Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
801 813
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L LUPUS1962
+7 / 7

Kiedy w 81 roku miałem te 19 lat i padło hasło "bodajbyś żył w ciekawych czasach" sądziłem, że to Armageddon, który jakoś przetrwałem. Gdy przyszła transformacja sądziłem, że teraz to już tylko lepiej będzie. Gdy była hiperinflacja a potem denominacja złotówki myślałem, że teraz to już na pewno się ustabilizuje. Gdy wyszły stąd wojska sowieckie a Polska weszła do NATO i Unii stwierdziłem - no wreszcie koniec "ciekawych czasów" - No i w sumie tak było. Aż przyszli Kaczyńscy. Najpierw we dwóch, a w 2015 w pojedynkę. I szczerze żałuję, że nie zakupiłem od wychodzących ruskich kałacha i wiadra naboi - bo jeszcze mogą się przydać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@LUPUS1962 Ciekawe jest to, że obecna władza we wszelkich sondażach nawet ma sporą przewagę.... i tak się zastanawiam czy to świadczy o głupocie ludzi...... czy o bardzo słabej opozycji...... która nie ma nic do zaproponowania dla ludzi.... a myślę, że chodzi o jedno i drugie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LUPUS1962
+2 / 2

@Pasqdnik82 Opozycja jest rozbita na mniejsze grupki, w dodatku nie przedstawia konkretnego programu ( w sumie tez się nie dziwię, bo pisuary chętnie podbierają cudze pomysły, a z drugiej strony trudno na półtora roku przed wyborami dogadywać jakiś wspólny program dla powiedzmy PO/2050/Lewica/PSL). PIS, ponieważ ma większość może pokazywać program, bo nikt mu jego pomysłów nie podbierze i nie przegłosuje jako swojego. jakie są pomysły pisu wszyscy widzimy - kupić głosy najsłabszych ekonomicznie, wmówić im (propaganda), że będzie się o nich dbać, że im się szczodrze dorzuci ( a kogo obchodzi, ze zabiorą tym, którym chce się coś osiągać?). Ba, ich elektorat nie ogarnia takich drobnostek jak wzrost zadłużenia państwa i tegoż efekty, że koniunktura oparta na konsumpcji nakręca inflację, i że ich właśnie ta inflacja najmocniej walnie. Z drugiej strony mamy w narodowej mentalności wady jak bezinteresowna zawiść - "może mi nawet być też gorzej, byle uwalić tego, co mu się lepiej powodzi", "zastaw się, a postaw się" itp. No i zwykłej głupoty też jest co niemiara. Niestety, ale taka jest prawda. Nie zdążyliśmy też przed nastaniem pisu wykształcić tzw świadomości obywatelskiej - czyli tego, że udział w wyborach jest koniecznością. Pis wygrywana tym, że jego elektorat idzie jak jeden mąż do urn - faktyczne poparcie (gdyby zaliczyć niegłosujących do przeciwników - bo są podobno przeciw wszystkim partiom) pisu oscyluje w granicach 18-20% wszystkich uprawnionych do głosowania. To wcale nie tak dużo. fakt - reszta ma jeszcze mniej, ale sytuacja w Sejmie znacząco by się zmieniła, gdyby do wyborów poszli wszyscy, choćby po to, by oddać głosy nieważne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 stycznia 2022 o 23:12

S skromny
+2 / 2

I oczywiście, nic nie jest winą rządu i nie zależy od niego, tylko od wszystkich wokół - od uni, Tuska, po wszystkich nieprawomyślnych, aż po warunki atmosferyczne, plamy na słońcu, czy ustawienie gwiazd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nefterain
+1 / 1

Błagam, niech ten rok zwolni, ja zeszły nadal próbuję ogarnąć i przetrawić. Ale widzę, że z grubej rury się zaczyna i obawiam się, że nie odpuści. Jak imć Lupus napisał - ciekawe czasy. Aż, w mojej skromnej opinii, nazbyt ciekawe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rererre
0 / 0

I że nowy wał ma poparcie 48% społeczeństwa...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem