Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
427 432
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
V Vaclavdd
0 / 2

Ci chociaż wyjechali na drogę. W moim powiecie kleją dziury dopiero jak ktoś napisze artykuł do gazety

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
+1 / 1

Jakieś 7-8 lat temu w Olsztynie wczesną wiosną, gdy jeszcze śniegi do końca nie zeszły a nagle zaczął padać deszcz ze śniegiem można było się spodziewać, że wyjeżdżając do miasta człowiek natknie się na co najmniej jedną ekipę „naprawiającą” drogi sposobem pokazanym w demotywatorze :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S seybr
0 / 0

@katem u mnie dobrych lata temu, około 10 zasypali dziury gliną z tłuczniem. Jeden deszcz i znowu były dziury. Do późnej wiosny dziury jak były tak były. Jedna z głównych dróg powiatowych. Obecnie ta droga wygląda na zasadzie, łata na łacie. Ponoć mają ją remontować. Znając życie jak się za nią wezmą to będzie trwało kilka miesięcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
-2 / 2

tak się robi w polaczkolandii żeby cały czas było co robić. Mają w doopie to że walą fuszerę, ważne że cały czas robota jest. łatki to pół biedy, gorsze są te kamyczki ze smołą którymi "smarają po asfalcie" a które potem podczas jazdy niszczą lakier na samochodzie. to drugie tak dewastuje podwozie i lakier że wypadało by debilowi który to daje na ulicę, naprać tym do pyska i spytać czy smakuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
0 / 0

Nie smoła- tej już się nie używa od lat 70/80 ze względu na szkodliwe właściwości.
Pewnie robią to pracownicy gminni lub jakiegoś zarządu drogowego. Oczywiście jest to głupota, ale tak działają niestety niektóre gminy, które mają bardzo ubogie budżety a zazwyczaj nie potrafią gospodarować pieniędzmi. Wystarczyłoby ogłosić przetarg lub zapytać lokalną firmę o wykonanie tymczasowego dywanika, który wyszedłby proporcjonalnie taniej niż walenie takich kleksów co sezon.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem