektu odstraszającego, a w każdym razie ma nie większy niż dożywocie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 1

@jonaszewski wlasnie o to chodzi ze nie ma danych do porownania, bo duza ilosc innych czynnikow i roznic wyklucza prawidlowe porownanie. Nawet porownujac stany w USA, roznic jest tyle ze stwierdzenie ze kara smierci jest czynnikiem decydujacym lub nie, jest nielogiczne i nie uczciwe. Tak sie naukowych eksperymentow nie robi. Jak chcesz miec uczciwe porownanie, to wszystko inne musi byc takie same, gdzie jedyna roznica to jeden czynnik ktory badasz. A takiego czegos nie ma do tej pory.

"Generalnie jednak w USA poziom przestępczości nie różni się w poszczególnych stanach, bez względu na stosowanie kary śmierci."

To ze statystki sie nie roznia nie znaczy za przyczyny sa take same. Na przyklad, jezeli w jednym stanie masz 10 morderstw na 100,000 mieszkancow, gdzie jest kara smierci, i inny stan ma tez 10 morderstw na 100,000 mieszkancow, gdzie nie ma kary smierci.
To nierozumiejac innych czynikow i roznic, powiesz to co powiedziales, ze poziom przestepczosci sie nie rozni, miedzy jednym stanem a drugim bez względu na stosowanie kary śmierci.
Ale to bledna logika, bo jest wiele innych czynnikow i roznic, i nie wiesz jaka by byla statystyka gdyby w jedym stanie zniesli kare smierci a w drugim wprowadzili. Dopiero wteedy i tylko wtedy mialbys dobre porownanie. I taki eksperyment musial by trwac dosc dlugo i byc powtarzyny, raz tak a raz tak.

Ciekawostka:
W stanach w USA w ktorych jest kara smierci przez ostatnie 20 lat byo o 50% do 100% wiecej morderstw niz w stanach w ktorych nie ma kary smierci. Wiec idac samymi statystykami, mozna by stwierdzic ze kara smierci zacheca do morderstw.
No bo przeciez jak stan z kara smierci ma 100% wiecej morderstw niz stan bez kary smierci, to wyglada na to ze kara smierci powoduje ze az 100% wiecej ludzi decyduje sie mordowac.
Oczywiscie tak nie jest, ale to pokazuje jezeli jest wiele roznych czynnikow i nie mozesz wyizolowac jednego ktorego badasz, wtedy same statystki nie sa wiele warte i moga prowadzic do blednych konkluzji.

Po co sie upieracie ze wiecie czego nie mozecie wiedziec?
Dla uproszczenia w 2 punktach::
1. Nie mozecie wiedziec kogo i ile ludzi kara smierci odstraszyla, bo oni o tym nie mowia i nikt o tym nie wie.
2. Nie ma zadnych danych ktore nadaja sie do porownania, bo jakiekolwiek porownania miedzy stanami lub krajami, nie izoluja tego jednego czynnika, a jak nie mozesz wyizolowac czynnika w badaniach, to nie mozesz stwierdzic ze to glowny czynnik ktory powoduje roznice w statystykach.

Wiekszosc nie odstrasz, to fakt. Ale nie mozna powiedziec ze zupelne nie odstrasza nikogo, bo tego nikt nie wie.
Na przyklad Breivika by odstraszylo, sam przyznal. Niktorych seryjnych mordercow stany z kara smierci odstraszyly, jak sami stwierdzili. A ilu ludzi odsraszylo i nikt o tym nie wie, tego nie wiadomo i statystyki nie powiedza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 września 2021 o 21:16

J jonaszewski
-1 / 1

@victoriatus Popełniasz podstawowy błąd, być może nie czytając do końca tego, co napisałem. Owszem, stany są nieporównywalne (i nigdy nie będzie stuprocentowo identycznych grup do porównania, bo to niemożliwe). Ale napisałem też, że w stanach, które zrezygnowały z kary śmierci, nie nastąpił wzrost przestępczości.
Ten sam stan, ta sama struktura społeczna, te same uwarunkowania - jedyna różnica to zniesienie kary śmierci. I brak wpływu na poziom przestępczości. Trudno o bardziej jednoznaczny dowód.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@jonaszewski no wlasnie problem w tym ze z tych statystyk nie da sie stwierdzic nic jednoznacznego.
Spacjalisci nie maga stwierdzic, bo jest wiele innych czynnikow i statystyki sie zeminiaja z roku na rok, takze inne czynniki sie zmieniaja.
Mowie to na podstawie danych ktore sa do obejrzenia. Masz tutaj ptzyklady:
Stan New York obalil kare smierci w 2007, ale nawet majac kare smerci wczeniej ostatnia egzekucja byla w 1964. Zobacz statystyki:
https://www.disastercenter.com/crime/nycrime.htm
Murders - pokazuje ze z roku na rok malaje, kiedy byla kara smierci bylo wiecej morderstw, kiedy nie ma jest mniej. Wiec co? zniesienie kary smierci powoduje zmniejszenie morderstw? ze statystyk tak wynika patrzac na liczbe morderstw przed i po. Ale wiadomo ze tak nie jest, i ze to inne czynniki mialy wplyw ze liczba morderstw ogolnie maleje.

Illinois - obalili kare smierci w 2011. Statystyki: https://www.disastercenter.com/crime/ilcrime.htm
Tutaj wzroslo w niektorych latach. Na przyklad podliczajac ostatnie 9 lat kiedy kara smierci byla, bylo 7,205 morderstw. Ostatnie 9 lat kiedy zniesiono kare smierci: 7,488 morderstw. Czyli po zniesieniu kary smierci, morderstw wzroslo o 283.
Lata 90 mialy wiecej morderstw, ale inne czasy i wiele czynnikow, wiec porownanie 9 ostatnich lat tego i tego jest bardziej poprawne ni do lat 90.. Ale wciaz nie daje nic jednoznacznego.

Porownaj rok 2015 z rokiem 2016, jeden i drugi juz bez kary smierci.
2015 - 754 morderstw
2016 - 1,054 morderstw
Roznica 300 z roku na rok, potem spadek do 983 w 2017, 902 w 2018, 832 w 2019. Ale wciaz o 100 - 150 rocznie wiecej niz w kazdym rokiem od 2004 do 2010, kiedy kara smierci byla.
1,054 w 2016 (bez kary smierci) to az o 300 rocznie wiecej niz w kazdym roku od 2004 do 2010 kiedy kara smierci jeszcze byla.

Czyli masz wzrost morderstw, od 100 do 300 rocznie, po zniesieniu kary smierci w porownaniu do ostatnich lat kiedy byla kara smierci.
Ale jednoczesnie, masz roznice 300 z roku na rok, kiedy kary smierci juz nie bylo.

Wiec to sa takie rozpietosci i roznice ze NIE MA ZADNYCH JEDNOZNACZYNCH DOWODOW na nic.

W jednym stanie wzrasta liczba morderstw po zniesieniu kary smierci, w innych maleje, z roku na rok statystyki sie zmieniaja. Nie da sie stwierdzic ile ludzi nie zabilo bo byli odstraszeni kara smierci.

Jak potrafisz z tych statstyk stwierdzic jednoznacznie dowod tego co twierdzisz, to zglos sie do nich, oni zaplaca ci taka kase za twoja ekspertyze ze bedziesz ustawiony do konca zycia. Bo jeszcze nikt jednoznacznie nie potrafil stwerdzic tego co twierdzisz.
Nie wiesz ilu ludzi kara smerci odstraszyla, i tyle. Wiekszosci nie odstrasza, to fakt, ale nie wiesz ile odstraszylo bo oni o tym nie mowia i nie siedza w wiezieniu..
Roznica nawet jednego mialaby duze znaczenie gdyby mialo to zwiazek z twoim zyciem.



Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
0 / 0

@victoriatus Z Twojego wywodu wynika, że skoro różnice są niejednoznaczne, możemy po prostu zrezygnować z kary śmierci ze względów etycznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 1

@jonaszewski moj wywod to tylko pokazanie ze ze statystyk nie ma jednoznaczych dowodow, i nikt nie wie ile ludzi i kogo kara smierci odstraszyla.

Co do zniesienia kary smierci, mysle ze bardziej sprawiedliwe i logiczne jest uzycie organow przestepcow zeby uratowac zycie innym. Na przyklad jezeli ktos zabil dziecko, zabral zycie, to najbardziej sprawiedliwe by bylo aby uzyc organy mordercy do uratowania zycia kogos kto organow potrzebuje, i dzieki temu moze uratowac kilka zyc. Czyli z jednego zycie ktore zabral, moze urotowc kilka. Nie jest to najbardziej sprawiedliwe i logiczne?


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
0 / 0

@victoriatus Wątpię, by ludzie chcieli żyć z sercem Charlesa Mansona albo Breivika. Poza tym byłoby to przełamanie bariery nienaruszalności ciała. Kto następny do rozkrojenia na organy? Schizofrenicy? Więźniowie polityczni?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@jonaszewski ale to tylko twoja opinia. Jak ktos mysli ze serce mordercy, czy nerki alobo watroba, i ine czesci, to takie zle ze lepiej umrzec z braku organow to jego wybor. Wazne ze byla by opcja i jest to najbardziej sprawiedliwa i logiczna opcja.

A argument ze nienaruszalnosc ciala, i kto natepny, to bardzo slabe argumenty, to nawet nie sa logiczne argumenty. Bo jak chcesz tak argumentowac, to mozna tez uzyc tej samej metody co do dozywocia, a kto nastepny do dozywocia? zlodzieje? lamiacy przepisy parkowania?
Wyolbrzymianie i obawa przed przelamaniem wymyslonych barier to nie logiczne argumenty.

Ostatnio jacys rodzice zabili swoje dziecko, bili i zabili, dlaczego nie uzyc organow tych rodzicow aby uratowac kilkoro dzieci ktore umra z braku organow?
Jaki masz arument ze to nie jest najlepsze rozwiazanie? najbardizej sprawiedliwe i logiczne?
Bo wymyslone bariery? bo chcesz w to mieszac schizofrenikow i wiezniow politycznych?

Najbardziej sprawiedliwe by bylo, gdyby mozna bylo uratowac organem przestepcy zycie ktore morderca zabil. Na przyklad, morderca zastrzelil dziecko, ale dziecko da sie wskrzesic tylko trzeba przeszczepic serce, najbardziej sprawiedliwe by bylo wziac serce tego sprawcy zeby uratowac to dziecko. To by bylo 100% spawiedliwe i logiczne. Ale tego nie mozna zrobic. Aa to mozna uratowac innych, wiec to jest najblizsze sprawiedliwosci i najbardziej logiczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
0 / 0

@victoriatus Biologia nie uznaje sprawiedliwości i nie dopasuje zgodności tkanek oprawcy do ofiary na rozkaz, więc Twoje argumenty są czysto emocjonalne. Poza tym "to tylko twoja opinia", cytując.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@jonaszewski tak bardzo jestes przywiazany emocjonalnie do tej swojej opinii na ten temat ze zaslepia ci to rozum. Przeciez to co odpisujesz to kompletne brednie. Nie piszte tego zeby cie obrazic, tylko nazywam rzeczy po imieniu i potrafie to uzasadnic.

1. Ja twierdze za aby zamiast zwyklego wymierzania kary smierci, dac organy przestepcy dla tych co organow potrzebuja, ratujac przy tym kilka zyc. Jest to najbardziej sprawiedliwe z mozliwych opcji, i logiczne.
To nie jest argument emocjonanly. To logiczna kalkulacja, bo po co tylko wykonac kare smierci i wyrzucic zwloki i zmarnowac okazje aby uratowac zycie tych krotzy organow potrzebuja?
Jak jest serce i nerwki ktore mozna komus uratowac zycie, to po co je wyzucac?

Twoja odpowiedz na to: "Wątpię, by ludzie chcieli żyć z sercem Charlesa Mansona albo Breivika. Poza tym.byłoby to przełamanie bariery nienaruszalności ciała. Kto następny do rozkrojenia na organy? Schizofrenicy? Więźniowie polityczni?"

Czyli wymyslasz jakies bariary nienaruszalnosci ciala (co jest glupie samo w sobie bo morderca tych barier nie uznawal kiedy mordowal, wiec sam nie powinien miec tych praw), a potem wyolbrzymiasz, i mieszasz w to schizofrenikow i wiezniow politycznych?
Przeciez to proba manipulacji, a nie zaden argument.

Ja mowie o mordercach zkazanych na kare smierci. Wiec zamiast zabic i wyrzucic ich cialo, uzyc ich organy dla tych ktorzy potrzebuja aby uratowac kilka zyc.
Wiec gdzie tu argument emocjonalny? to czysta logiczna kalkulacja.


2. Powiedzialem ze najbardziej sprawiedliwe by bylo gdyby mozna bylo organem mordercy uratowac tego kogo zabil. To byl tylko pszyklad aby wyjasnic ze byloby to najbardziej sprawiedliwe. Ale tego sie nie da. Wiec najblizej sprawiedliwosci byloby uratowanie organami mordercy innych ludzi ktorzy tych organow potrzebuja.
Sa opcje i wybiera sie najlepsza opcje z mozliwych. To logiczne kalkulacja, a nie emocjonalne argumenty.

Twoja odpowiedz: "Biologia nie uznaje sprawiedliwości i nie dopasuje zgodności tkanek oprawcy do ofiary na rozkaz, więc Twoje argumenty są czysto emocjonalne. Poza tym "to tylko twoja opinia", cytując."

Czlowiek rozumny uznaje sprawiedliwosc, wiec kalkuluje co jest sprawiedliwe i stara sie aby bylo. Jak morderca zabija kogos, to zabiera wszystkie prawa dla ofiary, nawet prawo do zycia. A ty bredzisz o nienaruszalnosci ciala mordercy jako argument zeby nie uzywac organow do ratowania innych zyc kiedy mozna.

Tak to moja opinia, ale zbudowana na logice i porownaniu co by bylo najardziej sprawiedlize z mozliwych opcji, i uzasadnilem dlaczego.
A twoja opnia ze ludzie by niechcieli organow mordercow, nie pytajac ich o to, i ze jakies wymyslone bariery nienaruszalnosci ciala mordercy, to nie jest opinia poparta czymkolwiek, to tylko wymysly i proba manipulacji z braku logicznych arumentow.



Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+6 / 6

Za zabicie dziecka, lub inne morderstwo z premedytacją to powinna być kara śmierci i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Apluzyna
+2 / 4

@profix3, może i tak. Ale ta kara śmierci powinna być baaardzo powolna. Żeby taki zwyrol długo czuł w świadomości, że niedługo umrze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Emin
+2 / 4

Te co zabiły małe dziecko to powinny zostać jednak posadzone na elektrycznym krzesłku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F fumanchu410
+1 / 3

Obraza sądu nie istnieje. To jakbyś mafię obrażał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 września 2021 o 14:26

B Bubu2016
+1 / 1

"...kiedy ich życie otrzymuje wyrok" - translator Google mocno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rakamo
0 / 2

Jak zwykle hasło rasizm jako uniwersalny wytrych i recepta na wszystko :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KittySzczerbacka
+1 / 1

te co zabiły dziecko, na co liczyły na litość?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

Dożywocie za podpalenie, w którym nastolatek zabił brata... Czy to uczciwy wyrok? Zależy. Jeżeli podpalił coś i zabił brata nieświadomie w ten sposób, to niesprawiedliwe. Jeżeli podpalił, żeby zabić... Dobrze mu tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem