Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
406 419
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
V Vaclavdd
+29 / 33

Przynajmniej odpowiedział na pytanie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hefcikhefcik
-2 / 4

Ja też nie wiem ile kosztuje masło choć chodzę z żoną na zakupy. Zmieńcie pracę, róbcie kursy a nie wiecznie użalacie się nad sobą i swoim życiem. Trzeba wziąć los w swoje ręce a nie narzekać że wszystko drożeje. Drożeje bo sami żeście wybrali i macie swoje 500 plus, które za rok będzie warte 300 plus. Pozdrawiam dzieciorobów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grazanica
0 / 4

@Hefcikhefcik
A wiesz ile kosztuje Audi RS4? Sorry, jak nie wiesz to idź na jakiś kurs, może na zakupy z żoną i przestań pidolić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+12 / 22

Ja powiedziałbym dokładnie to samo. Może jeszcze dodałbym, że mając nieco większe możliwości niż minimalna krajowa nie patrzę na cenę a na jakość i nie mam problemu, żeby wziąć przyzwoite masło za 2 zł więcej niż to najtańsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adawo
+6 / 6

@koszmarek66 Czyli znasz cenę, bo wiesz ile kosztuje najtańsze i ile to o 2 zł droższe :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+10 / 14

@koszmarek66 ja zarabiam sporo więcej niż średnia krajowa a i tak jak biorę masło w biedrze to celuje w promocje (te ze zniżką przy trzech kostkach).

Problem z lepszym masłem polega na tym, że każde zwykłe prawdziwe (ceny od 4zł do 6zł w biedrze, 6-8zł w żabce) to w zasadzie ta sama 82% wersja, a te tradycyjne, lepsze, które można sobie od czasu do czasu jako smakołyk kupić to nie 2zł więcej kosztują raczej powyżej 16zł za 200g, zazwyczaj koło 20zł jak np. gatunki solone itd.

Te osełkowe wymysły po 10zł, to nic innego jak dalej to samo zwykle masowe masło i nie widzę sensu przepłacać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 września 2021 o 12:24

avatar ZONTAR
+2 / 2

@Elathir Branie w promocji nie znaczy, że znasz dokładnie ceny. Ja rzadko kiedy sprawdzam ceny, ale zwykle biorę większe opakowania. Czasem z ciekawości porównuję różne rozmiary czy promocję z czymś obok, ale nigdy nie zwracam uwagi na samą cenę, a po prostu zapamiętuję sobie co się bardziej opłaca na przyszłość. Tak chociażby zauważyłem, że u mnie 12pak napojów w puszce kosztuje prawie tyle samo co duża butelka, więc czasem dla odmiany biorę coś puszkowanego, czego nie ma w butelkach (np. Pepsi Mango).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
0 / 0

@ZONTAR w promocji kosztuje 3,40 albo 4zł bez niej od 5zł do 6zł (wiadomo +/- 5gr.).

I tak, nie podam z pamięci wszystkich cen, ale akurat masło czy chleb są łatwe do zapamiętania, tak jak i kilka innych produktów.

Wiem, że ziemniaki w biedrze kosztują ponad 2zl za kilogram, ale sam kupuje w Selgrosie po 70gr. za kilogram. Wiem ile normalnie kosztuje kiełbasa, która lubię i czekolada. Ale w przypadku takich tabletek do zmywarki to tylko patrzę by te co używam wpadły na promocję tak by wychodziło mniej niż 1zł za sztukę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@Elathir Kiedyś znałem ceny i nawet skład różnych rzeczy. Pamiętam jak naście temu porównywałem trzy majonezy. Markowy i ciut tańszy miały prawie identyczny skład, najtańszy miał zupełnie inny skład i też smakował zupełnie inaczej. Wybrałem ten pośredni, który był tańszy i jakościowo się trzymał dobrze. Sęk w tym, że całe życie dążę do tego, aby nie musieć porównywać cen i patrzeć na rachunki. Jak czegoś chcę, to to kupuję, a na ceny patrzę dopiero wtedy, gdy faktycznie przekraczają setkę i te kilka minut porównywania może mi oszczędzić nie kilka groszy, a kilka dych lub więcej. Po prostu dla tak drobnych kwot się już nie opłaca, a ten próg opłacalności się zmienia zależnie od zarobków i możliwości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
0 / 0

@ZONTAR a widzisz, ja teoretycznie też nie muszę, ale i tak to robię. Nie ważne czy zarabiałem 5tys, czy 10tys. to i tak zaoszczędzone pieniądze zawsze mogę wydać na coś ciekawszego.

Nie znaczy to, że pożywkę wydaje mało, nic z tego, bo ważna dla mnie jest jakość i nie kupię kiełbasy grillowej za 5zł kilo bo to koło kiełbasy co najwyżej leżało. Zdrowe odżywianie to tez odpowiednie produkty. Ale jeżeli kilka produktów spełnia moje kryteria to czemu nie wybrać tańszego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@Elathir Sęk w tym, że takim porównywaniem marnujesz czas, który jednak jest coraz cenniejszy. Wielokrotnie łapałem się na tym, że kupując (głównie przez internet) spędziłem pół godziny czy godzinę oszczędzając jakąś śmieszną kwotę. Długo zajęło mi oduczanie się tego i stosowanie pewnego progu opłacalności. Jak możliwa oszczędność jest niewielka to szkoda czasu na szukanie tańszych alternatyw. Porównuję raczej jakość, opinie i funkcje różnych rzeczy, a cena jest tylko mniej ważną cechą. Czasem znów na odwrót, biorę najtańsze i się zobaczy. Szczególnie w przypadku rzeczy niedrogich, których nie planuję często używać. Tak chociażby kiedyś kupiłem komplet tanich wierteł do metalu. W ciągu kilku lat te najczęściej używane wymieniłem na porządne wiertła dobrej jakości, a cała reszta rzadko używanych została. Życie zweryfikowało co jest mi potrzebne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
0 / 0

@ZONTAR czy aby marnuję? Zakupy w biedronce wydłużają się raptem o kilka minut, bo nie jeżdżę po sklepach i nie szukam gdzie taniej tylko robię to w ramach jednego sklepu. A te same produkty zawsze lezą koło siebie, więc nie mam tutaj specjalnego szukania. Poza biedronką kupuję jeszcze chemię a Auchanie, jest spora tańsza, ale to jest wyprawa raz na 2-3 miesiące za chemią i innymi produktami niedostępnymi w biedronce oraz mięso, ryby i czasem warzywa w Selgrosie ze względu na przepaść jakościową w stosunku do konkurencji (mięso w biedrze to w większości syf). No i jeszcze z tego samego powodu chleb kupuję w okolicznej piekarni. Nie jest najtańszy ale jakościowo bije na głowę ten marketowy syf.

Dodatkowo produkty, które mogę mrozić lub przechowywać długo (jak masło) kupuję w większych ilościach na promocjach. Po co mam płacić 6zl za masło, jak mogę kupić na zapas po 3,50? Zamrażalnik mam duży, do tego mam spiżarenkę (taka mała kanciapa obok kuchni) gdzie trzymam na zapas inne produkty, w tym chemię gospodarczą.

A przy zakupach przez Internet sprawdzenie tej ceny dla produktu znając jego nazwę na ceneo + allegro to jakaś minuta. Nie wiem na co tutaj zużywałeś godzinę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2021 o 8:18

avatar ZONTAR
0 / 0

@Elathir Nie mówię o porównywaniu cen jednego produktu, a o wybieraniu z uwzględnieniem ceny. Czy bardziej się opłaci tańszy, czy lepszy, czy lepszej firmy, czy jednak dla oszczędności zaryzykować czymś mniej pewnym i tak dalej. Wybierz w 5 minut odkurzacz autonomiczny. Poświęć później godzinę i porównaj wyniki. W te kilka minut ledwo zdążysz zapoznać się z cechami jednego produktu. Kiedy w grę wchodzi porównywanie danych o produkcie wykraczających poza "tak, to jest masło", to nagle porównywanie i szukanie alternatyw zajmuje masę czasu. Z tego samego powodu niektórzy pół dnia wybierają buty. Ja wchodzę, jak już wybrałem się do sklepu i widzę coś fajnego to kupię i ze dwie różne pary aby później nie tracić na to czasu. Szczególnie, gdy poświęcenie kilku godzin na zakupy kosztuje mnie tyle samo, co te zakupy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kikurenty
+8 / 16

Więcej niż w 2020r. ale na pocieszenie dzięki polityce PiS mniej niż w 2022 roku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wolfi1485
+1 / 7

Wybrnął cwaniak...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rhanai
+7 / 11

Tez nie chodzę do sklepu wyłącznie po masło i nie muszę odliczać do pierwszego, a jednak orientuję się w przybliżonych cenach produktów. Po prostu jest tak oderwany od rzeczywistości, że nie ma pojęcia ile rzeczy kosztują.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hermes_Trismegistos
+5 / 7

@Rhanai A ja bez paragonu w życiu nie powiem co ile kosztuje. Widzę globalnie że zostawiam więcej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adawo
-1 / 3

Bierze pierwsze lepsze z półki? Nie sprawdza które tańsze/w promocji?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HikariOla
+6 / 6

Jakbyś miał taką wypłatę co on też byś nie patrzył na ceny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boomfloom
0 / 2

@adawo Może żona pisze jak do tłuka - "masło Kerrygold" czy coś zamiast po prostu "masło".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
-2 / 2

@HikariOla za te marne 10tys dać się obrzucać g*wnem, żeby nie musieć patrzeć na cenę masła? Sory ale stawki posłów są żenująco niskie a co za tym idzie ich kompetencje są równie żenujące.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+3 / 5

robie zakupy raz w tygodniu, ale nie mam pojecia jakie sa ceny. wrzucam do koszyka to co potrzebuje i ide do kasy. zazwyczaj sprawdzam cene jak kupuje cos "nowego"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adawo
0 / 0

@mieteknapletek Chcesz powiedzieć, że podchodzisz do półki z masłami i nie patrzysz czy wrzucasz do koszyka to po 3,79, 5,99 czy 7,99?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+4 / 4

@adawo
masla akurat nie jadam, natomiast w sklepie spozywczym zazwyczaj kieruje sie tym na co mam ochote a nie tym ile co kosztuje
jak mam ochote np na kielbase, szukam takiej ktora lubie a nie taka ktora jest tania.
kiedys oszczedzalem na jedzeniu, ale wyleczylo mnie z tego kupienie czegos co bylo tanie, ale mi za cholere nie smakowalo. po czym musialem to jesc przez tydzien zeby sie nie zmarnowalo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 września 2021 o 15:28

D daclaw
+4 / 4

Takie pytania są o tyle bez sensu, że nie ma jednego rodzaju masła i cen urzędowych, jak za komuny. Prawidłowa odpowiedź to: kilka złotych. To samo dotyczy chleba.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P popsy2
0 / 2

paragonu nie sprawdza- stać go!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arokub
+1 / 5

Mam podobnie z wieloma produktami, które kupuję np sztukę czy dwie (nie zrobi to dużej różnicy) tylko patrzę czy nie biorę czegoś z dziwną ceną (np. ręczniki kuchenne za 16 zł / 2 sztuki w opakowaniu), w miarę się orientuję (masło 3 - 12 zł / 1 szt.), ale cen wielu produktów nie umiałbym podać, jak jest potrzebne to kupuję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gorinobu
+2 / 2

Jeżdżę przynajmniej raz w tygodniu na duże zakupy i też nie odpowiedziałbym ile kosztuje masło. Strzeliłbym, że 3złote bo akurat zapamiętałem ostatnia promocję(kupiłem 6szt. eko irlandzkie z krów na wolności)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
+1 / 1

Jedyne co wynika z tej odpowiedzi to to, że bierze produkty z półki jak leci bo nie musi się martwić o cenę bo dostał 60% podwyżki za nic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niemlody
-1 / 1

nasuwa się pytanie. Co wie Suski?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marekmarecki123
0 / 2

Mnie tam zastanawia, jak mało szacunku do siebie i swojej inteligencji ma dziennikarz, który zaprasza na wywiady takich ludzi jak Suski czy Czarnecki?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gieroj777
-1 / 1

@marekmarecki123 to raczej dziennikarz się prosi o rozmowę a nie odwrotnie i ile szacunku on wtedy ma do siebie? dziennikarze wybiórczej też chętnie rozmawiają z tymi panami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marekmarecki123
+1 / 1

@gieroj777 widzę czytanie ze zrozumieniem to pojęcie obce, nawet bardzo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gieroj777
0 / 0

No i w czym problem? Jak ja wózek zapieprzę pod sufit to też nie wiem ile masło kosztuje. biorę takie średnjo drogie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Adder
0 / 0

Szczerze mówiąc też bym nie powiedział ile płacę. Wiem jakie lubię, wrzucam do koszyka i idę dalej :D Po edycji- nawet bym dobrze strzelił bo chciałem powiedzieć 12zl/300g osełke i właściwie tyle kosztuje :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 września 2021 o 21:30

H Hefcikhefcik
-1 / 1

To zmieńcie pracę albo zawód wy wszyscy którzy wybiera liście PIS. Wasze 500 plus za rok będzie warte 300 plus. Pozdrawiam dzieciorobów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZdzichuMalek
0 / 0

idioty się pytają. Zarabia krocie to w nosie ma ile co kosztuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andrzejgola
+2 / 2

Pytanie ile kosztuje masło czy chleb jest tak samo głupie jak pytanie ile kosztuje samochód

Odpowiedz Komentuj obrazkiem