Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
297 301
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P pixel99
-2 / 4

Nasuwa się pytanie czy owacje były efektem poprawności politycznej, bo za pulpitem dyrygenckim stanęła kobieta, czy też jest dobrym dyrygentem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maudus
+4 / 6

Jeśli zadajesz takie pytanie, to znaczy, że nie wiesz jakiej rangi dyrygentką jest Monika Wolińska i jak prestiżową salą jest Carnegie Hall. Nie, to nie poprawność polityczna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mxteo
+1 / 3

Pani Monika jest co najwyżej mierną dyrygentką, a jedyne co ma muzycznego w sobie, to słuch absolutny, dzięki któremu katuje muzyków próbując za wszelką cenę uzyskać perfekcyjną intonację. Niestety nie samą intonacją gra orkiestra, a co do interpretacji, to szczególnie brak na nią pomysłów dla grupy dętej. Może gdyby Pani Monika ukończyła jakiś dęty instrument, wtedy miałaby większe pojęcie na ich temat, ale że jest była skrzypaczką, więc to kwintet smyczkowy musi znosić ciągle powtarzanie bardziej wymagających fragmentów. Tych mniej wymagających zresztą też... I niestety wiem co mówię, bo miałem zaszczyt pracować z szanowną Panią w pewnej polskiej filharmonii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
+1 / 3

Podpis powinien brzmieć, że Wolińska jest pierwszą Polką dyrygującą w Carnegie Hall, a nie w ogóle pierwszą dyrygentką w historii:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem