Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
283 294
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
H hektarek19
+9 / 13

A nam zabraniają korzystania z plastikowych słomek, wymyślają ekologiczne karty kredytowe itp.

Jaki jest sens przetwarzania plastikowych butelek w ubrania? One nadal są plastikiem, lecz w innej postaci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albert_Einstein
+1 / 7

@hektarek19 Jak sąsiad ma w domu smród i syf, to też myślisz "a ma bałagan, to ok, ja też nie będę sprzątał bo nie ma sensu"?

"Jaki jest sens przetwarzania plastikowych butelek w ubrania?" - bo prawdopodobnie przetwarza się plastik, który już istnieje a nie produkuje się nowego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Albert_Einstein "przetwarza się plastik, który już istnieje a nie produkuje się nowego"
Jak można na to nie wpaść? To takie logiczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KatzenKratzen
+21 / 21

To trochę nielogiczne. Przecież jeżeli go nie kupimy, to on wyląduje właśnie tam...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
+2 / 4

@KatzenKratzen, tylko pozornie. Te ileś ton jakiś procent produkcji. Jeśli ludzie nie będą u nich kupować, to ten procent się zwiększy, a przecież tam nie siedzą idioci i nikt nie będzie produkować tyle samo, żeby więcej wyrzucić.
To pokazuje dwie rzeczy:
1. jak jest tanio to się nie szanuje i tworzy nadprodukcję
2. wymuszenie redukcji produkcji będzie miało dużą bezwładność ze względu na wielkość firmy i zasięg sprzedaży. Dlatego tylko mniejsze firmy, działające lokalnie są w stanie reagować szybko i nie tworzyć dużej nadprodukcji.

Działanie korporacji w pewnym stopniu przypomina gospodarkę centralnie sterowaną. Ktoś na górze planuje produkcję na następny sezon dla ogromnej liczby ludzi na obszarze wielu krajów, co uniemożliwia uwzględnienie lokalnej specyfiki, a to przekłada się na różną sprzedaż w różnych miejscach, ale wyprodukowano jednakowo dla wszystkich.
I jeszcze jeden aspekt tej taniości - jak coś jest tanie to kupujący tego też nie szanują. Dodatkowo, coś taniego jest też niskiej jakości i szybko ląduje w śmietniku. Mamy więc dwie góry śmieci, sprzedanych i niesprzedanych. Wszystkie te działania przekładają się oczywiście na szybkie zużywanie zasobów i produkcję dużych ilości zanieczyszczeń w związku z produkcją i transportem - w końcu tanie kraje nie znajdują się za rogiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 listopada 2021 o 13:48

K Karolciami
+1 / 3

Czyli mam nie kupować nowych tanich ubrań, aby potem móc drożej za nie płacić. Idąc tą drogą to będę musiała chodzić w starych zniszczonych ubraniach bo na nowe tym bardziej mnie nie będzie stać. Tanie też nie znaczy zawsze zła jakość.
Mam kilka rzeczy drogich teoretycznie dobrej jakości tylko co z tego skoro już ma mnie nie pasują. Leżą w szafie a pewnie niedługo trafia na śmietnik co prawda nie ten na pustyni ale nasz lokalny miejski.
Wybacz ale nie przemawia to do mnie Twoje podejście. Sama bardzo dużo na tym stracę a zysk mizerny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Laviol
0 / 0

@Karolciami, po pierwsze, w democie jest mowa o tym, żeby pomyśleć zanim się kupi. To nie to samo co nie kupować.
Po drugie, twoje widzenie świata niestety ogranicza się wyłącznie do ceny produktu bez uwzględnienia całej reszty. Do ceny sklepowej dolicz sobie koszty leczenia wynikające choćby z zanieczyszczenia powietrza związanego z transportem. Nawet jeśli uważasz, że nie dotyka Cię to osobiście (co wcale nie musi być prawdą), to zwiększa to nakłady państwa na opiekę zdrowotną czyli wzrost podatków. Dolicz także koszty jakie ponosimy w związku z ochroną środowiska. Nie zapomnij, że jeśli kupujesz produkty z tanich krajów, a nie krajowych producentów, to oni i ich pracownicy tracą pracę, a jeśli przejdą na garnuszek państwa czyli socjal, to Tobie podniosą podatki.
Transport takich ilości towarów na takie odległości wymaga wielu środków transportu oraz paliwa. To oznacza, że przyśpieszamy tempo ich zużywania. Ich zasoby są ograniczone i prędzej czy później się skończą, a po drodze będą drożeć.
Kupno tanich towarów z tanich krajów byłby niemożliwy bez szybkiego transportu, co oznacza również duży i szybki transport ludzi. Obecną pandemię covid właśnie temu zawdzięczamy, więc możesz spokojnie jej koszty dorzucić do ceny tanich ubrań.
Korporacje, które przeniosły produkcję do tanich krajów, odpowiadają za coraz większe rozwarstwienie ekonomiczne społeczeństw, a przypominam, że przy zbyt dużym doszło już do dwóch rewolucji. Jeśli nic się nie zmieni, czeka nas trzecia, ale ta będzie globalna, bo globalna jest gospodarka. Do tego "dzięki" korporacjom, Chiny stały się fabryką świata i światowym graczem z ogromnym znaczeniem gospodarczym oraz politycznym, a nadal jest to kraj komunistyczny. Przewodniczący Xi Jinping, wcale nie ukrywa, że ich celem jest wprowadzenie komunizmu na całym świecie.
Działania korporacji sprawiły, że kapitalizm zmienił się coś co zostało nazwane korpo socjalizmem. Doskonale widać to po tym co się dzieje w Polsce. Przestaliśmy być producentem ogromnej ilości zwykłych rzeczy, których potrzebujemy, jak przykładowe ubrania, tracimy miejsca pracy i tak pojawia się przestrzeń dla socjalistów jak Kaczyński. Im więcej kupujemy z tanich krajów, tym bardziej biedniejemy i tym bardziej stajemy się skazani na tę "taniość".
A Ty mi mówisz, że nie kupując produktów z tanich krajów "bardzo dużo na tym stracę a zysk mizerny."
Nie piernicz. Nie wiesz na jakim świecie żyjesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hufnal
+4 / 4

Czyli zamiast sprzedać za przysłowiową złotówkę czy euro albo oddać na cele charytatywne np. po usunięciu metek z marką by nie poszły w drugi obieg lepiej zapłacić za statek i wysłać do Chile czyli pewnie jeszcze sporo do tego dopłacić. Porażka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M multirosl
-2 / 4

@Hufnal Jakie znasz przysłowie ze "złotówką"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N noweko
0 / 2

@multirosl
"kij ci w oko i złotówkę na drogę" - stare chińskie mądre przysłowie, nie pytaj skąd wiem bo kto wie ten wie, a poza tym to potwierdzone info, a na koniec buziaczki heheszki i takie tam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+1 / 1

@Hufnal
warto sie zastanowic najpierw skad sie te ubrania tam wziely, bo to nie koniecznie sa ubrania ktorych sklepom nie udalo sie sprzedac, to moga byc mocno zuzyte ubrania ktorych nikt nawet za darmo nie chce

jest duza szansa na to ze to sa poprostu zwykle smieci ktore zachod w zamian za drobna oplata wcisnal biednemu krajowi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M multirosl
0 / 2

Ale co ja mam myśleć kupując kolejnego "ciucha"?:-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jakisgoscanonim
0 / 0

to jest tak glupie i chciwe, nawet nie chca sprzedac za jeszcze mniejsza cene(pewnie nieakceptowalna dla nich bo przeciez musza sprzedac w jakiejs lepszej cenie, niz w ogole sprzedac nawet za grosze), zeby w ogole sprzedac, ale juz wola wyrzucic te ubrania i przy okazji sporo pieniedzy za transport itd. byleby nie sprzedac za zbyt niska cene i wyrzucic ubrania ponoszac przy tym dodatkowe koszta bo sprzedac za grosze i nie tracic kase na wyrzucenie ubrania juz im nie pasuje...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P paulinajajestem
+3 / 3

Jeśli zaczną sprzedawać w dużo niższej cenie to nikt nie kupi w regularnej a to już się bardzo nie opłaca

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+3 / 3

@jakisgoscanonim Utylizacje można wrzucić w koszty i się na tym odbić przy podatkowych sprawach. Jak sprzedaż taniej to nie dość, ze nie zarobisz, to jeszcze jest to traktowane jako pełnowartościowy towar, a więc trzeba liczyć się z rękojmią, gwarancją, wrotami, kosztami przechowywania niesprzedanych towarów, itd, itd. Same straty.
Dowolny ciuch w produkcji to złotówki, a sklepie to już po 40-50 złotych, czasem więcej (jeśli marka jest znana i ceniona to nawet i 100-200). Więc nie szkoda wyrzucić bo koszt produkcji niski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 15 listopada 2021 o 16:26

A acotam43
+2 / 2

A po cholere z tym jechać do Chile zamiast do Afryki, gdzie ciągle czegoś brak??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C camper52
+2 / 2

Akurat śmieci im nie brakuje. Nawet tych radioaktywnych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem