Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
103 108
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar MirrorOfDoom
+6 / 6

@Fragglesik szybko, atakujo pis. Te wstrętne przedsiębiorcy chco zarabiać!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
0 / 2

@MirrorOfDoom Nie znam sprawy, nie komentuję. Mam tylko pytanie: jak może być klęska fizjoterapii prywatnej? Przecież kupę ludzi korzysta z prywatnych fizjoterapeutów poza systemem NFZ, gdzie cena jest od 100 zł. za godzinę do kieszeni, a i tak ich brakuje. Może mi to ktoś wyjaśnić, na czym polega ta "klęska" przy takich cenach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Valium49
0 / 2

Śpieszę z wytłumaczeniem.

Otóż, ze świecą szukać fizjoterapeutów prywatnie, którzy pacjenta przyjmą za 100 zł.
Dla przykładu mogę Ci powiedzieć, że w moim mieście śledzę konkurencje. Cenę miałem na poziomie 120 zł, konkurencja 120-140 zł. Konkurencja ma teraz ceny 150-170 zł. Niektórzy jeszcze tną czas wizyty.

W momencie kiedy masz dwa źródła dochodu, dostajesz 2 ciosy, a lada moment dostaniesz trzeci.

Ucięli Ci wypłatę o połowę, gdy wszystko drożeje.
Dźwigają Ci wszystko dwukrotnie.

Cenę można dźwigać, pytanie gdzie jest granica. Bo dojdziemy być może nawet do 300 przez cięcia, podatki, rosnące wydatki, rosnące ceny wszystkiego, tylko czy większość ludzi nadąży z wypłatami? Czy ich wypłaty będą rosły adekwatnie do coraz większych cen, postępującej inflacji? Nie.

Sektor publiczny - jeżeli ktoś żyje tylko z niego, dostanie nagle połowę. To często najniższa krajowa. Gdzie szkolenia? Gdzie cokolwiek, aby móc w tym zawodzie wykonywać jakiś postęp? Dużo ludzi zrezygnuję, zmieni zawód, wyjedzie - kolejki będą dłuższe.

Ja to w sektorze prywatnym nazywam klęską, bo dojdziemy do momentu, w którym nikogo może na nas nie stać, a my to będziemy robili w celu utrzymania standardu życia lub przetrwania.

To tak jakbyś miał działalność gospodarczą w innej branży i nagle księgowi podyktowaliby Ci cenę, której nie udźwigniesz, a z jego usług teraz w Polskim Ładzie zmuszony będziesz korzystać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Valium49
0 / 2

Śpieszę z wytłumaczeniem.

Otóż, ze świecą szukać fizjoterapeutów prywatnie, którzy pacjenta przyjmą za 100 zł.
Dla przykładu mogę Ci powiedzieć, że w moim mieście śledzę konkurencje. Cenę miałem na poziomie 120 zł, konkurencja 120-140 zł. Konkurencja ma teraz ceny 150-170 zł. Niektórzy jeszcze tną czas wizyty.

W momencie kiedy masz dwa źródła dochodu, dostajesz 2 ciosy, a lada moment dostaniesz trzeci.

Ucięli Ci wypłatę o połowę, gdy wszystko drożeje.
Dźwigają Ci wszystko dwukrotnie.

Cenę można dźwigać, pytanie gdzie jest granica. Bo dojdziemy być może nawet do 300 przez cięcia, podatki, rosnące wydatki, rosnące ceny wszystkiego, tylko czy większość ludzi nadąży z wypłatami? Czy ich wypłaty będą rosły adekwatnie do coraz większych cen, postępującej inflacji? Nie.

Sektor publiczny - jeżeli ktoś żyje tylko z niego, dostanie nagle połowę. To często najniższa krajowa. Gdzie szkolenia? Gdzie cokolwiek, aby móc w tym zawodzie wykonywać jakiś postęp? Dużo ludzi zrezygnuję, zmieni zawód, wyjedzie - kolejki będą dłuższe.

Ja to w sektorze prywatnym nazywam klęską, bo dojdziemy do momentu, w którym nikogo może na nas nie stać, a my to będziemy robili w celu utrzymania standardu życia lub przetrwania.

To tak jakbyś miał działalność gospodarczą w innej branży i nagle księgowi podyktowaliby Ci cenę, której nie udźwigniesz, a z jego usług teraz w Polskim Ładzie zmuszony będziesz korzystać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S skrzetusky1
+2 / 2

Nie taka cisza. Słyszałem o tym wczoraj w radio.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iiyrryyr3iit
-1 / 1

Fizjoterapeuta bierze 150-250 zl za godzinę pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Valium49
0 / 0

A przepraszam, gdzie ktoś bierze 250 zł? Pokaż mi.

Są takie jednostki - z grafikiem i wizytą za 2-3 miesiące. Mogą sobie na to pozwolić, tylko to jest 1% zawodu albo mniej.

Mam nadzieję, że to co piszesz odnosisz do prywaty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem