Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
310 324
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K kazik8626
+5 / 5

Ciepło :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+1 / 13

Bo religia mu do głowy strzeliła. I nie ma pojęcia o rozwoju technologiczno cywilizacyjnym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kraken11
+2 / 2

@killerxcartoon Ale w democie nie jest podkreślone nic związane z religią.Swoją drogą religia jest wg mnie złym priorytetem cywilizacyjnym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agnesitka1
+2 / 2

@killerxcartoon religia? A nie myslisz ze lepiej spokojnie żyć i dostatnio w ciepłym kraju, niż w biegu i pośpiechu w Norwegii? Norwegia to piekny ale bardzo stny kraj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
-1 / 1

@kraken11 @Agnesitka1

A nie zauważacie tego jebutnego krzyża na szyi jaki po wpadnięciu do wody będzie robił za kotwicę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agnesitka1
0 / 0

@killerxcartoon ja też mam duży krzyz na szyi. I powiem Ci ze wolę żyć spokojnie w Pilsce, niż zarabiać kokosy gdzieś w świecie. A kiedyś bylam pracoholikiem. I liczyła się tylko kasa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

@Agnesitka1 Odkąd neandertalczycy z PiS razem z krzyżwacami z Ordo Iuris przejęli władze w Polsce zaczynam żalować ze 21-22 lata temu nie wyjechałem z tego kraju. .. Niestety już jest za późno. Zestarzałem się i zapuściłem tu korzenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agnesitka1
0 / 0

@killerxcartoon a ja nie. Od niemal 20 lat pracuje w jednym miejscu. I odkąd rządzi PiS jest mi lepiej. Praca ta sama, kasy więcej. I więcej spokoju

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanMariaWyborow
+8 / 16

Akurat Norwegia jest jednym z najlepszych miejsc do życia w Europie. Ale oczywiście są pewne kulturowe sprawy, chociażby to że mało kto w europejskim mieście jest zaprzyjaźniony ze wszystkimi sąsiadami - a w krajach "mniej cywilizowanych" to częste albo i powszechne. Potem może tempo życia, pamiętam że w Ameryce Południowej nie przywiązuje się takiej wagi do czasu, jak u nas. Żyje się powoli, poziom stresu jest nieporównywalnie niższy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 15 września 2021 o 14:17

avatar Lulus
+12 / 12

@JanMariaWyborow - prawda. Mają może mniej wygodne, ale spokojniejsze życie po prostu. Coś za coś. Nie gonią tak za innowacjami i nie mają takiej presji, przez co im się po prostu spokojniej żyje. Paradoksalnie dla zdrowia człowieka jest to lepsze wyjście, ale u nas nie realne do wykonania. Jak nie w pracy, to w domu - wszędzie masz naciski na "szybciej" i "wydajniej", bo kosztujesz. Wiecznie się wszędzie śpieszymy, bo nie zdążymy. A tam, jak nie zdążyłeś dziś, to nie zrobisz jutro, a pojutrze - Ot cała różnica. To na swój sposób jest u nich piękne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Zetar
0 / 2

@Lulus - weź pod uwagę, że gość sprzedaje palmy do resortów i hoteli. Do tych resortów i hoteli przyjeżdżają najczęściej Europejczycy i Amerykanie. Gdyby nie oni, to tych hoteli nie byłoby po co budować a tym samym ten sprzedawca palemek nie miałby co go garnka włożyć. Gdyby ludzi w krajach uprzemysłowionych poszli do pracy dopiero w środę zamiast w poniedziałek, to za miesiąc lub dwa nasza cywilizacja by runęła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lulus
-1 / 1

@Zetar - uważam, że nie runęła by cywilizacja, ale na pewno tępo rozwoju ogólnego sporo by spowolniło, co tylko korzystniej dla zdrowia ludzkiego by się odbiło. Ale to już napisałem, że w naszych warunkach jest to niewykonalne z wielu czynników.
Druga kwestia - sugerujesz, że ten Pan nie miałby co do garnka włożyć. Patrzysz przez pryzmat, jakoby oni potrzebowali nas, a to jest błąd. Oni totalnie nas nie potrzebują. Jakby Europejczycy, czy Amerykanie tam nie jeździli, to nie byłoby hoteli, palemek etc. generalnie nie byłoby branży turystycznej, ale nie samą turystyką człowiek żyje. Oni od lat czerpali to, co im dała ich natura i nadal by się tym zajmowali. A że ludzie chcą do nich przyjeżdżać i zobaczyć jak tam się żyje na własne oczy, to po prostu z tego tylko korzystają, ale uwierz, że nie są w żaden sposób zależni. Możesz im te hotele pozabierać, oni przeżyją, natomiast u turystów będzie wielki ból 4 liter, bo nie będą mieli gdzie się przespać w komfortowych warunkach(wspominałem już, że to, co uważasz u nas za standard, u nich to jest luksus? Zerknij sobie na kraje jak np. Paragwaj, Urugwaj, Panama i zobacz jak tam jest).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Zetar
0 / 2

@Lulus - nasz cywilizacja czyli tzw. zachodnia. Od setek lat napędza ją stały rozwój, dążenie do czegoś nowego, lepszego. A to osiąga się pracą. Jeżeli nie będziemy pracować, nasza cywilizacja runie.
W innych regionach świata takiej cywilizacji nie ma - np. w Afryce są regiony, gdzie od tysięcy lat buduje się z gówna i słomy i to im wystarcza, nie robią nic nowego. Ich cywilizacja nie upadnie, kwestią dyskusyjną jest, czy można to nazwać cywilizacją.
I mylisz się co do tego Pana - jest podana informacja, że gość na dużo kasy zarobionej na turystach - wniosek z tego, że bez turystów klepałby biedę, bo mógłby sobie co najwyżej rybkę złapać na obiad i siedzieć na progu cały dzień.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lulus
0 / 0

@Zetar - coś, co już zdobyłeś, nie utracisz. Wynalazek masz. Dlatego napisałem, że cywilizacja by nie runęła, a by co najwyżej spowolniła. Przez te presję dążenia do czegoś nowego, lepszego wymuszasz szybki tryb życia - czyli znowu gonimy, bo nie zdążymy. A cywilizacją jest wszystko, co powoduje iż jesteś niezależny od środowiska naturalnego, czyli podporządkowałeś środowisko sobie - to jest wtedy już cywilizacja.
A co do tego konkretnego gościa - złapałby rybkę i tak jak napisałeś: siedziałby na progu przez resztę dnia, bo taki mają tam styl życia: powolny. Gość może jak poczuł bakcyla kasy, to może i byłby poszkodowany, ale wielu ludzi nie, gdyż dany sposób życia im po prostu odpowiada. Czyli nadal nie są zależni od zachodniej cywilizacji, tak jak w przytoczonych przez Ciebie regionach Afryki.

Swoją drogą prawdziwy problem zaczyna się wtedy, kiedy tym ludziom na siłę wciska się styl zachodu i wymusza chodzenie w krawatach. A to nasi uwielbiają i mają mniemanie "lepszych", a nie patrzą właśnie, że ludność z danego regionu celowo przy swoich preferencjach życia zostali, bo styl życia ludzi z zachodu im po prostu nie odpowiada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Zetar
-1 / 1

@Lulus - jasne, ludziom wciska się na siłę styl zachodu i dlatego te krowopasy z Afryki pchają się na siłę do tej dziadowskiej Europy. Nie pisz już więcej bzdur, szkoda czas marnować na czytanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lulus
-1 / 1

@Zetar - Afryka jest duża, a łączysz biedne, ale ucywilizowane kraje z konkretnymi ludami plemiennymi? Zadziwiające. Już tu kiedyś pisałem: zerknij sobie chociażby na lud Himba z Afryki. Są doskonałym przykładem, gdzie żyją po swojemu od tysięcy lat i to właśnie na siłę chcą ich ucywilizować. Nigdzie się nie pchają. Emigranci, którzy chcą się dostać do Europy, to zupełnie inny świat, ale zarazem będący obok. To tak, jakbyś u nas do jednego wora wrzucił Niemcy z Ukrainą. Emigranci akurat należą do tych, którzy właśnie szukają lepszego i wygodniejszego życia, ale to nie są ludy plemienne. Zerknij co to są ci emigranci i skąd najczęściej przybywają. Ci którym życie odpowiadało, to tam zostali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Zetar
-1 / 1

@Lulus - obudź się proszę. Sny masz piękne, ale strasznie nierealne. Podajesz za przykład konkretne plemię, którego można porównać do jakiegoś menela spod sklepu. Jemu też jest dobrze, też nie chce nic zmieniać. Nie zmienia to faktu, że zdecydowana większość chce do tej Europy/Ameryki się dostać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lulus
-1 / 1

@Zetar - Nie są nierealne, tak samo, jak realny jest ten menel spod sklepu. W pierwszym poście napisałem dokładnie, że masz ludy miejscowe/tubylcze, które doskonale bez zachodu też by sobie poradziły, niczym ten menel, bo mają taki styl życia: powolny. To nie zmienia faktu, że znajdziesz całe masy ludzi, którzy będą gnać do Europy, czy Ameryki, bo im powolne życie rodzimych nie odpowiada. Zostanę przy tym przykładowym menelu: jemu dobrze, ale jego dzieciak prawdopodobnie już będzie chciał innego życia. To są dwa różne podejścia do życia i patrzenia na świat. Masz ludzi, którzy po prostu żyją sobie po swojemu powolnie i masz ludzi, którzy chcą być częścią Ameryki, czy Europy(inna sprawa, czy tak bardzo chętnie chcą się asymilować, ale to inny temat). Ja pisząc o podejściu miałem na myśli te grupę pierwszą(menelową), a zboczyliśmy... nie wiem na co ;) I właśnie tej pierwszej grupie brak turystów nie zrobiłby różnicy, ale turysta chce odpocząć i być może zobaczyć tego tradycyjnego "menela".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 21 września 2021 o 17:36

avatar Cammax
-4 / 12

Bo w bogatych i cywilizowanych krajach trzeba pracować i być wykształconym, by się dorobić?

Dlatego: Polska i kraje trzeciego świata vs Europa zachodnia i Północna to 2 różne światy. Bo tu oprócz nierówności materialnej mamy też zupełnie inne mentalności.

Choć pod względem pogody, to akurat punkt dla krajów trzeciego świata. Ale pod pozostałymi względami- punkty już dla bardziej cywilizowanych krajów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kanapkazechlebem
+4 / 4

@Cammax A ja błogosławię zimne zimy, bo dzięki nim mamy dużo mniejszy problem z chorobami odzwierzęcymi przenoszonymi przez bezkręgowce. Malaria, żółta gorączka, takie tam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@kanapkazechlebem te choroby to nie tyle kwestia klimatu, ale poziomu rozwoju kraju. Dla bogatego kraju nie byłyby one żadnym problemem. Mają na to leki i szczepionki. Nawet chcąc jechać do krajów tropikalnych trzeba być zaszczepionym na niektóre choroby.

Epidemie/choroby zazwyczaj dziesiątkują kraje trzeciego świata. Tak było praktycznie zawsze, odkąd medycyna się rozwinęła. Choć w sumie... Polska też nie zalicza się do krajów pierwszego świata. Jeżeli już, to coś na pograniczu drugiego i trzeciego świata.
Nawet covid. Zachorowań wszędzie było dużo, najwyższa śmiertelność w biednych krajach. Też część ludzi twierdziła, że w zimie będzie gorzej, inni że w lecie. Ale bogate kraje szybko sobie z chorobą poradziły. Powiem więcej- na południu Europy temperatura praktycznie nie spada poniżej 0, ale jest tam lepsza sytuacja niż u nas.
Podczas cholery też najwyższa śmiertelność była na południowym wschodzie Polski. Wynikało to tylko z biedy i zacofania, bo tu zimy są raczej dość ostre, a i w lecie nie ma jakichś ekstremalnych upałów.

Dla nas każda choroba (wtedy gdy można już mówić o epidemii) będzie niebezpieczna, bo jesteśmy biednym krajem. Nawet grypa. U nas wielu ludzi na nią umiera, podczas gdy w bogatych krajach praktycznie się to nie zdarza. Chyba, że ktoś jest słabszy lub jest jakaś mutacja.
Z drugiej strony Australia leży w tropikach i jest chyba jedynym krajem tej strefy klimatycznej, który nie jest krajem trzeciego świata. I jakoś nie mają tam problemów z żadnymi chorobami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+2 / 2

Gdzie leży ta intrygująca Belza?
;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S severino
-5 / 17

Norwegia to kraj komunistyczny,ludziom dzieci zabierają pod byle pretekstem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
+5 / 5

Jeżeli ktoś mieszka na wyspie, która żyje w 100% z turystyki i ten ktoś sprzedaje palmy hotelom to czy mamy się dziwić, że jest mu dobrze? No i nie wiem co to znaczy "resorty"... może to ma podkreślić jakąś magiczną atmosferę tam panującą?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agitana
+2 / 2

@jaroslaw1999 Resort to hotel, gdzie przyjezdza sie na wakacje a nie przenocowac.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
0 / 0

@Agitana nie prawda. Resort to hotel + całokształt udogodnień. Dlatego napisałem, że nie wiem co to znaczy w odniesieniu do wpisu, a nie że nie wiem ogólnie. Chodzi mi o to, że "masło maślane"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L legioner74
+9 / 9

Prawdopodobnie chodzi o Belize leżące pomiędzy Meksykiem i Gwatemalą, które oprócz uroku słynie jeszcze z handlu narkotykami, korupcji i wysokiej przestępczości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
+2 / 2

Belize to akurat rajem do życia nie jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alfonso240d
+3 / 3

Widać że nigdy nie byliście na Karaibach, tam ludzie poprostu inaczej patrzą na świat, nawet ci bardzo biedni są szczęśliwi, tu bardziej chodzi o mentalność niż zasobność portfela

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+4 / 4

Nie, jego życie, jego wnioski. Moje życie, moje wnioski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kujak11
+1 / 1

Nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem