Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1205 1244
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
R Rmarta
+6 / 14

O to, to, to...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar matek1998
+21 / 57

Z takim podejściem to tylko się położyć i czekać na śmierć. Naszemu pokoleniu jest za wygodnie i dlatego chcemy mieć wszystko na już, tu i teraz. Najlepiej bez czekania i wysiłku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+8 / 20

@matek1998 Praca na etacie to jest bez wysiłku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G glupiobywatel
+11 / 17

wybacz, ale ze względu na wykonywaną pracę nie każdy będzie zarabiał mnóstwo pieniędzy. Po za tym nie każdy ma predyspozycje do pracy w której dobrze płacą (kwalifikacje, wykształcenie, doświadczenie, inteligencja, mądrość itd.).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
+8 / 14

@matek1998 Mamy bardzo wygodne czasy, to prawda, ale na to wygode trzeba rowniez zarobic, a to druga strona medalu. Wypruwamy sobie zyly, nie cieszymy sie zyciem po to zeby moc wstawic pranie do pralni, a kilka kubkow do zmywarki. Kiedys ludzie mieli mniej, ale mieli rowniez czas, na cieszenie sie zyciem. Teraz mamy w sklepach wszystko co duza zapragnie, a nawet jak tego nie ma, to na pewno niedlugo bedzie albo mozemy zamowic i ktos nam to wykona za tydzien. Mamy potencjalnie wszystko, ale nasz budzet na to wszystko nie stac i w tym tkwi tragedia, bo czujemy ze potencjalnie mozemy mniej niz nasi przodkowie i to bedac minimalistami, co kilka lat trzeba kupic nowy laptop, nowy smartfon, czy inne sprzety rtv czy agd. A juz nie mowie, jak ktos ma rodzine, to kazdemu trzeba kupic co kilka lat nowy laptop nowy smartfon. Obecnie kazde dziecko w wieku szkolnym MUSI miec laptop doslownie do nauki i do spedzania czasu wolnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+5 / 17

No spoko, tylko do kogo te pretensje?
I co z tym osoby z powyższego schematu robią? Czy starają się poprawić coś w tym smutnym życiu, czy bezczynnie w nim tkwią, licząc na cud, że ktoś naprawi je za nich?

Polecam obejrzeć na spokojnie:
https://www.youtube.com/watch?v=uAcBehnOxjI

Skoro teraz ludziom jest źle, a mają czas użalać się w internetach, to co mieli powiedzieć ludzie kiedyś? 99% społeczeństwa miało dawniej depresję? Dlaczego nasz gatunek jeszcze nie wyginął, jeśli życie jest takie smutne i bez sensu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AZA193
+3 / 13

Obawiam się że nic nie da się zrobić. Uważam że jest to współczesne niewolnictwo skrojone przez gkobalne korporacje i rządy. Wiem że brzmi to foliarsko ale, kredyty powodują ze jesteśmy zniewoleń. Ogólna drożyzna powoduje że pracujemy aby przeżyć nie ma czasu na nic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+6 / 6

@AZA193 Czy da się coś zrobić masz wyjaśnione powyżej.
Czy kiedyś było lepiej? Czy może zwykły człowiek ma teraz najwięcej możliwości w historii ludzkości?
Czy branie kredytu to obowiązek, czy ludzie dobrowolnie się w nie pchają?
Jeśli rządy zabierają nam 40% wypracowanych pieniędzy przy samej wypłacie, to nic dziwnego, że trzeba tyle pracować...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
+2 / 8

@kondon to ze sa mozliwosci to tym gorzej, bo masz swiadomosc ile Cie omija, bo Cie na to nie stac. Kiedys tego nie bylo i pracujac normalnie, bylo Cie bylo stac na pratycznie wszystko co bylo dostepne, a ze bylo dostepne malo, to byles zadowolony ze Cie na to stac. Kwestia perspektywy i rzeczywistosci w jakiej sie znajdujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 2

@kondon
"Czy kiedyś było lepiej? Czy może zwykły człowiek ma teraz najwięcej możliwości w historii ludzkości?"
zalezy co masz na mysli mowiac lepiej, natomiast faktem jest to ze ceny domow w europie rosna szybciej niz wynagrodzenie. wydluza sie tez czas wejscia na rynek pracy.

jakies 60 lat temu, przecietny 25 latek mogl spokojnie kupic sobie dom, pomimo tego ze pracowal na etacie
dzisiaj przecietny 25latek bez pomocy rodzicow to moze o kredycie mieszkaniowym pomazyc, a co dopiero miec mieszkanie na wlasnosc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+1 / 1

@Maja123456 "to ze sa mozliwosci to tym gorzej"
Gorzej dla Twojej psychiki, czy gorzej bezwzględnie? Gorzej dla naszego gatunku i społeczeństwa?

"pracujac normalnie, bylo Cie bylo stac na pratycznie wszystko co bylo dostepne"
A kiedy to tak było? Np. za pańszczyzny?

"Kwestia perspektywy..."
Zgadzam się z Tobą, że względnie różnie to wygląda, jednak bezwzględnie nie podlega dyskusji, że żyjemy w najlepszych czasach.

@mieteknapletek Dalej mówisz o czasach współczesnych i chyba nie o Polsce...
Jak widzisz (po raz kolejny) socjalizm nie działa i niszczy Europę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@kondon
"Dalej mówisz o czasach współczesnych i chyba nie o Polsce..."
tak, nie mowie o polsce, ale porownuje sytuacje z krajow zachodu

"Jak widzisz (po raz kolejny) socjalizm nie działa i niszczy Europę."
czekaj, a to socjalizm powoduje ze ludzie inwestuja w mieszkania na wynajem przez co ceny mieszan rosna?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@mieteknapletek Tak. Nie na wszystko wpływa bezpośrednio, jednak powoduje, że ceny wszystkiego są bardzo znacząco wyższe, niż być powinny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+1 / 1

@kondon
czyli rozumiem ze socjalizm to system w ktorym ceny rosna jak masz wysoki popyt a niska podaz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+1 / 1

@mieteknapletek Nie i tak nie napisałem, a specjalnie zaznaczyłem, że nie bezpośrednio i "niż być powinny" - względem rynku. Zaburza on popyt i podaż.
Demot nie o tym, więc nie widzę sensu rozwijać tego tematu tutaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@kondon
czepiam sie bo moim zdaniem niepotrzebnie wmieszales w to socjalizm,
ale faktycznie masz racje, nie ma co dalej drazyc tematu
pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+2 / 2

@mieteknapletek "jakies 60 lat temu, przecietny 25 latek mogl spokojnie kupic sobie dom, pomimo tego ze pracowal na etacie
dzisiaj przecietny 25latek bez pomocy rodzicow to moze o kredycie mieszkaniowym pomazyc, a co dopiero miec mieszkanie na wlasnosc"
Wtedy było socjalizmu mniej, teraz jest więcej. Dla mnie wniosek prosty i stąd to zejście z tematu.
Miłego wieczoru :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@mieteknapletek "jakies 60 lat temu, przecietny 25 latek mogl spokojnie kupic sobie dom, pomimo tego ze pracowal na etacie"
Zakładając oczywiście, że rodzice od jego urodzenia założyli mu książeczkę mieszkaniową i wpłacali na nią pieniądze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
+1 / 1

@kondon Bezwzglednie lepiej, ale oczyistym jest, ze nie ma takiej mozliwosci, chociazby pod wzgledem surowcowym, zeby KAZDY czlowiek na Ziemii, mogl korzystac z kazdego dobrodziejstwa cywilizacyjnego. Zeby kazdy mial dom jak z insta, zeby kazdy mial elektryczny samochod, zeby kazdego bylo stac na wakacje na drugim koncu swiata. Ze wszystkich mozliwosci ktore daja nasze czasy moze korzystac jedynie kilka procent calej ludzkosci. Reszta moze sobie ta rzeczywistosc pooogaldac na insta, przez szybe. Czasy mamy z pewnoscia wygodniejsze, ale ta wygoda generuje potrzeby, ktorych nie jestesmy sobie w stanie zapewnic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@RomekC
mowilem o europie zachodniej, gdzie przecietny dom nie kosztowal wiecej niz przecietne roczne wynagrodzenie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@mieteknapletek
Po pierwsze, dlaczego piszesz "jakies 60 lat temu, przecietny 25 latek mogl spokojnie kupic sobie dom..." o Europie Zachodniej?
A "dzisiaj przecietny 25latek bez pomocy rodzicow to moze o kredycie mieszkaniowym pomazyc..." o Polsce?
Po drugie, proszę o te dane "gdzie przecietny dom nie kosztowal wiecej niz przecietne roczne wynagrodzenie".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Maja123456 Że mamy ograniczone zasoby, to oczywiście się zgadzam.
Jednak obecnie ludzie żyją naprawdę dobrze w porównaniu do innych czasów i takiego marudzenia, że ktoś gdzieś ma lepiej, to nie przyjmuję. Teraz chyba też najłatwiej coś w swoim życiu zmienić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
0 / 0

@kondon Tak, zyjemy w najwygodniejszych czasach swiata i nie zamienilabym sie na inne czasy. Ale trzeba pamietac, ze im wygodniejsze czasy, tym wieksze potrzeby w nas generuje, ktore staja sie potrzebami podstawowymi. Zyjemy pod duza presja, bo ciagle cos musimy. Nawet chca zyc minimalistycznie, co jakis czas musimy kupic nowe sprzety rtv czy agd. Obecnie nawet trzeba zmienic tel, nawet jak dziala, bo ciagle zmieniaja sie bzdury w smartfonach, wiec jak mamy kilka lat smartfona, to przestana nam dzialac rozne apki i musimy zmienic tel, bo nie mamy dostepu np do apki banku, ktora duzo ulatwia na codzien. Wiec z jednej strony zyjemy w naprawde super czasach, ale z drugiej stajemy sie niewolnikami tej wygody i mysle, ze w gruncie rzeczy o tym byl ten demot.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Maja123456 Tylko, że my niczego nie musimy. Ja rozumiem, że społeczeństwo i korporacje wywierają presję, aby być na czasie, jednak mając własny rozum nie musimy za tym podążać.

A demot to klasyczne marudzenie osoby obrażonej na rzeczywistość i mającej pretensje do całego świata, tylko nie do siebie.
Wrzucony przez kopiarkę, która ma na celu jedynie zapełnianie tej strony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
0 / 0

@kondon Teoretycznie nic nie musimy, ale kazdy z nas chce miec minimum wygody i przyjemnego zycia. Chodzi o to ze potencjalnie mozemy wszystko, a praktycznie malo co, bo nigdy nie bedzie wszystkich stac na to wiecej niz minimum.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
0 / 0

@Maja123456 Pretensje do siebie, czy do świata? Co z tym można zrobić?
Oglądałaś powyższy materiał?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
+4 / 26

Nie bzdzij dzieciaku. Póki żyjesz w kraju nie objętym wieloletnią, wyniszczająca wojną, póki masz dostęp do Netu (czy to w smartfonie czy lapku), póki masz możliwość darmowej edukacji to nie sraj koksem, tylko korzystaj z młodości, którą jeszcze masz, wyucz się PORZĄDNIE jakiegoś zawodu, bądź w nim DOBRY, a nie będziesz mieć problemów egzystencjonalnych. A jeśli planujesz ogólniak, a po nim jakąś spokojną "...logię" do deprecha, jak nic murowana po studiach Cię czeka, usługiwanie innym za marny grosz i klepanie biedy. Tyle na temat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rmarta
-2 / 20

Tak, wyucz się a ja Twoje dobre stanowisko i tak dostanie ktoś po znajomości lub ten co potrafi się dobrze sprzedać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+2 / 14

@Rmarta Może wtedy trzeba zadać sobie pytanie: dlaczego ja nie potrafię się dobrze sprzedać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+9 / 11

@Rmarta
Umiejętność dobrego sprzedania swojej pracy to najważniejsza umiejętność. Nie pomogą najlepsze kwalifikacje zawodowe jeśli nie potrafisz ich sprzedać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
-5 / 17

@Bimbol Nie kazdy ma mentalnosc k*rwy. Bo jak wiesz k*rwa to nie zawod, a sposob bycia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+6 / 8

@Maja123456
O czym ty pi***lisz? Dowolny fachowiec, w dowolnej dziedzinie, który zna swoje umięjętoności i potrafi wynegocjować adekwatną zapłatę ma twoim zdaniem mentalność qrwy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
-2 / 10

@Bimbol Umiejetnosc dobrego sprzedania nie brzmi dobrze. Napisales, ze nie pomoga najlepsze kwalifikacje zoawodowe jak nie umiesz ich sprzedac. Tak, to jest mentalnosc k*rwy, traktowanie siebie przedmiotowo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+6 / 6

@Maja123456
Wręcz przeciwnie to jest szacunek do samego siebie. Mentalność qrwy to praca za byle co, i nadzieja że łaskawy pracodawca zauważy jak bardzo się starasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
0 / 6

@Bimbol Nie, wtedy to brak szacunku do siebie. To, ze ktos potrafi sie dobrze sprzedac, nie oznacza ze jest dobrym fachowcem. Dobrzy fachowcy nie potrzebuja reklamy;) oni sami sa reklama.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z znikajacy
+4 / 4

@Maja123456 możesz być dobrym fachowcem ale jesli nie potrafisz upomnieć sie o swoje tyrasz za miche ryżu. Znam takich ludzi, i to sporo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+1 / 1

@znikajacy Ba, nie tylko pojedynczych ludzi. Historia zna całe masy średnich i dużych firm, które produkowały produkty znacznie lepsze niż konkurencja, ale nie zainwestowały wystarczająco w promocję, aby umieć je sprzedać. Jak klient nawet nie wie, że może kupić coś lepszego, to jak mamy oczekiwać, że to kupi? Tak samo jest z pracodawcą szukającym pracownika.
Jak ktoś nazywa umiejętności komunikacji specyficzną mentalnością, to raczej daje wyraz wyrzutów wobec świata i swoich własnych braków i lęków, bo nie ma w tym niczego racjonalnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Maja123456 "Dobrzy fachowcy nie potrzebuja reklamy;) oni sami sa reklama."
Wybacz ale uważam, że fantazjujesz. Żyjemy w realny świecie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
-1 / 1

@RomekC Uwazasz, ze fantazuje, bo widocznie sam nie jestes dobrym fachowcem, a na rynku pracy pracodawcy doskonale wiedza gdzie sa najlepsi fachowcy i bywa tak, ze ich podkupuja z innych firm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Maja123456 Napisałem, że fantazjujesz bo zakładasz idealny rynek a nie realny świat. Mam na myśli to "na rynku pracy pracodawcy doskonale wiedza gdzie sa najlepsi fachowcy". Oczywiście są rynki gdzie tak jest i są rynki inne.
Przykład 1
Mieszkam w dość dużym mieście, w Krakowie. Potrzebuję rzetelnej firmy która zrobi mi łazienkę, woda i płytki. Jak mam znaleźć dobrego fachowca jeśli on nie będzie się w żaden sposób reklamował, czytaj sprzedawał? Nie będzie miał strony w necie, żadnej Panoramie Firm, itd.
Przykład 2
Kolega skończył informatykę. Przyjął się do firmy informatycznej "za płotem". Pracował żetelnie, podnosił swoje kwalifikacje, robił kursy. W jaki sposób znajdzie go nowy pracodawca jeśli on sam nie zrobi nic w tym kierunku, czytaj nie sprzeda się?
Może jest zgrzyt między nami bo inaczej rozumiemy "sprzedawanie się"? Dla mnie to wszelkie czynności które mają na celu sprzedanie swoich usług czy znalezienie pracodawcy, np. reklamowanie swojej osoby, prezentacje, polecenia, itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maja123456
0 / 0

@RomekC 1.poczta pantoflowa. To zawsze dziala. dobrych fachowcow ludzie sobie nawzajem polecaja. Co wiecej, poczta pantoflowa niejako przeniosla sie do sieci, bo wystarczy wejsc w opinie googla. Jednakze w danym miescie, ludzie znaja dorbych i zlych fachowcow.
2. Dobry informatyk jest zawsze jako ujety w swoich projektach, nawet jak pracuje dla kogos. Jak ktos jest naprawde dobry, to to widac po wynikach jego pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DAREKJP
0 / 22

Typowy demot nieudacznika…

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Adamowitch94
+2 / 8

@DAREKJP Zgadzam się, że mentalność ofiary i ciągłe narzekanie nic nie da. Chcę tylko zauważyć, że narzekanie jest jak najbardziej zasadne w naszym systemie. Pieniądze = władza, prawda? Skoro tak, to państwo polskie, które konfiskuje połowę moich dochodów, sprawuję połowę władzy nad moim życiem, a skoro tak, to ogromna część tego, co dzieje się w moim życiu, nie zależy ode mnie lecz od rządu, a to już nie jest fair.

Dodam jeszcze, że żyjemy w demokracji. Chciałbym zmienić rząd na taki, który decyduje o moim życiu np. tylko w 10-ciu procentach, ale jest to niemożliwe, ponieważ rząd jest wybierany przez cały naród. Nie dość, że nie decyduję o sobie w pełni, to jeszcze nie mogę nic z tym zrobić, gdyż mam tylko jeden głos.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 października 2021 o 14:31

J konto usunięte
-2 / 2

@Adamowitch94 Pozwól, że cię wyzwolę. Interesuj się tylko kwotą netto. Resztę pal licho.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gargamel85
+1 / 5

Adamowich to może lepiej od razu sią zakopać na cmentarzu? co ty dzieciaku wiesz o dominacji władzy. słyszałeś o czymś takim jak komuna? jak życie w Polsce w latach 70-80? wcześniej też, ale nie wypowiadam się, bo nie pamiętam. wtedy, nawet wtedy ludzie potrafili się bawić, żyć, spotykać. Powiem ci tak... jestem lekko po 50-tce, skończyłem podstawówkę, zawodówki nie skończyłem, bo wylądowałem w ZK. Potem było już tylko lepiej, ciężej, ale lepiej, bo potrafiłem spiąć dupę i brać się do roboty. robiłem wszystko...budowa, roboty drogowe i łapałem wszystko co najcięższe, bo jest najlepiej płatne. Teraz mam swój dom, rodzinę, syna po studiach, prawie nowe auto i nie za duża, ale własną firmę. Myślisz, że osuagnakbym to siedząc i się użalając nad sobą? koledzy z którymi kiedyś piłem, kradłem teraz wołają do mnie "ziomuś pożycz 2 złote". to przykre, że im się nie udało, że nie potrafili w porę się ocknąć. zawsze im "pożyczam"....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Adamowitch94
0 / 2

@gargamel85 Komuniści ciemiężyli ludność podobnie jak obecny rząd. Różnica pomiędzy tymi ustrojami jest taka, że wtedy ludność wiedziała, że jest ciemiężona, a dzisiaj nie wie, że jest ciemiężona. Rozwój ludzkości to nie tylko rozwój techniki, ale i rozwój systemów władzy. Dawniej mieliśmy niewolnictwo np. w imperium rzymskim i to upadło. Był feudalizm, który też upadł. Były liczne cesarstwa i imperia, które upadły (brytyjskie, osmańskie). Był nazizm, faszyzm i komunizm, które upadły. A dzisiaj, po tysiącach lat rozwijania metod sprawowania władzy nareszcie wymyślono obecny system, który umożliwia sprawowanie władzy nad społeczeństwem w sposób długoterminowy, stabilny, pokojowy, wolny od powstań, buntów, rozłamów, rewolucji i przewrotów. Powstała socjaldemokracja, w której ludzie są ogromnie zniewoleni i rabowani nawet tego nie widząc i nie rozumiejąc. Jest to system ostateczny dla rządnych władzy psychopatów i beznadziejny dla społeczeństwa. W Polsce nigdy już nie będzie dobrze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 30 października 2021 o 11:16

G gargamel85
-1 / 3

Nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
+1 / 1

@Adamowitch94, niektórzy ten nowy system nazywają kropo socjalizmem i moim zdaniem najlepiej opisuje to co się dzieje. Im więcej korporacji, tym więcej socjalizmu, zyski korporacji, straty obywaqteli. https://strefainwestorow.pl/artykuly/analizy/20200401/korposocjalizm-nassim-taleb
Ludzie nie zauważyli, że demokracja i kapitalizm tak się zmieniły w XXw. , że już nie możemy mówić, że żyjemy w demokracji i kapitalizmie. To nowy system feudalny, w którym korporacje rządzą na dwa sposoby - reklamą i marketingiem oraz rękami rządów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Adamowitch94 "Dawniej mieliśmy niewolnictwo np. w imperium rzymskim i to upadło. Był feudalizm [...] A dzisiaj, po tysiącach lat rozwijania metod sprawowania władzy nareszcie wymyślono obecny system, który umożliwia sprawowanie władzy nad społeczeństwem w sposób długoterminowy..."
Od jakiego czasu mamy ten "system długoterminowy"? Pytam bo imperium rzymskie, feudalizm, itd. trwały setki lat. Więc wydaje mi się, że o systemie można powiedzieć "długoterminowy" gdy będzie trwał dłużej niż te które upadły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 października 2021 o 17:45

R rykacz
-2 / 10

Każdy jest z grubsza kowalem własnego losu. Wiadomo jedni mają lżej inni ciężej ale wskazując kogoś kto ma lżej i narzekanie na to nie przyniesie dodatkowego dochodu.

To że nadajesz się obecnie tylko do pracy na kasie, słuchawce czy do innego prostego zawodu, który nigdy nie będzie płatny powyżej średniej krajowej czyją jest winą? Zenka z spod monopolowego? Nikt nie broni Ci zrobić kursu doszkalającego i zmienić zawód na lepiej płatny.

Jeżeli zacznie się zapie*dalać w nowym zawodzie z dobrą perspektywą to zawsze jest szansa na ułożenie sobie życia - kupno mieszkania na kredyt (najlepiej chwilę poczekać, bo akurat jest zwyżka na nieruchomościach, a może nadejść bańka jak w 2008), założenia rodziny i odłożenia własnych pieniędzy na emeryturę. Po kilku latach zapie*dalania można zawsze znaleźć pracę mniej wymagającą z trochę mniejszą pensją. Niestety tak to działa.

Co do kwestii medycznych i emeryturę, że ktoś zdziera z Ciebie prawie 80% twoich pieniędzy w podatkach, że miasto umiera jest jest winą polityków, których Ty wybierasz.

Każdemu jest ciężko, każdy ma słabszy dzień, tydzień, miesiąc. Ale ku*wa narzekaniem swojej sytuacji się nie poprawi.

Kwestia tego jak patrzy się na świat jest także kwestią wychowania, więc po części możesz mieć pretensję do swoich rodziców.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y Ynfluencer
-2 / 10

Nie. Nikt nie jest kowalem własnego losu. Jeśli tak by było to nie nazywałoby się to "losem". Już twój start, twoje geny, miejsce urodzenia i to w jakiej rodzinie się urodzisz decydują o 90 procent dalszego przebiegu twojego życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rykacz
+2 / 2

@Ynfluencer Napisałem z grubsza, bo jedyne czego nie możesz zmienić to swój start i geny, reszta co piszesz można "zmienić". A proporcje, które podajesz są raczej odwrotne :p

Więc mniej narzekania, więcej działania :p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
+3 / 3

@rykacz @Ynfluencer Każdy jest kowalem swojego losu, tylko jeden na start dostaje w pełni wyposażoną kuźnię z najnowocześniejszym sprzętem, a drugi malutkie zardzewiałe kowadło i młotek spadający ze sztyla. Jasne, że trzeba pracować. Ale jednak politycy i podatki dużo dos*ywają. Oprócz rewolucji nie można zmienić władzy, bo większość to zawsze kretyni i leserzy. Dlatego w demokracji mamy przerąbane totalnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Ynfluencer "Już twój start, twoje geny, miejsce urodzenia i to w jakiej rodzinie się urodzisz decydują o 90 procent dalszego przebiegu twojego życia."
Może te 10% wystarczą aby zmienić swój los?
Znam bardzo dobrze chłopaka który pochodzi z małego miasteczka. Nie skończył studiów, ma 3 braci, stracił wcześnie ojca a jego matka jest pielęgniarką. Wyjechał do Londynu, po kilku latach ustawił się, ściągnął braci, ożenił się, ma 2 dzieci, ostatnio kupił dom...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kropla22
+13 / 27

70 lat temu wiekszosc ludzi na swiecie zyła za dolara dziennie. Przednówek (wczesna wiosna) to był okres głodu a nie braku swierzych warzyw i owoców. w latach 30 40% dzieci umierało przed ukonczeniem 4 roku zycia , przecietna życia w Polsce wynosiła 48 lat dla mężczyzn i 52 dla kobiet i nie rozniła sie od długosci zycia w innych krajach w Europie. Wrto o tym pamietac zanim zacznie sie narzekac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Adamowitch94
+3 / 5

@Kropla22 Zgadzam się, że nasze życie jest dużo lepsze niż kiedyś. Nie chodzi jednak tylko o bieżący stan. Chodzi także o to, że nie bardzo da się zmienić ów stan. Inaczej mówiąc: nie chodzi tylko o to, gdzie jesteśmy, ale i o to, dokąd zmierzamy i czy w ogóle dokądś idziemy. Europa zachodnia np. jest bardzo bogata (dobry stan bieżący) i to dobrze. Bardzo zły natomiast jest rozwój Europy zachodniej, a właściwe jego brak. Innymi słowy: Europa zachodnia jest w dobrym miejscu, ale co z tego, skoro stoją tam od lat i donikąd nie zmierzają? Nasze samopoczucie jest zależne zarówno od stanu bieżącego jak i od tego, czy ów stan się zmienia/da się zmienić. Przyjemniej żyć w kraju, który jest wprawdzie biedny, ale się rozwija, niż w takim, który jest biedny, ale się nie rozwija. Chodzi o nadzieję i wizję zmian na lepsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 października 2021 o 14:39

avatar Buka1976
+4 / 4

@Kropla22 Młodzież nie umie docenić, że ma od rodziców to co ma. Może kupić mieszkanie lub dom, może kupić samochód i jechać na wczasy. Chociażby pod namiot ale może jechać. Jeszcze w latach osiemdziesiątych ludzie nie mieli mieszkań na własność, na samochód się czekało od 15 do 20 lat (bez znajomości) wyjazd za granicę był prawie niemożliwy, człowiek zasuwał 25 lat i dostawał za to zegarek Poljot z grawerką. W sklepach kupiłeś tyle ile na kartkach, sprzęt AGD i meble wszyscy mieli takie same, telefon stacjonarny miał 1/1000. Jak słyszę jaką to mają depresję dzisiejsi wchodzący w dorosłość to ja dostaję ataku śmiechu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+3 / 9

Ciekawe, że z tą świadomością nie idzie żadna chęć zmiany, rozwoju, ryzyka. Nic usiąść i płakać, pokolenie dziadów którzy by chcieli wszystko dostać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M matm88
+4 / 4

Swiat jest tylko kwestia podejścia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+6 / 8

Zgadzam się z wypowiedziami przedmówców, którzy słusznie zauważyli, że dla większości osób obecne życie wydaje się paradoksalnie zbyt proste, aby je docenić.
Chcemy więcej, tu i teraz. Chcemy mieszkanie od dewelopera w renomowanej dzielnicy. Chcemy dom o powierzchni 200m2 z podpiwniczeniem na działce o powierzchni hektara i więcej. Chcemy wysokie stanowisko i wysokie zarobki.
Pracowałem w swoim życiu za 2000 zł, za 4000 zł za 8000 zł i więcej. Wiem jedno - my sami wyznaczamy sobie granicę szczęścia lub jego braku.
Znam ludzi z dochodami, które spokojnie pozwalają im na Malediwy po dwa tygodnie trzy razy do roku, ale ciągle czują, że czegoś im brak, oraz osoby, które zarabiają po 3000-4000 zł i są w pełni zadowolone ze swojego życia.
Kwestia podejścia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+3 / 7

WizzAir czy RyanAir ma bilety do innych krajów za mniej niż 500zł z pełną torbą w komplecie. To raczej jest w zasięgu budżetowym wszystkich. Naprawdę, jeśli to życie w Polsce jest powodem depresji, można zobaczyć jak się żyje gdzieś indziej. Pomyśl o tym zanim skoczysz z dachu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
+2 / 6

Po wysłuchaniu takiej wiązanki nawet największy lewak dumnie zakłada muszkę i jest zwolennikiem wolnego rynku i pierwsze co usłyszysz to - trzeba się było uczyć, ale nie jakiegoś gówna jak europeistyka czy socjologia tylko czegoś konkretnego. Jakieś IT czy choćby cokolwiek związanego z medycyną czy inżynierią. Taka ta nasza Polska - skrajna w zależności od tego czy wiatr wieje w tą czy tamtą stronę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
+1 / 3

@Michael_M Dokładnie. Bawią mnie teksty prawaków, że kiedyś to robotnik utrzymywał sześcioosobową rodzinę za jedną wypłatę. Tak. Tylko że mieszkali w czymś rodzaju kawalerki czy m2 i gdy robotnik zachorował albo miał wypadek to wywalali go z fabryki, umierał a na jego miejsce brano kolejnego robotnika-trybika.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
-2 / 2

@Jeremi978 Ja tu bardziej krytykuje lewactwo bo choć sam uważam, że kobiety do pracy w środowisku w którym jest olbrzymia konkurencja się nie nadają i zdania nie zmienię. Kobiety w biznesie nie radzą sobie tak dobrze nie dlatego, że są za głupie tylko dlatego, że nie są w stanie z powodu wady fabrycznej. Bycie matką i interakcje z małymi chłopakami, a dużymi dorosłymi to całkiem co innego, ale to dyskusja na wiele minut.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
0 / 0

@Michael_M Generalnie kobiety za bardzo się cackają. Mają za dobre serduszka! Zamiast wylać na zbity pysk nieroba czy nieróbkę w firmie, to trzymają pasożyta/tkę bo im szkoda tej osoby. Oczywiście bywają wyjątki!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y Ynfluencer
-1 / 3

Czekam na pierwsze aj waj programisty 15 k, albo Janusza wyzyskiwacza z Pierdziszewa Zdrój!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kmaster
+7 / 7

Spróbowałem, przeżyłem i było fajnie. Wspominam to jako najlepszy okres w życiu. Może i nie stać mnie było na noszenie drogich markowych ubrań, ale głodny nigdy nie byłem, czego pozazdroszczą w sporej części Afryki. Może nie latałem na wakacje do Dubaju, ale od czasu do czasu na jakiś koncert ze znajomymi się wybrałem, czego mogą pozazdrościć w Wenezueli czy krajach bliskiego wchodu objętych konfliktami. Perspektywa pracy na obsłudze klienta jest taka zła? Miesiąc urlopu w roku to zbyt mało? Zapytaj dziadków i rodziców, czy mieli lepiej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar egoiste
+2 / 6

Pracuję na zwykłym etacie i z powodzeniem zarabiam na życie i to nie w obsłudze klienta (chyba że tak nazwać zamówienia od kontrahentów na kilkadziesiąt tysięcy euro), moje rodzinne miasto (Gdańsk) się rozwija, nie za bardzo widzę powód abym miał dożyć do emerytury, więcej niż miesiąc odpoczynku to miałem jak odszedłem z pracy w zeszłym roku (już po tygodniu dzwonili żebym wrócił), a rodziny nie zamierzam posiadać, a już na pewno nie dzieci, których nie cierpię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+1 / 1

@egoiste Bardzo dobrze napisane, potrzebny i ważny punkt widzenia, bo zewsząd jedynie płacz i biadolenie jak to kurde bela w tej Polsce źle,biednie i tragicznie...normalnie gorzej jak Somalii! Polska należy do rodziny bogatych europejskich państw (jest oczywiście uboższa od swoich z krewniaków z zachodu, ale mimo wszystko). Polska znajduje się w grupie państw bardzo wysoko rozwiniętych i sukcesywnie umacnia swoją pozycję w tym gronie, na rok 2019 nasz kraj znajdował się na 32 miejscu w rankingu HDI (poziom rozwoju społecznego). Takie są suche niepodważalne fakty, czy się to komuś podoba czy nie.

Jeśli natomiast chodzi o moje osobiste subiektywne spostrzeżenia, to także nie widzę jakichś wielkich powodów do załamywania rąk i rwania włosów z głowy. Bezrobocie praktycznie nie istnieje, każdy kto ma chęć aby pracować będzie pracował. W wielu firmach brakuje wręcz rąk do pracy. Jeśli chodzi o poziom wynagrodzeń to no cóż...minimalne wynagrodzenie netto na rok 2021 to 2061,67 zł, nie jest to zbyt wiele, ale jak sama nazwa wskazuje jest to wynagrodzenie minimalne, więc i życie raczej skromne. Przy dwóch osobach zarabiających minimalną mamy już 4123,34 zł netto, wydaje mi się, iż można z powodzeniem utrzymywać gospodarstwo domowe przy takich dochodach. A zaznaczam, że wciąż rozmawiamy o najniższym możliwym wynagrodzeniu! Jeśli chodzi o mnie, to w Polsce żyje mi się wręcz znakomicie! Jestem Kierowcą ciężarówki, jeżdżąc wokół komina po 8 - 10h od pon. do pt. mam 6k zł netto, moja partnerka jest natomiast księgową w dużej firmie z zarobkami oscylującymi ok. 4k zł miesięcznie. Razem daje to 10 k zł miesięcznie na dwie osoby. Na pewno nie jest to wielkie bogactwo, (no ale też i praca raczej nie jakaś straszliwie absorbująca) tudzież nie czuję aby czegoś mi brakowało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KudlatyRyj
+1 / 3

Bzdura. Zazwyczaj depresja bierze się "znikąd" dużo chorych ma rodziny, dużo kasy, dobrą pracę. Mylisz pojęcie depresji ze zwykłym przygnębieniem. Jedyna rada na zły nastrój to nie przejmować się rzeczami, na które nie mamy wpływu. A jeśli na co coś mamy, to zmieńmy to, co nam nie pasuje. Grunt jednak, to to pierwsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zdebik1
0 / 8

ale brednie. poziom zycia nigdy nie byl tak wysoki w Polsce

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
0 / 2

@zdebik1 Poziom życia tak dobry, że aż dzieci nie chce się nam robić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Ortomen Moja matka urodziła 5 dzieci. Pierwsze w 1970, mnie. Wiesz jaki był wtedy poziom życia? Ile lat miałem gdy rodzice kupili pierwsze auto - malucha?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
+1 / 1

@RomekC Mylisz poziom życia z poziomem posiadania!
Jeżeli Twoi rodzice dali światu 5 "żyć", a Ty 0 lub 1-2 "żyć" = dzieci, to wówczas był wyższy poziom życia, ale niższy poziom posiadania przedmiotów.!
Teraz jest dokładnie odwrotnie. Posiadamy więcej przedmiotów, lecz mniej zarówno swojego życia, jak i daru tworzenia przyszłego życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Ortomen Widać co innego mamy na myśli pisząc o "poziomie życia".
Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olewator
+1 / 5

Normalne w socjalizmie...
Polecę klasykiem, za Hitlera nie było tyle samobójstw, nawet w obozach, to daje wiele do myślenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@olewator Polecę klasykiem, skąd masz dane o ilości samobójstw "za Hitlera" i w obozach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olewator
0 / 2

@RomekC Z książki Rolanda Badera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

@olewator Dzięki. Ze "Śmiercionośne myśli"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 października 2021 o 13:22

avatar ellaella87
+1 / 1

Straszna wizja, zacznij myśleć inaczej, a potem działać, żeby zmienić to, o czym piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vj8dymykzstu
-1 / 5

Żeby zakładać rodzinę w Polsce bez pensji około 3 k na rękę i to pracując we dwójkę z partnerem to trzeba być moim zdaniem bardzo odważnym, albo bardzo lekkomyślnym. Ja Polskę sobie odpuszczam, za granicą była ciężka praca ale chociaż pieniądze jak dla człowieka. Zawsze można znaleźć sobie hobby i spełniać się po pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D darwin_in
0 / 0

Skoro takie nastroje dopisuja temu spoleczenstwu nie majac nic do stracenia czemu nie zrobic rewolucji..?
bo kazdy w tym kraju dba o wlasny tylek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mam2koty
+3 / 5

Bzdura. Depresja to cholernie podstępna i poważna choroba psychiczna utrudniająca choćby umycie się, często nie występuje samodzielnie (+ inne objawy) i jest określana przez lekarzy jako epizody depresyjne. Serio 90% polaków ma depresję? Chyba nie, niezadowolenie z życia i władz to jeszcze nie depresja. Wiadomo, jest spora grupa zniechęconych do życia, ale podpinanie każdego strachu pod "depresję" nie ma sensu, krzywdzi chorych. Trzeba specjalisty, jeśli ktoś czuje się źle sam ze sobą czy w otaczającym go świecie, to warto umówić się na wizytę i porozmawiać. I warto poczekać na tę wizytę miesiąc czy dwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gats
+4 / 4

Autorowi demota proponuję przenieść się do 1946 roku i narzekać że jest ciężko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Fenin, @Gats ma dla Ciebie propozycje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
0 / 0

Depresja jest raczej reakcją obronną organizmu przed dalszym inwestowaniem sił w beznadzieją aktywność.
Nie nazywajmy tego chorobą, lecz "nabytą odpornością na podłość".
Co robią psycho- konowały jako leczenie?
Szprycują nas różnymi środkami lub fałszywą gadką, abyśmy dalej brnęli w tę beznadzieję, zamiast jej się sprzeciwić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adraxer12
-1 / 3

Płacimy za wysokie podatki. Banda filantropów w tym kraju narzuca wszystkim oddawanie 80% wypracowanych przez siebie pieniędzy głosując w pierwszej kolejności na POPiS, a w drugiej kolejności na ich nowoczesne wersje i lewicę. Tylko że nie długo przez politykę długu będziemy musieli już żyć w państwie minimalnym Korwina ale płacąc PiSowskie podatki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Horsman
+4 / 4

@Fenin depresja inaczej działa, trafia ludzi biednych, bogatych i klasę średnią, powiedz mi co wiesz o depresji? Bo podejrzewam że niewiele, choć mogę się mylić

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Antycyponek
0 / 0

Po prostu trzeba odżydzić Polskę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tomekbydgoszcz
+1 / 1

Czyli 90% dzisiejszych 50 latków + powinno mieć depresję. Przed 1990 rokiem zupełnie nie było szans na to wszystko, a teraz jednak takowe są i jak ktoś jest ambitny i pracowity ma szansę to osiągnąć.
Nie wspominając o mieszkańcach Ukrainy czy Białorusi, tam 101% społeczeństwa powinno mieć depresję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem