Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
181 187
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A Ashardon
+2 / 2

Każdy z nas, pewnie nawet w większości nie bylibyśmy sobie w stanie przypomnieć kiedy, przestał być naiwnym dzieckiem, a stał się człowiekiem zdającym sobie sprawę, ile zła jest na tym świecie.

I to jest chyba najbardziej przykre w dorastaniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jakisgoscanonim
0 / 0

@Ashardon mysle, ze po prostu wielu licealistow olewa nauke. niektorzy robia to bo nie pasuje im dana nauka, niektorym po prostu nie chce sie uczyc itd. dla mnie przykre bylo to, ze nie moglem olewac liceum bo rodzice wymagali ode mnie gowno wartych czworek i piatek. w integracyjnym zespole szkol gdzie chodzilo wiecej niepelnosprawnych niz do zwyklych szkol, liceum bylo niemilosiernie ograniczone, jedyny profil klasy w liceum byla humanistyka. chodzilem do takiej szkoly bo mialem gleboki niedosluch. a ja nic nie moglem zrobic, rodzice woleli, zebym chodzil do tej szkoly i basta. nie bylo wiec mowy o zmianie szkoly. musialem chodzic do najdalszej szkoly w miescie, a by dotrzec tam musialem korzystac z busa szkolnego transportujacego glownie niepelnosprawnych. o korzystaniu z autobusow nie bylo mowy, rodzice nie pozwalali, choc byloby to dla mnie duzo szybciej, duzo lepsza opcja. przez to musialem budzic sie juz o 6:30, szybko sie ubrac i jesc. juz o 6:40 jako pierwszy musialem wyjsc z domu, zeby jezdzic przez cale miasto ponad 50 min. a w szkole czekalem jakies 30 min na rozpoczecie lekcji. a to po to, zebym uczyl sie na marnym poziomie. bardzo marnie uczyli, dostosowywali sie do uczniow i niejednokrotnie 1 lekcja musiala zostac podzielona na 2 lekcje bo nic nie ogarniali. czyli typowo nie nauczylismy sie nawet drugiej polowy planowych rzeczy. uczylem sie tam doslownie tylko, zeby ukonczyc szkole i zaliczyc mature i tylko dla samego ukonczenia szkoly i zaliczenia matury, tak po prostu. nie bylo wazne czego sie "nauczylem". ja poszedlem ostatecznie na policeum kierunek informatyka, zebym mogl jakos ogarniac na studiach z tego kierunku. cale liceum na nic sie nie przydalo. po prostu tak. ba, co wiecej bylismy jedyna klasa licealna w tej szkole kiedy bylismy w 3 klasie. taki byl nedzny poziom nauczania. nawet wczesniej juz mieli w planach zlikwidowac gimnazjum (nie, to bylo jeszcze dawniej zanim ministerstwo edukacji czy co tam wpadlo na ten pomysl, aby zlikwidowac gimnazja), jesli dobrze pamietam to chyba nie widzialem zadnych gimnazjalistow jak bylem licealista, pewnie nie bylo klasy gimnazjalnej. zdaje sie, ze po nas mieli chyba tez zlikwidowac liceum. wyobrazasz sobie zmarnowac po prostu cale 3 lata? i przez to poswiecic kolejne 2 lata na policeum w trybie zaocznym? ktore zreszta za bardzo mi nie ulatwilo studia. to jest po prostu przykre, edukacja panstwowa jest byle jaka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem