Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
418 458
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L loloskolos
+1 / 13

Prawda, tylko, żeby tak się stało, to cały świat musiałby się przestawić w tym samym momencie. A to nie nastąpi. Ludzie niewykształceni tłumaczą sobie różne zjawiska siłami nadprzyrodzonymi. Tak jak my kiedyś - tęcza, kometa, pioruny, zaćmienie słońca, różne choroby genetyczne zniekształcające noworodki. Cały świat musiałby zacząć myśleć racjonalnie, a to niestety nawet w wysoko rozwiniętej małej społeczności jest trudne do osiągnięcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
-4 / 6

Wygląda trochę jak Kaczyński, z twarzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 października 2021 o 2:19

H Hvsarz
-4 / 26

@sliko Niby jak religia stoi na drodze racjonalnego kształcenia? Niby co jest podstawową przyczyną wojen i jak religia nie dopuszcza do ich usunięcia?! A cóż to jest "naukowe współdziałanie"??!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 22

@Hvsarz
religia znieksztalca rzeczywistosc i prowadzi do korupcji umyslu, nic zdrowego ani dobrego z tego nie moze wyjsc. Zdrowy umysl i cokolwiek madrego, napewno nie bedzie bazowane na oklamywaniu siebie samego i uprawianiu slepej wiary gdzie glownym warunkiem jest wylaczenie rozumu. Religia wylacza rozum.
Nie tylko do wojen ale na inne glupoty taki umsyl jest bardziej podatny,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-1 / 1

@victoriatus
"religia znieksztalca rzeczywistosc i prowadzi do korupcji"

To jest teza, a gdzie jest uzasadnienie?

"Religia wylacza rozum.
Nie tylko do wojen ale na inne glupoty taki umsyl jest bardziej podatny"

Wątpię. Jeśli jakaś religia zakłada pacyfizm to człowiek jej pozbawiony będzie bardziej, a nie mniej skłonny do przemocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 10

@victoriatus
"Religia wylacza rozum"
Powiedz to fizykowi nazwiskiem Georges Lemaître. Był współtwórcą Teorii Wielkiego Wybuchu oraz ... księdzem katolickim. Z resztą nie trzeba szukać aż tak daleko. Nawet w Polsce znajdziesz wybitne umysły, chociażby Michał Heller.

A ty jakie masz osiągnięcia intelektualne?


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M movah02h
0 / 0

Czy wierzą w cuda? Zmartwychwstanie? Boga osobowego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
0 / 2

@victoriatus Przecież według badań człowiek religijny jest mniej skłonny do popełniania przestępstw niż niereligijny. Co jest logiczne bo boi się kary której nie uniknie.

A i ateizm jest tylko brakiem wiary w bóstwa, nie sprawia że stajesz się mądry, racjonalny i zaczynasz myśleć krytycznie. Patrz ateiści którzy poszli w komunizm... oni musieli mieć bardzo włączony rozum XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M movah02h
+2 / 4

Nie zgadzam się z tezą, że przyczyną wojen jest tylko religia. Całkowicie racjonalny umysł może przecież wywnioskować, że wojna jest korzystna lub konieczna. Wojny są powodowane przez ideologie odrzucające prymat wartości osoby nad innymi wartościami. To racjonalny humanizm personalistyczny jest najlepszym zabezpieczeniem. Czyli postawa naukowa, a zarazem antyidealistyczna, areligijana, antyigeologiczna, antytotalitarystyczna, skupioną na ludziach, a w szczególności na pojedynczym człowieku żyjącym we wspólnocie z innymi ludźmi. I piszę to jako ateista.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wojtek1291
+1 / 3

@victoriatus Totalna bzdura. Wielu ludzi wykształconych, zajmujących się nauką, to osoby wierzące, korzystające z wiary jako bodźca i motywatora i nie przeszkadza im to prowadzić badań i osiągać wyników. Do tego sama podstawa religii oparta jest na wartościach dodatnich i moralności, problemem jest tylko wypaczenie tego przez kapłanów i wiernych, wierzących w nich, a nie boga. A co najwazniejsze, brak religii nie jest gwarantem braku konfliktów, bo nadal zostają ideologie, które w dążeniu do realizacji celów, zakładają równiez rozwiązania siłowe, otwarcie, lub skrycie, przez takie samo wypaczenie jak w religiach.

Russel dopasował swoją filozofię pod swój ateizm, ale ewidentnie jego koncepcja jest wypaczona i jako ateista się z nią nie zgadzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Ner3vaR
+1 / 5

Za to zboczeńcy i inni dewianci mówiący że płeć można zmienić, nie zniekształcają rzeczywistości

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

@victoriatus Hvsarz zapytał "co jest podstawową przyczyną wojen"? Ja zapytam konkretniej, w jaki sposób religia była przyczyną II WŚ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hvsarz
-1 / 7

@victoriatus No cóż, jeśli Twoja wypowiedź ma być przykładem tego "włączonego umysłu", to bieda. Jeśli uważasz, że religia wyłącza rozum, to poczytaj sobie św. Augustyna, Tomasza z Akwinu, św. Alberta Wielkiego itd. To, prawda, piszą, że rozum dociera do swojej granicy poznawania i tam już potrzebna jest wiara, ale odnosi się to do samego Boga. W obrębie rzeczywistości materialnej jak najbardziej korzystają z rozumu, znacznie sprawniej od Ciebie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 października 2021 o 16:24

avatar victoriatus
-1 / 1

@MajorKaza to twierdzisz ze fundamenty postrzegania rzeczywistoci nalezy budowac na slepej wierze? a nie na rozumie, logice, nauce?
Twierdzisz ze postrzeganie rzeczywistosci budowane na slepej wierze jest lepsze i prowadzi do lepszych rzeczy?
i ze to religia i slepa wiara powinna ksztaltowac umysl czlowieka i decydowac o sklonnosci do przemocy?

Zobacz ze nikt tak naprawde nie wierzy. Czy widziales kogos kto zyje tak jakby wierzyl? Czy ty wierzysz i zyjesz jakbys wierzyl? jaka masz wymowke? bo trudono w tych czasach? czy co?
Przeciez jakbys wierzyl, to wymowka nie bylaby mozliwa, bo nagroda obiecana bylaby warta kazdego poswiecenia, nawet swojego zycia. A kto tak robi? nikt, bo nikt tak naprawde nie wierzy, co tylko pokazuje ze jest to tylko narzedzie ktore wypacza rozum, blokuje rozwoj. Prowadzi do tragedii, bo nawet oddaje odpowiedzialnosc silom wyzszym niz sameu dzialac i cos zmieniec.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@Rydzykant
To ze ktos sie edukowal w jednej dziedzinie, nie znaczy ze nie jest imbecylem w innej dziedzinie. Jego rozum nie bral juz udzialu kiedy jego psychologia i emocjonalne przywiazania formowane od kiedy byc dzieckeim braly gore.
Rozum to narzedzie ktore mozna stosowac albo i nie. Jedni stosuja w biznesie, a zyciu prywatnym i stosunkach miedzy ludzkich juz nie. Jaden bedzie mial wiedze i logike na temat pilki noznnej, bedzie geniuszem w tej dziedzinie, ale moze nie byc w biznesie. Tak samo z matematyka, fizyka, i innymi dziedzinami.
Strasznie glupi "argument" napisales. Uzywany zazwyczaj jak nie ma sie zadnego logicznego argumentu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-2 / 2

@Saladyn1
"Przecież według badań człowiek religijny jest mniej skłonny do popełniania przestępstw niż niereligijny. "'

Jakich badan? przeciez to bzdury. Tylko tak jest w teorii, a w praktyce nawet nikt nie wierzy tak naprawde, bo nie zaobserwowano jeszcze istot ktore by zyly tak jakby wierzyly. Wierza tylko w to co wygodne da komfortu psychicznego i zeby cos komus narzucic, wine i straszyc kara, zeby ich podporzadkowac, albo do umyslowej masturbacji, do tego w wiekszosci sluza religie dla wiekszosci ludzi.

Tak ateism nie sprawia ze ktos jest madry, jest duzo ateistow glupszych od nie ateistow. Ale co z tego?
Ja mowi o efekcie jaki ma religia na rozwoj umyslowy, efekt taki ze ten rozwoj blokuje. Czy powiesz ze fundamenty pojmowania rzeczyistosci nalezy budowac na prawdzie, logice, nauce, rozumwaniu, uczciwsci? czy na slepej wierze?
Slepa wiara ma benefit szybkiej satysfakcji, bo to masturbacja umyslowa. Slepa wiara blokuje rozwoj umyslowy, bo warunkiem slepej wiary jest wylaczenie rozumu. A to prowadzi zasze do tragedii.
To ze cos innego moze prowadzi do tragedii to nie zaprzeczam, ale slepa wiara zawsze. Wiec chyba lepej sie tego pozbyc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@movah02h
Ja nie powiedzielm ze tylko religia jest przyczyna wojen. Religia jest przyczyna kalectwa umyslowego, blokuje rozwoj umyslowy bo polega na wylaczeniu rozumu.
Zwierzeta tez walcza miedzy soba, bez religii. Uzywanie rozumu do pojmowania rzeczywistosci i pokonywania trudnosci napewno stworzy lepsza cywilizacje i bardziej pokojowa.
A religia zawsze prowadzi do negatywnych skutkow, robi z ludzi kaleki umyslowe podatne na manipulacje i blokuje ich rowzoj umyslowy, co predzej czy pozniej zle sie konczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 1

@RomekC
Jezeli naprawde chcesz zrozumiec dlaczego cos sie dzieje, to musisz isc dalej niz bezposrednia przyczyna.

To co najbardziej istotne to dlaczego ludzki umsyl tak sie uformowal ze jest to akceptowalne, ze ktos moze poswiecic zycie i zabijac dla glupich ideii. Wieksze tendencje do tego ma mniej rozwiniety rozum.
A religia blokuje rozwoj umyslu, bo religia polega na wylaczeniu rozumu.

Religia blokuje rozwoj umyslu w najwaznieszych sprawach aby rozwinac pokojawa i madra cywilizacje.
Wiec nie musi miec bezposredniej przyczyny wojny, wystarczy ze zablokuje rozwoj i prowadzi do korupcji umyslu, na rzecz latwej i szybkiej satysfakcji z uprawiania slepej wiary. To umsyl prymitywny, podatny na manipulacje, i nauczony nie myslec za siebie. W sam raz na zolnierza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

"to twierdzisz ze fundamenty postrzegania rzeczywistoci nalezy budowac na slepej wierze?"
Gdzie tak twierdzi @MajorKaza?

@victoriatus Zadałem pytanie "w jaki sposób religia była przyczyną II WŚ?" Nie potrafisz mi na nie odpowiedzieć w kilku prostych zdaniach?

"Religia blokuje rozwoj umyslu w najwaznieszych sprawach aby rozwinac pokojawa i madra cywilizacje.
Wiec nie musi miec bezposredniej przyczyny wojny, wystarczy ze zablokuje rozwoj i prowadzi do korupcji umyslu, na rzecz latwej i szybkiej satysfakcji z uprawiania slepej wiary. To umsyl prymitywny, podatny na manipulacje, i nauczony nie myslec za siebie. W sam raz na zolnierza."
Jak się to ma do Związku Radzieckiego w którym nie było religii? I Korei Północnej?
Nie było, nie ma tam religii. Jakoś "pokojowa i mądra cywilizacja" się tam nie rozwinęła. Itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
+1 / 3

@victoriatus


"Ja mowi o efekcie jaki ma religia na rozwoj umyslowy, efekt taki ze ten rozwoj blokuje"

Nie Ty piszesz o tym co Ci się wydaje tylko że nie ma na to żadnych dowodów...

"Slepa wiara blokuje rozwoj umyslowy, bo warunkiem slepej wiary jest wylaczenie rozumu. A to prowadzi zasze do tragedii."

Maksymilian Maria Kolbe... umarł sobie za kogoś i zrobił to dzięki wierze. To chyba nie była tragedia, a bardziej bohaterstwo. Takich przypadków było więcej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 1

@RomekC
"Gdzie tak twierdzi @MajorKaza?"

Napisalem:
"Religia wylacza rozum. Nie tylko do wojen ale na inne glupoty taki umsyl jest bardziej podatny"

@MajorKaza sie z tym nie zgodzil. Wiec jezeli ktos sie nie zgadza z tym ze religia prowadzi do tego co napisalem, to co innego moze twiedzic? jak inaczej moge to rozumiec ?
Moje pytanie bylo logiczne, na odpwiedz kogos kto watpi ze religia wylacza rozum i prowadzi do glupich i tragicznych skutkow.
Tu nie ma miejsca na zbedne brednie. Albo uwazasz ze religia (slepa wiara) jest dobra dla umyslu albo nie.
I czy na slepej wierze chcesz budowac rzeczywistosc?
Proste logiczne pytania dla kogos kto niezgadza sie z tym co powiedzialem.


"Jak się to ma do Związku Radzieckiego w którym nie było religii? I Korei Północnej?
Nie było, nie ma tam religii. Jakoś "pokojowa i mądra cywilizacja" się tam nie rozwinęła. Itd."

W zwiazku radzieckim zawsze byla religia, jak juz chcesz byc precyzyjny, ludzie tam zawsze wierzyli w swoje religie i boga. To co wladza oficjalnie chciala i promowala to co innego.
W Korei Polnocnej, jest religia, ich przywodca to ich bog w ktorego wierza, tam ideologie polityczne to ich religie. Mozesz sie spierac o precyzyjne definicje religii, ale w brednie w ktore wierza spelniaja taka sama funkcje co religia.
Jeden wirus zastapionny drugim, o innej nazwie, ale takim samym dzialaniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@Rydzykant
Tak uzywam "imbecyl" w podworkowy sposob. To akurat nie istotne. Wazne ze rozumiesz ze nie uwazam ich za madrych.

NIe wiem czy cos z tego zrozumiesz, ale ludzki umysl mozna dla ulatwienia porownac do komputera ktory robi kalkulacje, Ten komputer/umysl to narzedzie, ktore mozna uzyc do jednych rzeczy a do innych nie.
Dlatego ktos moze byc logiczny w jednej dziedzinie, a w innej juz nie.

Sa ludzie ktorzy maja bardzo duza wiedze bo nabyli ja poswiecajac duzo czasu na to. Ta wieksza ilosc danych pozwala im na wieksza mozliwosc manipulacjami tymi danymi.
Czlowiek ktore ma glebokie przywiazanie emocjonalne do czegos, jak na przyklad religia, ma tendencje do uzywania tego komputera/umyslu do ustawiania tych danych z pewnymi tendencjami, wchodzi w rejony gdzie coraz mniej logiki a wiecej przypuszczen i wierzen i swojej psychologii.

Przyklad, Grzegorz Braun, przegada cie szybko, duzo wiedzy, uzywa logiki tam gdzie mu wygodnie, a tam gdzie nie wygodnie (religia i jego wiara) tam juz inne zasady, logiki juz brak. Tworzy "swoja" logike, wygodna dla niego.

Mozna byc uczonym i znac sie na czyms w jakiejs dziedzinie, to nic nadzywczajnego, proporcjonalne do czasu i checi. Ale to nie znaczy ze jest sie rozumnym w innych dziedzinachm szczegolnie jezeli chodzi o swoja wlasna psychlogie gdzie fundamenty postrzegania rzeczywistosci byly zbudowane od dziecka i sa gleboko zakorzenione.
Dorosly czlowiek boi sie je zburzyc bo wtedy zawali sie cale zrozumienie swiata, to nie komfortowe, i dlatego wiekszosc od tego tak ucieka, tworzac sobie fantazje i manipulujac danymi aby im wyszlo to co komfortwowe dla ich psychiki.

Poleciles mi juz jakas ksiazke pelna glupot, gdzie autorka manipuluje badaniami naukowymi zeby jej pasowalo do tego co chce przekazac. Wiec ja rozumiem ze sobie tam wierzysz w to co ci wygodnie.
Ja poprostu nie uprawiam slepej wiary, nie wierze w cos dla komfortu psychicznego, Slepa wiara nie moze prowadzic do niczego dobrego, moze tylko tymczasowo dla niektorych juz okeleczonych umyslowo, ale chyba jest logiczne ze lepsze jest budowanie zrozumienia swiata na logice a nie slepej wierze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

@victoriatus "Napisalem: "Religia wylacza rozum. Nie tylko do wojen ale na inne glupoty taki umsyl jest bardziej podatny"
@MajorKaza sie z tym nie zgodzil. Wiec jezeli ktos sie nie zgadza z tym ze religia prowadzi do tego co napisalem, to co innego moze twiedzic? jak inaczej moge to rozumiec ?"
Spieszę z odpowiedzą.
@MajorKaza uważa, że religia nie wyłącza rozumu. Nie prowadzi do wojen i innych głupot.
Dziękuję za uwagę :-)
Oczywiście nie oznacza to, że MajorKaza ma rację ;-)

Ponadto, używasz terminu "ślepa wiara" a MajorKaza nie. Czy zatem uważasz, że każda wiara religijna jest ślepa?

"Albo uwazasz ze religia (slepa wiara) jest dobra dla umyslu albo nie."
To można traktować jako odpowiedź - tak.
Tylko popełniasz błąd zarzucając MajorKaza twierdzenie ze fundamenty postrzegania rzeczywistości należy budować na ślepej wierze. On się nie zgadza, że ta wiara jest ślepa.

Budowanie czegokolwiek na ślepej wierze to zły pomysł. Tylko ślepa wiara nie dotyczy tylko religii i nie każdy wierzący jest ślepo wierzący.


""Jak się to ma do Związku Radzieckiego w którym nie było religii? I Korei Północnej?
Nie było, nie ma tam religii. Jakoś "pokojowa i mądra cywilizacja" się tam nie rozwinęła. Itd."
W zwiazku radzieckim zawsze byla religia...
W Korei Polnocnej, jest religia, ich przywodca to ich bog w ktorego wierza...
Jeden wirus zastapionny drugim, o innej nazwie, ale takim samym dzialaniu."
Jezu :-O, muszę się z Tobą całkowicie zgodzić. Zarówno w Związku Radzieckim jak i w Korei Północnej przywódcy są traktowani jak Bogowie. Czyli próba odgórnego wyeliminowanie religii nie jest żadnym rozwiązaniem...

"...
Dlatego ktos moze byc logiczny w jednej dziedzinie, a w innej juz nie."
Tutaj także całkowicie się z Tobą zgadzam :-)

"Mozna byc uczonym i znac sie na czyms w jakiejs dziedzinie, to nic nadzywczajnego, proporcjonalne do czasu i checi. Ale to nie znaczy ze jest sie rozumnym w innych dziedzinachm szczegolnie jezeli chodzi o swoja wlasna psychlogie gdzie fundamenty postrzegania rzeczywistosci byly zbudowane od dziecka i sa gleboko zakorzenione.
..."
Pod tym podpisuję się obiema rękami :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
-4 / 10

Nie sądzę aby kiedykolwiek dało się tego smoka zabić z prostej przyczyny, w momencie najgorszej biedy, załamania, marazmu i totalnej bezsilnosci mamy zakodowane uciekać do siły wyższej po pomoc duchową. Dla jednych będzie to Bóg, dla innych energia kosmosu, dla jeszcze innych cokolwiek co chociaż na chwilę da im nadzieję na wyjście z syfu, w którym się aktualnie znaleźli. Mamy zbyt rozbudzone poczucie własnej wartości jako istoty nadrzędnej na tym łez padole aby dać się sprowadzić do jednego bytu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
+4 / 12

@acotam43
"mamy zakodowane uciekać do siły wyższej po pomoc duchową"

Nie mamy tego zakodowanego. Pojecie ducha, boga, energii kosmosu, itp. to pojecia nabyte, tak samo jak same slowa sa nabyte, slow i pojec trzeba sie nauczyc zeby nimi operowac.
95% ludzi bylo zainfekowanych religia i tymi pojeciami w dziecinstwie, wiec moze sie wydawac ze to zakodowane.

Nowy czlowiek dopasowuje sie do otoczenia w ktorym sie rodzi, jak sie urodzi w wiosce gdzie gwalci sie kozy, gdzie wszyscy gwalca kozy, to jest oczywiste ze sie dopasuje i tez bedzie gwalcil kozy i bedzie to normalne. Bedzie mozna odniesc wrazenie ze w tej wiosce maja gwalcenie koz zakodowane.
Przesadzony przyklad? nie, bo ludzie robia gorsze rzeczy niz gwalcenie koz i jest to dla nich normalne, bo wedlug nich zawsze tak bylo i wszyscy wokol to robia. Ale to wszytsko nabyte z zewnatrz.

Jak 95% ludzi jest zainfekowanych religia, to trudno nowemu czlowiekowi od tego uciec i sie nie zarazic.
Smok sam zdechnie, bo przeciez sam sie zjada. Narazie jeszcze rosnie (populacja) i rosnie jego moc destrukcyjna (nowe zabawki masowej zaglady), ale kazdy wie ze to nie moze byc kontynuowane w nieskonczonosc, wkrotce pier...nie tak ze poulacja sie zmniejszy znacznie. Wtedy moze cywilizacja bedzie odbudowana przez rozumne istoty niezainfekowane religia, albo bedzie powtorka z rozrywki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
+4 / 6

@victoriatus


Po katastrofie która oznaczałaby śmierć znacznej części populacji religie raczej zyskałyby wyznawców, a nie straciły...

ateizm nie oznacza racjonalności tylko brak wiary w bóstwa. Religia nie jest żadną infekcją tylko naturalną potrzebą. Skoro każde plemię na świecie, nawet takie które nie ma styczności z innymi ma jakiegoś boga to możliwości są dwie. Ludzie mają potrzebę religii, lub w tych religiach musi być coś prawdziwego że na całym świecie ktoś w coś wierzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eridian
0 / 4

@victoriatus Podłożem każdej religii jest zawsze niewiedza o tym, co nastąpi po śmierci i strach, że nic nie nastąpi, poza końcem istnienia. Tego nie usunie żadna nauka. ZWŁASZCZA taka, która udowodni, że faktycznie nic po śmierci nie ma...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sl4w3x
-2 / 2

@victoriatus Mamy zakodowane. Każdy ma swoją własną wizję. Zobacz. Matka Boska z Guadelupe. Objawienie się Matki Boskiej jakiemuś azteckiemu kapłanowi. Dzięki misjom fransiszkanów został ochrzczony. Ale to nie o tym. Wizja jest związana z nazwą coatlaxopueh oznaczającą kogoś kto] depcze węża. Wężem tym jest Quetzalcoatl. Skąd Aztekowie wzięli tego węża? Nie przyjechał z innymi misjonarzami jak w przypadku religii Słowian, wypartej przez obecną a której święta dziwnie wpasowane są w przesilenia (Boże Narodzenie) czy równonoc (Wielkanoc). Skąd się wziął ów wąż skoro kiedyś go nie było? Ale to jest tylko jeden z przykładów. Skąd w Ameryce Północnej Indianie mieli swoich bogów? Kto ich im tam zesłał? Zawsze tak było ale ktoś zrobil to pierwszy raz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
+1 / 3

@victoriatus biorąc pod uwagę fakt, że na świecie wiara w bóstwa istniala na długo przed Chrystusem i do sił nadrzędnych lub tych których nie znano lub tych których się bano modlono się zawsze śmiem się z tobą nie zgodzić. Zachowania patologiczne przejmujemy lub nie od środowiska, w którym się wychowujemy - tak, z tym się zgodzę. To samo środowisko zazwyczaj ukierunkuje nasze poglądy i korelacje z ludźmi.
W przypadku wiary jest to raczej kwestia rozdarcia między racjonalnym podejściem do danego tematu a w sytuacji kiedy racjonalność zawodzi lub nie spełnia oczekiwań odniesienia do siły wyższej. Wiara to mechanizm zakodowany, religia to super biznes na niej wykuty. Od szamanów po księży zawsze zerowanie na duchowości było czystym biznesem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 2

@acotam43
"Wiara to mechanizm zakodowany"

Zeby to sprawdzic, trzeba pierw zrozumiec jak ten machanizm dziala. Jak sam stwierdziles wiara to mechanizm. Tak jest, ale najwiekszy blad kiedy ludzie mowia o wierze, to niezrozumienie mechanizmu czyli niezrozumienie slowa "wiara", Bo to jedno slowo ma 2 zupelnie inne znaczenia i 2 zupelnie inne mechanizmy.

Przyklad 1: Kiedy powiem "wierze ze dozyje do jutra", to jest logiczna kalkulacja. Niemoge powiedziec ze na pewno dozyje, bo rozumiem ze cos sie moze wydazyc do tego czasu. Czyli uzycie slowa "wiara" kiedy mowie ze wierze ze dozyje do jutra, jest logiczne, bierze sie z rozumu. Kalkuluje, rozumuje, niemoge przewidziec przyszlosci wiec nie powiem ze napewno. Powiem "wierze", to rezultat logicznej kalkulacji, to bierze sie z rozumu i danych.

Przyklad 2: Kiedy powiem "wierze ze bede zyl wiecznie", to nie jest loginczna kalkulacja. To nie ma nic wspolnego z danymi, logika ani rozumem. To zupelnie inny mechanizm, chociaz to samo slowo.
Ta wiara to SLEPA wiara. Slepa, bo wierzy sie w cos na slepo, to znaczy bez danych, bez logiki, a nawet przeciw logice. To zupelnie inny mechanizm niz przyklad 1.

Wiec kiedy mowi sie o wierze, trzeba rozroznic wiare (logiczna kalkulacja z elementem nieprzewidywalnosci) od slepej wiary - kazda bzdura ktora umysl potrafi wymyslic.

Moja wiara w cokolwiek, to logiczna kalkulacja, moge sie w czyms mylic bo moze byc element o ktorym niewiem, ale dokonuje obliczen, kalkulacji, i patrze na wszystkie dane ktore mam dostepne, obliczam uczciwie ze samym soba czy jest to wiarygodne.

Wiec jak mowisz ze "Wiara to mechanizm zakodowany", to o ktorym mechanizmie mowisz?
Ja wiem ze we mnie nie ma machanizmu slepej wiary. Nie wierze w nic na slepo z pobudek emocjonalnych i czy mi przyjemnie sie zrobi jak bede w to wierzyl. Nie widze w sobie tego machanizmu, nie mam go zakodowanego. Jezeli uprawialem slepa wiare jako dziecko, to tylko dlatego ze mi przedstawiono te koncepcje, nie urodzielm sie z tym. Ludzie w dawnych czasach mieli malo wiedzy i nierozumieli zjawisk (tak jak dziecko), wiec mili poglady proporcjonalne do ich wiedzy i pojecia swiata. Teraz tej wymowki nie ma, tak samo jak dorosly czlowiek nie moze juz miec wymowki na dziecinne zachwanie i wierzenie w bajki jakto robil kiedy byl dzieckiem.

W kazdym jest machanizm wiary tej z logiki, bo do tego sluzy mozg i rozum i konieczne jest do funkcjonowania. Ten mechanizm ma kazdy naturalnie, tylko nie stosuje go w kazdej dziedzinie. W jakiej dziedzinie stosuje zalezy jak jest rozwiniety w danej dziedzinie. Mozna byc dobrym matematykiem i fizykiem jak sie poswieci czas aby sie tego nauczyc, ale w innych sprawach isc na latwizne i w dodatku ​miec slaba psychike, dlatego sa naukowcy uprawiajacy slepa wiare w boga.

Mechanizm slepej wiary, to raczej rezultat braku wiedzy i braku uczciwosci ze soba samym. To nie jest zakodowane, to rezultat braku danych i braku kodu. Jak wproadzi sie dane i kod, rozszerzy sie umysl, a wtedy juz taki umysl nie wraca do prymitywnego stanu gdzie rzadzi slepa wiara.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 października 2021 o 21:07

avatar victoriatus
0 / 2

@acotam43
" do sił nadrzędnych lub tych których nie znano lub tych których się bano modlono się zawsze "

nie zawsze, bo czlowiek nie urodzil sie z koncepcja modlow, ani znajamoscia slow uzywanych podaczas modlow. To wszystsko nabyte przez wiele lat ewolucji i mutacji. Koncepcje tez mutuja. Jezeli mowisz ze zawsze sie modlili, to nie patrzysz w przeszlosc wystarczajaco daleko, trzeba patrzec do czasow kiedy powstaly pierwsze slowa i koncepcje. Jak mogli sie modlic jak nie znali slow i nawet tych koncepcji. To wszystko nabyte z czasem, zmutowane koncepcje z mala iloscia wiedzy. Im niej wiedzy tym bardziej sie mutuja bez logicznych zasad.
W ktoryms miejscu powoli to sie zaczelo, z prostrzych koncepcji ktore mialy inne znaczenie, do bardziej skomplikowanych ktorych znaczenie juz nie ma nic wspolnego z tym co byly na poczatku.

Zakodowane to by znaczylo ze juz jest wprowadzone, a to raczej rezultat tego ze nie ma kodu. Bo kod ma zasady zeby funkcjonowac, slepa wiara to rezultat braku zasad, tam nie ma nic spojnego, slepa wiara polega na braku wiedzy i braku zasad logicznych, to nieuprzadkowane koncepcje wolnie lataja w glowie, jedna mysl zaprzecza drugiej i laczenie tych mysli na nielogicznych zasadach. A pacjent sobie je dowolnie ustawia w glowie zeby poczuc komfort psychiczny. To naturalne bo wystepuje w naturze. Ale kodu na to nie ma, slepa wiara w sily nadrzedne to jakies strzepki zmutowanych koncepcji, bez zasad logicznych.

A kodowanie to tworzenie logicznych zasad, logicznych mechanizmow, a tego nie ma w glowie ktora uprawia slepa wiare (moze byc w innych dziedzinach zycia, naprzyklad jak zjesc banana, jak nie wpasc pod autobus, itp), ale slepa wiara wymaga wylaczenia logiki. Tam gdzie nie ma logiki, tam nie ma kodu, tam sa tylko nic nie znaczace symbole ktore nie sa nawet zdefiniowane precyzyjnie. Aby kod dzialal i cos znaczyl i byl kodem, wszystko w nim musi byc zdefiniowane i miec logiczne zasady. Tego nie ma w slepej wierze, dlatego slepa wiara nie jest zakodowana. Tak samo jak glupota nie jest zakodowana, to tylko brak zasad logicznych. Brak zasad logicznych nie jest zakodowany = brak kodu nie jest kodem.

Zawsze jak pojawia sie rozum, to bog i sily nadrzedne znikaja. Tam gdzie rozum sie wylacza, tam slepa wiara rzadzi.

Do tych co napisali przyklady uczonych ktorzy wierza w boga:
Sa ludzie ktorzy mysla ze jak fizyk uczony to musi byc madry i ma rozum, i jak wierzy w boga to dla nich dowod ze mozna miec rozum i wierzyc w boga. To co nie rozumieja to to ze logike mozna stosowac wybiorczo, to jak narzedzie. Wiec moga stosowac do matematyki i fizyki, ale w innych dziedzinach juz nie. W zyciu osobistym juz moga sie nie poslugiwac tymi zasadami, bo tam juz moga rzedzic emocje, wazniejszy moze byc komfort psychiczny jak ktos ma slaba psychike.
Przykladem moze byc Grzegorz Braun, ma duzo wiedzy i przegada przecietnego czlowieka z ulicy, potrafi lepiej skladac zdania niz wiekszosc, ale w sferze swojej psychologii i przywiazania emocjonanego do tego co mu wbito do glowy jak byl dzieckeim, jest imbecylem, tam juz nie potrafi nic logicznie. Tam system logiczny (komputer w glowie z duza iloscia danych) jest uzywany juz tylko do wygodnej manipulacji danymi tak aby wyszlo co juz z gory sobie ustalil zeby wyszlo. To samo robia naukowcy wierzacy w boga, czyli uprawiajacy slepa wiare dla komfortu psychicznego, rozne podejscie do roznych tematow, tam gdzie psychika pacjenta bierze gore, tam system logiczny sluzy do czego innego, nie do dojscia do uczciwego wyniku tylko do ustawiania sobie danych tak aby wyszlo to co pasuje.

Jak mozna powiedziec ze rzeczywistosc budowana na slepej wierze, a nie logice, moza byc dobra?
Tak religia moze byc przydatna niektorym ludziom, ale tylko jak juz sa kalekami umyslowmi, to wtedy potrzebne tak jak wozek inwalidzki dla czlowieka ktoremu nogi sie nie rozwinely.
A dlaczego nogi mu sie nie rowinely? bo moze ktos go nosil na rekach i sam nie mogl chodzic na wlasnych nogach, wiec sie nie rozwinely pra

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 2

@Eridian
"Tego nie usunie żadna nauka. "

To twoja opinia na sobie i tobie podobnie myslacych. Na przyklad u mnie, juz dawno mechanizm slepej wiary dla komfortu psychicznego zostal usuniety. To berdziej rezultat bycia uczciwym ze samym soba, niz koniecznosc udowadniania czegos przez nauke Aby sie pozbyc slepej wiary, nie trzeba czegos przeciwnego aby ja usunac, wystarczy jej do glowy nie wkladac i byc uczciwym ze soba, nie uprawiac masturbacji umyslowej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-2 / 4

@Saladyn1
" Religia nie jest żadną infekcją tylko naturalną potrzebą. "

Dla niektorych gwalcenie dzieci jest naturalna potrzeba. Obronisz tego na tej samej zasadzie?

"Ludzie mają potrzebę religii,"

Ja nie mam, i znam wielu co nie maja. Kim jestem? ufoludkiem z kosmosu?


"w tych religiach musi być coś prawdziwego że na całym świecie ktoś w coś wierzy."

Nie nie musi, to nawet nie logiczne stwierdzenie.
Gdyby meteoryt spadl na ziemie i zabil wszystkich oprocz wioski gdzie gwalci sie kozy, oni by sie rozmnozyli na cala planete. Wtedy cala planeta by gwalcila kozy, bo wedlug nich zawsze tak bylo i wszyscy to robia.
A jak ktos sie zjawi i powie ze cos w tym jest nie tak, to wtedy co powiesz? Powiesz ze w glawceniu koz musi byc jakis sens bo na calej planecie tak robia? co to za argument.

Wiekszosc dzieci wierzy w bajki. Dlaczego? bo maja malo wiedzy i jeszcze nie rozwiniety rozum.
A czy powiesz ze dlatego ze wiekszosc dzieci wierzy w bajki to musi byc cos w nich prawdziwego? chyba tego nie powiesz. A tak wlasnie jest i bylo z ludzmi na swiecie, to brak wiedzy i mniej rozwiniety rozum powoduje ze sie wierzy w bajki. Bardziej zaawansowane bajki, ale mechanizm ten sam.
Dawni ludzie mieli usprawiedliwienie, bo meli malo wiedzy, potrzeba bylo sie rozwinac i poznac jak dzialaja mechanizmy, ale dzisiaj nie ma wymowki. Dzisiaj jak uprawiasz slepa wiare, to twoj rozum poniosl porazke i lubisz sie oklamywac dla swojego komfortu, nic wiecej.





Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
+1 / 3

@victoriatus


"Dla niektorych gwalcenie dzieci jest naturalna potrzeba. Obronisz tego na tej samej zasadzie?"

Na jakiej zasadzie? Ty stwierdziłeś że religia to coś wpojonego, a ja udowodniłem że to naturalna potrzeba, więc Ty przyznałeś mi racje tylko że uznałeś tą potrzebę za zła. Religia to nie to samo co pedofilia, choćby dlatego że w większości przypadków religia nie musi oznaczać krzywdzenia kogoś, a wręcz przeciwnie.

"Ja nie mam, i znam wielu co nie maja. Kim jestem? ufoludkiem z kosmosu?"

Znam ludzi którzy nie mają potrzeb seksualnych... To co wprowadzamy celibat dla wszystkich? To że Ty czegoś nie masz nie oznacza że reszta społeczeństwa jest taka sama. Jak ogłosili lockdown to jeden z znajomych wpadł w depresje bo nie miał kontaktu z ludźmi, a drugi czuł się super. Jesteśmy różni i mamy różne potrzeby. Ateizm nie jest dla każdego i prawdę mówiąc jest dla mniejszości. Podejrzewam że maksymalnie 10% ateistów akceptuje swój brak wiary i nie szuka alternatyw.

"Nie nie musi, to nawet nie logiczne stwierdzenie."

Jest, jeśli coś się dzieje na całym świecie niezależnie od siebie to znaczy że albo ludzie mają taką potrzebę lub ma to sens.


"Gdyby meteoryt spadl na ziemie i zabil wszystkich oprocz wioski gdzie gwalci sie kozy"

Co Ty masz z tym gwałtem i kozami?

"A jak ktos sie zjawi i powie ze cos w tym jest nie tak, to wtedy co powiesz? "

Pewnie to samo co Tobie... czyli powiedz co w tym jest nie tak i dlaczego tak uważasz... Jednakże wątpię by ludzie masowo gwałcili kozy bo nawet obecnie to się nigdzie nie dzieje. Choć nie jestem ekspertem od gwałtu i kóz więc tutaj mogę zdać się na Twojej wiedzy bo widzę że interesuje Cię ten temat,

"Dawni ludzie mieli usprawiedliwienie, bo meli malo wiedzy, potrzeba bylo sie rozwinac i poznac jak dzialaja mechanizmy, ale dzisiaj nie ma wymowki"

Tak mówili 100 lat temu, 500 lat temu i pewnie powiedzą tak za 100 lat.

"Dzisiaj jak uprawiasz slepa wiare, to twoj rozum poniosl porazke i lubisz sie oklamywac dla swojego komfortu, nic wiecej"

Czyli Twój umysł poniósł porażkę i lubisz się okłamywać dla własnego komfortu, bo skoro nie ma żadnych dowodów na poparcie swoich słów a ty twardo przy nich stoisz to opierasz się kolego na wierze, a nie dowodach.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-1 / 1

"Czyli Twój umysł poniósł porażkę i lubisz się okłamywać dla własnego komfortu, bo skoro nie ma żadnych dowodów na poparcie swoich słów a ty twardo przy nich stoisz to opierasz się kolego na wierze, a nie dowodach."
Czyżbyś, @Saladyn1, podobnie jak ja, zauważał, że @victoriatus bardzo jest podobny do ludzi wierzących?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
0 / 2

@victoriatus
Myślę, że za bardzo starasz się zracjonalizowac pojęcie wiary a raczej nie o to w tym chodzi. Mechanizmów wiary jest znacznie więcej niż twoje wymienione dwa i w dużej mierze zależą od wrażliwości i duchowości danej osoby.
W przykladzie pierwszym to nie wiara a logiczna kalkulacja- i z tym się zgodzę. Użycie słowa wiara w tym zdaniu ma się nijak do samej wiary a jest to po prostu wiedzą oparta na dostępnych informacjiach i powinno brzmieć "Wiem, że dożyję jutra"
Natomiast to co nazywasz ślepą wiara to właśnie ta wiara z poza logiki. Nie wynika ona z braku wiedzy a raczej z myślenia outside of the box. I mamy ja zakodowana chociażby dlatego, że jest motorem do działania w sytuacji kiedy zawodzi logika i wiedza.
Pomyśl sobie jak wiele projektów powstało tylko dlatego, że ich twórcy ślepo wierzyli że im się powiedzie nawet jeżeli wszystko sprzysieglo się przeciwko nim?
Wiara nie jest logiczna, nie jest racjonalna, nie jest materialna i dlatego też tak łatwo manipulować ludźmi opierając się na ich zdolności do wiary.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
0 / 0

@victoriatus
Modlono się zawsze bo modlitwa to nie tylko słowa. Modlitwa to też taniec czy składanie ofiar. To rytuały oprawiane przez szamanow czy czarowników, to przewidywanie przyszłości przez wyrocznie. Spirytualizm mial zawsze ogromne znaczenie i masz rację, że ewoluował do momentu kiedy KK przekuł go na religię i modlitwę w obecnej postaci.
Zakodowana wiara oznacza, że korzystamy z niej instynktownie, nie że istnieje na nią algorytm. Jak już wspomniałam wcześniej wiara jest poza logiką i nie tam należy jej szukać. Nie ma też do niej logicznego wyjaśnienia bo to dlaczego w coś wierzymy a w coś innego nie to totalnie indywidualna i selektywna sprawa, bardzo selektywna :)
Co do towarzysza Brauna zgadzam się nawet bardzo;)
Nie twierdzę, że budowanie rzeczywistości w oparciu o wiarę jest złe czy dobre, twierdzę, że w każdym z nas jest wiara do której uciekamy kiedy wszystko inne zawodzi. Każdy z nas ma ten mechanizm zakodowany ale nie każdy w pełni lub nawet wcale z niego nie korzysta a jeszcze inni go po prostu ignorują. Natomiast interesujący jest fakt, że na tym mechanizmie zbudowano instytucję, która ma się świetnie już ponad 2tys lat i uważam, że przez ten mechanizm ta instytucja nie upadnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eridian
-1 / 1

@victoriatus Niektóre jednostki są w stanie logicznie myśleć. Ale tylko niektóre, a społeczeństwo tworzą masy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@acotam43
NIestety ale to co napisales nie jest logiczne. Sproboje ci to wyjasnic, napisales:

"Wiara nie jest logiczna, nie jest racjonalna, nie jest materialna i dlatego też tak łatwo manipulować ludźmi opierając się na ich zdolności do wiary."

To ogromny blad logiczny z twojej strony. Zastanow sie skad sie wzielo slowo/pojecie "wiara" i skad wogole pomysl ze jest "nie logiczna, nie racjnalna..." ?
Czy nie rozumiesz ze to czlowiek tylko wymyslil taka koncepcje? a slowo to tylko symbol tej koncepcji.

W tym wypdaku przeciez to TY zadecydowales jak to slowo/koncepcje zdefiniowales. To TY opisales to jako cos nielogicznego i nieracjonalnego. Wlasnie dlatego ze wiekszosc ludzi nie definiuje tego slowa i koncepcji precyzyjnie, ta definicja ktora przedstawiles i mozliwosc manipulacji jest tego REZULTATEM.

To dla was slowo "wiara" nie jest sprecyzowane. To dla was slowo "wiara" wychdzi poza WASZA logike.
Bo unikacie precyzyjnego zdefiniowania tego slowa, i zamiast tego sami robicie z tego magiczne slowo, ktore dla was znaczy to co sobie wymysliliscie. To jest wasz brak logiki, i dlatego wami latwo tym slowem manioulowac, bo nic precyzyjnego dla was nie znaczy. Unznaliscie z automatu ze to jakas koncepcja nie do sprecyzowania, o magicznym znaczeniu poza logika.

Slowo "wiara" tak jak kazde slowo, musi byc sprecyzowane aby mialo sens. Sprecyzowanie slowa//koncepcji mozna zrobic na podaniu praktycznego przykladu wystepujacego w rzeczywistosc.
Czyli tak jak podalem 2 przyklady. Te slowo, jak kazde inne, w komunikacji miedzyludzkiej ma cel przekazac informacje.
Jaka informacje przekazujesz jak mowisz "wierze ze bede zyl wiecznie"? albo "wierze ze Zeus albo inny bog istnieje" ?
Przekazujesz ze uprawiasz slepa wiare, nie wynikajaca z logiki, nie z rozumu, wierzysz w to na slepo, na przekor prawom natury, na przekor logice.
Jak powiesz "wierze ze dozyje do jutra", to przekazujesz informacje ze na podstwaie danych ktore masz dokonales kalkulacji ale nie mozesz przewidziec przyszzlosci. to rezultat logiki.

To sa 2 uzycia slowa wiara w jezyku. Nie ma innego uzycia slowa wiara. Albo dokonujesz logicznej kalkulacji gdzie jest element nieprzywidywalney, albo uprawiasz slepa wiare gdzie rozum nie bierze udzialu.
Nie ma innego mechanizmu tego slowa w rzeczywistosci. Jak twierdzisz ze jest, to podaj.

Zbuduj zdanie gdzie uzyjesz slowo "wiara" gdzie bedzie znaczylo cos innego niz wiare z logicznej kalkulacji, albo slepa wiara.


Napisales: "że jest motorem do działania w sytuacji kiedy zawodzi logika i wiedza."

To nie logika i wiedza zawodzi, tylko BRAK UZYCIA LOGIKI, i moze to byc tez powod BRAKU WIEDZY.
Logika i wiedza nie prowadza do slepej wiary, Slepa wiara to rezultat wylaczenia logiki.
To ze ktos czegos logicznie nie rozumie, nie znaczy ze od razu zacznie uprawiac slepa wiara, bo to jest wlasnie brak rozumu, czyli glupota.
Czy jak nie masz wiedzy na temat co jest w chmurach i nie potrafisz logicznie wyjasnic dlaczego jest burza, (wedlug ciebie logika i wiedza zawiodla?) to jest to powod aby uprawiac slepa wiare w Zeusa?

To wlasnie brak logiki nawet w zdefiniowaniu slowa "wiara" i co to oznacza, powoduje ze to slowo i koncepcja jest podatna na manipulacje i ludzie ktorzy nie maja tego slowa/koncepcji zdefiniowanej sa manipulawani przez innych i przez siebie samych i wychodza im nielogiczne konkluzje.

To nie slowo i koncepcja ktora slowo "wiara" okresla wychodzi poza logike, to UZYTKOWNIK tego slowa wychodzi poza logike, czyli wylacza rozum i zostawia ta koncepcje niezdefiniowana precyzyjnie na przykladze w swiecie rzeczywistym (w odroznieniu od umyslowej zabawy slowami)..

Zmanipulowac da sie tylko tymi ktorzy decyduje nie myslec za siebie, i pozwalaja immym za nich myslec.
Jak niezdefiniujesz precyzyjnie slowa "wiara" to oczywiscie ktos zdefiniuje za ciebie i polaczy to z czyms magicznym i tym co wywola u ciebie emopcje i inny uczucia, aby odciagnac cie od uzywania rozumu abys uprawial slepa wiare w ich bajki.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
0 / 0

@acotam43
"Modlono się zawsze bo modlitwa to nie tylko słowa. "

Modlono sie dopiero po tym jak wymyslono koncepcje modlenia sie. A do tego byla dluga droga, i to znaczylo zupenie co innego niz teraz, bo pierwsze modly wziely sie z obserwacji i proby zrozumienia jak to dziala.
Na przyklad, zatanczyli i spadl deszcz, wiec mysleli ze taniec spowodowal deszcz, wtedy zaczeli to robic aby wywolac deszcz. Zwierzeta sie nie modla, bo nie znaja tej koncepcji. Zeby sie modlic trzeba koncepcje poznac. U ludzi to bylo nabyte przez dluga droge ewolucji i mutacji.
Chociaz to nie ma znaczenia, bo noworodki zawsze robia kupe w pieluchy, to ze tak robia noworodki zawsze, nieznaczy ze z tego nie wyrastaja jak sie rozwina.
Tak samo z ludzmi, jak umysl sie rozwinie, to nie powinien miec zachowan takich jakie mial kiedy nie byl rozwiniety.
Rozwiniety umysl rozumie ze warunkiem slepej wiary jest wylaczenie rozumu.
Problem to to ze pod tym wzgeldem umysl sie nie rozwija u wiekszosci, a to ma duzo wspolnego z religia ktora zatrzymuje rozwoj w tej dziedzinie.


"Zakodowana wiara oznacza, że korzystamy z niej instynktownie, nie że istnieje na nią algorytm."

Dla uproszczenia, twierdzisz ze jest cos co powoduje slepa wiara w czlowieku.
Ja twierdze ze to nie cos co jest, tylko to czego nie ma. To brak wiedzy i logiki. Tego czlowiek nie ma jak sie urodzi, wiec ma tendencje do prymitywanego laczenia pojec i fantazjowania, jak dziecko ktore jeszcze nie poznalo rzeczywistosci i rozum sie nie rozwina. Wiec takie cos to nic innego jak proba zrozumienia, na podstawie malej ilosci wiedzy i logiki.
Dla dziecka i ludzi w dawnych czasach to dopuszczalne i nieswiadczy o glupocie.
Ale dzisiaj dorosly czlowiek, uprawiajacy slepa wiare w magiczne istoty i inne fantazje, to czlowiek ktory nie uzywa rozumu. To nie zakodowane, to poprostu brak rozwoju umyslowego.


"Jak już wspomniałam wcześniej wiara jest poza logiką i nie tam należy jej szukać. Nie ma też do niej logicznego wyjaśnienia bo to dlaczego w coś wierzymy a w coś innego nie to totalnie indywidualna i selektywna sprawa"

O to chodzi ze to jest twoja (i inych ludzi) definicja. To WY zdecydowaliscie sobie to tak wytlumaczyc.
Zeby cos zrozumiec, trzeba zrozumiec mechanizm tego i najlepiej to zrobic na przykladach w swiecie rzeczywistym, dlatego ze zyjemy w swiecie rzeczywistym, a nie w swiecie koncepcji dowolnie definiowanych i magii poza logika.
Slowo "wiara" jest uzywane do komunikacji miedzyludzkiej, wymyslone przez ludzi aby cos symbolizowac, tak jak wszystkie inne slowa.
Tym slowem mozna przekazac informacje ze sie w cos wierzy, gdzie zrobilo sie logiczna kalkulacje ale jest element nieprzewidywalny, dlatego mowi sie "wierze" a nie "na pewno".
Tym slowem mozna tez przekazac informacje ze wierzy sie w Zeusa, albo inne fantazje, W tym wypadku to SLEPA WIARA, bez logiki, bez potrzeby rozumu, to cos dla swoich potrzeb emocjonalnych, a nie proba dojscia do prawdy.
Nie ma potrzeby aby laczyc slowo "wiara" z czyms magicznym, nieokreslonym, bo to tylko znieksztalca zrozumienie i prowadzi wlasnie do manipulacji tego pojecia.
Moje 2 przyklady to przyklady stosowane w rzeczywistosci w komunikacji ludzkiej, Innego znaczenia slowo "wiara" nie ma.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
0 / 0

@victoriatus no nie no absolutnie nie. Nie możesz mi tu uprawiać polityki "wy" czy "was" i wrzucać wiarę do jednego kociołka z magią duskredytujac kompletnie rozmówcę bo tak niczego się nie nauczysz.
To, że w Twoim logicznym świecie wszystko musi mieć definicję czrno-biała nie oznacza, że jest to wykładnia do funkcjonowania całego świata. Z twojej logiki wyłamuje się cała ezoteryka na przykład czy wszystkie możliwe sposoby pracy z energią, które wynikają z pierwiastka wiary. Medytacje, wizualizacje, to wszystko jest logicznym mechanizmem poznawania wynikającym właśnie z wiary.
Słowo wiara oznacza dla każdego z nas zupełnie co innego i nie umiejsza racji żadnej że stron. Są sytuację w życiu, kiedy wlasnie wiara powstrzymuje nas od postawienia drastycznego kroku - czy jest to wiara logiczna czy ślepa nie ma już większego znaczenia, liczy się mechanizm, który skutecznie zadziała.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
0 / 0

@victoriatus
Lubię koncepcję wiary. Wiary w różnych wymiarach i na różnych płaszczyznach, nie tylko te wpajaną nam od kołyski.
Mam też świadomość, że czasami ludzka pycha i przerośnięte ego uwielbiają dyskredytować wszystko czego nie da się kontrolować i wrzucić w algorytm - ma być poukładane i z jasną definicją. Jeżeli nie jest to znaczy, że nie ma prawa bytu. Uważasz, że istnieją zjawiska tylko te zdefiniowane i czy każde z nich tak na prawdę potrzebuje tej definicji?
Miliardy ludzi na świecie budzą się każdego ranka z wiarą na dobry dzień, na załatwienie pilnej sprawy, na to że spadnie lub nie spadnie deszcz. Wierzymy, że dzisiaj coś nam się uda, że pokonamy kolejny schodek. I ta wiarą nie jest przejawem logiki lub jej braku. Ona po prostu jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kmaster
+7 / 11

Przypomnę tylko, że marksiści, komuniści, naziści też odrzucali religię. Jakoś nie wystarczyło "uśmiercić smoka", żeby był "złoty wiek".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Damian110
+1 / 3

w skrócie niby pan naukowiec się myli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

@Damian110 A naukowiec nie może się pomylić?

BTW @kmaster, to do Ciebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+4 / 6

Problem nie leży w religijności, a braku umiejętności odróżnienia psychopatów od dobrych liderów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 3

@J_R dobrych liderow? a wogole zastanawiale sie dlaczego potrzebujesz lidera? gdzie myslisz ze idziesz ze potrzebujesz kogos kto cie tam zaprowadzi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
0 / 2

@victoriatus Po co dobry lider pytasz? Może po to, by on się martwił, jak tym całym burdelem kręcić, a samemu zajmować się tym, co lubi? Jesteśmy stadni w naturze, a w pojedynkę za wiele nie da się zrobić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+7 / 11

O ile nie kwestionuje jego dorobku w kwestiach takich jak teoria mnogości czy szerzej pojęta matematyka choćby tak warto tutaj zwrócić uwagę na trzy rzeczy:
- Russel był zagorzałym socjalista, wręcz komunistą i ten jego postęp, przed którym bronił nas smok religii to była właśnie rzeczywistość socjalistyczna jakiej w Polsce doświadczyliśmy. No cóż nie wyszło delikatnie mówiąc.
- był ogólnie przeciwnikiem tradycyjnych wartości, krytykiem instytucji małżeństwa, zwolennikiem wolnej miłości itd. Nawet o tym książkę napisał. Doświadczenie komun działających na zachodzie udowodniło, że jego wizje okazały się skrajnie destrukcyjne.
- ogólnie też wielu jego studentów wspomina go jako fanatyka nieznoszącego sprzeciwu.

Tak wiec choć uznaję jego wkład w rozwój matematyki, tak etycznie i moralnie jego hipotezy historia zweryfikowała jako stek bzdur. By nie było nie było w nich odosobniony, bo takie podejście w okresie międzywojennym było bardzo popularne, jednak w obliczu IIwś. i późniejszego wyjścia na światło dzienne zbrodni komunistycznych taka narracja powoli wygasała aż do lat 90-tych gdy wróciła w postaci Nowego ateizmu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 października 2021 o 12:29

A asdur
+2 / 4

@Elathir : dzieki za info. to rzuca nowe światło na mądrości pana russela....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 października 2021 o 12:52

M mluki3
+1 / 7

No tak, skoro sam Bertrand Russell tak powiedział, to znaczy że musi być to święta prawda. W końcu filozofowie zawsze muszą mieć rację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-1 / 1

@mluki3 gdyby Hitler powiedzial ze 2+2=4 , to pewnie twoim argumentem byloby ze nieprawda bo to Hiter, a z Hitlerem zgdzic sie nie wolno bo to Hitler.
Jak twierdzisz ze ktos nie ma racji, to wypadalo by to uzasadnic i pokazac gdzie ten ktos sie myli, gdzie popelnia blad logiczny. Jak nie masz tego to nie masz nic, i tylko pokazuje ze ma racje skoro nie potrafisz znalesc bledu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-1 / 1

@victoriatus "Jak twierdzisz ze ktos nie ma racji..."
W którym miejscu @mluki3 twierdzi, że Bertrand Russell nie ma racji?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar marcinms24
+4 / 10

1. Bertrand Russel to ten sam człowiek, który zaproponował, aby w reakcji na uzbrojenie się ZSRR w broń atomową, Wielka Brytania i USA się pozbyły swojego arsenału nuklearnego.
Został za to nazwany Najmądrzejszym Durniem Anglii. Krótko mówiąc - Russel to żaden autorytet w sprawach społecznych.

2. Stwierdzenie, że wystarczy usunąć religię, a ciemni ludzi/narody natychmiast (lub po pewnym czasie) staną się światłe, mądre jest dość oczywiście fałszywe. Religia może być siłą, która szerzy przesądy i brak racjonalizmu, ale nie musi.
Ale potrzeba kultu jest naturalna i tam gdzie nie ma prymatu religii w kwestiach moralnych pojawia się jakiś zamiennik i wcale nie jest pewne, że będzie lepszy lub równy dawnej religii. Poniżej podam kilka przykładów:

a) - Francja w czasie rewolucji - kościoły zamieniano na świątynie rozumu, mordowano arystokrację, księży, przeprowadzono 1. ludobójstwo Nowożytności (w Wandei).
b) - ZSRR, ChRL i inne demoludy - nie trzeba chyba tłumaczyć
c) - III Rzesza (jak wyżej)
d) - współczesna Szwecja, gdzie przez lata zakazane było krytykowanie polityki imigracyjnej jako rasistowskie i gdzie kary dla zbrodniarzy są śmiesznie niskie
e) - wiele innych zachodnich krajów (Francja, Niemcy, Holandia, Wielka Brytania) gdzie tak długo tolerowano łamanie prawa w muzułmańskich dzielnicach, że obecnie legalne władze już nie kontrolują tych terenów
f) - akcja Me Too - to oskarżony musiał dowieść swej niewinności, a nie oskarżyciel winy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar borekpp
-5 / 9

Człowiek bez Boga dziczeje, to ludzie "zainfekowani" religią narażali swoje życie by ratować inne życia, ci nie zainfekowani są mniej skłonni do takich czynów... Zresztą i teraz widzimy, zabijanie nienarodzonych dla własnej wygody, czy uśmiercanie starców, bo nie ma Boga, liczę się ja ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aqq300
0 / 6

Pierdoły prawisz. Największym religijnym kłamstwem jest utożsamianie religii z etyką i moralnością. A historii dowodzi, że nie ma takiej podłość i zbrodni, której nie popełniono w imię religii i z imieniem jakieś Boga na ustach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar victoriatus
-3 / 3

@borekpp wiekszosc zabijania robia ci dla ktorych jest bog.
To czego nie rozumiesz to toze to wlasnie religia zablowokala normalny rozwoj, i moralnosc podtrzeymywala sztucznie przez obiecanie nagrodi i kary. Takiemu pacjentowi nierozwinela sie morlanosc naturalnie, nie ma zadnych stabilnych fundantow, dlatego jak takiemu komus zabierzesz religie to mu sie pojecie swiata zawali, zrodo jego moralnosci przestanie isteniec, ktore i ta bylo falszywe, wtedy taki ktos moze zdziczec, ale to rezultat religgi ktora zablokowala normalny rozwoj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jerry54
-4 / 4

Religie, zwłaszcza monoteistyczne, to najgorsza rzecz, jaka się przytrafiła ludziom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@jerry54 Masz jakieś dowody, że religie politeistyczne są dużo lepsze?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jerry54
0 / 0

@RomekC
Wszystkie religie są do dupy, ale politeiści - Grecy, Rzymianie - nie byli fanatykami jednego Nieistniejącego, tylko chętnie wchłaniali do własnego panteonu innych bogów. Poza tym ich wymyśleni bogowie byli jacyś bliżsi nam, takie swojskie skurvysyny, a nie pojebbańcy jak Allach, Jahwe czy tatuś Jezuska.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-1 / 1

@jerry54 "Grecy, Rzymianie - nie byli fanatykami jednego Nieistniejącego, tylko chętnie wchłaniali do własnego panteonu innych bogów."
Co to ma do rzeczy?

"ich wymyśleni bogowie byli jacyś bliżsi nam, takie swojskie skurvysyny, a nie pojebbańcy jak Allach, Jahwe czy tatuś Jezuska."
Nie pytałem o bogów tyko o religie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jerry54
0 / 0

@RomekC
Powiem ci tak, Romuś, bp cuś ci chyba nie styka - W DUPIE mam wszystkie religie. W mojej ocenie stopnia choojowości tych banialuków najniżej są monoteizmy. Dobranoc. Bez odbioru.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-1 / 1

@jerry54 "W mojej ocenie stopnia choojowości tych banialuków najniżej są monoteizmy."
Zapytałem dlaczego. Nie potrafisz odpowiedzieć?

BTW Co masz z tymi zdrobnieniami - "Jezuska", "Romuś"? Wywyższasz się czy jak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem